REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Alimenty, których nie ma: Ponad milion dzieci w Polsce bez wsparcia od jednego z rodziców

Alimenty, których nie ma: Ponad milion dzieci w Polsce bez wsparcia od jednego z rodziców
Alimenty, których nie ma: Ponad milion dzieci w Polsce bez wsparcia od jednego z rodziców
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zaległości alimentacyjne w Polsce przekroczyły już 16 miliardów złotych, a problem niealimentacji dotyka ponad milion dzieci. To nie tylko rodzinne dramaty – to także systemowe zaniedbania, finansowe wykluczenie i rosnące obciążenie dla państwa. Mimo istnienia Funduszu Alimentacyjnego, wielu samotnych rodziców nadal pozostaje bez realnego wsparcia.

Okazuje się, że ponad milion dzieci w Polsce dorasta bez należnego wsparcia finansowego od jednego z rodziców. To nie tylko statystyka – to codzienność pełna ograniczeń, niepewności i niesprawiedliwości. Zaległości alimentacyjne na rzecz dzieci sięgają już ponad 16 miliardów złotych[1]. To złożony problem, który wykracza jednak znacznie dalej, poza sferę rodzinnych dramatów i nieporozumień. Niepłacenie alimentów to bardzo często początek spirali zadłużenia, a w dalszym rozrachunku także finansowego wykluczenia, które dotyka zarówno dłużników, jak i ich dzieci. Zjawisko to staje się też coraz większym obciążeniem dla systemu gospodarczego[2] i instytucji zajmujących się odzyskiwaniem należności.

REKLAMA

REKLAMA

Na koniec 2024 roku alimentów nie płaciło blisko 292 tys. osób[3] objętych tym obowiązkiem, a mężczyźni stanowili według różnych szacunków od 94 do 96% przypadków[4]. Średni dług jednego niepłacącego rodzica to ponad 55 tys. zł[5]. Dla porównania, jeszcze w 2023 r. było to o 5 tys. zł. mniej.

Zadłużenie alimentacyjne dotyka najbardziej samotnych rodziców

Zadłużenie alimentacyjne stanowi największy problem przede wszystkim dla samotnych rodziców. W Polsce jest ich około 2,3 mln[6], a wielu z nich musi samodzielnie ponosić wszystkie koszty utrzymania dziecka – także wtedy, gdy drugi rodzic nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego. W takich sytuacjach wsparciem ma być Fundusz Alimentacyjny, który wypłaca świadczenia zastępcze, jeśli alimenty nie są egzekwowane od zobowiązanego.

Niestety, pomoc ta trafia tylko do części potrzebujących. Powodem jest bardzo niski próg dochodowy, który skutecznie ogranicza dostęp do tej formy wsparcia i wyklucza wiele osób realnie potrzebujących pomocy. Choć od 1 października 2024 roku maksymalna kwota takiego świadczenia została podniesiona do 1000 zł na dziecko miesięcznie, aby je otrzymać, trzeba spełnić ściśle określone warunki finansowe. Próg dochodowy wynosi obecnie 1209 zł netto na osobę w rodzinie. W praktyce oznacza to, że samotny rodzic jednego dziecka, zarabiający najniższą krajową nie kwalifikuje się do otrzymania świadczenia, ponieważ dochód na osobę przekracza ustalony limit. W przypadku niewielkiego przekroczenia progu dochodowego działa zasada „złotówka za złotówkę” – świadczenie jest pomniejszane o kwotę przekroczenia. Jeśli po odjęciu wypłata wynosi mniej niż 100 zł, nie jest przyznawana.

REKLAMA

Przykład

Przykład: jeśli rodzicowi przysługuje 300 zł z funduszu, a przekracza próg o 150 zł, otrzyma 150 zł. Ale jeśli przekroczenie wynosi 250 zł, to świadczenie spadnie do 50 zł i nie zostanie wypłacone.

Kiedy jest problem ze spłatą alimentów?

Zadłużenie alimentacyjne to złożony proces, który zaczyna się często od jednego niezapłaconego świadczenia, a często kończy na wielotysięcznych zaległościach, wpisach do rejestrów dłużników i poważnych konsekwencjach finansowych. Alimenty mają charakter cykliczny, są należne co miesiąc, a każdy dzień zwłoki skutkuje naliczaniem ustawowych odsetek. W praktyce jest to równoznaczne z tym, że nawet niewielkie opóźnienia, szybko przekształcają się w realny dług, który z czasem coraz trudniej spłacić.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 - Dla wielu dłużników alimentacyjnych sytuacja wymyka się spod kontroli już po kilku miesiącach. Dług stale rośnie, a jednorazowa spłata staje się nierealna. Należy jednak pamiętać, że nie zawsze jest to kwestia niechęci, ale nierzadko też braku możliwości finansowych, które często wynikają z innych zaległości i problemów życiowych. Według danych Krajowego Rejestru Długów, aż 60% dłużników alimentacyjnych figuruje tam również z innymi zaległościami finansowymi[7] – podkreśla Anna Paszko, ekspertka Intrum.

Niepłacenie alimenty ma swoją cenę

Konsekwencje, z jakimi muszą mierzyć się dłużnicy zalegający z alimentami, są poważne i często długofalowe. Egzekucja komornicza pozwala na zajęcie do 60% wynagrodzenia, rachunków bankowych, a nawet niektórych świadczeń socjalnych, bez kwoty wolnej od potrąceń. Mimo to skuteczność odzyskiwania należności od lat pozostaje niska, a wielu dłużników unika odpowiedzialności. Najczęściej dzieje się to poprzez sprytne ukrywanie dochodów lub pracę w „szarej strefie”. W latach 2022–2024 jedynie 15% postępowań alimentacyjnych udało się sfinalizować w tym samym roku, w którym wpłynął wniosek. Jednak zakończenie postępowania nie oznacza automatycznie, że wierzyciel otrzymał zaległe alimenty. W praktyce, w latach 2022–2024 pełną skuteczność, czyli faktyczne odzyskanie świadczeń, odnotowano tylko w 22% przypadków[8]

- Zgodnie z art. 209 kodeksu karnego, za uporczywe uchylanie się od płacenia alimentów grozi kara ograniczenia wolności, grzywny, a nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Samo skazanie może mieć więc poważne skutki dla dalszego życia zawodowego dłużnika, co potencjalnie może jedynie pogłębić problem spirali zadłużenia – dodaje Anna Paszko.

Takie osoby często tracą możliwość zatrudnienia w sektorze publicznym, mają też utrudniony dostęp do kredytów, leasingu czy usług abonamentowych. Dłużnik alimentacyjny staje się w ten sposób finansowo niewiarygodny, a jego zdolność kredytowa wręcz zanika. Co istotne, informacje o spłacie zadłużenia alimentacyjnego są usuwane z rejestrów dopiero po uregulowaniu całości długu wobec Skarbu Państwa, jeśli korzystano z Funduszu Alimentacyjnego. Wpis w rejestrach dłużników nie jest więc wyłącznie barierą finansową, ale często piętnem, które pozostaje na długie lata.

Brak wsparcia oznacza brak równych szans

Problem niealimentacji to nie tylko dramat rodzinny, ale też realne obciążenie dla budżetu państwa i całego społeczeństwa. Fundusz Alimentacyjny każdego roku wypłaca świadczenia zastępcze tylko części dzieci, których sytuacja jest najtrudniejsza. W efekcie tysiące samotnych rodziców pozostaje bez żadnej pomocy – zarówno ze strony państwa, jak i ze strony byłego partnera czy partnerki. Ciężar utrzymania rodziny spoczywa wyłącznie na nich, a skutki ekonomiczne niepłaconych alimentów dotykają bezpośrednio najmłodszych. Ograniczony budżet rodzinny oznacza bowiem nierzadko rezygnację z zajęć dodatkowych, korepetycji, a czasem nawet podstawowych potrzeb. Takie nierówności mogą wpływać na przyszłość zawodową oraz społeczną dzieci.

Niealimentacja pogłębia więc nie tylko ubóstwo, ale i wykluczenie na wielu poziomach. W dłuższej perspektywie zjawisko to bezpośrednio przyczynia się do utrwalania biedy dziedziczonej oraz pogłębiania podziałów, które odbierają dzieciom równe szanse na przyszłość.

[1]BIG InfoMonitor; Alimenty to luksus. Już ponad 16 miliardów złotych nie wpłynęło na poczet dzieci!; 10.03.2024

[2]KRD; Gminy czekają, dłużnicy zwlekają – w kasie samorządów brakuje 17,5 miliarda złotych; 10.03.2025

[3] BIG InfoMonitor; Alimenty to luksus. Już ponad 16 miliardów złotych nie wpłynęło na poczet dzieci!; 10.03.2024

[4] Tamże.

[5] Tamże

[6] BIG Info Monitor

[7] KRD; Nie płacą na dzieci, zalegają bankom i sądom – 60 proc. dłużników alimentacyjnych to finansowi recydywiści; 25.11.2024

[8] Demagog; Milion dzieci nie dostaje alimentów? Sprawdzamy powracające dane; 4.04.2025

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dodatkowe 12 dni wolnych od pracy dla wszystkich z powodu bólu uniemożliwiającego pracę i bez L4 – zamiast urlopu menstruacyjnego dla kobiet, który już obowiązuje

W OHP (tj. Ochotniczych Hufcach Pracy), będących jednostkami budżetowymi, podlegającymi pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – obowiązuje tzw. urlop menstruacyjny dla zatrudnionych tam kobiet, w wymiarze 1 pełnopłatnego dnia w miesiącu, co daje łącznie 12 dodatkowych dni wolnych od pracy w ciągu roku. W ostatnim czasie, jeden z posłów, wystąpił z postulatem zastąpienia ww. urlopu – urlopem zdrowotnym, przysługującym każdemu pracownikowi (bez podziału na płeć), który miałby stanowić pełnopłatny dzień wolny od pracy (w każdym miesiącu w ciągu roku), z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę.

ZUS nie wypłaca już wyrównań w świadczeniu wspierającym. Są argumenty za i przeciw ZUS

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. (w porównaniu do lat poprzednich) przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej na 2026 r. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy wprowadzony pod koniec 2024 r. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić z niego podstawę do blokady wyrównań przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS ignoruje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wprost (bez wykładni systemowej) wypłatę tych pieniędzy. Wysokość zależy od tego ile miesięcy upłynęło między datą złożenia wniosku (od tej daty liczy się wyrównanie) a datą przyznania punktów przez WZON (jest podana w decyzji WZON - przykład na skanie dokumentu poniżej). Np. dla 6 miesięcy wyrównania wynoszą 4 752 zł (6 miesięcy × 792 zł świadczenia wspierającego za 70 punktów), 7 128 zł (6 miesięcy × 1 188 zł), 9 498 zł (6 miesięcy × 1 583 zł), 14 250 zł (6 miesięcy × 2 375 zł), 21 372 zł (6 miesięcy × 3 562 zł), 26 118 zł (6 miesięcy × 4 353 zł). Tyle byłoby pieniędzy za 6 miesięcy rozpatrywania wniosku, gdyby ZUS nie zablokował tych pieniędzy w 2026 r.

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

REKLAMA

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

MOPS wygrywa w sądzie zasiłki: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

REKLAMA

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje wybrały restrykcyjną interpretację

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA