REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

7-godzinny dzień pracy dla rodziców dzieci do 13 roku życia i dodatkowe 3 dni urlopu na każde dziecko na koszt FUS (a nie pracodawcy). To tylko niektóre z nowych przywilejów, które mają podnieść „najniższy w historii poziom dzietności w Polsce”

Aleksandra Rybak
Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
praca, dzieci, urlop, pracodawca, kodeks pracy
7-godzinny dzień pracy dla rodziców dzieci do 13 roku życia i dodatkowe 3 dni urlopu na każde dziecko na koszt FUS (a nie pracodawcy). To tylko niektóre z nowych przywilejów, które mają podnieść „najniższy w historii poziom dzietności w Polsce”
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zwiększenie przewidzianych w kodeksie pracy praw pracowniczych kobiet w ciąży i rodziców dzieci do 13 roku życia, to postulat petycji obywatelskiej, która została wniesiona do Sejmu. 7-godzinny dzień pracy i dodatkowe 3 dni urlopu na każde dziecko na koszt FUS (a nie pracodawcy), to tylko niektóre z nowych przywilejów, które miałyby podnieść – aktualnie najniższy w historii – poziom dzietności w Polsce.

Najniższy w historii poziom dzietności w Polsce uzasadnieniem dla zmian w kodeksie pracy, polegających na wprowadzeniu dodatkowych praw pracowniczych dla kobiet w ciąży oraz rodziców dzieci

Portal Birth Gauge, który zajmuje się śledzeniem globalnego spadku dzietności opublikował nowe dane za pierwsze półrocze 2025 r. (w porównaniu z pierwszym półroczem 2024 r.). Wynika z nich, że liczba urodzeń w Polsce (w porównaniu do analogicznego okresu w ubiegłym roku) spadła o ok. 11 tys. Współczynnik dzietności TFR (ang. Total fertility rate) – który oznacza liczbę dzieci, które urodziłaby przeciętnie kobieta w ciągu całego okresu rozrodczego (tj. od 15 do 49 roku życia), przy założeniu, że w poszczególnych fazach tego okresu rodziłaby z intensywnością obserwowaną w badanym roku, tzn. przy przyjęciu cząstkowych współczynników płodności z tego okresu za niezmienne – został dla Polski oszacowany przez ww. portal na 1,04 w roku bieżącym, podczas gdy w roku 2024 wynosił on 1,11, w roku 2023 – 1,16, a w roku 2020 – 1,45.1 Wskaźnik ten, z roku na rok zatem – coraz bardziej się obniża.

REKLAMA

REKLAMA

GUS natomiast – w ramach najnowszej informacji o sytuacji demograficznej Polski – przekazał dane, iż w I półroczu 2025 r. zarejestrowano ok. 115,5 tys. urodzeń żywych, tj. o ponad 10 tys. mniej niż rok wcześniej.2

W petycji (nr BKSP-155-X-626/25), która w dniu 23 lipca 2025 r. została złożona do Sejmu – to właśnie sytuacja demograficzna w Polsce i chęć jej poprawy jest powodem wnoszonych przez autorów petycji postulatów, mających na celu zwiększenie praw pracowniczych kobiet w ciąży i rodziców dzieci.

Dzietność w Polsce spadła do rekordowego poziomu. Według Głównego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku wskaźnik dzietności wyniósł zaledwie 1,099, co oznacza, że przeciętna kobieta w wieku rozrodczym (15-49 lat) urodziła średnio nieco ponad jedno dziecko. To najniższy wynik w historii III RP i jeden z najgorszych w Unii Europejskiej. Tymczasem dla zapewnienia zastępowalności pokoleń niezbędny jest wskaźnik na poziomie 2,1 (bez migracji)” – alarmują petytorzy, przyczyn takiego stanu upatrując się w:

REKLAMA

  • złych warunkach mieszkaniowych młodych dorosłych („Według danych BGK oraz Fundacji Batorego – aż 32% młodych dorosłych wskazuje złe warunki mieszkaniowe jako jedną z głównych przeszkód w decyzji o dziecku”),
  • braku odpowiednej opieki prenatalnej i przepisów w zakresie terminacji ciąży („Jak wynika z sondażu OKO.press z 2023 roku, ponad połowa kobiet w wieku rozrodczym obawia się komplikacji zdrowotnych związanych z ciążą, porodem lub chorobą dziecka”) i ostatecznie
  • obawach kobiet związanych z zatrudnieniem i życiem zawodowym („Badania GUS oraz CBOS pokazują, że 22% kobiet nie decyduje się na dziecko, ponieważ obawia się, że nie poradzi sobie z pogodzeniem pracy zawodowej z opieką nad dzieckiem. Dodatkowe 13% respondentek wyraża lęk przed utratą pracy po ciąży lub podczas urlopu macierzyńskiego. Według wspomnianych badań BGK oraz raportów Fundacji Batorego, 31% młodych dorosłych deklaruje, że ich sytuacja zawodowa jest zbyt niestabilna, aby myśleć o rodzinie.”).

Wobec powyższych obaw młodych ludzi związanych z godzeniem życia zawodowego z wychowywaniem dzieci oraz stabilnością zatrudnienia w okresie ciąży i po porodzie – autorzy petycji z 23 lipca 2025 r. postulują wprowadzenie w kodeksie pracy zmian, które miałyby stanowić „ułatwienia zawodowe” dla rodziców dzieci, jak również dodatkową ochronę dla kobiet w ciąży i okresie okołoporodowym, których koszt – w ich ocenie – państwo musi ponieść, aby osiągnąć współczynnik urodzeń na poziomie zapewniającym tak niezbędną – zastępowalność pokoleń.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Praca przez maksymalnie 7 godzin na dobę dla rodziców dzieci do 13 roku życia

Jednym z postulatów, które są przedmiotem omawianej petycji – jest dodanie do art. 129 kodeksu pracy par. 1a w brzmieniu: Czas pracy rodziców dzieci do ukończenia 13. roku życia nie może przekraczać 7 godzin na dobę i przeciętnie 35 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy, z zastrzeżeniem art. 135-138, 143 i 144.”

Zgodnie z powyższym – zmianie nie miałaby zatem ulec liczba dni pracujących w ciągu tygodnia, ale wyłącznie liczba godzin pracy w ciągu doby, która miałaby zostać zmniejszona o 1 godz. pracy każdego dnia. Powyższa zmiana nie dotyczyłaby wyłącznie:

  • systemu równoważnego czasu pracy (również tego stosowanego przy pracach polegających na dozorze urządzeń lub związanych z częściowym pozostawaniem w pogotowiu do pracy oraz w stosunku do pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób, a także pracowników zakładowych straży pożarnych i zakładowych służb ratowniczych),
  • systemu czasu pracy stosowanego przy pracach w ruchu ciągłym,
  • systemu skróconego tygodnia pracy oraz
  • systemu pracy weekendowej.

Dodatkowe 3 dni urlopu wypoczynkowego na każde dziecko na koszt FUS (a nie pracodawcy), ale – nie więcej niż 9 dni w ciągu roku

Kolejnym z postulatów, które są przedmiotem omawianej petycji – jest dodanie do art. 154 kodeksu pracy par. 1a w brzmieniu: Każdemu z rodziców lub opiekunów dziecka do ukończenia przez nie 13. roku życia przysługują dodatkowe 3 dni urlopu wypoczynkowego na każde dziecko, jednak nie więcej niż 9 dni w roku.” oraz par. 1b w brzmieniu: Koszty urlopu, o którym mowa w par. 1a rekompensuje się pracodawcy na jego wniosek z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość rekompensaty oraz szczegółową treść wniosku i procedurę jego rozpatrywania.”

Zgodnie z powyższym – celem ułatwienia rodzicom dzieci do 13 roku życia – łączenia życia zawodowego z życiem prywatnym – miałyby im przysługiwać dodatkowe 3 dni urlopu w ciągu każdego roku kalendarzowego, na każde dziecko, maksymalnie jednak 9 dodatkowych dni urlopu w ramach powyższej puli. Urlop ten, miałby być finansowany przez Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, ale czy w 100 proc. – o tym miałby zdecydować Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, w wydanym w tym przedmiocie rozporządzeniu wykonawczym.

Pozostałe, nowe prawa pracownicze kobiet w ciąży i rodziców dzieci postulowane przez autorów petycji, które miałyby poprawić demografię w Polsce

Poza ww. postulatami skrócenia czasu pracy i wydłużenia urlopów dla rodziców dzieci do 13 roku życia – autorzy petycji wnieśli również o:

  • rozszerzenie otwartego katalogu zakazu dyskryminacji przewidzianego w art. 113 kodeksu pracy, poprzez wskazanie wprost, że – jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, jest niedopuszczalna ze względu na posiadanie dzieci,
  • wydłużenie okresu ochronnego dla kobiet w ciąży i w okresie urlopu macierzyńskiego, podczas którego pracodawca – co do zasady – nie może wypowiedzieć ani rozwiązać stosunku pracy, jak również prowadzić przygotowań do wypowiedzenia lub rozwiązania bez wypowiedzenia stosunku pracy – o dodatkowe trzy miesiące, czyli – do upływu trzech miesięcy od zakończenia urlopu macierzyńskiego (zmiana art. 177 par. 1 kodeksu pracy),
  • wydłużenie okresu na jaki ulega wydłużeniu umowa o pracę zawarta na czas określony lub na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży – o dodatkowe trzy miesiące, czyli – do upływu trzech miesięcy od dnia zakończenia urlopu macierzyńskiego (zmiana art. 177 par. 3 kodeksu pracy), jak również
  • wprowadzenie systemu wsparcia dla tworzenia i prowadzenia przyzakładowych żłobków i przedszkoli, które miałyby ułatwić rodzicom małych dzieci aktywizację zawodową oraz łączenie życia zawodowego z życiem rodzinnym.

Z pełną treścią petycji, można zapoznać się poniżej:

Petycja z 23 lipca 2025 r. w sprawie zwiększenia praw pracowniczych kobiet w ciąży i rodziców dzieci

Na jakim etapie są aktualnie prace w Sejmie nad rozpatrzeniem petycji w sprawie zmian w kodeksie pracy, polegających na wprowadzeniu dodatkowych praw pracowniczych dla kobiet w ciąży i rodziców dzieci?

Petycja (nr BKSP-155-X-626/25) z której wynikają opisane wyżej postulaty w zakresie zwiększenia praw pracowniczych kobiet w ciąży i rodziców dzieci (zwłaszcza tych, które nie ukończyły jeszcze 13 roku życia) w dniu 23 lipca br. została złożona do Sejmu, a 5 sierpnia br. – skierowana do rozpatrzenia przez sejmową Komisję do Spraw Petycji. 23 października br. termin na jej rozpatrzenie został wydłużony. Na dzień dzisiejszy, nie został jeszcze wyznaczony termin posiedzenia sejmowej Komisji podczas którego zostanie ona poddana obradom jej członków, ani nie została sporządzona przez sejmowe Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji opinia prawna na temat zawartych w niej wniosków.

1 Birth Gauge, Data on Births and the Total Fertility Rate (TFR) 2025, 2 sierpnia 2025 r.

2 GUS, Sytuacja demograficzna Polski, 23 lipca 2025 r.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 26.06.1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 277)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Urzędnicy dostaną nowe narzędzia. Bez problemu sprawdzą, ile osób mieszka pod jednym adresem. To się przełoży na pieniądze

Już niedługo urzędnicy dostaną nowe, istotne narzędzia. Chodzi o osoby weryfikujące wnioski o udzielenie dofinansowania. Ta zmiana sprawi, że będą one w stanie łatwo skonfrontować informacje podane we wniosku z danymi znajdującymi się w oficjalnych bazach.

Lawinowo rośnie liczba Polaków w drugim progu podatkowym. Już ponad 2,4 mln osób płaci 32 proc. PIT

Ponad 2,4 mln Polaków zapłaciło PIT według stawki 32 proc. – podało Ministerstwo Finansów. To niemal 10 proc. wszystkich podatników i o pół miliona więcej niż rok wcześniej. Eksperci ostrzegają, że przez zamrożone progi podatkowe liczba ta będzie rosła.

To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

REKLAMA

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

REKLAMA

Ceny paliwa w środę. Tyle dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA