REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Trybunał Konstytucyjny o kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich

Trybunał Konstytucyjny o kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich/Fot. Shutterstock
Trybunał Konstytucyjny o kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich/Fot. Shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności przepisu pozwalającego działać Rzecznikowi Praw Obywatelskich po zakończeniu kadencji.

TK: przepis pozwalający działać RPO po zakończeniu kadencji jest niezgodny z konstytucją

Przepis, który pozwala pełnić obowiązki Rzecznikowi Praw Obywatelskich po upływie kadencji do czasu objęcia stanowiska przez następcę jest niezgodny z konstytucją - orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny. Uznał, że przepis ten ma utracić moc po upływie 3 miesięcy. W tym czasie parlament powinien uchwalić ustawę dot. kadencji RPO - wskazał TK.

REKLAMA

REKLAMA

W uzasadnieniu wyroku sędzia Stanisław Piotrowicz podkreślił, że trzymiesięczny okres na utratę mocy przez przepis określony został w trosce o zachowanie ciągłości ochrony praw i wolności obywateli. "Jest to czas dla parlamentu na dostosowanie systemu prawnego do orzeczenia Trybunału. W ciągu trzech najbliższych miesięcy powinna zostać uchwalona ustawa regulująca sytuacje, w których urząd Rzecznika jest nieobsadzony przez jakiś czas po upływie kadencji" - wskazał TK.

"Zagadnienie złożenia z urzędu, niemożności sprawowania funkcji, ewentualnego zastępstwa do czasu powołania następcy, a także wszystkie inne normy niezbędne dla poprawnego działania urzędu RPO muszą zostać uszczegółowione w ustawie" - mówił sędzia Piotrowicz.

Przedłużenie pełnienia obowiązków przez RPO

Postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane przez posłów PiS wnioskiem, który trafił do Trybunału w połowie września ub.r. Chodziło o zbadanie konstytucyjności ustawowego przedłużenia pełnienia obowiązków przez RPO w sytuacji, gdy upłynie jego określona w konstytucji pięcioletnia kadencja, a następca nie zostanie wybrany przez parlament. Normę tę reguluje art. 3 ust. 6 ustawy o RPO i mówi on, że "dotychczasowy Rzecznik pełni swoje obowiązki do czasu objęcia stanowiska przez nowego Rzecznika". Kadencja rzecznika Adama Bodnara upłynęła 9 września ub.r.

REKLAMA

"Kadencja RPO wynikająca z konstytucji traktowana powinna być jako pierwszy wskaźnik jego legitymacji do działania. Z tą kadencją powinna iść synchronizacja kadencyjności w ustawie o RPO. Obecnie tego nie ma i dlatego zachodzi konieczność uruchomienia kontroli konstytucyjnej zaskarżonego przepisu" - wskazywali we wniosku posłowie PiS.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trybunał ocenił, że zaskarżony przez posłów przepis "w praktyce jest stosowany w ten sposób, że skutkuje automatycznym przedłużeniem kadencji RPO do czasu wyboru jego następcy bez żadnych ograniczeń czasowych, czy przedmiotowych". "Ustawodawca w żaden sposób nie zamyka kadencji dotychczasowego RPO, nie wyznacza też żadnego organu, który te obowiązki mu powierza, ani takiego, który może mu je odebrać. Zaskarżony przepis wprowadza nieznaną konstytucji i niesprecyzowaną w żaden sposób instytucję pełniącego obowiązki RPO" - mówił sędzia Piotrowicz.

"Ustrojodawca wyznaczył kadencję RPO na pięć lat, z czego wynika, że kadencja ta zwyczajnie nie może trwać dłużej. Co więcej, ustawodawcy zwykłemu nie pozostawiono delegacji do tego, by uregulować tę kwestię w ustawie" - dodał sędzia.

Piotrowicz przypomniał, że "RPO ma wspomagać obywateli, którzy tego wsparcia potrzebują najbardziej, gdyż są wobec państwa i jego działań zagubieni, bezradni, potencjalnie pokrzywdzeni". "Zwracający się do RPO zakładają, że ich wnioski zostaną załatwione przez organ posiadający legitymację do działania, czy też upraszczając, przez organ faktycznie dysponujący pełnomocnictwami do działania; pełnomocnictwami, których termin obowiązywania nie upłynął" - wskazał sędzia TK.

"Umożliwienie jakiemukolwiek obywatelowi kwestionowania (...) statusu RPO z powodu niekonstytucyjności przepisu prowadzi do naruszenia przez ten przepis zasady bezpieczeństwa prawnego i zasady legalizmu" - ocenił sędzia Piotrowicz.

Podczas rozprawy dotyczącej tej kwestii, która odbyła się w tym tygodniu przed TK, Bodnar argumentował, że w sprawie "można zastanawiać się, czy chodzi o instytucję RPO, czy też o osobę samego Rzecznika". "Uznanie tego przepisu za niezgodny z konstytucją uruchomi cały szereg negatywnych konsekwencji (...) naruszy stabilność i ciągłość działania tej instytucji" - oceniał. Bodnar wskazywał też wtedy na przykłady inne stanowisk państwowych, w przypadku których obowiązują zbliżone zasady odnoszące się do kadencji.

"Sprawa, w której zapadł wyrok, nie dotyczy ani konkretnego Rzecznika Praw Obywatelskich, ani urzędu RPO jako takiego. Trybunał zajmował się jedynie przepisem regulującym kwestię kadencji RPO" - podkreślił natomiast w czwartkowym ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Piotrowicz.

Sędzia poinformował też, że podczas rozpatrywania tej sprawy TK "stwierdził istnienie uchybień w prawie, których usunięcie jest niezbędne do zapewnienia spójności systemu prawnego RP".

W związku z tym Trybunał postanowił skierować do Sejmu postanowienie sygnalizacyjne wskazujące, że "analogiczne do niekonstytucyjnego przepisu rozwiązania dotyczą także innych organów, których kadencje określone są w konstytucji".

W uzasadnieniu Trybunału podkreślono także znaczenie konstytucyjnej zasady domniemania konstytucyjności, zgodnie z którą wszystkim przepisom składającym się na system prawny przysługuje domniemanie ich zgodności z konstytucją do momentu odmiennego orzeczenia TK.

Zauważono, że tylko TK decyduje o tym, czy dany przepis jest konstytucyjny. Zaznaczono przy tym, że Trybunał nie może dokonywać takiej oceny z urzędu bez wcześniejszego zgłoszenia danej sprawy przez uprawniony organ.

"Wynika z tego, że w systemie prawa mogą, nawet przez wiele lat, funkcjonować, a więc obowiązywać przepisy niekonstytucyjne. Nawet wtedy, gdy Trybunał stwierdzi niezgodność z konstytucją danego przepisu, nie może z urzędu ocenić w ten sam sposób, kolejnych analogicznych przepisów innych ustaw" - wskazał sędzia Piotrowicz.

Termin rozpatrzenia sprawy wielokrotnie przekładany

Trybunał wielokrotnie przekładał termin rozpatrzenia tej sprawy. Ostatecznie TK przeprowadził rozprawę w poniedziałek i we wtorek. Pierwszego dnia wysłuchał na niej stron tego postępowania - przedstawicieli: wnioskodawców, Sejmu i Prokuratora Generalnego. Swoje stanowisko przedstawił także osobiście RPO. Z kolei drugiego dnia rozprawy jej uczestnicy - przede wszystkim Bodnar - odpowiadali na pytania sędziów. Prokurator Generalny i Sejm wnosili w swoich stanowiskach o uznanie przepisu za niekonstytucyjny.

TK rozpatrzył sprawę w składzie pięciorga sędziów TK pod przewodnictwem prezes Trybunału Julii Przyłębskiej. Poza przewodniczącą składu oraz sprawozdawcą - sędzią Piotrowiczem - w składzie byli jeszcze sędziowie: Justyn Piskorski, Bartłomiej Sochański i Wojciech Sych. Wyrok TK jest ostateczny. (PAP)

Autorzy: Marcin Jabłoński, Mateusz Mikowski
mja/ mm/ robs/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Spacer z szefem w godzinach pracy. Potrącenie na pasach to wypadek przy pracy, ale złamana ręka na schodach ruchomych w galerii handlowej już nie. Gdzie przebiega granica? [przykłady]

Coraz więcej firm wprowadza tzw. walking meetings, czyli spotkania i pracę wykonywaną podczas spaceru poza siedzibą pracodawcy. To rozwiązanie korzystne dla zdrowia i kreatywności zatrudnionych, ale generuje ono realne obowiązki po stronie pracodawcy – od właściwego określenia miejsca pracy, przez aktualizację oceny ryzyka zawodowego, po kwalifikację zdarzeń losowych jako wypadków przy pracy. Sprawdzamy, jak bezpiecznie zorganizować spacery biznesowe w świetle przepisów bhp.

Karta Rodziny Mundurowej wraca na stół. Wiemy, kiedy wejdzie w życie po decyzji Sejmu

Projekt Karty Rodziny Mundurowej, na który czekają setki tysięcy rodzin żołnierzy i funkcjonariuszy w Polsce, po długich miesiącach paraliżu legislacyjnego oficjalnie wraca na agendę parlamentarną. Pierwotny termin wdrożenia programu, zapowiadany na 1 lipca 2025 roku, dawno minął. Dopiero narastająca frustracja środowiska, wezwanie ze strony związkowców oraz nowe, zakulisowe kompromisy międzyresortowe zmusiły decydentów do działania. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji przedstawił właśnie konkretne deklaracje. Co zablokowało ustawę, jakie zmiany zostaną wprowadzone i kiedy przepisy mają ostatecznie wejść w życie?

Bank oddaje odsetki. Czy zwraca wszystko, co należy się kredytobiorcy? Niestety nie zawsze

Klienci naszej kancelarii – Kancelarii Radców Prawnych Kosowicz i Piechota-Młot s.c. – otrzymują wiadomości, w których banki informują o zaprzestaniu naliczania odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki, zmianie harmonogramu oraz przekazaniu części pobranych odsetek na konto do spłaty pożyczki. Banki nie tylko zapowiadają takie rozliczenia, lecz także dokonują już zwrotów. W części przypadków obejmują one jednak wyłącznie okres od 23 kwietnia 2026 r., czyli dnia wydania wyroku TSUE w sprawie C-744/24, do dnia rozpatrzenia reklamacji. Zarówno treść tych wiadomości, jak i dokonywane rozliczenia rodzą dwa istotne pytania: dlaczego pomija się wcześniejsze odsetki i na jakiej podstawie bank decyduje o przeznaczeniu zwracanych pieniędzy?

Odpowiedzialność porządkowa pracowników. Jak nałożyć karę na pracownika? Jak bronić się przed ukaraniem?

Kodeks pracy daje pracodawcy prawo do nakładania na pracowników kar porządkowych. Nie można jednak karać pracowników w sposób dowolny. Prawo pracy ściśle określa katalog kar i tryb postępowania w celu ukarania pracownika.

REKLAMA

335 tys. zł za linię energetyczną nad działką potwierdzone przez Sąd Najwyższy. Nowe orzeczenia mogą zwiększyć prawa właścicieli nieruchomości

Przez lata przedsiębiorstwa energetyczne i przesyłowe powoływały się na zasiedzenie, odmawiając właścicielom nieruchomości wynagrodzenia za korzystanie z ich gruntów. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 r. mogą mieć istotne znaczenie dla takich spraw. W jednym z postępowań właściciel nieruchomości uzyskał 335 237 zł wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Prawnicy wskazują jednak, że nie każda działka z urządzeniami przesyłowymi automatycznie daje podstawę do roszczeń.

Sądy: ZUS może zamrozić emeryturę. Zdarzało się w ZUS, że na rok. Przez podpis życia. Ale jest jeszcze Konstytucja RP

Trudno w to uwierzyć, ale naprawdę są przepisy, które pozwalają wstrzymać np. 1 października 2026 r. emeryturę do 1 października 2027 r. Jest to przepis niekonstytucyjny w mojej ocenie – rodzaj błędu ustawodawczego, który nie jest korygowany od lat. Wstrzymanie emerytury dotyczy czasu potrzebnego ZUS-owi na sprawdzenie, czy emeryt żyje – tak, aby świadczenie nie trafiło do oszustów pobierających emerytury/renty po śmierci osoby uprawnionej. I prawidłowe brzmienie przepisu powinno nakazywać ZUS-owi wypłatę emerytury – po sprawdzeniu wszystkiego – za okres od 1 października 2026 r. , a nie dopiero od 1 października 2027 r.

Burmistrz Lizbony mówi „stop” hulajnogom elektrycznym. Czy w Polsce też tak będzie?

Burmistrz Lizbony Carlos Moedas ogłosił zakończenie programu wynajmu elektrycznych hulajnóg. Decyzję podjęto po serii poważnych wypadków z udziałem tych pojazdów, w których ginęli ludzie.

Więcej osób z niepełnosprawnościami będzie zwolnionych z opłat miejscowej i uzdrowiskowej. Ze zwolnienia skorzysta też osoba towarzysząca

Choć nie tak dawno pisaliśmy o tym, że zdaniem Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych rozszerzenie zwolnienia z opłaty miejscowej na wszystkie osoby z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów prawnych nie wydaje się uzasadnione, to dziś możemy przekazać dobrą wiadomość. Zakres zwolnienia opłat miejscowej i uzdrowiskowej się zmienił.

REKLAMA

Świadczenie pieniężne dla osób pełniących funkcję sołtysa. Kiedy zmiana wysokości?

Osoby, które pełniły funkcję sołtysa, mają prawo do specjalnego świadczenia pieniężnego wypłacanego co miesiąc przez KRUS. Jakie warunki należy spełnić, żeby otrzymać tzw. świadczenie sołtysowe?

SN: Zasiłek i świadczenie dają łącznie 1,5 roku. Przejście na świadczenie rehabilitacyjne wymaga pozytywnych rokowań

Na co to są rokowania? Na odzyskanie zdolności do pracy. Takiego wymogu nie ma w przypadku zwykłego zasiłku chorobowego, który przysługuje na pół roku. W przypadku chorób wymagających operacji, to często za mało, aby stanąć na nogi. Wtedy ZUS oferuje rodzaj komba - najpierw zasiłek chorobowy (6 miesięcy), a potem świadczenie rehabilitacyjne. Kombo jest prawdopodobnie coraz częściej stosowane 5-8 lat przed przejściem na emeryturę. Wtedy zaczynają narastać kłopoty ze zdrowiem związane z wiekiem.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA