REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Umowa najmu polega na oddaniu najemcy lokalu do czasowego używania, a zatem istotnym, z punktu widzenia najemcy, jest w tym czasie tak stan techniczny przedmiotu umowy, jak i jego przydatność do umówionego użytku. Zdarzają się jednak sytuacje, w których wynajmowany lokal (np. mieszkanie) posiada wady i to takie, które co najmniej utrudniają, a niekiedy nawet uniemożliwiają korzystanie z lokalu zgodnie z jego przeznaczeniem. Ustawodawca zawarł w kodeksie cywilnym na taką właśnie okoliczność odpowiednie regulacje, które zostaną przybliżone poniżej.
Polacy kupili w pierwszym półroczu 2026 r. w Hiszpanii rekordowe 2269 nieruchomości, a wielu z nich liczy, że apartament nad morzem częściowo zarobi na siebie dzięki wynajmowi turystom. Tymczasem w ciągu kilkunastu miesięcy zasady najmu na doby zmieniły się tam bardziej niż przez poprzednią dekadę: Barcelona wygasza wszystkie licencje, Alicante i Malaga wstrzymały nowe pozwolenia, a w całym kraju potrzebna jest zgoda wspólnoty mieszkaniowej.
Najem długoterminowy w Polsce nadal jest najbardziej klasycznym sposobem zarabiania na nieruchomościach. W środowisku inwestycyjnym model ten uchodzi za rozwiązanie bezpieczniejsze niż najem krótkoterminowy – charakteryzuje się niższą barierą wejścia operacyjnego, brakiem sezonowości i większą przewidywalnością finansową. Jednocześnie działa w warunkach silnej asymetrii prawnej na korzyść najemcy.
Najem okazjonalny to szczególna forma wynajmu mieszkania, która chroni właściciela przed nierzetelnymi lokatorami. Pozwala na znacznie szybszą eksmisję (bez konieczności zapewniania lokalu socjalnego) w przypadku braku płatności lub zakończenia umowy – niż w przypadku najmu zwykłego.
REKLAMA
Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.
Zaległości dotyczące płatności czynszu i rachunków, a także złe zachowanie najemcy prowadzące do konfliktów z sąsiadami. Tego najbardziej mogą obawiać się właściciele mieszkań rozważający ich wynajęcie. Zaległości czynszowe to częściej poruszany temat aniżeli konsekwencje złego zachowania lokatora w prywatnym mieszkaniu. Tymczasem obawy właścicieli mieszkań o skutki złego zachowania lokatora są czasem spore. Wzmacniają je uchwały wspólnot mieszkaniowych próbujące „przerzucić” na wynajmującego odpowiedzialność za nieodpowiednie zachowanie najemcy (np. spowodowanie szkód w częściach wspólnych budynku). Warto wyjaśnić, dlaczego takie uchwały są wątpliwe i poruszyć również inne aspekty złego zachowania lokatorów.
Krajowe media od pewnego czasu dość często publikują doniesienia o problematycznych najemcach. Historie związane z takimi szczególnie uciążliwymi lokatorami oczywiście się zdarzają. Trzeba jednocześnie pamiętać, że o sumiennych lokatorach mówi się rzadko. Mieszkanie z właśnie takim rzetelnym najemcą może być interesującą ofertą rynkową - oczywiście tylko dla wybranych nabywców. Wyjaśniamy zatem, jakie zasady związane z trwającą umową najmu obowiązują w razie sprzedaży mieszkania. Chodzi zwłaszcza o ochronę interesów najemcy, czyli rozwiązanie przewidziane przez przepisy. Leszek Markiewicz prowadzący agencję nieruchomości z Warszawy (NieruchomosciSzybko.pl) tłumaczy, na jakich zasadach odbywa się sprzedaż mieszkania zasiedlonego przez lokatora.
System społecznego budownictwa czynszowego miał być alternatywą dla dwóch skrajności: komunalnego lokalu i kredytu hipotecznego na trzy dekady. Najemca wnosi partycypację w koszt budowy lokalu, a później płaci czynsz, który nie jest ceną rynkową, lecz ma wynikać z kosztów utrzymania zasobu. To właśnie odróżnia TBS i SIM od zwykłego najmu. W praktyce jednak ten model może zostać wypaczony, gdy czynsz mieszkańców istniejących budynków zaczyna finansować nie tylko ich eksploatację, remonty i spłatę zobowiązań budowlanych, ale także koszty przygotowania kolejnych inwestycji. Wtedy czynsz kosztowy przestaje być kosztem mieszkania, a staje się wygodnym źródłem finansowania rozwoju całej spółki.
REKLAMA
Wiadomo nie od dziś, że system eksmisyjny działa w Polsce źle. Nie są rzadkością: odległy termin wydania prawomocnego wyroku eksmisyjnego i długi czas przyznawania mieszkań socjalnych lub pomieszczeń tymczasowych. Dlatego wielu właścicieli mieszkań na wynajem w obliczu uciążliwego, niesolidnego najemcy popada w desperację. Czasem konflikty z lokatorami, którzy odmawiają wyprowadzki, mogą kończyć się dość nietypowo. Dwa miesiące temu, media społecznościowe obiegło zdjęcie mężczyzny, który deklarował, że w ramach pomocy swojej znajomej zabrał drzwi do mieszkania zasiedlonego przez zadłużoną lokatorkę. Takie niestandardowe rozwiązanie wzbudziło entuzjazm i rozbawienie dużej części internautów. Trzeba natomiast pamiętać, że jeśli lokator będzie odpowiednio zdeterminowany, to próby zabierania drzwi wejściowych lub podobnych działań, mogą skończyć się odpowiedzialnością karną. Wszystko za sprawą przepisów, które wprowadzono po doniesieniach o „czyścicielach kamienic”.
REKLAMA