REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Najem kilku lokali a bonifikata od opłaty przekształceniowej

Szymon Cydzik
Szymon Cydzik
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Przekształcenie użytkowania wieczystego we własność - skutki dla wynajmujących/Fot. Shutterstock
Przekształcenie użytkowania wieczystego we własność - skutki dla wynajmujących/Fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Organy podatkowe mogą uznać za działalność gospodarczą także najem, jeśli dotyczy on kilku lokali i stanowi stałe źródło utrzymania wynajmującego. Ma to duże znaczenie przy korzystaniu przez wynajmującego z bonifikaty od opłaty przekształceniowej.

Wynajmujący mogą stracić przez dużą bonifikatę przy uwłaszczeniu

Osoba udostępniająca w formie najmu kilka mieszkań może zostać uznana za przedsiębiorcę. A to wiąże się z koniecznością rozliczania pomocy de minimis przy skorzystaniu z dobrodziejstw ustawy przekształceniowej.

REKLAMA

REKLAMA

Ustawa o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów (Dz.U. z 2018 r. poz. 1716 ze zm.), definiując pojęcie przedsiębiorcy, odsyła do art. 3 ustawy – Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 646 ze zm.). Na podstawie tego samego przepisu organy podatkowe uznają za działalność gospodarczą także najem, jeśli dotyczy on kilku lokali i stanowi stałe źródło utrzymania wynajmującego. Podobnie kwestię tę interpretuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

– Do działalności gospodarczej nie kwalifikuje się jedynie najem incydentalny. Choć nie ma jego definicji, chodzi o sporadyczne i krótkotrwałe wynajmowanie (np. na kilka dni dwa, trzy razy do roku) – informuje biuro prasowe UOKiK.

Artykuł 14 ustawy przekształceniowej stanowi, że stosuje się ją z uwzględnieniem przepisów o pomocy publicznej. Odwołuje się przy tym do warunków przewidzianych w unijnym rozporządzeniu z 2013 r. Wskazany tam dopuszczalny limit pomocy publicznej wynosi 200 tys. euro, czyli ok. 850 tys. zł.

REKLAMA

Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki (PDF)

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przykra niespodzianka

Pomocą publiczną w przypadku uwłaszczenia jest różnica między ceną rynkową gruntu a ceną preferencyjną, za jaką przedsiębiorca go nabył. Jej wysokość zależy więc z jednej strony od wartości gruntu, a z drugiej strony – od wysokości bonifikaty. W Warszawie bonifikata dla gruntów pod domami i lokalami mieszkalnymi należącymi do osób fizycznych (chociaż osoby wynajmujące w sposób stały i zorganizowany kilka lokali mogą zostać uznane za przedsiębiorcę, wciąż pozostają osobami fizycznymi) wynosi 98 proc. Chodzi tu jedynie o mieszkania z wyodrębnioną własnością. W przypadku lokali spółdzielczych (zarówno lokatorskich, jak i własnościowych) to spółdzielnia nabywa grunt w preferencyjnej cenie i to ona rozlicza się z pomocy publicznej.

Jeśli przyjmiemy średnią wartość metra kwadratowego działki budowlanej w stolicy na poziomie 900 zł, przekroczenie limitu pomocy de minimis jest możliwe, gdy łączna powierzchnia przekształconych gruntów wynosi ok. 1000 mkw. (a taką wielkość często mają działki pod domami jednorodzinnymi). Jeśli ktoś posiada kilka nieruchomości na gruncie objętym przekształceniem, przekroczenie limitu jest jeszcze łatwiejsze. Wynajmujących kilka lokali może więc spotkać przykra niespodzianka. Jeśli zostaną uznani za przedsiębiorców, nie tylko będą mieć problemy podatkowe (przy działalności gospodarczej nie można płacić podatku od najmu w formie ryczałtu, który jest dwa razy niższy niż podatek dochodowy na zasadach ogólnych), ale także będą musieli rozliczyć się z otrzymanej pomocy publicznej. Jeśli przekroczą limit, będą musieli dopłacić różnicę, a wcześniej ponieść koszty operatu szacunkowego, który określi dokładną wartość nieruchomości.

– Od początku prac legislacyjnych informowaliśmy, że ta regulacja jest krzywdząca dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Dla nich lepiej by było, gdyby użytkowanie wieczyste pozostało, bo nie musiałyby zwracać pomocy publicznej, a de facto płacić prawie dwa razy za to samo – raz przy nabyciu użytkowania wieczystego, a drugi raz przy przekształceniu użytkowania wieczystego we własność – wskazuje dr Marcin Włodarski z Kancelarii Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy.

Wyjście z sytuacji

Przedsiębiorcy mogą zrezygnować z bonifikaty (a więc także uniknąć skorzystania z pomocy publicznej), składając oświadczenie, że zapłacą całą wartość gruntu rozłożoną na raty. Przy nieruchomościach mieszkalnych stawka wynosi 1 proc. wartości, a ustawa przekształceniowa przewiduje, że spłata potrwa 99 lat. W przypadku lokali użytkowych stawka wynosi 3 proc. i spłata ma trwać trzy razy krócej.

Na złożenie wniosku o taką formę spłaty przedsiębiorca ma czas do końca marca tego roku. Później także w każdym czasie może wnioskować o zmianę wyznaczonej formy płatności.

Jak wskazuje dr Marcin Włodarski, stawka 1 proc. obowiązuje wtedy, gdy w lokalu realizowane są cele mieszkalne i faktycznie nie jest tam prowadzona działalność gospodarcza.

– Urzędy dość skrupulatnie to weryfikują – podkreśla.

Miasta sprawdzają

Ustawa zobowiązuje też organy udzielające pomocy (przede wszystkim starostów w przypadku gruntów państwowych oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w przypadku ziemi samorządowej) do ustalenia, w których lokalach prowadzona jest działalność gospodarcza. Mogą oni korzystać z dostępnych danych i rejestrów: ksiąg wieczystych, ewidencji gruntów i budynków, Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz ewidencji dla celów podatku od nieruchomości.

Sposób na sprawdzenie, czy dana osoba podlega przepisom o pomocy de minimis, znalazł urząd dzielnicy Żoliborz. – Na podstawie wytycznych i uzgodnień publikowanych przez UOKiK oraz opinii prawnych opracowaliśmy wzór oświadczenia, które już w styczniu opublikowaliśmy na stronie internetowej dzielnicy – informuje Andrzej Kawka z wydziału kultury i promocji dzielnicy.

W formularzu tym adresat ma wskazać, czy w mieszkaniu jest zarejestrowana działalność gospodarcza, czy jest ona tam faktycznie prowadzona oraz czy nieruchomość jest przedmiotem najmu długo- lub krótkoterminowego.

– W celu dotarcia do możliwie najszerszego kręgu osób i ograniczenia kosztów realizacji omawianej ustawy oświadczenia te dołączono do korespondencji wysyłanej w ramach akcji wymiarowej podatku od nieruchomości – tłumaczy Andrzej Kawka.

Dodaje, że efekty są zadowalające – dzielnica dysponuje już oświadczeniami ponad 40 proc. właścicieli, co ułatwia przygotowywanie zaświadczeń o przekształceniu.

Urząd rozpoczął wysyłkę wcześniej niż inne dzielnice, gdyż już w pierwszych dniach stycznia otrzymał kilkadziesiąt wniosków o wydanie zaświadczenia. Termin na ich rozpatrzenie wynosi trzy miesiące, a w przypadku konieczności dokonania czynności prawnej, której przedmiotem jest dana nieruchomość, jedynie 30 dni. Obecnie urząd rozpoznaje ok. 500 wniosków.

Jeśli podobną metodę przyjmą inne dzielnice, otrzymania formularza może spodziewać się każdy mieszkaniec stolicy.

W innych miastach przyjęto odmienną taktykę. We Wrocławiu oświadczenia o prowadzeniu działalności gospodarczej są dołączane do zaświadczeń o przekształceniu. Służą one zbadaniu, czy zachodzi ewentualna pomoc publiczna. Miasto nie pyta jednak o najem.

– Jeżeli w danym lokalu zarejestrowana jest działalność gospodarcza, pytamy właściciela, czy nieruchomość jest wykorzystywana do jej prowadzenia, czy też została zarejestrowana tam jedynie w celach rejestrowych, a wykonywana jest poza lokalem – tłumaczy z kolei Grażyna Zyber z wydziału gospodarki nieruchomościami w Poznaniu.

 Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecamy serwis: Działalność gospodarcza

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA