REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Publikujesz zdjęcie swojego dziecka w Internecie i myślisz, że to Twoja sprawa, bo to i tak Twoje dziecko? Rząd szykuje przepisy, które zmienią takie myślenie. W odpowiedzi na kolejne pismo RPO resort właśnie ujawnił konkrety w zmianach przepisów: zgoda na wizerunek dziecka, obowiązek jej dokumentowania i nowy zapis w Kodeksie rodzinnym, wprost odnoszący się do sharentingu. Co to za zmiany?
Publikowanie zdjęć własnych dzieci w social mediach to codzienność rodziców. Tyle że często dziecko wcale sobie tego nie życzy, a materiały mogą trafić w niepowołane ręce. RPO już od roku naciska na resorty, by zajęły się problemem sharentingu. Niedawno wystąpił z kolejnym pismem – po opublikowaniu stanowiska Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego.
Okazjonalna sprzedaż lemoniady, owoców czy domowych wypieków przez dzieci nie podlega kontroli sanitarnej ani nie wymaga rejestracji działalności gospodarczej. Tak wynika z najnowszych, spójnych wytycznych Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz interpretacji Ministerstwa Finansów. Choć urzędnicy dają zielone światło dla wakacyjnej nauki biznesu, doradca podatkowy Monika Piątkowska wskazuje na prawne granice, których przekroczenie rodzi konkretne obowiązki podatkowe.
Ważny wywiad dla wszystkich rodziców dzieci korzystających z Internetu. One muszą wiedzieć, że są kary za obrażanie, wysyłanie zdjęć czy cyberprzemoc. Jakie dokładnie konsekwencje prawne można ponieść? Jak kontrolować aktywność dziecka w sieci?
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA