Dzwonią i zapraszają seniora na darmowe badanie wzroku? To pułapka! Sprawdź, jak rozpoznać oszusta i co zrobić

REKLAMA
REKLAMA
Telefon: "Zapraszam Panią na bezpłatne badanie wzroku, odbiór nagrody i poczęstunek". Brzmi znajomo? UOKiK ostrzega: to najpopularniejsza metoda oszustów na seniorów. Po "badaniu" nakłaniają do kupna materacy za 15 000 zł, garnków za 8 000 zł lub cudownych urządzeń paramedycznych. Masz jednak prawa: 14 lub 30 dni na odstąpienie od umowy i zakaz płatności na pokazach. Sprawdź, jak się bronić i gdzie szukać pomocy – nawet jeśli już podpisałeś umowę.
- Czy to dotyczy Ciebie? Sprawdź szybko
- Jak działają nieuczciwi handlowcy? Poznaj schemat
- Jak rozpoznać oszusta? Sygnały ostrzegawcze
- Twoje prawa – 14 lub 30 dni na zmianę zdania
- Co zrobić, jeśli już podpisałeś umowę?
- Gdzie oszukani seniorzy mogą szukać pomocy? Numery telefonów
- Zapamiętaj – 5 złotych zasad
- Najczęściej zadawane pytania
Czy to dotyczy Ciebie? Sprawdź szybko
Jeśli ktoś dzwonił i zapraszał Cię na darmowe badanie wzroku, słuchu lub osteoporozy – to może być oszustwo. Jeśli kupiłeś coś na pokazie lub podczas wizyty handlowca w domu i masz wątpliwości – czytaj dalej. Masz prawo odstąpić od umowy, nawet jeśli już zapłaciłeś.
REKLAMA
REKLAMA
Jak działają nieuczciwi handlowcy? Poznaj schemat
Oszuści działają według sprawdzonego scenariusza. Najpierw dzwonią lub pukają do drzwi z zaproszeniem na bezpłatne badanie wzroku, słuchu albo osteoporozy. Czasem obiecują nagrodę do odbioru lub poczęstunek. Wszystko po to, by ukryć prawdziwy cel – sprzedaż drogich produktów, często niewartych swojej ceny.
Na pokazie robią "badanie" prostym urządzeniem, które często nie ma żadnej wartości medycznej. Potem mówią: "Pani wzrok jest w bardzo złym stanie, potrzebuje Pani natychmiastowej pomocy!" albo "Pani kręgosłup wymaga specjalnego materaca!". Straszą konsekwencjami zdrowotnymi i wywierają presję czasową: "Tylko dziś taka cena, jutro będzie 2 razy drożej!".
Nakłaniają do kupna materacy "ortopedycznych" za 12–20 tysięcy złotych (które w rzeczywistości są warte 2 tysiące), garnków "zdrowotnych" za 6–10 tysięcy (o wartości np. 500 zł) lub urządzeń "paramedycznych" – masażerów, lamp – za 5–15 tysięcy złotych.
REKLAMA
Kiedy wahasz się, słyszysz: "Inni sąsiedzi już kupili", "Dla Pani mamy specjalną zniżkę 50%, ale tylko teraz" albo "To ostatni egzemplarz w promocji". Dają do podpisania dokumenty drobnym drukiem, często nie informują o prawie do odstąpienia od umowy, a czasem zabierają jedyny egzemplarz. Namawiają też do płatności od razu – co na pokazach jest nielegalne.
Jak rozpoznać oszusta? Sygnały ostrzegawcze
Są zdania, które powinny zapalić w Twojej głowie czerwoną lampkę. Kiedy słyszysz "tylko dziś taka cena" – to klasyczna presja czasowa. Żadna uczciwa firma nie zmusza do decyzji na miejscu. Jeśli ktoś mówi "wszyscy sąsiedzi kupili" – to manipulacja. Nie daj się!
Gdy proszą: "Proszę podpisać tutaj, to tylko formalność" – zatrzymaj się. To nie jest formalność, to umowa! Przeczytaj dokładnie każde słowo. Jeśli nalegają na płatność od razu na pokazie – to łamią prawo. Na pokazach i wycieczkach obowiązuje zakaz przyjmowania pieniędzy przed upływem 14 dni.
Kolejna pułapka: "Nie dam Pani kopii, bo to tylko protokół". To jawne kłamstwo! Masz prawo do kopii każdego podpisanego dokumentu. Bez wyjątków. A kiedy słyszysz: "Umówię wizytę w domu, będzie wygodniej" – wiedz, że handlowiec chce ominąć przepisy. Umówiona wizyta w domu daje Ci mniejszą ochronę prawną niż nieumówiona.
Twoje prawa – 14 lub 30 dni na zmianę zdania
Prawo chroni konsumentów, ale musisz wiedzieć, z jakich praw możesz skorzystać. Jeśli kupiłeś coś na pokazie (spotkanie w hotelu, sali, ośrodku zdrowia) albo na wycieczce zorganizowanej przez sprzedawcę – masz 14 dni na odstąpienie od umowy bez podawania przyczyny. Termin liczy się od dnia, kiedy otrzymałeś towar, nie od podpisania umowy.
Jeśli sprzedawca przyszedł do Ciebie do domu bez wcześniejszego umówienia – po prostu zapukał do drzwi – masz aż 30 dni na odstąpienie. To dłuższy termin, bo prawo zakłada, że byłeś bardziej zaskoczony i nie miałeś czasu się przygotować.
Uwaga! Jeśli sam zaprosiłeś sprzedawcę do domu, umówiłeś wizytę – wtedy masz tylko 14 dni, a sprzedawca może przyjąć płatność od razu. Dlatego lepiej unikaj wizyt handlowców w domu za uzgodnieniem, zaproszeniem. To większe ryzyko i mniejsza ochrona.
Na pokazach i wycieczkach obowiązują jeszcze dwa ważne zakazy:
- sprzedawca nie może zawierać umów finansowych (pożyczki, kredyty)
- nie może przyjmować od Ciebie pieniędzy przed upływem 14 dni.
Jeśli to zrobił – złamał prawo i możesz zgłosić to do UOKiK.
Co zrobić, jeśli już podpisałeś umowę?
Przede wszystkim – nie panikuj. Nawet jeśli podpisałeś i zapłaciłeś, masz wyjście. Jeśli minęło mniej niż 14 dni (pokaz/wycieczka) lub 30 dni (nieumówiona wizyta w domu), możesz odstąpić od umowy. Napisz proste oświadczenie:
"Odstępuję od umowy zawartej [wpisz datę] dotyczącej [nazwa produktu, np. materac]. Wnoszę o zwrot wpłaconej kwoty [kwota] zł na nr konta X oraz odbiór towaru na koszt firmy."
Podpisz, wyślij listem poleconym (koniecznie zachowaj potwierdzenie nadania!) lub e-mailem na adres firmy z umowy. Firma ma 14 dni na zwrot pełnej kwoty. Nie musisz tłumaczyć, dlaczego odstępujesz. To Twoje prawo. Nie musisz też płacić za zwrot towaru – firma musi go odebrać na swój koszt.
Jeśli firma się ociąga albo odmawia – dzwoń do Rzecznika Konsumentów w Twoim mieście lub powiecie (urząd miasta, starostwo). To bezpłatna pomoc prawna. Rzecznik pomoże napisać pismo, a w razie potrzeby zgłosi sprawę do Inspekcji Handlowej. Możesz też zadzwonić na infolinię UOKiK: 801 440 220 lub 222 66 76 76.
Jeśli minął już termin na odstąpienie – nadal masz pewne opcje. Możesz złożyć reklamację (towar niezgodny z umową, wadliwy), zgłosić do Rzecznika lub do UOKiK nieuczciwe praktyki rynkowe. Nie rezygnuj! Szczególnie gdy okaże się, że za ogromne pieniądze sprzedano Ci "dziadostwo", albo może i dobry produkt, ale dostępny gdzie indziej za wielokrotnie mniejsze pieniądze.
Przykład z życia – Pani Janina z Łodzi
Pani Janina, 68 lat, dostała telefon z zaproszeniem na bezpłatne nieinwazyjne badanie postawy ciała i kręgosłupa. Na pokazie w hotelu zrobili jej "badanie" prostym urządzeniem, które mrugało lampkami i wydawało rożne dźwięki oraz powiedzieli, że jej kręgosłup są w złym stanie. Zaproponowali materac "ortopedyczny" za 18 000 zł, który "odciąży kręgosłup i poprawi krążenie". Przestraszona o zdrowie, Pani Janina rozważała mocno zakup. Wtedy sprzedawca widząc jej wahanie stwierdził, że ma ona duże szczęście, bo tę ostatnią sztukę schodzącej już partii może sprzedać za połowę ceny - 9 000 zł, ale tylko dzisiaj, przy płatności gotówką. Pani Janina wtedy już nie miała żadnych oporów, podpisała umowę i zapłaciła gotówką.
Następnego dnia porozmawiała z córką i pochwaliła się, że to będzie koniec problemów z kręgosłupem, bo kupiła świetny materac. Córka od razu zorientowała się, że to oszustwo. Znalazła dobrej jakości materace ortopedyczne dostępne za kwotę ok. 2,5 tys. zł - czyli aż 6,5 tys. złotych mniej. Pomogła mamie napisać oświadczenie o odstąpieniu od umowy i wysłały je listem poleconym. Firma zwróciła pieniądze po 10 dniach. Wniosek: nawet jeśli podpisałeś – masz prawo się wycofać! Tylko Twoje pole manewru zależy od czasu, jaki upłynął od zakupu. Im wcześniej, tym lepiej.
Gdzie oszukani seniorzy mogą szukać pomocy? Numery telefonów
UOKiK – infolinia dla konsumentów:
- 801 440 220 (telefon stacjonarny)
- 222 66 76 76 (komórka)
- Formularz: dlakonsumentow.pl
Rzecznik Konsumentów
W urzędzie miasta lub starostwie powiatowym (bezpłatna pomoc prawna)
Inspekcja Handlowa
W każdym województwie (kontrole firm, nakładanie kar)
Zapamiętaj – 5 złotych zasad
- Nie podpisuj niczego pod presją – zawsze mów: "Muszę pomyśleć, porozmawiać z rodziną"
- Masz 14 dni (pokaz) lub 30 dni (nieumówiona wizyta) na odstąpienie od umowy
- Domagaj się kopii każdego podpisanego dokumentu
- Unikaj wizyt handlowców w domu – to mniejsza ochrona prawna
- Dzwoń po pomoc: 801 440 220 (UOKiK) lub Rzecznik Konsumentów w Twoim mieście
Przedsiębiorca nie może odebrać Ci praw konsumenta!
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy muszę tłumaczyć, dlaczego odstępuję od umowy?
Nie. W ciągu 14 lub 30 dni odstępujesz bez podania przyczyny.
2. Czy muszę zapłacić za zwrot towaru?
Nie. Firma odbiera towar na swój koszt.
3. Co jeśli sprzedawca nie dał mi kopii umowy?
To naruszenie prawa. Domagaj się kopii i zgłoś do Rzecznika Konsumentów.
4. Zapłaciłem gotówką na pokazie – czy to legalne?
Nie! Na pokazach zabronione są płatności przed upływem 14 dni. Możesz domagać się zwrotu.
5. Minęło 14 dni – czy mogę jeszcze coś zrobić?
Tak. Zgłoś do Rzecznika – możesz reklamować towar lub zgłosić nieuczciwą praktykę.
6. Czy badanie wzroku na pokazie ma wartość medyczną?
Zazwyczaj nie. Prawdziwe badania rób u okulisty.
Źródło: UOKiK
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



