REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowelizacja ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych - co się zmieni?

Nowelizacja ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych - co się zmieni?/fot. Shutterstock
Nowelizacja ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych - co się zmieni?/fot. Shutterstock
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Nadchodzi nowelizacja ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych - nowe przepisy zakładają możliwość prowadzenia postępowania przeciwko spółce bez konieczności uprzedniego skazania osoby fizycznej. O skutkach wprowadzenia nowelizacji oraz jej podstawowych założeniach mówi Katarzyna Witkowska-Moździerz, adwokat z kancelarii Crido Legal.

Ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych jest martwa, ale to się może zmienić; projekt jej nowelizacji przewiduje, że postępowanie przeciwko spółce będzie można prowadzić bez konieczności uprzedniego skazania osoby fizycznej - mówi PAP Katarzyna Witkowska-Moździerz, adwokat z kancelarii Crido Legal.

REKLAMA

REKLAMA

PAP: Na przyjęcie przez rząd czeka projekt nowelizacji ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione. Jaki jest cel tych zmian?

Katarzyna Witkowska-Moździerz, adwokat z kancelarii Crido Legal: Podczas prac nad ustawą o konfiskacie rozszerzonej w zeszłym roku wskazywano, że możliwość pozbawiania sprawców korzyści pochodzących z przestępstwa to najskuteczniejsza metoda przeciwdziałania przestępczości gospodarczej i podatkowej. Zwracano przy tym uwagę, że w przypadku przepisów wprowadzonych do kodeksu karnego, możliwość orzeczenia przepadku dotyczy tylko przedsiębiorstw należących do osób fizycznych, natomiast nie obejmuje przepadku przedsiębiorstwa należącego do osoby prawnej ani odpowiedzialności spółek, bowiem jest to przedmiotem ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. W związku z tym można się było spodziewać, że ustawa, która praktycznie jest martwa, będzie nowelizowana, albo zostanie napisana od nowa.

PAP: To znaczy, że taka ustawa istnieje, ale nie spełnia swojej funkcji?

REKLAMA

K. W-M.: Od 2002 roku mamy ustawę o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Przewiduje, że aby pociągnąć podmiot zbiorowy, czyli np. spółkę, fundację, stowarzyszenie do odpowiedzialności, konieczny jest prawomocny wyrok skazujący osobę fizyczną, która jest jakoś z tym podmiotem powiązana. Chodzi np. o prezesa, członka rady nadzorczej, czy zarządu itp. Nowa ustawa zrywa z tym powiązaniem, co oznacza, że postępowanie przeciwko spółce będzie można prowadzić niezależnie, bez formalnego wymogu prawomocnego skazania. Wystarczy tylko przesłanka materialna, czyli podejrzenie popełnienia przestępstwa przez taką osobę. Postępowanie przeciw niej będzie się mogło toczyć niezależnie od postępowania przeciwko spółce. Generalnie będą to dwa różne obszary odpowiedzialności. Tak więc spółkę będzie można pociągnąć do odpowiedzialności także w przypadku, gdy sprawcy nie będzie można ująć, choćby w razie jego śmierci.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

PAP: Czy tak sformułowane przepisy mogą być skuteczne w walce z przestępczością skarbową i gospodarczą?

K. W-M.: Zawarte w projekcie założenie nie jest niczym nadzwyczajnym. Podobne przepisy są w innych krajach Europy, czy w Stanach Zjednoczonych. Przewidują taką samą koncepcję - pozbawienie korzyści z popełnionego przestępstwa uzyskanych przez osoby inne niż bezpośredni sprawca. W przypadku naszej ustawy trzeba zadać sobie pytanie, w jakim ostatecznie stanie ona wejdzie w życie. Wiele z przepisów, które widzimy w projekcie - mam wrażenie - jest niedopracowanych.

PAP: Który, przewidziany w ustawie instrument, będzie najważniejszy dla prokuratorów? Zabezpieczenie majątku pochodzącego z działalności nielegalnej?

K. W-M.: Tu mamy do czynienia z całą paletą narzędzi: zabezpieczenie majątku na poczet przepadku korzyści; orzeczenie przepadku korzyści; możliwość czasowego ograniczenia działalności spółki przeznaczonej - zdaniem prokuratury - do popełniania przestępstw, czyli nałożenie np. zakazu reklamy, zakazu udziału w przetargach publicznych; nakaz zwrotu dotacji publicznych, unijnych lub krajowych, bądź zakaz ich pobierania. Mówimy też o karach finansowych do w wysokości 30 mln zł oraz likwidacji podmiotu zbiorowego.

PAP: To dotkliwe narzędzia oddziaływania na przestępców skarbowych, czy gospodarczych?

K. W-M.: Tak, zwłaszcza jeśli zostaną zastosowane w trakcie trwania postępowania - ponieważ istnieje taka możliwość na gruncie tego projektu. Na etapie postępowania przygotowawczego część z tych środków może wykorzystać prokurator, ale będą one podlegać kontroli sądowej. Niemniej w określonych okolicznościach mogą one prowadzić do zakończenia działalności firmy. Taki skutek może mieć na przykład zakaz udziału w przetargach publicznych.

Zobacz serwis: Przestępstwa skarbowe

PAP: Widzi Pani zagrożenia dla biznesu związane z wprowadzeniem zmian, ryzyka?

K. W-M.: Przedsiębiorcy obawiają się przede wszystkim niepewności co do przyszłych przepisów. Obawy budzi możliwość zastosowania już na etapie postępowania przygotowawczego bardzo dotkliwych instrumentów, o których już wspominałam. Może to być w pewnym stopniu zniwelowane przez - na co wskazuje projekt - odpowiednie reguły organizacyjne, nadzorcze, czy rekrutacyjne w firmach. Chodzi o to, aby funkcjonowały one w sposób bardziej transparentny. W taki przypadku, jeżeli przedsiębiorca wykazałby, że wszystkie te mechanizmy działały prawidłowo, a do czynu zabronionego mimo to doszło, to spółka nie poniosłaby odpowiedzialności.

PAP: Czy ustawa o konfiskacie rozszerzonej spełnia swoje zadanie?

K. W-M.: Statystyki ministerstwa sprawiedliwości dotyczące zabezpieczonego majątku należącego do sprawców, czy do osób bliskim sprawcom pokazują, że mamy do czynienia z milionowymi kwotami. Myślę jednak, że tutaj nie chodzi tylko o zmianę przepisów, ale też o zmianę świadomości prokuratorów, ich pryncypia. Podobny efekt jest możliwy także w przypadku spółek; narzędzia przewidziane w projekcie na to pozwalają.

PAP: Stowarzyszenie Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack apeluje o jak najszybszą zmianę przepisów o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. Liczy, że wejście w życie zmian umożliwi zabezpieczenie na rzecz pokrzywdzonych majątku nieuczciwych firm, które sprzedawały obligacje GetBack. Czy będzie to możliwe?

K. W-M.: Jeżeli chodzi o możliwość zastosowania przepisów projektowanej ustawy do zdarzeń mających miejsce przed jej wejściem w życie, to będzie taka możliwość. Ustawa przewiduje mechanizm międzyczasowy, zgodnie z którym - w dużym uproszczeniu - z chwilą wejścia w życie nowych regulacji, właściwie od razu będzie możliwe rozpoczęcie prowadzenia postępowania przeciwko spółce. Tym niemniej nawet obecnie obowiązujące przepisy pozwalają na dokonanie zabezpieczenia na majątku podmiotu zbiorowego i to na stosunkowo wczesnych etapach postępowania.

Autor: Marcin Musiał

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA