REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowość w mObywatelu. Poradnik Bezpieczeństwa już w wersji interaktywnej

Nowość w mObywatelu. Poradnik Bezpieczeństwa już w wersji interaktywnej
Nowość w mObywatelu. Poradnik Bezpieczeństwa już w wersji interaktywnej
KPRM
gov.pl

REKLAMA

REKLAMA

Poradnik Bezpieczeństwa jest już dostępny w wersji interaktywnej w aplikacji mObywatel - poinformowali w czwartek na wspólnej konferencji prasowej wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński. Można usłyszeć tam m.in. jak brzmią sygnały alarmowe.

- Mamy to. Poradnik Bezpieczeństwa, poradnik, który przygotowaliśmy na trudne czasy, poradnik, który ma pomagać, uczyć i reagować na ciężkie sytuacje jest już w aplikacji mObywatel - powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie szef MSWiA Marcin Kierwiński.

REKLAMA

REKLAMA

Interaktywny Poradnik Bezpieczeństwa

Dodał, że poradnik w mObywatelu jest interaktywny. Przypomniał ponadto, że został przygotowany przez zespół najlepszych polskich specjalistów, w skład którego weszli przedstawiciele służb, osoby zajmujące się ratownictwem medycznym, osoby zajmujące się zarządzaniem kryzysowym i kryzysem.

- Ten poradnik to kompendium wiedzy, które każdy z nas powinien mieć, które powinien przyswoić. Poradnik zmusza też do odpowiedzi na podstawowe pytania: czy jesteśmy w domu, w najbliższym otoczeniu, przygotowani na sytuacje kryzysowe? - zauważył.

Papierowa wersja poradnika - 16 mln egzemplarzy w Polsce

Szef MSWiA przekazał, że papierowa wersja poradnika została wysłana do wszystkich gospodarstw domowych. - To prawie 16 mln egzemplarzy, które trafiło już do Polaków - zwrócił uwagę. - Natomiast jest rzeczą oczywistą, że w dobie świata cyfrowego, musi być też dostępny w wersji cyfrowej. Nie ma (do tego) lepszego narzędzia niż mObywatel, aplikacja, a właściwie środowisko, z którego jesteśmy bardzo dumni - mówił Kierwiński.

REKLAMA

Korzystanie z aplikacji przez 11 mln użytkowników

Wicepremier, szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że z aplikacji mObywatel korzysta już ponad 11 mln użytkowników, a w ubiegłym roku Polki i Polacy logowali się do aplikacji średnio 1,5 mln razy dziennie, „co pokazuje, że stała się ona jednym z kluczowych kanałów komunikacji państwa z obywatelami”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Dzisiaj w mObywatelu można w każdej chwili, w chwili kryzysu, czyli np. zgubienia dowodu osobistego albo paszportu wystąpić o to, żeby zawiesić ten dokument. To ułatwia sytuację i jednocześnie daje nam poczucie bezpieczeństwa - podkreślił Gawkowski.

Przypomniał, że w aplikacji można zgłosić też m.in. oszustwa i incydenty. - Technologia wspiera dziś bezpieczeństwo. I dlatego ten wspólny projekt włączenia w ekosystem cyfrowej Polski Poradnika Bezpieczeństwa, tak bardzo wydawał się ważny - powiedział Gawkowski.

Praktyczne porady i informacje o ewakuacji

Wicepremier wyjaśnił, że w poradniku znajdującym się w mObywatelu można m.in. usłyszeć jak brzmią sygnały alarmowe, zobaczyć krótką instrukcję, jak krok po kroku spakować plecak ewakuacyjny, „żeby w ciągu kilku, kilkudziesięciu sekund można było wiedzieć, co jest potrzebne, czego nie mamy”. - Są też telefony alarmowe, są krótkie instruktaże i informacje polegające na tym, z kim, gdzie, kiedy się skontaktować. I to wszystko w jednym, prostym miejscu - mówił wicepremier.

W trakcie czwartkowej konferencji szef MSWiA odniósł się do niedawnych informacji wojewody kujawsko-pomorskiego na temat pojawienia się w Bydgoszczy nowego typu oszustwa - „na Poradnik Bezpieczeństwa”. Wykorzystując publikację, przestępcy podszywali się pod instytucje państwowe, próbując wyłudzić pieniądze, dane osobowe, czy nawet próbowali dostać się do mieszkań.

- Policja w tym zakresie jest szczególnie wyczulona - zapewnił w czwartek szef MSWiA. Dodał, że obecnie notowane są pojedyncze takie incydenty. - Będziemy tę sprawę bardzo mocno monitorować, monitoruje to na bieżąco policja. Jeżeli uznamy, że potrzebne są dodatkowe działania informacyjne, oczywiście po takie działania sięgniemy - zapewnił Kierwiński.

W związku próbami oszustw MSWiA zaapelowało, by uważać na nowe metody oszustów i przypomniało, że Poradnik Bezpieczeństwa jest bezpłatny i nie nakłada żadnych obowiązków w tym kontroli mieszkań. „Żaden urzędnik, ani instytucja nie prowadzi kontroli związanych z Poradnikiem Bezpieczeństwa” - podkreślił resort.

MSWiA ostrzegło również, by nie podawać swoich danych osobowych, zwłaszcza numeru PESEL, osobom, które podają się za urzędników prowadzących kontrole bezpieczeństwa w związku z Poradnikiem. „Zawsze w takiej sytuacji poproś o wylegitymowanie się i bądź czujny” - zaapelowało ministerstwo.

Współpraca MSWiA, MON i RCB przy tworzeniu poradnika

Poradnik Bezpieczeństwa jest elementem programu ochrony ludności i obrony cywilnej, przygotowanym wspólnie przez MSWiA, MON i RCB. Znalazły się w nim informacje dotyczące reagowania na klęski żywiołowe, awarie, blackout, dezinformację i zagrożenia hybrydowe. Dużo miejsca poświęcono powszechnemu obowiązkowi obrony ojczyzny, roli poszczególnych instytucji oraz społeczeństwa w czasie kryzysu. Poradnik jest dostępny od kilku miesięcy także w wersji cyfrowej pod adresem: http://poradnikbezpieczenstwa.gov.pl w kilku wersjach językowych.

Nad stworzeniem poradnika kryzysowego MSWiA, MON i RCB pracowały od początku ubiegłego roku. W prace zaangażowanych było prawie 60 ekspertów. Broszura jest wzorowana m.in. na podobnym poradniku wydanym przez rząd Szwecji.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA