REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wybrane różnice w kościelnym procesie małżeńskim poruszane na forach polskich i zagranicznych

dr Arletta Bolesta
Adwokat kościelny
Wybrane różnice w kościelnym procesie małżeńskim poruszane na forach polskich i zagranicznych. / fot. Fotolia
Wybrane różnice w kościelnym procesie małżeńskim poruszane na forach polskich i zagranicznych. / fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Przeglądając i korzystając z for internetowych w Polsce i za granicą można zastanowić się nad kilkoma problemami tam poruszanymi, aby dojść do wniosku: czy też mentalność ma wpływ na różnice, na podstawie których może przebiegać kościelny proces małżeński o stwierdzenie nieważności małżeństwa? „Jak pytać, aby uzyskać odpowiedź”?

Problem for poruszony też został przy okazji innego artykułu w kontekście pomocy, którą można uzyskiwać na nich.

REKLAMA

REKLAMA

Za punkt odniesienia posłuży jedno z for za granicą (IHLISOFT) - forum powstałe przy Biskupim Sądzie Rottenburg-Stuttgart, na którym odpowiedzi udzielane są przede wszystkim (czy m. in.) przez pracowników tegoż sądu jak i zatwierdzonych przezeń adwokatów. Za punkt odniesienia z polskich for można wymienić Nasze – infor.pl, na którym odpowiedzi niekoniecznie udzielane są przez ekspertów z różnych dziedzin. Przy tym winno się dodać, iż rozważania nasze będą koncentrowały się wokół zagadnień z kościelnego prawa małżeńskiego, gdyż na wymienionym polskim forum poruszane są też problemy z innych dziedzin.

Porozmawiaj o tym na naszym FORUM!

Na polskich forach można zaobserwować pewną specyfikę, a mianowicie: pytania nie tyle, że mają w większości charakter indywidualny, co przez swoją indywidualność (w znaczeniu, że dotyczą jednej, konkretnej sprawy) nie mogą służyć innym zainteresowanym procesem. Co więcej przybierają charakter pytania o indywidualną poradę na forum publicznym. To pytania w formie: „Czy moja sprawa ma sens”, „Czy moja sprawa jest zasadna” - aby wszcząć proces, po czym następuje opis już indywidualnego problemu. Daleka jestem od sugerowania na tak sformułowane pytanie odpowiedzi, gdyż strona koncentruje się na tym, co z punktu jej widzenia jest ważne, a co może być jednak bez znaczenia dla prawa kanonicznego. Może też pominąć to, co jest dla tego prawa istotne, a to z racji ignorancji (nota bene całkiem uzasadnionej) odnośnie konkretnych przyczyn prawnych, na podstawie których może przebiegać proces. Może mieć też miejsce sytuacja, że co prawda strona opisuje to, co jest zasadne, jednakże pomijając inne problemy również ważne. W ten sposób zaprzepaszcza szansę na wnikliwe podejście do swojej sprawy.

REKLAMA

Zagraniczne fora internetowe

Z kolei przechodząc do for zagranicznych, oczywiście nie należy od razu generalizować, albowiem także i tam są pytania podobne naszym, jednakże stawiane problemy dotyczą jakiegoś ogółu. Pojawiają się pytania o procedurę, a nawet pytania, w których porusza się niuanse prawne typu: czy istnieje możliwość konwalidacji zawartego związku cywilnego? Na czym polega pewność moralna? Porusza się też zagadnienia nt. usprawnień procedury. Przykładowo: możliwość przeprowadzenia przesłuchań świadków i jednocześnie badań przez biegłych w jakimś celu. Odnośnie z kolei pytań o procedurę: czas procesu czy poszczególne etapy. Przy tych zagadnieniach może pojawić się mały problem, bowiem przy niezmiennej istocie, wspólnej wszystkim kościelnym trybunałom, istnieją różnice, gdy chodzi o poboczne elementy. Stąd różnice przy kosztach, czasie trwania procesu, kolejności poszczególnych etapów, sposobu przeprowadzania przesłuchania itp.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Reasumując tę kwestię, jestem zwolenniczką stawiania na forum pytań o charakterze ogólnym, natomiast przy formułowaniu pytań sensu stricte indywidualnych trzeba liczyć się z niepełną odpowiedzią.

Zawieszenie kościelnego procesu małżeńskiego

Kolejną różnicę widać przy rodzajach proponowanych tytułów. W Polsce często procesy prowadzone są z kan. 1095 nr 3 KPK (niezdolność natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich), z kolei przykładowo w Niemczech – przy tym posłużę się corocznym sprawozdaniem, tym razem Biskupiego Sądu w Eichstätt za rok 2010 i 2012 – praktycznie podobnie. Procesy zatem nie oscylują wokół przede wszystkim jakiegoś rodzaju wykluczenia.  Wśród symulacji w 2010 r., a dokładnie z tytułu symulacji całkowitej zapadł jeden wyrok, symulacji wierności i potomstwa tak samo, zaś z wykluczenia nierozerwalności - pięć. Dla porównania w 2012 r.: z symulacji całkowitej zapadło pięć wyroków, z wykluczenia potomstwa trzy, nierozerwalności dwa. Odnośnie kan. 1095, to w 2010 r. łącznie zapadło dwadzieścia trzy wyroki (przy tym trzeba pamiętać, iż wspomniany kanon to nie tylko niezdolność natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich, ale nadto poważny brak rozeznania oceniającego, nie wspominając o braku używania rozumu). Z kolei w 2012 r. w sumie dwanaście. W 2012 r. nie zabrakło tytułu w formie podstępnego wprowadzenia w błąd jak i przymusu oraz bojaźni - na ich podstawie zapadło po jednym wyroku. Warto tylko dopowiedzieć, iż ilość wyroków obejmuje wyroki pozytywne, jak i negatywne. Przy podanych przykładach pominięte zostały inne kwestie, jak rozwiązanie małżeństwa czy rozstrzygnięcie spraw przez wyższe trybunały. Mówienie natomiast w tym momencie, a pytanie takie cieszy się sporą popularnością, ile zapada wyroków pozytywnych, a ile negatywnych, jest w pewnym sensie nie na miejscu, gdyż można wyciągnąć całkiem inny wniosek, aniżeli stan faktyczny, wniosek odnośnie istnienia jakiegoś laksyzmu w niektórych sądach.

Jedyna konkluzja to chyba taka, iż ilościowo tych spraw jest o wiele mniej. Natomiast nie ma sporej różnicy, gdy chodzi o tytuły, na podstawie których przebiega proces o nieważność małżeństwa.

Czy można mówić o przegranej sprawie w kościelnym procesie małżeńskim?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Urzędnicy dostaną nowe narzędzia. Bez problemu sprawdzą, ile osób mieszka pod jednym adresem. To się przełoży na pieniądze

Już niedługo urzędnicy dostaną nowe, istotne narzędzia. Chodzi o osoby weryfikujące wnioski o udzielenie dofinansowania. Ta zmiana sprawi, że będą one w stanie łatwo skonfrontować informacje podane we wniosku z danymi znajdującymi się w oficjalnych bazach.

Lawinowo rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym. Już ponad 2,4 mln osób płaci 32 proc. PIT

Ponad 2,4 mln Polaków zapłaciło PIT według stawki 32 proc. – podało Ministerstwo Finansów. To niemal 10 proc. wszystkich podatników i o pół miliona więcej niż rok wcześniej. Eksperci ostrzegają, że przez zamrożone progi podatkowe liczba ta będzie rosła.

To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

REKLAMA

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

REKLAMA

Ceny paliwa w środę. Tyle dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA