REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Konsekwencje prawne zachowania dziecka w Internecie [WYWIAD]

Emilia Panufnik
autorka licznych publikacji z zakresu prawa pracy, ubezpieczeń społecznych, prawa budowlanego i nieruchomości
dziecko w internecie konsekwencje prawne zachowań dzieci prawo przepisy ochrona
Konsekwencje prawne zachowania dziecka w Internecie. Ważny wywiad dla wszystkich rodziców: są kary za obrażanie, wysyłanie zdjęć czy cyberprzemoc
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ważny wywiad dla wszystkich rodziców dzieci korzystających z Internetu. One muszą wiedzieć, że są kary za obrażanie, wysyłanie zdjęć czy cyberprzemoc. Jakie dokładnie konsekwencje prawne można ponieść? Jak kontrolować aktywność dziecka w sieci?

Konsekwencje prawne zachowania dzieci w Internecie

Emilia Panufnik, redaktor: Czy dzieci mogą ponosić odpowiedzialność prawną za swoje zachowania w sieci? Jeśli tak, to od jakiego wieku?

REKLAMA

REKLAMA

Izabela Oziębła, Inspektor Ochrony Danych Centralny Ośrodek Informatyki: W dobie dynamicznej cyfryzacji Internet stał się naturalnym środowiskiem funkcjonowania dzieci i młodzieży. Można powiedzieć, że współczesne dzieci dorastają z Internetem od najmłodszych lat, podczas gdy starsze pokolenia musiały dopiero uczyć się korzystania z nowych technologii. Z raportów NASK oraz badań EU Kids Online wynika, że dzieci w Polsce zaczynają korzystać z sieci już w wieku 7–9 lat, a smartfon często staje się ich podstawowym narzędziem komunikacji. Jest to jednocześnie okres rozpoczęcia nauki w szkole podstawowej – klasy 1–3.

Izabela Oziębła, Inspektor Ochrony Danych Centralny Ośrodek Informatyki

Izabela Oziębła, Inspektor Ochrony Danych Centralny Ośrodek Informatyki

Źródło zewnętrzne

To najczęściej rodzice jako pierwsi wprowadzają dzieci w świat cyfrowy. Towarzyszą temu dobre intencje i troska o rozwój dziecka, jednak nie zawsze idzie za tym świadomość konsekwencji związanych z korzystaniem z technologii. Dlatego istotne jest, aby już od początku budować u dzieci świadomość nie tylko zagrożeń obecnych w Internecie, ale także odpowiedzialności za własne działania i zachowania w przestrzeni cyfrowej. Jak wynika z raportu „Cyfrowe Mosty” przygotowanego przez Centralny Ośrodek Informatyki, dzieci bardzo wcześnie zaczynają funkcjonować w świecie online, aż 28% rodziców przyznaje, że ich dziecko korzystało z urządzeń ekranowych do oglądania bajek lub filmów jeszcze przed ukończeniem 7. roku życia.

Wbrew powszechnemu przekonaniu Internet nie jest przestrzenią pozbawioną regulacji prawnych. Obowiązują w nim te same przepisy, które chronią dobra osobiste, wizerunek czy prawa autorskie w świecie offline. Polskie prawo przewiduje odpowiedzialność za bezprawne zachowania w sieci zarówno na gruncie prawa karnego, prawa cywilnego, jak i przepisów dotyczących prawa autorskiego czy ochrony danych osobowych (RODO).

REKLAMA

W przypadku prawa karnego zakres odpowiedzialności zależy od wieku sprawcy. Zasadą jest, że odpowiedzialność karną ponosi osoba, która ukończyła 17 lat. W niektórych przypadkach, dotyczących poważniejszych czynów zabronionych, możliwe jest jednak pociągnięcie do odpowiedzialności karnej osoby, która ukończyła 15 lat. W kontekście aktywności w Internecie mogą to być m.in. takie zachowania jak cyberprzemoc, publikowanie kompromitujących materiałów o innych osobach, zniesławienie, znieważenie czy kierowanie gróźb w komunikacji elektronicznej. W praktyce wobec osób nieletnich najczęściej stosuje się środki wychowawcze i zapobiegawcze.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zachowania w internecie mogą rodzić również konsekwencje na gruncie prawa cywilnego. Publikowanie obraźliwych treści, rozpowszechnianie kompromitujących zdjęć czy cyberprzemoc mogą stanowić naruszenie dóbr osobistych innych osób. Dobra te – takie jak godność, dobre imię czy wizerunek – podlegają ochronie na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.

cyberprzemoc hejt w internecie dzieci

Cyberprzemoc, kompromitujące zdjęcia, obraźliwe treści - są konsekwencje prawne takiego zachowania dzieci w Internecie

Shutterstock

Czy rodzic może ponieść konsekwencje prawne za działania dziecka online?

W określonych sytuacjach mogą oni ponosić konsekwencje prawne za zachowania dzieci w Internecie. Podstawą takiej odpowiedzialności są przede wszystkim przepisy prawa cywilnego. Zgodnie z art. 427 Kodeksu cywilnego osoba zobowiązana do nadzoru nad małoletnim ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez dziecko, jeżeli nie dołożyła należytej staranności w sprawowaniu opieki.

W praktyce oznacza to, że osoba poszkodowana może dochodzić roszczeń również od rodziców lub opiekunów prawnych dziecka. Może to mieć miejsce w sytuacjach, gdy nieletni w Internecie naruszy dobra osobiste innej osoby, na przykład poprzez publikowanie kompromitujących zdjęć, rozpowszechnianie czyjegoś wizerunku bez zgody, zamieszczanie obraźliwych treści czy stosowanie hejtu lub cyberprzemocy. Takie działania mogą prowadzić do naruszenia dóbr osobistych, takich jak dobre imię, godność czy wizerunek, które podlegają ochronie na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. W konsekwencji rodzice lub opiekunowie prawni mogą zostać zobowiązani do naprawienia szkody lub zapłaty zadośćuczynienia na rzecz osoby poszkodowanej.

Ochrona wizerunku dziecka w Internecie

Jak przepisy o ochronie wizerunku dziecka mają się do publikacji własnych i cudzych zdjęć przez same dzieci? Czy publikowanie zdjęć innych osób bez ich zgody jest łamaniem prawa?

Warto zwrócić uwagę nie tylko na samą podstawę prawną publikowania zdjęć w Internecie czy mediach społecznościowych, ale również na szerszy kontekst związany z ochroną tożsamości i prywatności w sieci. Wraz z rosnącą obecnością dzieci i młodzieży w przestrzeni cyfrowej niezwykle istotne staje się budowanie świadomości dotyczącej zasad tzw. cyberkultury, czyli odpowiedzialnego i szanującego innych korzystania z Internetu. Dotyczy to zarówno konsekwencji prawnych, jak i wizerunkowych czy reputacyjnych, które mogą wynikać z publikowania zdjęć lub innych materiałów w sieci. Treści udostępnione w Internecie mogą mieć wpływ nie tylko na bieżące relacje rówieśnicze, ale także na przyszłość młodych osób.

cyberprzemoc konsekwencje prawne cudze zdjęcia wizerunek ochrona praw

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby przedstawionej na zdjęciu lub nagraniu

Shutterstock

Z punktu widzenia prawa jednym z najczęściej naruszanych praw w Internecie jest prawo do wizerunku. W polskim systemie prawnym jego ochrona wynika przede wszystkim z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art. 81). Zasadą jest, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby przedstawionej na zdjęciu lub nagraniu, z wyjątkiem sytuacji wskazanych w przepisach. W przypadku dzieci, które są osobami niepełnoletnimi, zgodę na rozpowszechnianie ich wizerunku co do zasady wyrażają rodzice lub opiekunowie prawni. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności w publikowaniu zdjęć dzieci w Internecie. Coraz częściej podkreśla się, że decyzje o publikowaniu wizerunku dziecka powinny uwzględniać jego dobro, prawo do prywatności oraz przyszłe konsekwencje takiej publikacji.

Jednym z najczęściej naruszanych praw w Internecie jest prawo do wizerunku.

W debacie publicznej coraz częściej pojawia się także zjawisko tzw. sharentingu, czyli publikowania przez rodziców zdjęć i informacji o dzieciach w Internecie. Zwraca się uwagę, że wraz z dorastaniem dziecka rośnie również jego świadomość własnej prywatności oraz potrzeba decydowania o tym, czy i w jaki sposób jego wizerunek jest obecny w sieci.

Problem pojawia się również w sytuacji, gdy same dzieci publikują zdjęcia innych osób. Dla wielu młodych użytkowników fotografowanie i udostępnianie materiałów w Internecie stanowi element codziennej komunikacji. Należy jednak pamiętać, że rozpowszechnianie czyjegoś wizerunku bez zgody może stanowić naruszenie prawa i prowadzić do odpowiedzialności cywilnej. Szczególnie poważne konsekwencje mogą pojawić się w przypadku publikowania materiałów o charakterze ośmieszającym, poniżającym lub naruszającym godność innej osoby. W takich sytuacjach możliwe jest nie tylko dochodzenie roszczeń cywilnych z tytułu naruszenia dóbr osobistych, ale również odpowiedzialność karna, np. za zniesławienie (art. 212 Kodeksu karnego) lub znieważenie (art. 216 Kodeksu karnego).

Zachowania dzieci w Internecie - przykłady

Jakie najczęstsze przewinienia popełniają nieletni w Internecie, np. w kontekście praw autorskich czy ochrony wizerunku?

Z raportu NASK „Nastolatki 3.0” oraz z danych Policji dotyczących cyberprzemocy wynika, że najczęstsze problemy prawne związane z aktywnością młodzieży w Internecie dotyczą przede wszystkim naruszeń wizerunku, dóbr osobistych oraz zasad komunikacji w sieci. Do najczęstszych zachowań należą m.in. publikowanie obraźliwych komentarzy i hejtu, rozpowszechnianie zdjęć lub nagrań bez zgody osoby przedstawionej, zakładanie fałszywych kont w mediach społecznościowych czy publikowanie kompromitujących materiałów. Problemem bywa również udostępnianie prywatnych rozmów, wiadomości lub zrzutów ekranu bez wiedzy i zgody drugiej osoby.

Dane pokazują także, że coraz więcej nastolatków w Polsce doświadcza cyberprzemocy. Jednocześnie część młodych osób przyznaje, że uczestniczy w takich sytuacjach nie tylko jako osoby pokrzywdzone, ale również jako sprawcy lub bierni obserwatorzy.

Warto podkreślić, że wiele z tych działań, choć często traktowanych przez młodych użytkowników jako element codziennej komunikacji w Internecie, może prowadzić do naruszenia prawa – zarówno w zakresie ochrony wizerunku i dóbr osobistych, jak i w kontekście odpowiedzialności cywilnej lub karnej.

Kontrola aktywności dziecka w sieci przez rodziców

Jak rodzice mogą skutecznie kontrolować aktywność dziecka w sieci, nie naruszając jego prywatności?

Z perspektywy ochrony danych osobowych oraz prawa do prywatności kluczowe jest zachowanie równowagi między kontrolą a zaufaniem. Dzieci, mimo że pozostają pod opieką rodziców, również mają prawo do prywatności. W szczególności staje się ono ważne w okresie dorastania, gdy nastolatki coraz silniej akcentują potrzebę samodzielności i przestrzeni osobistej. Podejmując decyzję o wprowadzeniu kontroli rodzicielskiej dotyczącej aktywności dziecka w Internecie, warto w pierwszej kolejności uwzględnić jego wiek, poziom dojrzałości oraz rzeczywiste potrzeby związane z bezpieczeństwem w sieci. Ważnym elementem jest także otwarta rozmowa z dzieckiem i wyjaśnienie, jaki cel ma stosowanie takich narzędzi. Dzięki temu dziecko może zrozumieć, że kontrola nie jest formą ograniczania jego wolności, lecz działaniem mającym na celu zapewnienie bezpieczeństwa.

Pomocne mogą być również dostępne na rynku narzędzia i aplikacje umożliwiające monitorowanie aktywności dziecka w Internecie lub ustawienie odpowiednich filtrów treści. Równie istotne jest jednak wspólne ustalanie zasad korzystania z Internetu, rozmowa o konsekwencjach publikowania treści oraz kształtowanie odpowiedzialności za słowo i obraz w przestrzeni cyfrowej. Najskuteczniejszą formą ochrony dziecka w sieci pozostaje połączenie edukacji, rozmowy i stopniowo wprowadzanych zasad, które budują zarówno poczucie bezpieczeństwa, jak i wzajemne zaufanie między dzieckiem a rodzicem.

Cyfrowy detox

Czy całkowity zakaz korzystania z Internetu jest dobrym rozwiązaniem? Czym jest cyfrowy detox i jak można go rozsądnie wprowadzić?

Całkowity zakaz korzystania z Internetu rzadko jest skutecznym rozwiązaniem. Nadmierne zakazy, zwłaszcza wprowadzane bez rozmowy i zrozumienia potrzeb dziecka, mogą przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Współczesne dzieci dorastają w świecie, w którym technologie cyfrowe są obecne niemal w każdej sferze życia. Internet stał się dla nich naturalnym środowiskiem funkcjonowania – nie tylko przestrzenią rozrywki, ale także nauki i komunikacji. Potwierdzają to również dane z raportu NASK „Nastolatki 2024”, z których wynika, że około 70% polskich nastolatków korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji, najczęściej w celach edukacyjnych (48%), przy odrabianiu prac domowych (40%) oraz w celach rozrywkowych.

Znacznie bardziej efektywnym podejściem jest stopniowe wprowadzanie dziecka w świat technologii oraz uczenie odpowiedzialnego i świadomego korzystania z Internetu. W tym kontekście coraz częściej pojawia się pojęcie tzw. cyfrowego detoksu. Oznacza ono świadome ograniczanie czasu spędzanego online oraz budowanie równowagi między aktywnością w świecie cyfrowym a życiem offline.

W procesie wprowadzania takich zasad ważną rolę odgrywają rodzice i opiekunowie. To oni mogą pokazać dzieciom, że świat poza ekranem również jest atrakcyjny i wartościowy – poprzez wspólne spędzanie czasu, aktywności rodzinne czy rozwijanie zainteresowań niezwiązanych z technologią.

Budowanie zdrowych nawyków cyfrowych opiera się przede wszystkim na edukacji, rozmowie i wspólnym ustalaniu zasad korzystania z technologii. Takie podejście sprzyja kształtowaniu odpowiedzialnych postaw i stanowi jedną z najskuteczniejszych form wspierania młodych ludzi w bezpiecznym funkcjonowaniu w świecie cyfrowym.

Dziękuję za wyjaśnienie tak ważnych kwestii.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

UE zakazała zgrzewek dla wody mineralnej, mleka, napojów. Butelki 1,5 l kupisz pojedynczo. Ale nie od 12 VIII 2026 r. Od 1 stycznia 2030 r.

Uratować zgrzewki może wykazanie, że są "niezbędne do usprawnienia procesu postępowania z butelkami 1,5 l". To ewentualny wyjątek. Jeżeli nie będzie miał zastosowania to zgrzewki z np. wodą mineralną, będą zakazane na terenie całej UE od 1 stycznia 2030 r. Na mocy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE. Obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Zakaz zgrzewek wejdzie jednak 4,5 roku później na mocy przepisów dostosowawczych. Co ma być zamiast zgrzewek? Po prostu będziemy kupowali wodę mineralną 1,5 litra pojedynczo wkładając do koszyka w sklepie jako "butelka po butelce". Do tego się przyzwyczaimy (jeżeli UE nie wycofa nowego prawa). Gorzej z drogą wody mineralnej, mleka i innych napojów od rozlewni poprzez ciężarówki, magazyny i centra logistyczne. Tam podstawą jest zgrzewka. Rezygnacja z niej to koszty inwestycji w nowe linie produkcyjne i sposoby pakowania i transportowania butelek.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA