REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Aktualna sytuacja powodziowa - 7 czerwca

fot. KM PSP Nowy Sącz
fot. KM PSP Nowy Sącz

REKLAMA

REKLAMA

Kolejną dobę trwa walka z żywiołem.  Niestety należy spodziewać się gwałtownych burz, które mają trwać do końca tygodnia i mogą powodować lokalnie podtopienia. Obawę też budzi stan niektórych wałów, które od dłuższego czasu wytrzymują napór wody, ale mogą w końcu zacząć przeciekać.

Województwo świętokrzyskie

REKLAMA

REKLAMA

6 czerwca br. w nocy w miejscowości Szczytniki (gmina Dwikozy) na wałach cofkowych Wisły na rzece Opatówka pękł wał zalewając miejscowości: Szczytniki, Nowy Kamień, Bożydar i Mściów. Zagrożonych jest 2 000 osób. Przystąpiono do ewakuacji ludności. Większość mieszkańców zdecydowała się jednak na pozostanie w swoich domach. Do walki o utrzymanie wałów przeciwpowodziowych skierowano dodatkowe służby.

Dziś (7 czerwca br.) w miejscowości Winiary (gmina Dwikozy) pękł wał wiślany zalewając miejscowości: Kępa Chwałowska (w tym wojewódzki magazyn przeciwpowodziowy i przepompownię), Słupiec i Winiarki. Zagrożonych jest około 200 osób. Ogłoszono ewakuację ludności, ale większość mieszkańców pozostała w swoich domach.

W Sandomierzu trwa walka o utrzymanie wałów przeciwpowodziowych chroniących hutę. Przy zabezpieczaniu wałów pracuje ponad 200 ratowników, w tym: straż, wojsko, mieszkańcy Sandomierza i pracownicy huty.

REKLAMA

W Sandomierzu i wzdłuż gmin: Dwikozy, Zawichost, Ożarów i Tarłów utrzymuje się wysoki stan poziomu wody w Wiśle.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na pozostałych terenach sytuacja stabilizuje się.

Zobacz też: Powrót do domu po powodzi

Województwo małopolskie

Woda w małopolskich rzekach opada. Alarmy przeciwpowodziowe obowiązują w Nowym Sączu i Tarnowie, w 3 powiatach i 10 gminach. Pogotowia przeciwpowodziowe są nadal w Krakowie i Oświęcimiu, w 7 powiatach i 9 gminach. Stan alarmowy przekroczony jest w 2 miejscach: na Wiśle i Szreniawie, a ostrzegawczy w 3, na Wiśle i Dunajcu.

W ciągu minionej doby zabezpieczano, umacniano i likwidowano wyrwy w wałach ochronnych.

W gminie Szczurowa (powiat dąbrowski) opada woda zalewająca miejscowości Wola Przemykowska, Natków, Kwików i Księżę Kopacze.

Wciąż trudna sytuacja panuje w gminie Szczucin (powiat dąbrowski). Pomimo, że opada woda w Wiśle, wciąż istnieje zagrożenie przerwania wałów, szczególnie w miejscowościach Maniów i Laskówka Delastowska. W miejscowości Słupiec, gdzie Wisła przerwała wał, wczoraj (6 czerwca br.) wieczorem można już było zaobserwować lekki odpływ wód z powrotem do rzeki. Jednak nie zmniejsza się poziom rozlewiska, ponieważ wciąż wpływa woda z rowów melioracyjnych. Woda z wyżej położonych sąsiednich gmin zalewa miejscowości Radwan, Suchy Grunt, Brzezówka i Zabrnie. Zalane są liczne drogi powiatowe i gminne. W gminie Olesno podmyty został most na rzece Żabnica w miejscowości Podborze – most zamknięto.

W powiecie tarnowskim wysoki stan Dunajca spowodował zamknięcie śluz w rowach melioracyjnych - nastąpiło podtopienie kilku miejscowości w gminie Wierzchosławice. W gminie Gromnik występują liczne osuwiska, zagrożona jest linia wysokiego napięcia w miejscowości Ryglice. W miejscowości Zbylutowska Góra obsunięta skarpa zagraża stacji przesyłowej gazu.

Wciąż nieprzejezdne są szlaki kolejowe na trasie Tarnów – Stróże, Nowy Sącz – Krynica/Muszyna oraz Stróże – Jasło. Odbudowa zerwanego mostu kolejowego między Nowym a Starym Sączem potrwa minimum rok i będzie kosztowała kilka milinów złotych.

Na chwilę obecną kolej zrezygnowała z wprowadzenia komunikacji zastępczej. Pasażerowie korzystają z komunikacji samochodowej.

Zamknięta też jest droga krajowa nr 87 w kierunku granicy.

Zobacz też: Dowód osobisty utracony w wyniku powodzi 

Województwo podkarpackie

W ciągu nocy trwały intensywne prace przy umacnianiu wałów przeciwpowodziowych w miejscowości Wrzawy w gminie Gorzyce przy ujściu Sanu do Wisły, gdzie nałożyły się dwie fale z Wisły i Sanu, grożąc rozmyciem wałów w miejscowości Wrzawy w województwie tarnobrzeskim. Wały udało się obronić.

Wisłoka w górnym i środkowym biegu i jej dopływach sukcesywnie się obniża. Aktualnie poziom wód w Wisłoce i jej dopływach jest poniżej stanów ostrzegawczych. Jedynie na wodowskazie w Mielcu utrzymuje się stan ostrzegawczy.

W górnym i środkowym biegu Sanu poziom wody obniża się i jest poniżej stanów ostrzegawczych. Jedynie w dolnym biegu od Rzuchowa do ujścia Sanu do Wisły poziom wody przekracza stan alarmowy.

W górnym i środkowym biegu rzeki Wisłok stan wody obniża się i stabilizuje. Poziom wody poniżej stanów ostrzegawczych. Jedynie na wodowskazie Tryńcza przekracza jeszcze stan alarmowy o 120 cm.

Alarm przeciwpowodziowy obowiązuje na terenie 9 powiatów i miasta Tarnobrzega.

Zobacz też: Infolinia dla powodzian

Województwo lubuskie

Sytuacja powodziowa stabilizuje się. Do wczoraj (6 czerwca br.) woda w rzece Odrze regularnie opadała. Zabezpieczone wały przeciwpowodziowe wytrzymywały jej napór.

W nocy w Nowej Soli odnotowano wzrost poziomu wody o 3 centymetry. Ma to związek ze zbliżającą się drugą falą kulminacyjną. Fala kulminacyjna Warty przeszła przez Skwierzynę i Gorzów, w ciągu doby woda w tych miastach opadła o 3 centymetry. Dzisiaj fala dotrze do Kostrzyna. Umocnienie wałów i usunięcie ich uszkodzeń spowodowało, że rzeka Warta nie wyrządziła większych szkód.

Zobacz też: Osuszanie budynków po powodzi

Województwo lubelskie

W nocy doszło do przerwania wału w miejscowości Kopiec w gminie Annopol. Przez powstałą wyrwę o długości około 30 m przedostaje się woda. Z 11 zagrożonych zalaniem gospodarstw ewakuowano 50 osób.

Powiększa się rozlewisko w gminie Wilków. W związku z podchodzeniem wody pod tereny gminy Łaziska jeszcze wczoraj (6 czerwca br.) zarządzono ewakuację z miejscowości: Las Dębowy, Grahowiec, Zakrzów, Braciejowice, Wrzelów, Trzciniec, Niedźwiada Mała, Niedźwiada Duża, Nieciecz, Koło i Głodno.

Trwa walka o utrzymanie wałów w Kępie Gosteckiej i Soleckiej w powiecie opolskim. Na miejscu pracuje około 785 ratowników. Prace przy wałach prowadzone są również w powiecie puławskim w Parchatce.

Według stanu wód na godz. 8.00 (7 czerwca br.) stan alarmowy jest przekroczony na Wiśle w Annopolu o 264 cm. W Puławach o 174 cm i w Dęblinie o 121 cm.

Zobacz też: Praktyczne rady dla powodzian

Województwo opolskie

Sytuacja na Opolszczyźnie jest stabilna. Druga fala powodziowa przeszła nie powodując większych zniszczeń. Wystąpiły lokalne podtopienia, woda wylała się na pola i łąki, nie wlała się jednak ponownie do domów. Jak dotąd, trudna sytuacja występowała w miejscowościach: Horula, Kąty Opolskie, Cisek, Bierawa, Żelazna i Czarnowąsy, gdzie wały przeciwpowodziowe zostały już wcześniej uszkodzone.

Stan alarmowy na rzekach przekroczony jest w czterech miejscach, a stan ostrzegawczy w pięciu.

Zobacz też: Pomoc dla rolników poszkodowanych w powodzi

Województwo mazowieckie

Do Warszawy dochodzi kolejna fala powodziowa, która będzie jedynie o 20 cm niższa (760 cm) od pierwszej. Kulminacja spodziewana jest we wtorkowe po południu (8 czerwca br.). Władze Warszawy zadecydowały o ponownym zamknięciu Wału Miedzeszyńskiego: w nocy z poniedziałku na wtorek (od północy 7 czerwca br.), na cały wtorek i środę (8 i 9 czerwca br.).

W Świniarach w gminie Słubice i w Dobrzykowie gmina Gąbin cały czas trwają przygotowania do obrony przed spływającą Wisłą tzw. drugą falą wezbraniową. Dziś (7 czerwca br.) od godziny 7.00 rano w miejscowości Świniary służby przy pomocy śmigłowców układają wał przeciwpowodziowy. Dodatkowo planuje się ułożyć rękaw z piaskiem, co spowoduje zmniejszenie intensywności przepływu wody przez wyrwę. Prace mają zmniejszyć ewentualne zalanie terenów gmin Słubice i Gąbin. Do gminy Gąbin (w Dobrzykowie) wysłano grupę 100 żołnierzy.

W związku z zagrożeniem powodziowym we wtorek i środę (8 i 9 czerwca) w Warszawie będą nieczynne wybrane placówki oświatowe: żłobki, przedszkola i szkoły w Wawrze, Białołęce, na Pradze Północ, Pradze Południe i jedna placówka na Mokotowie.

Zobacz też: Dokumentowanie szkód po powodzi i zawiadomienie ubezpieczyciela 

Województwo zachodniopomorskie

Sytuacja w regionie nie zmienia się. Nadal utrzymuje się wysoki stan wód na wodowskazach (choć woda powoli opada).

Woda zalała naturalne poldery zalewowe, podtopionych zostało 20 budynków mieszkalnych, w powiatach gryfińskim i myśliborskim.

Zobacz też: Rola edukacji powodziowej

Województwo wielkopolskie

Dziś rano (7 czerwca br.) rozpoczęto zamykanie sześciometrowej wyrwy w wale na wysokości Kraśnicy, przez którą woda wpływa na polder Golina.

Nadal na całej długości Warty przekroczone są stany alarmowe. W Poznaniu w godzinach porannych na wodowskazie odnotowano 577 cm wody (450 stan alarmowy). Służby monitorują stan nadwarciańskich wałów i podejmują działania zabezpieczające i zapobiegające ewentualnym przesiąknięciom. Prowadzony jest stały monitoring hydrologiczny.

W Wielkopolsce alarm przeciwpowodziowy obowiązuje w 46 gminach i miastach województwa.

Zobacz też: Pomoc finansowa dla powodzian

Województwo pomorskie

Obniża się poziom Wisły. Stan wody w Tczewie kształtuje się obecnie 41 cm poniżej stanu alarmowego. Jedynie na wodowskazie w Przegalinie lustro wody o 6 cm przekracza stan alarmowy.

Mimo spadkowych tendencji nadal obowiązuje alarm powodziowy. Służby pozostają w gotowości i na bieżąco monitorują sytuację. Według prognoz poziom wody w najbliższych dniach znów nieznacznie będzie się podnosił. Druga, kulminacyjna fala spodziewana jest w Tczewie w najbliższy czwartek (10 czerwca br.) i piątek (11 czerwca br.). Stan wody osiągnie wówczas poziomy alarmowe. Przekroczenia nie będą jednak tak znaczne, jak w przypadku pierwszej fali.

Stan wałów przeciwpowodziowych jest stabilny. Korzystnie przedstawiają się również prognozy hydro – meteorologiczne na najbliższe dni. Nie przewiduje się utrudnień w odpływie Wisły do Zatoki Gdańskiej.

Na bieżąco badana jest czystość wody wiślanej i wód na pomorskich kąpieliskach. Służby sanitarne nie stwierdziły zagrożenia dla ludzi.

Źródło: MSWiA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Robicie pranie w ten sposób? Możecie słono za to zapłacić. To nawet 5 tysięcy złotych kary!

Puszczenie w ruch automatycznej pralki w nocy, kiedy można skorzystać z niżej taryfy za prąd, może się skończyć finansową katastrofą dla tych, którzy robią to w mieszkaniu w bloku? Okazuje się, że za ten sposób szukania oszczędności grozi… kara sięgająca nawet 5 tysięcy złotych. Jak to możliwe!

Likwidacja abonamentu RTV najwcześniej w 2027 r. - jest już pierwszy konkret. A co zamiast tego? Kto będzie płacił na publiczną telewizję i radio?

O likwidacji abonamentu RTV mówiło się wiele od dłuższego czasu. Mamy wreszcie pierwszy prawny konkret w tej sprawie, a jest nim projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz niektórych innych ustaw, którego obszerne założenia zostały opublikowane 5 grudnia 2025 r. w Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. W tych założeniach wprost planowane jest uchylenie ustawy o opłatach abonamentowych, a co za tym idzie likwidację obowiązku płacenia tzw. abonamentu RTV. Za opracowanie gotowego projektu jest odpowiedzialna Marta Cienkowska Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt – zgodnie z założeniami MKiDN- ma być przyjęty przez Radę Ministrów i skierowany do Sejmu w II albo III kwartale 2026 r. A zatem – jeżeli wszystko pójdzie po myśli projektodawców – likwidacja abonamentu RTV będzie możliwa najwcześniej od 2027 roku.

Koniec z nadużywaniem przez pracodawców B2B, umów zlecenia i umów o dzieło – 1 stycznia 2026 r. zostaną one przekształcone w umowy o pracę. PIP zyskuje uprawnienia, jakich nie miał dotąd żaden inny urząd

W dniu 4 grudnia br. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Zakłada on m.in. uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę. Ma to istotnie ograniczyć nadużycia pracodawców względem pracowników, polegające na zawieraniu przez nich umów cywilnoprawnych lub nawiązywaniu stosunku B2B z pracownikami, w warunkach, w których powinna zostać zawarta z nimi umowa o pracę.

Masz słup na działce? Ten wyrok TK otwiera Ci drogę do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez firmę przesyłową. Nie można zasiedzieć służebności gruntowej o treści służebności przesyłu

W dniu 2 grudnia 2025 r. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem w sprawie P 10/16 orzekł, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2025 r. poz. 1071, ze zm.), rozumiane w ten sposób, że umożliwiają nabycie przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, przed wejściem w życie art. 305(1)-305(4) ustawy – Kodeks cywilny, w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, są niezgodne z art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał uznał, że dotychczasowe orzecznictwo dopuszczające możliwość nabycia służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu naruszyło zasadę numerus clausus praw rzeczowych kreując niespójny systemowo rodzaj służebności, przez co doszło do ograniczenia prawa własności. Właściciele nieruchomości nie byli bowiem w stanie przewidzieć skutków braku swojej aktywności czyli utraty swoich praw względem nieruchomości skoro przed rokiem 2008 r. nie istniała służebność przesyłu. Wyrok ten jest bardzo ważny dla przedsiębiorstw przesyłowych, które nie posiadają tytułu prawnego do posadowionych na nieruchomościach innych osób urządzeń, jak również dla tysięcy właścicieli działek, przez które te urządzenia przebiegają. O ile dla tej drugiej grupy osób to bardzo dobra wiadomość bo otwiera przed nimi nowe możliwości, o tyle dla przedsiębiorstw przesyłowych wyrok Trybunału oznacza duże kłopoty i jeszcze większe koszty.

REKLAMA

Bon senioralny 2026 (vademecum): ile, dla kogo, kryteria dochodowe. Rzadko kto dostanie 2150 zł co miesiąc: tylko niektórzy seniorzy 85+ najbardziej potrzebujący pomocy

W 2026 roku ma wejść w życie ustawa o bonie senioralnym. Głównym celem tej ustawy ma być wsparcie finansowe osób aktywnych zawodowo w zapewnieniu opieki nad członkami ich rodzin - seniorami w wieku 75 lat lub więcej. Projekt tej ustawy – przygotowany przez Ministra ds. Polityki Senioralnej - jest obecnie na finiszu rządowych prac legislacyjnych (obecnie na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów) i nie został jeszcze wniesiony do Sejmu. Zatem ustawa ta ma bardzo niewielkie szanse wejść w życie 1 stycznia 2026 r. – jak przewiduje obecny projekt.

Komisja. WZON albo PZON. Trzy pytania. I z orzeczenia o niepełnosprawności znika niepełnosprawność
W 2026 r. opiekun + osoba niepełnosprawna nie będą mieli 7421 zł. Opiekun nie pójdzie też do pracy

Pierwsza oczekiwana przez osoby niepełnosprawne zmiana, to łączenie: 1) świadczenia wspierającego (otrzymuje osoba niepełnosprawna - przeszło 4000 zł w wariancie 100 punktów - dokładnie jest to 4134 zł) i 2) pielęgnacyjnego (otrzymuje opiekun - w 2026 r. przeszło 3000 zł - dokładnie 3287 zł). Dałoby to poważną kwotę do 7421 zł miesięcznie według wysokości świadczeń do końca lutego 2026 r. O ile świadczenie wspierające WZON i ZUS przyznaliby w maksymalnym wymiarze (za 100 punktów). Od marca 2026 r. (po podwyżkach świadczenia wspierającego) byłoby jeszcze więcej. No, ale nie będzie możliwości łączenia tych popularnych świadczeń. To już pewne, że tak nie będzie. Dlaczego? To oczywiste - nie ma środków w budżecie. Druga oczekiwana przez osoby niepełnosprawne zmiana to zgoda przepisów na możliwość pójścia do pracy przez opiekuna osoby niepełnosprawnej (mającego stare świadczenie pielęgnacyjne). Dziś opiekun musi wybrać - 1) praca albo 2) opieka nad np. schorowaną matką. W 2026 r. obie zmiany (łączenie świadczeń i łączenie pracy z opieką) są nierealne (na dziś) do wprowadzenia. Dużo się dyskutowało o tym w środowisku osób niepełnosprawnych, były nadzieje, ale rząd nie wprowadzi tych zmian.

NSA walczy o lepsze rozumienie prawa w MOPS. Urzędnicy seryjnie uznają niepełnosprawnych za osoby samodzielne i bez świadczeń

Twoja mama ma orzeczenie o niepełnosprawności (stopień znaczny). Choroba jest bardzo poważna i mama waży 30 kg. Przychodzi pracowik MOPS. Daje mamie albo Tobie do wypełnienia ankietę. Przeprowadza wywiad środowiskowy. I MOPS uznaje, że z mamą nie jest tak źle. Twoja mama jest według MOP całkiem sprawna. Bo np. da radę przejść sama z pokoju do łazienki. Albo sama (choć z trudem i niezgrabnie) zrobi herbatę. W konsekwencji Tobie nie przysługuje stare świadczenie pielęgnacyjne (w 2026 r. 3287 zł miesięcznie). Zastanawiasz się. Pracownik MOPS nie jest lekarzem. I właśnie podważa zapisy orzeczenia o niepełnosprawności, które trzymasz w dłoni. Ankietą (mama odpowiadała na pytania, co może sama zrobić) oraz wywiadem środowiskowym. Ten opis to dzień codzienny rodzin z osobami niepełnosprawnymi. Jest to patologia występująca w całej Polsce. Pracownicy MOPS nie są winni tej sytuacji - od lat są szkoleni do tej procedury. I są przekonani, że realizują nakazy prawa i na tym właśnie polega ich praca. Tymczasem sędziowie NSA mówią "Tak nie wolno. Nie macie prawa w ten sposób podważać ustaleń lekarzy zawartych w orzeczeniach o niepełnosprawności".

REKLAMA

Zleceniobiorca może korzystać z samochodu, ale musi zapłacić podatek. Tylko jak to prawidłowo policzyć?

Nie tylko pracownik uzyskuje przychód, gdy korzysta ze służbowego samochodu na potrzeby prywatne. Ale tylko w jego przypadku ten przychód określa się ryczałtowo. Co to oznacza i jak to prawidłowo policzyć?

Nowe świadczenie dla seniorów: bon senioralny 2150 zł miesięcznie. Decyduje średni miesięczny dochód

Rząd kończy prace nad trzema rozwiązaniami, które mają odmienić życie osób starszych w Polsce. Bon senioralny, najem senioralny oraz nowy program dziennych miejsc pobytu to kompleksowy pakiet wsparcia, który ma zapewnić seniorom bezpieczeństwo, lepsze warunki mieszkaniowe i codzienną opiekę. Minister Marzena Okła-Drewnowicz zapowiada, że to początek nowej jakości w polityce senioralnej – opartej na godności, aktywności i realnym wsparciu dla osób starszych oraz ich rodzin.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA