Wielu przedsiębiorców wkłada w swoje przedsiębiorstwa wiele wysiłku, budując latami ich majątek, markę, bazę kontaktów i zadowolonych klientów. Wszyscy oni powinni zatem pamiętać, żeby na wypadek swojej śmierci zabezpieczyć nie tylko rodzinę, ale i przyszłość swojego biznesu. Powinni zatem pomyśleć o zapisie windykacyjnym.
Śmierć kredytobiorcy wiąże się z przeniesieniem spadku, w tym zadłużenia kredytowego, na spadkobierców. W zależności od tego, w jaki sposób postąpią spadkobiercy, będą musieli sami spłacać kredyt lub zostanie on rozdzielony na innych spadkobierców, ewentualnie zadłużenie przeniesie się na gminę lub Skarb Państwa. Czy śmierć kredytobiorcy zawsze wiąże się z koniecznością spłaty kredytu przez spadkobierców?
Za przepisami kodeksu cywilnego można stwierdzić, że ani gmina, ani Skarb Państwa nie mogą odrzucić spadku, który nie został wcześniej przepisany na rodzinę, znajomych czy organizacje publiczne. W związku z tym gminy i Skarb Państwa otrzymują nie tylko majątek zmarłego, lecz także jego nieuregulowane długi, a wierzyciele mają prawo oczekiwać od nich uregulowania należności tak samo jak od innych spadkobierców.
W naszym życiu, czasem zdarzają się tragiczne sytuacje związane ze zniknięciem człowieka. Oprócz bólu, rodzina boryka się także z prawnymi przeszkodami, na przykład z wzięciem kredytu hipotecznego (gdy właścicielem było małżeństwo a jedno z nich zaginęło), sprzedażą nieruchomości, przeprowadzeniem postępowania spadkowego itp. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 roku Kodeks cywilny uregulował a artykułach 29-32 kwestie związane z uznaniem za zmarłego, aby nie paraliżować dalszego funkcjonowania rodziny.