REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Środki zaskarżenia w sprawach o dostęp do informacji publicznej

Karolina Muzyczka
Doktor nauk prawnych
Środki zaskarżenia w sprawach o dostęp do informacji publicznej
Środki zaskarżenia w sprawach o dostęp do informacji publicznej
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Organy odwoławcze i sądy, do których trafiają sporne sprawy, chętniej wykorzystują pojęcie „nadużywania” prawa do informacji, chociaż nie wynika ono z żadnego przepisu prawa, a stanowi zagrożenie dla prawa do informacji.

Jakie środki zaskarżenia w sprawach dostępu do informacji publicznej?

Środki zaskarżenia w sprawach dostępu do informacji publicznej nie mają jednolitego charakteru, a ich rodzaj zależny jest od sposobu rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

REKLAMA

REKLAMA

Ponieważ odmowa udostępnienia informacji publicznej (w tym informacji przetworzonej) następuje w formie decyzji administracyjnej, do której w świetle art. 16 i 17 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej jako: u.d.i.p) mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, to w takim wypadku stronie służy odwołanie od decyzji administracyjnej, jak również skarga do sądu administracyjnego.

Udostępnianie informacji publicznej

Udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej. Ewentualne kwestionowanie zupełności udzielonej informacji czy jej adekwatności względem żądania wyrażonego we wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie jest zatem możliwe w formie odwołania czy wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W tej sytuacji, analogicznie jak w przypadku nieudzielenia informacji w terminie (m.in. określonym w art. 13 u.d.i.p)., wobec braku decyzji odmownej, wnioskodawcy przysługiwać będzie skarga na bezczynność do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego (por. art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 września 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej: p.p.s.a.). Warto wskazać, że od dnia 29 grudnia 2011 r. do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnianie informacji publicznej stosuje się na podstawie art. 21 u.d.i.p. przepisy ustawy p.p.s.a. niezależnie od rodzaju podstawy odmowy udostępnienia informacji publicznej. Zatem, w przypadku decyzji administracyjnej odmawiającej udostępnienia informacji z powołaniem się na prywatność czy tajemnicę przedsiębiorcy nie przysługuje już prawo wniesienia powództwa do sądu powszechnego o udostępnienie takiej informacji, ponieważ kontrola legalności działania administracji także w tym zakresie powierzona została sądom administracyjnym (ewentualne wyjątki mogą przewidywać przepisy szczególne).

Należy mieć przy tym na uwadze, że u.d.i.p. ustanawia odformalizowaną procedurę dostępu do informacji publicznej i w bardzo ograniczonym zakresie odsyła do przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.). Ustawa ta stanowi jedynie, że zastosowanie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie. Zatem oznacza to: „wyłączenie stosowania Kodeksu postępowania administracyjnego do etapów postępowania poprzedzających wydanie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej lub umarzającej postępowanie w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p., a także do postępowania, które finalizuje się udostępnieniem żądanej informacji publicznej bądź nieudostępnieniem żądanej informacji bez wydania decyzji w tej sprawie”. U.d.i.p. stanowi przy tym ustawę szczególną wobec k.p.a., co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że przepisy kodeksu znajdują zastosowanie w przedmiocie dostępu do informacji publicznej jedynie wówczas, gdy u.d.i.p. wprost odsyła do jego regulacji.

REKLAMA

Charakter postępowań na gruncie ustawy o udostępnianiu informacji publicznej

Co istotne, na gruncie u.d.i.p. są stosowane dwa odmienne co do charakteru postępowania:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

1. postępowanie toczące się przed organem pierwszej instancji w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej – regulują je wyłącznie przepisy u.d.i.p., która to ustawa nie przewiduje konieczności wnoszenia środka zaskarżenia przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego. Organ nie wydaje w tym przypadku decyzji administracyjnej, lecz udostępnia żądane informacje w drodze czynności materialno-technicznej.

2. postępowania odwoławcze od decyzji organu pierwszej instancji o odmowie udostępnienia informacji publicznej – tok tego postępowania regulowany jest przepisami k.p.a., gdyż jego przedmiotem nie jest dokonanie określonej czynności materialno-technicznej, a decyzja administracyjna.

Ważne

Przy czym podkreślić tu należy, że u.d.i.p. nie przewiduje instytucji ponaglenia lub zażalenia na bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej. Jest to przy tym ustawa szczególna, w sposób kompleksowy regulująca problematykę dostępu do informacji publicznej. Poza wydawanymi na podstawie u.d.i.p. decyzjami administracyjnymi, k.p.a. nie ma zastosowania do innych przypadków aktywności organów podejmowanych w trybie i na zasadach tej ustawy.

W przypadku bezczynności organu w zakresie udzielenia informacji publicznej lub odmowy jej udostępnienia w formie bezdecyzyjnej (w sytuacji nieposiadania żądanej informacji, lub gdy żądana informacja nie jest informacją publiczną, a także w wypadku odesłania wnioskodawcy na podstawie art. 1 ust. 2 u.d.i.p. do innego trybu udostępniania informacji publicznej), przepis art. 37 k.p.a. nie znajduje zastosowania. Środków zaskarżenia w takiej sytuacji nie przewiduje też ustawa o dostępie do informacji publicznej.

Nadużycie prawa do informacji publicznej

W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt I OSK 2777/16), stwierdzono, że nadużywaniem prawa do informacji jest pytanie o informację, która nie ma znaczenia dla większej liczby osób (grup osób) lub nie jest ważna z punktu widzenia poprawności funkcjonowania organów państwa. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest zaś zaspokajanie prywatnych potrzeb w postaci uzyskiwania informacji co prawda publicznych, ale przeznaczonych dla celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, czy też na potrzeby toczących się postępowań sądowych. Ustawa ma służyć interesowi publicznemu i uniwersalnemu dobru powszechnemu. W myśl wyroku NSA z 16 marca 2021 r. (sygn. akt IIIOSK 86/21) „nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie”. Innymi słowy strona podejmuje działania, które są dozwolone przez prawo, aczkolwiek dla realizacji celu, który nie został przewidziany przez ustawodawcę. Zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę. Co istotne, zatem tak samo należy ocenić działanie podmiotu, który: „inicjuje szereg postępowań sądowych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływa na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej”. Zatem nie jest zasadna odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem na nadużycie prawa przez wnioskodawcę. W przypadku u.d.i.p. powinno być ono definiowane jako próbę: „skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej”.

Przesłanki nadużycia prawa

Wskazać należy, że nadużycie może wynikać z takich przesłanek jak:

  • seryjność i podobieństwo skarg,
  • akcentowanie w treściach pism kwestii kosztów postępowania,
  • model działania skarżącego i jego pełnomocnika,
  • okoliczność czasowa między wniesieniem skargi a zaistnieniem bezczynności w sprawie,
  • sposób wysłania wiadomości w sprawie.

Takie postępowanie zatem nie może być zaakceptowane i zasługiwać na ochronę prawną ze strony sądu tym bardziej, że prowadzi do zagrożenia konstytucyjnego prawa dostępu do informacji tych osób, które chcą go realizować zgodnie z jego istotą. Wskazane nadużycie absorbuje bowiem organ – jego siły i środki, w tym osobowe – co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa.

Co istotne, przesłanka nadużycia prawa nie jest wskazana wprost w treści u.d.i.p., co zdaniem sądu powoduje konieczność zachowania szczególnej ostrożności przy uwzględnieniu rzeczonej okoliczności. Prawo do informacji publicznej ma rangę konstytucyjną, a jego celem jest zapewnienie społecznej kontroli nad organami władzy publicznej, to wszelkie pozaustawowe przesłanki ograniczające to prawo mogą utrudnić lub wręcz uniemożliwić kontrolę społeczną nad funkcjonowaniem instytucji publicznych. Dlatego też ewentualne powołanie się na nadużycie prawa do informacji musi być zastrzeżone wyłącznie do przypadków skrajnych, w których wnioskodawca wykazuje się dużą dozą złej woli, a ilość i zakres objętych wnioskami informacji może utrudnić normalne funkcjonowanie i wypełnianie swoich ustawowych kompetencji przez organ administracji publicznej.

Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki. Prawidłowe zapisy. Przykładowe wzory

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA