REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opłacalność wynajmu mieszkań w Polsce w 2026 r. Dlaczego od lat spada? [analiza rynkowa]

mieszkanie, najem, wynajem, opłacalność, rentowność
Opłacalność wynajmu mieszkań w Polsce w 2026 r. Dlaczego od lat spada? [analiza rynkowa]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Stopa zwrotu z wynajmu z upływem lat topnieje. Mechanizm jest prosty - ceny mieszkań rosną szybciej niż stawki czynszów - piszą eksperci Zespołu analiz 5S Invest. Co ciekawe, dzieje się tak nie tylko w Polsce. Podobnie było w ostatnich latach w większości krajów, dla których OECD zbiera stosowne dane. Na niekorzyść właścicieli działają jednak nie tylko mechanizmy stricte ekonomiczne. W Polsce możliwość optymalizacji podatkowej w przypadku wynajmu mieszkań ograniczył od 2023 roku również „Polski Ład”.

Ok 4,1% rocznie - taka jest rentowność netto wynajmu przeciętnego mieszkania w Warszawie w 2026 roku. Dlaczego od lat spada?

Jeszcze w 2006 roku rentowność netto przeciętnego mieszkania w Warszawie wynosiła około 5,1% w skali roku. Na początku 2026 roku w kieszeni Inwestora zostawało „na czysto” już tylko trochę ponad 4,1% rocznie – wynika z szacunków 5S Invest na podstawie danych NBP. Mowa o szacunkowej rentowności netto dla zakupu za gotówkę, czyli o tym, jaką część kapitału zaangażowanego w zakup i przygotowanie mieszkania właściciel może w ciągu roku zarobić faktycznie „na czysto”.

W pozostałych dużych miastach (Kraków, Łódź, Poznań, Wrocław, Gdańsk, Gdynia) sytuacja wygląda podobnie. W drugiej połowie 2006 roku średnią rentowność netto wynajmu dla sześciu rynków można było szacować na ponad 5,5%. Obecnie jest ona o około 1 pkt. proc. niższa.

REKLAMA

REKLAMA

Za spadkiem rentowności stoją trzy główne siły. Po pierwsze, ceny mieszkań mają często więcej paliwa do wzrostu niż czynsze. Po drugie, Inwestorzy kupujący mieszkania na wynajem najpierw stymulują ceny zakupu, a następnie zwiększają konkurencję o najemców, ograniczając w ten sposób presję na wzrost stawek czynszów. Po trzecie, w ostatnich latach wynik netto dodatkowo pogorszyły zmiany podatkowe.

Cena i czynsz to tylko wierzchołek góry lodowej

Warto przy tym uściślić, jakie czynniki wzięte zostały pod uwagę przy szacowaniu wspomnianej na wstępie rentowności wynajmu netto. Punktem wyjścia są oczywiście dane NBP na temat cen nieruchomości oraz obliczone przez bank centralny przeciętne transakcyjne stawki czynszu. Obliczoną na tej podstawie rentowność należy po pierwsze skorygować o tzw. pustostany. Jasnym jest przecież, że nawet najlepiej zarządzane mieszkanie na wynajem będzie niekiedy stało puste ze względu na wymianę najemców lub konieczność przeprowadzenia prac remontowych. Zachowawczo można założyć, że przeciętnie lokal przez 1,5 miesiąca w roku nie będzie przynosił przychodu albo część przychodu trzeba będzie wydać na prowizję pośrednika, który znajdzie najemcę.

Tak otrzymany wynik trzeba jeszcze skorygować o koszty utrzymania nieruchomości. Oczywiście przy wynajętym lokalu opłaty administracyjne i media zwykle pokrywa najemca, ale podczas pustostanu spadają one na właściciela. Danych potrzebnych do wyliczenia ich przeciętnej wysokości dostarczają GUS i Eurostat. Dzięki nim można oszacować, że przeciętne opłaty administracyjne w Warszawie przekraczają już 15 zł na m kw. miesięcznie, a średnia stawka dla pozostałych 6 największych miast dobija do 13 złotych za metr miesięcznie.

REKLAMA

To jednak wciąż nie wszystko. Zanim lokal trafi na wynajem, trzeba ponieść koszty jego nabycia (podatek, opłaty notarialne, sądowe czy prowizja pośrednika), a sam lokal odpowiednio wykończyć i wyposażyć. Bezpiecznie jest więc założyć, że przy zakupie dodatkowe koszty pochłoną około 10-20% ceny kupowanej nieruchomości. W naszych szacunkach zachowawczo zakładamy tę dolną granicę, a więc scenariusz, w którym lokal kupowany na wynajem wymaga co najwyżej delikatnego odświeżenia lub zakupu części wyposażenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

A gdyby i tego było mało, to rentowność obniża też podatek (od 2023 roku przyjęto ryczałt na poziomie 8,5%). Dla spokoju ducha należy ponadto uwzględnić konieczność budowania funduszu na przyszłą modernizację lokalu lub okresową wymianę wyposażenia, która wynika z normalnego użytkowania lokalu. Na ten cel wypada gromadzić środki np. odkładając 5% rocznego przychodu. Dopiero uwzględnienie wszystkich powyższych elementów, które w sumie pochłaniają od około 1/4 do 1/3 potencjalnych przychodów z wynajmu, pozwala nam przejść od rentowności brutto do netto. To ona w sposób bardziej wiarygodny pokazuje rzeczywisty poziom dochodowości wynajmu.

Spadek rentowności wynajmu mieszkań trwa od lat

Warto przy tym dodać, że wraz z biegiem lat rentowność wynajmu mieszkań przeważnie spada. Nie jest to niczym zaskakującym. Podobny kierunek widać w większości analizowanych państw OECD. W latach 2005–2025 w 19 z 22 krajów nominalne ceny mieszkań wzrosły szybciej niż czynsze, co oznacza niższą rentowność wynajmu. Odmienny wynik zanotowano tylko w trzech krajach.

Skoro przewaga krajów, w których w dłuższym terminie dochodzi do kompresji rentowności wynajmu jest tak duża, to wypada poszukać w tym mechanizmie jakiejś prawidłowości. Historia pokazuje przede wszystkim, że ceny nieruchomości zwykły rosnąć w dłuższym terminie w ujęciu realnym, a więc szybciej niż inflacja. Z drugiej strony przeważnie czynsze najmu nie nadążają za wzrostem cen nieruchomości. Takie połączenie wystarczy do spadku rentowności – stopa zwrotu maleje, jeśli mieszkania drożeją szybciej niż rośnie dochód, który można z nich uzyskać.

Podatki ograniczyły zyskowność wynajmu

Dla części inwestorów w Polsce do obniżenia zyskowności wynajmu w ostatnich latach cegiełkę dołożyły też zmiany podatkowe, a konkretnie „Polski Ład”. W efekcie nie jest już możliwe obniżanie dochodu do opodatkowania poprzez amortyzację lokali na wynajem. Teraz większość właścicieli mieszkań na wynajem płaci podatki w formie 8,5-proc. ryczałtu naliczanego od przychodów. Zmiana ta została uwzględniona w przedstawionych powyżej szacunkach rentowności netto wynajmu.

Inwestorzy podbijają ceny mieszkań i konkurują o najemców

Warto jednak wyjaśnić, dlaczego ceny mieszkań zwykle rosną szybciej niż czynsze. Po pierwsze, ceny nieruchomości napędzają nie tylko rosnące wynagrodzenia, ale też łatwiej dostępny kredyt, niższe stopy procentowe i rosnące oszczędności.

To w sprzyjających warunkach daje więcej okazji do podwyżek wycen. Czynsze mają znacznie twardsze ograniczenie - portfel najemcy. To z bieżącej pensji musi on opłacić nie tylko należność wobec właściciela, lecz także opłaty administracyjne i za media.

Im szybciej rosną te niezależne od właściciela koszty, tym mniej miejsca pozostaje na podwyżkę czynszu najmu.

Po drugie, Inwestorzy sami zwiększają presję na rentowność. Kupując lokale, konkurują o ograniczoną podaż i podbijają ceny mieszkań. Po zakupie wystawiają je jednak na wynajem, zwiększając podaż lokali na wynajem i wzmagając konkurencję o najemców. Najpierw licytują więc ceny nieruchomości w górę, a później walczą między sobą o klienta.

Znaczenie ma też różna elastyczność podaży. Nowe mieszkania buduje się nawet kilka lat, podczas gdy istniejący lokal można stosunkowo szybko i niewielkim kosztem przygotować na wynajem. Pokazał to napływ uchodźców z Ukrainy. Doprowadził on do gwałtownego wzrostu popytu, wykupienia oferty i wzrostu stawek czynszów. Wyższe stawki szybko zachęciły jednak właścicieli i Inwestorów do udostępnienia dodatkowych mieszkań na wynajem, przez co relatywnie szybko oferta została odbudowana. Dla porównania, jeśli w 2022 roku deweloper kupił działkę pod budowę bloku, to cztery lata później inwestycja ta wciąż może być jeszcze nieukończona.

Zespół analiz 5S Invest

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Lekarze jeszcze więcej zarabiają w ZUS. Wyszło na jaw jakie mają stawki

Czy to będzie skuteczny wabik na lekarzy orzeczników, których brakuje W ZUS? Państwowy ubezpieczyciel właśnie podniósł im pensje. Nowe zasady wynagradzania medyków obowiązują od 16 lipca. Ile teraz mogą zarobić?

Nadgodziny na stanowiskach kierowniczych (dyrektor, główna księgowa i inni). Co musi wiedzieć każdy pracodawca, co wynika z przepisów i orzecznictwa sądów

Kierownik, który przez trzy lata "łatał dziury" w grafiku stacji benzynowej, wywalczył przed sądem ponad 825 godzin zaległego wynagrodzenia za nadgodziny. Główna księgowa, która obok własnych obowiązków naliczała pensje i rozliczała składki ZUS, odzyskała rekompensatę za 80 nadgodzin miesięcznie. Wspólny mianownik tych spraw? Pracodawcy byli przekonani, że skoro pracownik zajmuje stanowisko kierownicze, nie przysługuje mu żadna rekompensata za pracę po godzinach. Pracodawcy często zakładają, że skoro pracownik zajmuje stanowisko kierownicze, nie przysługuje mu żadna rekompensata za pracę wykonywaną po godzinach nadliczbowych. To uproszczenie, które w praktyce prowadzi do kosztownych sporów sądowych i mandatów Państwowej Inspekcji Pracy. Kodeks pracy różnicuje bowiem sytuację kadry zarządzającej w zależności od szczebla, na jakim działa pracownik, a orzecznictwo Sądu Najwyższego na przestrzeni lat wytyczyło granice, których przekroczenie oznacza pełne prawo do wynagrodzenia z dodatkiem za nadgodziny.

Ustawa frankowa wchodzi już od sierpnia 2026 r. Kto zyska na nowych przepisach: kredytobiorcy, banki, czy … wymiar sprawiedliwości?

Prezydent Karol Nawrocki podpisał 17 lipca 2026 r. ustawę wprowadzającą szczególne rozwiązania w postępowaniach dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego. Nowe przepisy (wejdą w życie po 14 dniach od publikacji w Dzienniku Ustaw – czyli w na początku sierpnia 2026 r.) mają usprawnić prowadzenie spraw sądowych i odciążyć wymiar sprawiedliwości, nie zmieniają jednak zasad, na podstawie których sądy oceniają umowy kredytowe. Zdaniem mec. Stanisława Rachelskiego, senior partnera kancelarii Rachelski i Wspólnicy, największą zmianą nie jest zwiększenie szans kredytobiorców na wygraną, lecz przyspieszenie postępowań i uporządkowanie procedur.

Będzie (r)ewolucja w KSeF: z narzędzia fiskalnego w platformę wymiany danych komercyjnych. Nowa struktura logiczna najwcześniej w 2027 r.

Polscy podatnicy mają za sobą pierwsze miesiące pełnego, obligatoryjnego fakturowania w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF). Ponad 2 miliony podatników przesłało już do rządowej bazy 340 milionów dokumentów. Analizy z systemu SmartKSeF ujawniają jednak, że wystawcy mają problem z wystawieniem dokumentów, szczególnie faktur korygujących, których prawie 20 proc. zawiera błędy strukturalne lub logiczne. Exorigo-Upos, powołując się na najnowsze dane i wnioski z rozmów z Ministerstwem Finansów i Gospodarki, stwierdza, że czas na kolejny etap ewolucji. Sam fakt, że system działa nie wystarcza, kluczowe są jego przepustowość, wydajność i elastyczność w reagowaniu na nieplanowane sytuacje oraz automatyzacja obiegu dokumentów.

REKLAMA

Ministerstwo Finansów zapowiada zmiany w KSeF. Docelowo obejmie akceptację i księgowanie faktur oraz rozliczanie płatności

Po pół roku funkcjonowania KSeF można wyciągnąć pierwsze praktyczne wnioski z wdrożenia systemu. Na początku najwięcej trudności przedsiębiorcom sprawiały: logowanie, uwierzytelnienie i nadawanie uprawnień. Z czasem jednak fakturowanie w nowym modelu zaczęło działać stabilniej, a firmy nadal dostosowują wewnętrzny obieg faktur do nowych zasad. Ministerstwo Finansów zapowiada kolejne zmiany w KSeF, także w obszarach, w których problemy ujawniły się dopiero po uruchomieniu systemu. Dla przedsiębiorców oznacza to, że po etapie wdrożenia zaczyna się czas porządkowania zasad i dopracowywania rozwiązań, które mają ułatwić codzienną pracę z fakturami ustrukturyzowanymi.

Opłacalność wynajmu mieszkań w Polsce w 2026 r. Dlaczego od lat spada? [analiza rynkowa]

Stopa zwrotu z wynajmu z upływem lat topnieje. Mechanizm jest prosty - ceny mieszkań rosną szybciej niż stawki czynszów - piszą eksperci Zespołu analiz 5S Invest. Co ciekawe, dzieje się tak nie tylko w Polsce. Podobnie było w ostatnich latach w większości krajów, dla których OECD zbiera stosowne dane. Na niekorzyść właścicieli działają jednak nie tylko mechanizmy stricte ekonomiczne. W Polsce możliwość optymalizacji podatkowej w przypadku wynajmu mieszkań ograniczył od 2023 roku również „Polski Ład”.

Okazjonalna sprzedaż lemoniady, czy owoców przez dzieci pod nadzorem rodziców bez sanepidu i kasy fiskalnej ale PIT trzeba mieć na uwadze

Okazjonalna sprzedaż lemoniady, owoców czy domowych wypieków przez dzieci nie podlega kontroli sanitarnej ani nie wymaga rejestracji działalności gospodarczej. Tak wynika z najnowszych, spójnych wytycznych Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz interpretacji Ministerstwa Finansów. Choć urzędnicy dają zielone światło dla wakacyjnej nauki biznesu, doradca podatkowy Monika Piątkowska wskazuje na prawne granice, których przekroczenie rodzi konkretne obowiązki podatkowe.

Całkowity zakaz wykorzystywania wizerunku dziecka. Nowa ustawa trafiła do Senatu

Obowiązkowe szkolenia dla opiekunów w żłobkach, klubach dziecięcych i punktach opieki dziennej, zakaz publikacji wizerunku dzieci i zdrowe żywienie – takie zmiany przewiduje ustawa, która trafiła do Senatu. Nowelizacja ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 ma zapewnić najmłodszym jak najlepsze warunki rozwoju.

REKLAMA

Te miejsca w Polsce przyciągnęły tłumy w ubiegłe wakacje. Turyści najchętniej nocowali w hotelach

Mazowsze przyciągnęło najwięcej turystów, ale to województwo zachodniopomorskie odnotowało największą liczbę udzielonych noclegów i najwyższe obłożenie miejsc noclegowych w 2025 r. Z danych za okres od czerwca do września wynika także, że szczyt sezonu przypadł na sierpień, a najchętniej wybieranym rodzajem zakwaterowania były hotele.

Nowy obowiązek przy zakupie domu na wsi. Kupujący złożą oświadczenie o kurach, hałasie i zapachach

Kupujący dom lub działkę poza miastem będą musieli liczyć się z nowym obowiązkiem. Przy zakupie nieruchomości pojawi się oświadczenie dotyczące świadomości możliwych uciążliwości związanych z działalnością rolniczą. Chodzi m.in. o hałas, zapachy czy odgłosy zwierząt gospodarskich. Zmiany mają ograniczyć konflikty między rolnikami a nowymi mieszkańcami terenów wiejskich.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA