REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niemieckie baterie Patriot mogą przybyć niebawem jeśli Polska zechce

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
baterie patriot w polsce
baterie patriot w polsce
KPRP

REKLAMA

REKLAMA

Jeśli Polska zdecydowałaby się na przyjęcie oferty Berlina, sprzęt mógłby trafić na naszą granicę w krótkim czasie.

Baterie Patriot w Polsce – okoliczności wydają się jasne

Ostatnia rozmowa telefoniczna między ministrem obrony Mariuszem Błaszczakiem a niemiecką minister obrony Christine Lambrecht odbyła się w środę. – Przekonywałem, że rozstawienie wyrzutni Patriot w Ukrainie zwiększy bezpieczeństwo Polski i naszych wschodnich sąsiadów. Christine Lambrecht zadeklarowała, że przedstawi tę propozycję niemieckiemu rządowi – wyjaśniał w czwartek wicepremier Błaszczak w Sejmie.

REKLAMA

REKLAMA

– Dla nas sytuacja jest jasna. Nasza propozycja dotyczy rozmieszczenia sprzętu i niemieckich żołnierzy na terytorium Polski, naszego sojusznika z NATO. Nie ma propozycji dotyczącej patriotów w Ukrainie. A jeśli taka by była, to polski rząd nie będzie brał udziału w tych rozmowach, bo one będą dotyczyć Berlina i Kijowa – mówi nasz rozmówca z ambasady Niemiec w Warszawie.

Taka zasada nie jest wyjątkowa – uzbrojenie z Zachodu dostarczane do Ukrainy trafia tam na zasadzie bilateralnych porozumień międzyrządowych, m.in. tak przekazywaliśmy nasze czołgi T-72. – To nie jest tak, że w kwestii patriotów ruch jest po stronie Niemiec. Berlin czeka na odpowiedź z Warszawy dotyczącą rozmieszczenia niemieckich patriotów w Polsce. Do tej pory nie usłyszeliśmy konkretnej i ostatecznej odpowiedzi – tłumaczy nasz rozmówca i dodaje, że jeśli zapadłaby decyzja na „tak”, to niemiecki sprzęt mógłby trafić na naszą wschodnią granicę w ciągu kilku tygodni, podobnie jak to było w marcu w przypadku Słowacji.

Baterie systemu Patriot w Polsce – kwestia, która stała się polityczna

Sprawa ewentualnego rozmieszczenia niemieckich patriotów w Polsce stała się publiczna w poniedziałek dwa tygodnie temu, kiedy to w „Rheinische Post” i „General -Anzeiger” ukazał się wywiad z minister Lambrecht. Po incydencie w Przewodowie, który miał miejsce sześć dni wcześniej, ministrowie próbowali się zdzwonić, ale z powodu napiętych kalendarzy rozmowę udało się umówić dopiero na dzień, w którym ukazał się wywiad. Jednak na poziomie roboczym Polska propozycję Niemców poznała przed publikacjami w mediach. W dniu ukazania się wywiadu w prasie minister Błaszczak ogłosił, że „propozycję przyjął z satysfakcją”, a potem doszło do wcześniej umówionej rozmowy telefonicznej. Komunikat po jej zakończeniu był taki, że zostały do ustalenia szczegóły techniczne. I faktycznie w poniedziałek i we wtorek toczyły się wstępne rozmowy, choć jeszcze nie z zaangażowaniem specjalistów wojskowych.

REKLAMA

W środę doszło jednak do wolty. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaproponował, by Niemcy patrioty przekazali jednak Ukrainie, a za nim pomysł podchwycił minister Błaszczak. Później zaskoczona minister Lambrecht niejasno tłumaczyła, że na to potrzebna jest zgoda Sojuszu Północnoatlantyckiego. W reakcji na jej wypowiedź Jens Stoltenberg powtórzył to, co mówi od kilku miesięcy, że przekazywanie uzbrojenia Ukrainie leży w gestii poszczególnych krajów członkowskich. Prawdopodobnie Lambrecht chodziło o to, że niemieckie jednostki ogniowe systemu Patriot są niejako „wpięte” w system sojuszniczej obrony. Ich transfer do Polski był uzgodniony z instytucjami sojuszniczymi, ale o transferze tego rodzaju sprzętu do Ukrainy nikt nawet nie rozmawiał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Decyzja w sprawie  Patriot po stronie Polski

Wszelkie rozmowy na niższym poziomie roboczym ustały. Sytuacja po ostatniej rozmowie telefonicznej między ministrami obrony jest więc taka, że Warszawa czeka na ruch Berlina, a Berlin na ruch Warszawy. Tymczasem w Polsce jest rozdźwięk między prezydentem Andrzejem Dudą a ministrem obrony Mariuszem Błaszczakiem, który reprezentuje stanowisko kierownictwa PiS. Prezydent uważa, że jeśli nie da się wymóc na Niemcach przekazania patriotów Ukraińcom, to powinny one trafić do Polski. Wydaje się, że w centrali Prawa i Sprawiedliwości panuje inny pogląd.

Obecnie to, co wydaje się jasne, to fakt, że niemieckie patrioty nie trafią do Ukrainy. O tym, czy trafią do Polski, przekonamy się w najbliższych tygodniach. Z wojskowego punktu widzenia byłoby to wzmocnienie naszych zdolności do obrony przed pociskami nadlatującymi nad Polskę.

Przygotowanie systemu Patriot wymaga czasu

Do Polski przyleciały niedawno pierwsze elementy dwóch polskich baterii systemu Patriot, które zamówiliśmy w marcu 2018 r. Wstępną gotowość operacyjną osiągną w przyszłym roku. Ale już teraz wokół lotniska w Rzeszowie stacjonują właśnie takie wyrzutnie, które kilka miesięcy temu wysłali Amerykanie. Poinformował o tym jeden z ich wojskowych rzeczników na początku marca. Ta informacja przedostała się do szerszej publiczności już po tym, gdy wszystko było uzgodnione. Warto też podkreślić, że było to zaledwie dwa tygodnie po inwazji Rosji na Ukrainę, tak więc negocjacje dotyczące szczegółów zostały przeprowadzone szybko i po cichu. I co kluczowe, Polska radykalnie zwiększyła swoje zdolności obrony powietrznej. Analogicznie prowadzono rozmowy między Słowacją a Niemcami oraz Słowacją a Holandią, które także zakończyły się sukcesem. Tymczasem negocjacje polsko-niemieckie w tej sprawie od początku są toczone publicznie i za pośrednictwem mediów. Dlaczego?

– To wynika z tego, że obecnie komunikacja między ministerstwami obrony Niemiec i Polski nie jest łatwa. By propozycja była potraktowana poważnie i nie została gdzieś wyciszona, musieliśmy to nagłośnić – mówi niemiecki dyplomata, z którym rozmawiamy. Pewnym poparciem tej tezy może być to, że po incydencie w Przewodowie szybko rozmawiali ze sobą m.in. szefowie ministerstw spraw zagranicznych Zbigniew Rau i Annalena Baerbock, a kanclerz Scholz zadzwonił do swojego odpowiednika ze szczytu G20 na wyspie Bali. Ministrowie obrony rozmawiali dopiero po sześciu dniach.

Zupełnie inaczej widzi to jeden z polskich dyplomatów. – Te rozmowy są od początku prowadzone w złej wierze. Zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Jakby ktoś chciał to faktycznie załatwić, to najpierw spotkaliby się przedstawiciele wojska, dogadali szczegóły, a dopiero później sprawa stałaby się znana publicznie. Właśnie tak, jak to robili Amerykanie – mówi rozmówca DGP. ©℗

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
NSA: Osoba niepełnosprawna z wagą 30 kg. I została uznana przez MOPS za jakby samodzielną

Wyrok NSA z 6 listopada 2024 r. (I OSK 2816/23) rzuca światło na problem kwestionowania stopnia niepełnosprawności przez opieki społeczne. W rozpatrywanej sprawie MOPS odmówił uznania pełnej niesamodzielności pacjentce z nowotworem żołądka wagi 30 kg. Urząd argumentował na podstawie ankiety, że chorej nie można uznać za całkowicie bezradną: sama dba o higienę, ubiera się, je i porusza po domu, a wsparcia wymaga jedynie poza miejscem zamieszkania oraz przy cięższych pracach domowych czy zakupach.

W szkole może wisieć krzyż, a MEN nie pracuje nad zmianą przepisów, które to regulują

Ministerstwo Edukacji Narodowej po raz kolejny udzieliło odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą obecności w publicznych szkołach symboli religijnych. Wskazano w niej m.in., dlaczego resort nie pracuje nad zmianą przepisów dotyczących tej problematyki.

Masz tyle punktów? ZUS wypłaci nowe świadczenie wspierające w wysokości 4350 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

REKLAMA

Chcą łączyć świadczenie pielęgnacyjne i wspierające. Nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

Tylko pełne tygodnie nauki w szkołach? Do MEN trafiła zaskakująca propozycja

Organizacja roku szkolnego w polskich szkołach nie zmieniła się od lat. Jednak coraz częściej słychać głosy, zgodnie z którymi należałoby uważniej się jej przyjrzeć i być może wprowadzić w tym zakresie zdecydowane zmiany. Czy tak się stanie? Do resortu edukacji trafiła petycja dotycząca tej problematyki.

Koniec z łańcuchami dla psów i kotów. Prezydent podpisał ustawę

Trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Będzie ona obowiązywać po roku od ogłoszenia. To drugie podejście do wprowadzenia zakazu. Pierwsze przepisy Nawrocki zawetował w 2025 r.

REKLAMA

Polacy będą pracować dłużej? Prezes ZUS komentuje podwyższenie wieku emerytalnego

Jako społeczeństwo nie jesteśmy dziś gotowi na dyskusję o podwyższeniu wieku emerytalnego - ocenił na łamach piątkowej „Rzeczpospolitej” prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska. Wskazał jednocześnie, że rolą ZUS nie jest prowadzenie debaty politycznej, lecz pokazywanie obywatelom konsekwencji ich decyzji.

Nie każdy wie, że MOPS oferuje więcej niż comiesięczne świadczenia

Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej mogą ubiegać się o wsparcie z pomocy społecznej. Udzielona pomoc może obejmować wsparcie finansowe oraz wsparcie rzeczowe. Często uzyskanie świadczenia uzależnione jest od spełnienia kryteriów dochodowych oraz przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez pracownika socjalnego.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA