| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Praca > Zarobki > Wysokość zarobków > Urzędnik państwowy: duże wymagania - niskie zarobki

Urzędnik państwowy: duże wymagania - niskie zarobki

Zainteresowanie pracą w służbie publicznej wyraźnie spada. Wynika to m.in. z dużej konkurencji w sektorze prywatnym, gdzie zarobki są o jedną czwartą wyższe. Średnie zarobki w biznesie wynoszą 5133 zł, a w sektorze publicznym 3851 zł brutto. Zarobkowe ambicje najważniejszych urzędników skutecznie ogranicza ustawa kominowa.

Kilkaset wakatów w służbie publicznej nie jest jeszcze dużym problemem, ale sygnalizuje wyraźny spadek zainteresowania pracą w administracji. Z kolei zarobki w sektorze prywatnym są o jedną czwartą wyższe. Z drugiej strony, na najwyższych stanowiskach w państwowych urzędach wzrost wynagrodzeń ogranicza ustawa kominowa. Widać też, że biznes skutecznie zabiega o nowych pracowników, wyprzedzając innych pracodawców. Do aplikowania na stanowiska państwowe zniechęca także niezrozumiały język ogłoszeń. A same etaty nie gwarantują już bezpieczeństwa i spokojnej kariery. O kwestiach kadrowych i posadach urzędników mówi Karolina Korzeniowska, Account Executive Europe z firmy rekrutacyjnej Antal Polska.

Służba cywilna stale potrzebuje pracowników, ale od dłuższego czasu odczuwa braki kadrowe. Czy w tym obszarze nie ma rąk do pracy, jak w całej gospodarce?

Według Biuletynu Informacji Prezesa Rady Ministrów, 7 czerwca tego roku brakowało tylko 642 pracowników. Poszukiwało ich 290 urzędów, w tym 204 w Warszawie i w województwie mazowieckim. Reszta dotyczyła 176 innych miejscowości. To niewiele biorąc pod uwagę, że całkowite zatrudnienie w służbie cywilnej wynosi ok. 119 tys. osób. Sądzę, że mamy do czynienia z normalną rotacją. Nie posiadamy natomiast danych o długości rekrutacji, ale jeśli przekracza ona trzy miesiące, to już oznacza problem.

Kilkaset wakatów w administracji odpowiada ok. 0,5 proc. zatrudnionych. W całej Polsce pracuje w przybliżeniu 16,5 mln ludzi, a na chętnych czeka mniej więcej 130 tys. miejsc pracy, czyli 0,78 proc. Służba publiczna na tym tle ma mniejsze problemy, ale jednak braki kadrowe są odczuwalne. Skąd może wynikać malejące zainteresowanie pracą w tym sektorze?

Wymagania dla potencjalnych urzędników rosną. Dziś oczekuje się od nich znajomości języków obcych i spełnienia kryteriów ustawowych, dotyczących m.in. poziomów i kierunków wykształcenia. Dotyczy to kandydatów do pracy np. w Głównym Urzędzie Skarbowym, w Ministerstwie Finansów czy Instytucie Weterynarii. Kompetencje pożądane w administracji są podobne do wymaganych przez prywatny biznes, ale dodatkowo także posiadają również własne obszary, np. księgowe lub referenckie. Uwzględniając proponowane wynagrodzenia oraz zbieżny zakres obowiązków, takie oferty mogą być nieatrakcyjne dla osób poszukujących pracy. Skoro oczekiwania w obu sektorach są podobne, to oferty komercyjne wypadają zdecydowanie lepiej.

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

GSW Legal Grabarek, Szalc i Wspólnicy Sp.k.

Warszawska kancelaria prawna założona w 2011 roku, będąca członkiem międzynarodowej firmy prawniczej GRATA International.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »