Decyzje o wydaleniu z Polski dla setek cudzoziemców. Czy to koniec „polskiego Eldorado”?

REKLAMA
REKLAMA
Decyzje o wydaleniu z Polski dla setek cudzoziemców. Czy to koniec „polskiego Eldorado”? Wydaje się, że powoli tak -bo Straż graniczna wydaje coraz więcej decyzji o deportacji. Sprawy są różnorakie i dotyczą obywateli rożnych krajów, nie tylko Ukrainy.
- Decyzje o wydaleniu z Polski dla setek cudzoziemców. Czy to koniec „polskiego Eldorado”?
- Najważniejsze i najczęstsze przyczyny deportacji
- Setki cudzoziemców mają opuścić Polskę. Seria decyzji Straży Granicznej
- Deportacja: jak przebiega procedura?
- Śląski Oddział SG poinformował, że od początku stycznia 2026 roku wydał 400 nakazów opuszczenia Polski, w tym 33 decyzje o deportacji
- Deportacje cudzoziemców z Polski – przykładowe sprawy
- Podkarpacie: 30 cudzoziemców z decyzjami o opuszczeniu kraju
Decyzje o wydaleniu z Polski dla setek cudzoziemców. Czy to koniec „polskiego Eldorado”?
Deportacja, czyli formalnie decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, to decyzja administracyjna nakazująca opuszczenie Polski. Wydaje ją najczęściej Straż Graniczna, gdy cudzoziemiec narusza przepisy pobytowe lub stanowi zagrożenie dla porządku publicznego. Nie da się ukryć, że w ostatnim czasie i to w samym 2026 r. jest naprawdę sporo takich przypadków!
REKLAMA
REKLAMA
Najważniejsze i najczęstsze przyczyny deportacji
Można generalnie stwierdzić, analizując różne sprawy, o których głośno w mediach, jak i o których wiadomo z wokand sądowych, że do najważniejszych i najczęstszych przyczyn deportacji należy:
- przebywanie w Polsce bez ważnej wizy, zezwolenia lub po upływie terminu pobytu bezwizowego,
- naruszenie warunków pobytu (np. praca bez zezwolenia, niezgodność celu pobytu z deklarowanym),
- popełnienie przestępstwa lub poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego,
- powtarzające się wykroczenia (recydywa),
- posługiwanie się fałszywymi dokumentami,
- utrata podstawy legalnego pobytu lub ochrony międzynarodowej.
Setki cudzoziemców mają opuścić Polskę. Seria decyzji Straży Granicznej
Od początku 2026 roku Śląski Oddział Straży Granicznej wydał 400 decyzji zobowiązujących cudzoziemców do opuszczenia terytorium Polski, w tym 33 decyzje o deportacji. Wśród nich są m.in. obywatele Ukrainy skazani za oszustwa finansowe i jazdę pod wpływem alkoholu. Równolegle Bieszczadzki Oddział SG prowadzi na Podkarpaciu wzmożone kontrole legalności pobytu, które również kończą się kolejnymi wydaleniami obcokrajowców.
Deportacje z Polski obejmują obywateli wielu państw: funkcjonariusze z Sanoka zatrzymali także siedmiu obywateli Rosji podróżujących autokarem ze Słowacji. Wjechali oni do Polski bez wymaganych dokumentów. Sąd wymierzył im karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, a Straż Graniczna wydała nakazy opuszczenia kraju. W 2026 roku podkarpaccy strażnicy interweniowali nie tylko wobec obywateli Ukrainy czy Rosji, lecz także osób pochodzących m.in. z Zimbabwe, Paragwaju, Bangladeszu, Indii i Tadżykistanu.
Deportacja: jak przebiega procedura?
Straż Graniczna wydaje decyzję na piśmie i wyznacza termin dobrowolnego wyjazdu – zazwyczaj 15–30 dni (w szczególnych przypadkach nawet 8 dni). Jeśli cudzoziemiec nie wyjedzie w terminie, dochodzi do przymusowej deportacji (z eskortą na granicę lub lotnisko). Z decyzją często wiąże się zakaz ponownego wjazdu do Polski i strefy Schengen – zwykle do 5 lat, w najpoważniejszych sprawach nawet do 10 lat. Koszty deportacji ponosi cudzoziemiec.
REKLAMA
Przysługuje odwołanie do Komendanta Głównego Straży Granicznej w ciągu 7 dni, a następnie skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (30 dni). Cudzoziemiec ma prawo do tłumacza na każdym etapie postępowania. Istotna jest zasada non-refoulement – zakaz deportacji do kraju, w którym grozi prześladowanie, tortury lub niebezpieczeństwo dla życia.
Szczególna sytuacja obywateli Ukrainy: obywatele Ukrainy, którzy przybyli do Polski po 24 lutego 2022 r. uciekając przed wojną, korzystają z ochrony czasowej na podstawie specustawy. Dzięki temu ich pobyt jest legalny (PESEL ze statusem UKR) co najmniej do 4 marca 2026 r. W okresie ochrony czasowej deportacja jest wyjątkiem i może nastąpić wyłącznie w szczególnie uzasadnionych przypadkach – głównie gdy osoba stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego (np. ciężkie przestępstwa).
Śląski Oddział SG poinformował, że od początku stycznia 2026 roku wydał 400 nakazów opuszczenia Polski, w tym 33 decyzje o deportacji
Jako przykład funkcjonariusze opisali sprawę 27-letniego Ukraińca, który zakończył odbywanie kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Strzelcach Opolskich. Mężczyzna został skazany przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy za oszustwa popełniane metodą „na BLIK-a”.
Deportacje cudzoziemców z Polski – przykładowe sprawy
- Ukrainiec wielokrotnie podszywał się pod pracownika banku i wyłudzał od pokrzywdzonej osoby kody BLIK, dzięki którym uzyskiwał jednorazowo po kilka tysięcy złotych. Komendant Placówki SG w Opolu zdecydował o jego wydaleniu z Polski. Dodatkowo mężczyzna otrzymał 10-letni zakaz wjazdu do Polski i pozostałych państw strefy Schengen.
- Kolejny przypadek dotyczy obywatela Ukrainy zatrzymanego w połowie lutego. Mężczyzna wielokrotnie prowadził pojazd pod wpływem alkoholu i unikał wykonania orzeczonych kar. Po odbyciu kary więzienia został deportowany i objęty sześcioletnim zakazem wjazdu.
- W innym przypadku Ukrainiec, który odsiedział 60 dni w zakładzie karnym za oszustwo, został po zakończeniu kary wydalony na Ukrainę, a Straż Graniczna nałożyła na niego trzyletni zakaz powrotu do Polski.
Podkarpacie: 30 cudzoziemców z decyzjami o opuszczeniu kraju
Podobnie intensywne działania prowadzi Bieszczadzki Oddział SG. Od początku 2026 roku na Podkarpaciu skontrolowano legalność pobytu blisko 600 cudzoziemców. Choć skala wydaleń jest tam mniejsza niż w województwie śląskim, to już 30 obcokrajowców otrzymało decyzje zobowiązujące ich do opuszczenia Polski. Na Podkarpaciu dominują sprawy związane z naruszeniami administracyjnymi oraz nielegalnym przekraczaniem granicy: w Jasionce zatrzymano 24-letniego obywatela Egiptu, który – pomimo decyzji wojewody odmawiającej mu prawa pobytu – nie opuścił Polski. Wobec mężczyzny orzeczono deportację i sześciomiesięczny zakaz wjazdu do strefy Schengen.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



