Będzie można dziedziczyć emeryturę. Ta zmiana to prawdziwa rewolucja. Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

REKLAMA
REKLAMA
Zapowiada się rewolucja w przepisach? Dzieci mogłyby dziedziczyć emeryturę po rodzicach. To przełomowe rozwiązanie, dotychczas nieobecne w polskim systemie ubezpieczeń społecznym, nie oznaczałoby jednak „emerytalnego spadku” z automatu. Nowe, prawne rozwiązania, objęłoby tylko konkretną grupę. Chodzi o dzieci wybitnych sportowców, którzy za życia pobierali tak zwaną emeryturę olimpijską, przysługującą za zdobycie w igrzyskach igrzysk złotego medalu.
- Rozważanych jest kilka wariantów
- Ile kosztowałoby dziedziczenie emerytury olimpijskiej?
- Ministerstwo przygotowało projekt. Kiedy zmiany mogłyby wejść w życie?
- To może być początek szerszej dyskusji o systemie świadczeń
- Projekt budzi emocje. Zwolennicy i przeciwnicy mają odmienne argumenty
- Bezprecedensowa propozycja w polskim prawie
Rozważanych jest kilka wariantów
Sam projekt przewiduje możliwość dziedziczenia emerytury olimpijskiej przez dzieci zmarłych medalistów, ale szczegółowe zasady nie zostały jeszcze przesądzone.
REKLAMA
REKLAMA
Jak wynika z informacji portalu Super Biz, wśród analizowanych rozwiązań znajduje się między innymi ograniczenie prawa do świadczenia wyłącznie do dzieci niepełnoletnich. Rozważane jest również wprowadzenie kryterium dochodowego, które uzależniałoby wypłatę pieniędzy od sytuacji materialnej rodziny.
Nie jest też wykluczone, że konieczne będzie spełnienie dodatkowych warunków formalnych przed uzyskaniem prawa do świadczenia. Nadal nie wiadomo również, czy pieniądze byłyby przyznawane automatycznie, czy też konieczne byłoby złożenie odpowiedniego wniosku.
Ostateczna wersja przepisów nie została jeszcze przedstawiona. Pewne jest natomiast, że wprowadzenie nowych regulacji wymagałoby również zmian w sposobie finansowania części świadczeń publicznych.
REKLAMA
Ile kosztowałoby dziedziczenie emerytury olimpijskiej?
Nowe rozwiązanie oznaczałoby dodatkowe wydatki dla budżetu państwa. Jak wyliczył portal Super Biz, przy świadczeniu wynoszącym około 5 tysięcy złotych miesięcznie każdy nowy uprawniony oznaczałby koszt sięgający około 60 tysięcy złotych rocznie.
Gdyby z nowych przepisów skorzystało na przykład 200 dzieci zmarłych medalistów olimpijskich, roczne wydatki państwa wzrosłyby o około 12 milionów złotych.
Zdaniem zwolenników projektu nie jest to kwota znacząca z punktu widzenia całego budżetu państwa. Podkreślają oni, że takie rozwiązanie byłoby przede wszystkim symboliczną formą uhonorowania rodzin sportowców, którzy przez lata reprezentowali Polskę na najważniejszych światowych imprezach.
Ministerstwo przygotowało projekt. Kiedy zmiany mogłyby wejść w życie?
Projekt ustawy został opracowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, jednak nie zapadła jeszcze decyzja dotycząca dalszego harmonogramu prac legislacyjnych.
Jak informował portal Super Biz, najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada wejście nowych przepisów w życie w 2026 roku. Stanie się tak jednak tylko wtedy, gdy projekt uzyska poparcie polityczne i przejdzie całą ścieżkę legislacyjną.
Na obecnym etapie nie wiadomo, kiedy projekt trafi pod obrady Rady Ministrów, a następnie do Sejmu.
To może być początek szerszej dyskusji o systemie świadczeń
Eksperci zwracają uwagę, że proponowane rozwiązanie mogłoby wywołać skutki wykraczające daleko poza środowisko sportowe.
Wprowadzenie możliwości dziedziczenia emerytury olimpijskiej stworzyłoby bowiem precedens w polskim systemie świadczeń. W przyszłości podobnych rozwiązań mogłyby domagać się również inne grupy zawodowe lub osoby szczególnie zasłużone dla państwa.
Dlatego dyskusja nie dotyczy wyłącznie samych medalistów i ich rodzin, ale również kierunku, w jakim będzie rozwijał się cały system świadczeń publicznych.
Projekt budzi emocje. Zwolennicy i przeciwnicy mają odmienne argumenty
Propozycja Ministerstwa Sportu i Turystyki od początku wywołuje podzielone opinie. Jak wskazywał portal Super Biz, zwolennicy zmian podkreślają przede wszystkim ich symboliczny wymiar. Ich zdaniem państwo powinno zapewnić dodatkowe wsparcie rodzinom sportowców, którzy swoimi sukcesami przez lata promowali Polskę na arenie międzynarodowej.
Przeciwnicy projektu zwracają natomiast uwagę, że wprowadzenie kolejnego wyjątku do systemu świadczeń może rodzić pytania o równe traktowanie innych grup zasłużonych dla kraju. W ich ocenie trudno byłoby uzasadnić, dlaczego podobne uprawnienia miałyby przysługiwać wyłącznie medalistom olimpijskim i ich rodzinom.
Bezprecedensowa propozycja w polskim prawie
Jeżeli projekt ostatecznie stanie się obowiązującym prawem, będzie to pierwsze rozwiązanie w Polsce przewidujące możliwość przejęcia przez dzieci prawa do świadczenia przysługującego zmarłemu medaliście olimpijskiemu.
Choć zmiany objęłyby stosunkowo niewielką grupę osób, mogą stać się początkiem znacznie szerszej debaty o tym, czy w przyszłości podobne mechanizmy powinny zostać wprowadzone także w odniesieniu do innych świadczeń finansowanych przez państwo.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
