REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Posiadacze takich dokumentów nie będą zadowoleni, nie będzie rekompensaty za lata oszczędzania - nie stać na to budżetu państwa

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
odmowa, książeczki mieszkaniowe, premia gwarancyjna, waloryzacja, pko, budżet państwa, inflacja, oszczędności, mieszkanie, oszczędzanie, zakup mieszkania, odmowa
Państwa nie stać na taką rekompensatę za lata oszczędzania - bo dotyczyłaby zbyt wielu Polaków. Sprawa zamknięta odmową?
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Rozwoju i Technologii odmówiło rozszerzenia waloryzacji środków na książeczkach mieszkaniowych. W odpowiedzi na sejmowy dezyderat resort stwierdził, że obecny system premii gwarancyjnych wystarczająco kompensuje utratę wartości oszczędności. Sprawę zamknięto, choć dotyczy niemal miliona obywateli.

rozwiń >

Zablokowane miliardy złotych dla miliona Polaków - nie będzie rekompensaty za lata oszczędzania

Sprawa książeczek mieszkaniowych powraca regularnie od dekad, ale tym razem wydaje się, że rząd postawił definitywną kropkę. W odpowiedzi na dezyderat nr 227 Komisji do Spraw Petycji Ministerstwo Rozwoju i Technologii przekazało stanowisko, które nie pozostawia złudzeń – dodatkowa waloryzacja wkładów nie wchodzi w grę.

REKLAMA

REKLAMA

Wszystko zaczęło się od petycji obywatelskiej rozpatrzonej przez sejmową komisję w listopadzie 2025 roku. Jej autor wpłacił w 1981 roku pełny wymagany wkład na mieszkanie M3, a dziś może otrzymać zaledwie 15 tysięcy złotych premii gwarancyjnej. W jego ocenie to rażąca niesprawiedliwość, efekt hiperinflacji lat 90., która zmiażdżyła wartość oszczędności zgromadzonych na książeczkach mieszkaniowych prowadzonych przez PKO.

Od 70 lat działa ten sam program, ale są już inne realia gospodarcze - pozostaje premia gwarancyjna

Książeczki mieszkaniowe funkcjonują w Polsce niemal siedem dekad. Program systematycznego oszczędzania miał umożliwić obywatelom zgromadzenie środków na własne mieszkanie – w praktyce chodziło głównie o przydział lokalu spółdzielczego. System zakładał, że właściciele książeczek wpłacają regularnie określone kwoty, a w zamian – po spełnieniu warunków – otrzymują premię gwarancyjną finansowaną z budżetu państwa.

Problem w tym, że umowy zawierane kilkadziesiąt lat temu nie mogły przewidzieć transformacji ustrojowej początku lat 90. Nikt nie spodziewał się, że inflacja przekroczy kilkaset procent rocznie. Dla przykładu: w 1990 roku inflacja wyniosła 585,8 proc. Oszczędności Polaków, w tym te na książeczkach mieszkaniowych, straciły realną wartość niemal z dnia na dzień.

REKLAMA

Nie kupicie za to całego mieszkania, chociaż na nie oszczędzaliście - premia gwarancyjna wystarczy obecnie może na 1 m2 w większych miastach

Ministerstwo tłumaczy, że obecny wzór obliczania premii gwarancyjnej już uwzględnia waloryzację. Algorytm opiera się na zmiennych takich jak okres i wysokość wpłat, oprocentowanie wkładów w poszczególnych latach oraz ceny metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej – dawniej i obecnie. W ocenie resortu ten mechanizm "spełnia swoje zadanie w zakresie waloryzacji i określenia wysokości utraconej wartości wkładów".

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Od 1993 roku katalog celów uprawniających do otrzymania premii gwarancyjnej był wielokrotnie rozszerzany. Początkowo można było ją otrzymać tylko przy przydziale mieszkania spółdzielczego lub budowie domu jednorodzinnego. Dziś ustawa przewiduje 14 różnych celów mieszkaniowych – od zakupu mieszkania, przez wniesienie wkładu własnego przy kredycie hipotecznym, po termomodernizację, wymianę okien czy montaż fotowoltaiki.

Resort rozwoju podkreśla, że daje to właścicielom książeczek mieszkaniowych znacznie większe możliwości niż w początkowym okresie programu. Tylko jedno pozostało niezmienne: bez realizacji celu mieszkaniowego nie ma premii gwarancyjnej.

Wypłata bez warunków? Ministerstwo mówi stanowcze "nie"

Autor petycji wnioskował o "wypłacenie adekwatnej kwoty pieniędzy do zdeponowania na książeczkach PKO, bez stawiania jakichkolwiek wymogów". To propozycja, której realizacja – jak tłumaczy resort – byłaby "zaprzeczeniem pierwotnej istoty programu".

Książeczka mieszkaniowa to przecież nie zwykły rachunek oszczędnościowy, lecz specjalna forma umowy bankowej nastawiona na konkretny cel. Likwidacja książeczki bez realizacji celu mieszkaniowego jest możliwa, ale oznacza zwrot zgromadzonego wkładu wraz z oprocentowaniem, jednak bez premii gwarancyjnej. To właśnie ta premia miała – i ma – rekompensować utratę wartości.

Ministerstwo wskazuje też na możliwość cesji książeczki na osobę bliską, która może zrealizować cel mieszkaniowy. Dotyczy to małżonków, rodziców i dzieci, dziadków i wnuków, rodzeństwa. Istnieje nawet opcja tzw. cesji pośredniej na dalszą rodzinę, pod warunkiem udokumentowania stopnia pokrewieństwa.

Sąd Najwyższy i Strasburg już się wypowiedziały w kwestii książeczek mieszkaniowych - co stwierdziły?

Kwestia waloryzacji wkładów na książeczkach mieszkaniowych była przedmiotem postępowań sądowych na różnych szczeblach. W 1993 roku Sąd Najwyższy stwierdził w uchwale (sygn. akt III CZP 58/93), że wkład zgromadzony na książeczce mieszkaniowej oraz premia gwarancyjna nie podlegają waloryzacji na podstawie art. 358[1] § 3 Kodeksu cywilnego. Późniejsze orzecznictwo podtrzymało tę wykładnię.

Co istotne, w 1997 roku sprawą zajęła się Europejska Komisja Praw Człowieka. W decyzji dotyczącej skargi nr 2696/94 uznała, że wprowadzenie systemu premii gwarancyjnych jako rekompensaty było uzasadnione sytuacją gospodarczą Polski w okresie transformacji. Komisja stwierdziła, że właściciele książeczek mieszkaniowych nie zostali pozbawieni swojego mienia – osoby realizujące cele mieszkaniowe otrzymują premię gwarancyjną, pozostali dostają zwrot wkładu z odsetkami.

20 miliardów złotych zgromadzonych w książeczkach oszczędnościowych, ale... co z tego?

Ministerstwo Rozwoju i Technologii nie ukrywa, że kwestia waloryzacji wkładów ma także – a może przede wszystkim – wymiar budżetowy. Według stanu na koniec 2025 roku istniało 946 784 czynnych rachunków książeczek mieszkaniowych z prawem do premii gwarancyjnej. Rocznie budżet państwa wydatkuje na refundację bankom wypłaconych premii około 125-130 milionów złotych.

Gdyby wszyscy właściciele rachunków zdecydowali się na jednoczesną likwidację przy średniej wysokości premii gwarancyjnej z 2025 roku wynoszącej 21,5 tysiąca złotych, budżet państwa musiałby przeznaczyć na ten cel 20,4 miliarda złotych. To kwota, która – jak przyznaje resort – stanowiłaby znaczne obciążenie dla wydatków państwa.

Jest też inny problem. W 2015 roku ówczesny minister właściwy do spraw mieszkalnictwa wskazywał, że otwarcie drogi do waloryzacji sądowej mogłoby uniemożliwić planowanie wydatków budżetowych. Trudno oszacować, ile osób zdecydowałoby się na pozwy (gdyby taka ścieżka została umożliwiona zmianą legislacyjną), a przede wszystkim – jaką metodologię wyliczenia waloryzacji przyjęłyby sądy.

Nie bez znaczenia jest również aspekt sprawiedliwości społecznej. Resort zwraca uwagę na potencjalne skargi osób, które już zlikwidowały swoje książeczki mieszkaniowe na dotychczasowych zasadach. Mogłyby poczuć się pokrzywdzone wprowadzeniem nowych, korzystniejszych reguł.

Aż trzy miliony Polaków już skorzystało z programu, ale dostało środki ledwie na część mieszkania

W uzasadnieniu swojego stanowiska Ministerstwo Rozwoju i Technologii przywołuje argument, który ma wykazać skuteczność obecnego systemu. Od 1993 roku z programu książeczek mieszkaniowych skorzystało ponad 3 miliony obywateli. To miałoby świadczyć o tym, że mimo zastrzeżeń część właścicieli książeczek znajduje sposób na wykorzystanie zgromadzonych środków wraz z premią gwarancyjną.

Warto zaznaczyć, że wniesiony na książeczkę wkład nigdy nie stanowił pełnej wartości mieszkania. Zgodnie z ówczesnymi wymogami spółdzielni mieszkaniowych, książeczka miała gromadzić zazwyczaj 10 lub 20 procent kosztów budowy. Pozostałą część wartości lokalu pokrywał niskooprocentowany kredyt zaciągany przez spółdzielnię, częściowo umarzany. Innymi słowy, nawet przy pełnej waloryzacji zgromadzone środki nie wystarczyłyby na zakup mieszkania.

Ministerstwo zamyka temat. Nie będzie nowych prac legislacyjnych nad książeczkami mieszkaniowymi

Podsumowując swoją odpowiedź na dezyderat, Ministerstwo Rozwoju i Technologii jednoznacznie stwierdza: "Obecnie w Ministerstwie Rozwoju i Technologii nie trwają prace mające na celu wypracowania nowych rozwiązań dotyczących zmiany sposobu waloryzacji środków zgromadzonych na książeczkach mieszkaniowych ani kolejnego rozszerzenia katalogu zdarzeń uprawniających do wypłaty premii gwarancyjnej". Resort zapewnia jednocześnie, że na bieżąco monitoruje stan wydatków z tytułu refundacji premii, liczbę likwidowanych książeczek oraz tytułów uprawniających do otrzymania premii gwarancyjnej.

Dla blisko miliona właścicieli książeczek mieszkaniowych to oznacza, że drogą do otrzymania premii gwarancyjnej pozostaje realizacja jednego z 14 celów mieszkaniowych przewidzianych w ustawie. Alternatywą jest likwidacja rachunku ze zwrotem wkładu i odsetek, ale bez premii. Albo cesja na kogoś z rodziny, kto ma szansę spełnić warunki uprawniające do wypłaty.

Sprawa, która ciągnie się od dekad i dotyczy oszczędności zgromadzonych jeszcze w czasach PRL, wydaje się więc – przynajmniej na razie – zamknięta. Ministerstwo postawiło na argumenty prawne, budżetowe i społeczne. Pytanie, czy za kilka lat temat nie wróci... znowu.

Źródło: sejm.gov.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Zarząd ubezpieczony? Po cyberataku to może nie wystarczyć (ROZMOWA INFOR.PL)

Po wdrożeniu NIS2 odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo przestała być domeną IT i realnie obciąża zarządy – z ryzykiem kar finansowych i zakazu pełnienia funkcji. Choć wielu menedżerów liczy na ochronę z ubezpieczenia OC władz spółki (polisy D&O), w praktyce obejmuje ona głównie koszty obrony, a nie sam incydent i jego skutki finansowe. Gdzie kończy się D&O, a zaczyna cyberpolisa i czy w ogóle można ubezpieczyć karę administracyjną – wyjaśnia mec. Marcin Huczkowski partner z Fieldfisher Poland.

Będzie podwyżka kwoty wolnej w PIT czy wyższy drugi próg podatkowy- rząd obniży jednak podatki przed wyborami?

Przed wyborami, by uniknąć porażki i utraty władzy rząd obniży jednak PIT - spodziewa się coraz więcej analityków. Nie będzie to raczej podwyższenie kwoty wolnej w PIT do podwojonej wysokości 60 tys. zł, bo w obecnych realiach ekonomicznych jest to praktycznie niewykonalne. Może więc mniej kosztowne, a nośne medialnie i politycznie podwyższenie pierwszego progu podatkowego.

Gold-plating ustawy platformowej zagrożeniem dla rynku pracy

Nadmierne wdrażanie unijnych regulacji (gold-plating) w przygotowywanej ustawie platformowej może zepchnąć część polskiego sektora cyfrowego do szarej strefy. W połączeniu z restrykcyjnymi zmianami w uprawnieniach PIP, przepisy mogą podnieść koszty pracy zdalnej nawet o 40%, zwiększając skalę nieformalnego zatrudnienia, którego wartość w Polsce szacuje się już na 160 mld zł.

Dwie perspektywy świadczenia wspierającego za 99 punkty. MOPS widzi to inaczej niż rodzina

Mechanizm, który sprawił kłopoty rodzinie osoby niepełnosprawnej jest prosty. Świadczenie wspierające wlicza się do dochodu w rozumieniu ustawy o pomocy społecznej. Przy tak wysokim świadczeniu jak 4353 zł powoduje to w praktyce odcięcie od bezpłatnych świadczeń opiekuńczych z MOPS. Rodzina opisana w artykule nagle musiała płacić pełne stawki za usługi opiekuńcze dla 98-latki. Łączne koszty opieki całkowicie niesamodzielnej osoby niepełnosprawnej przekroczyły wartość świadczenia 4353 zł.

REKLAMA

Pracownicy samorządowi pieniędzy za godziny nadliczbowe. Dlaczego?

Regulacje szczególne stosowane w odniesieniu do wybranych grup zawodowych nie muszą być bardziej korzystne od tych znajdujące zastosowanie do ogółu pracowników. I choć budzi to niezadowolenie, zasada jest prosta – przepisy szczególne wykluczają stosowanie przepisów ogólnych, nawet gdy pracownicy tracą na tym finansowo.

Zakaz korzystania z telefonów komórkowych w podstawówkach od 1 września 2026 r. Jest kilka wyjątków

W dniu 2 czerwca 2026 r. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe, przedłożony przez Minister Edukacji. Projekt ten wprowadza zakaz korzystania z telefonów komórkowych w publicznych i niepublicznych szkołach podstawowych. Rząd zakłada, że nowe przepisy poprawią koncentrację uczniów, wesprą ich zdrowie psychiczne oraz będą sprzyjać budowaniu relacji rówieśniczych. Od 1 września 2026 r. dzieci nie będą mogły używać smartfonów na terenie szkoły, w tym podczas przerw oraz w trakcie zajęć organizowanych poza placówką. Ten pomysł opiera się na wynikach badań naukowych i odpowiada na oczekiwania społeczne dotyczące ograniczenia wpływu urządzeń mobilnych na proces nauki.

Od 3 czerwca 2026 r. zmiany w Prawie o ruchu drogowym. Nie tylko obowiązkowy kask u rowerzysty 16+

3 czerwca 2026 r. weszły w życie nowe przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wprowadzają obowiązek używania kasków ochronnych przez dzieci i młodzież podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz urządzeniami transportu osobistego (UTO).

Zasiłek dla bezrobotnych 2026 i 2027 netto. Komu przysługuje?

Zasiłek dla bezrobotnych to świadczenie przysługujące osobom zarejestrowanym w powiatowym urzędzie pracy, które przepracowały minimum 365 dni w ciągu 18 miesięcy przed rejestracją i odprowadzały składki na ubezpieczenia społeczne oraz Fundusz Pracy. Ile wynosi netto od 1 czerwca 2026 r. do 31 maja 2027 r.?

REKLAMA

Faktura korygująca w KSeF (in plus i in minus) - kiedy wystawić i jak rozliczyć? Trzy metody korygowania pozycji faktury w KSeF

Obowiązkowy KSeF dla podmiotów, które zostały objęte nowym systemem, diametralnie zmienił zasady korygowania faktur. Zniknęła nota korygująca, pojawiły się nowe wymogi formalne, a moment ujęcia korekty w rozliczeniu zależy od kilku czynników. W artykule wyjaśniamy, kiedy powstaje konieczność wystawienia faktury korygującej, co musi zawierać oraz jak prawidłowo rozliczyć korektę in plus i in minus.

Sąd Najwyższy: Sąsiad nie musi prosić o zgodę na dostęp do rowu melioracyjnego

Rowy melioracyjne jako urządzenia melioracji wodnej służą nie tylko właścicielowi gruntu, przez który przebiegają, lecz także właścicielom innych nieruchomości, na które mogą wywierać korzystny wpływ. Nie trzeba prosić o zgodę na dostęp do nich.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA