REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ceny promocyjne - jak obliczać i prezentować zgodnie z prawem? Czy sklepy radzą sobie z dyrektywą Omnibus?

Ceny promocyjne - jak obliczać i przedstawiać zgodnie z prawem? Czy sklepy radzą sobie z dyrektywą Omnibus?
Ceny promocyjne - jak obliczać i przedstawiać zgodnie z prawem? Czy sklepy radzą sobie z dyrektywą Omnibus?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Od 1 stycznia 2023 r. przedsiębiorcy mają obowiązek informować o najniższej cenie produktu lub usługi z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Kontrole Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcji Handlowej wykazały, że wiele z firm nie wie, jak poprawnie prezentować promocje nie wprowadzając konsumentów w błąd i tym samym – uniknąć kar. Eksperci z Exorigo-Upos przeanalizowali zalecenia UOKiK i wyjaśniają, w jaki sposób prawidłowo oznaczać niższe, promocyjne ceny produktów.

Dyrektywa Omnibus od  (prawie) 5 miesięcy obowiązuje w Polsce. Czy sklepy dobrze stosują nowe przepisy?

Unia Europejska wprowadziła Dyrektywę Omnibus 27 listopada 2019 r. Państwa członkowskie zobowiązano do implementacji jej do prawa krajowego do 28 listopada 2021 r. i wprowadzenia jej w życie do 28 maja 2022 r. Polska jednak nie zdążyła przed wyznaczoną datą, i ostatecznie przepisy zaczęły obowiązywać od początku 2023 r.

Regulacja potocznie znana jako Dyrektywa Omnibus, dotycząca m. in. informowania o promocyjnych cenach towarów i usług ma na celu wyeliminowanie fałszywych obniżek, zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów, oraz ujednolicenie praktyk stosowanych przez przedsiębiorców na polskim rynku. Nowe przepisy mają umożliwić kupującym świadomą ocenę atrakcyjności promocji. 

Od 1 stycznia 2023 r. UOKiK wraz z Inspekcją Handlową przeprowadził kontrole w 12 sieciach handlowych i 50 sklepach internetowych. Wyniki okazały się niezadowalające. Wykazały, że branża mierzy się z licznymi trudnościami z zastosowaniem nowego przepisu. 

Zdecydowana część przedsiębiorców nie wie, w jaki sposób prawidłowo obliczyć korzyści konsumentów po obniżce i jak o nich informować. 

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Do najczęstszych błędów należy prezentowanie najniższej ceny z 30 dni, jeszcze zanim zostanie ogłoszona promocja. Najniższa cena często oznaczona jest w sposób nieczytelny i wprowadzający konsumentów w błąd. 

Jest to tym bardziej istotne, że za nieprawidłowości w tym zakresie przepisy przewidują karę, w wysokości 20 tys. zł. W przypadku trzykrotnego naruszenia przepisów od momentu pierwszego incydentu, kara może wynieść już 40 tys. zł. Dodatkowo, prezes UOKiK, w przypadku naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, może nałożyć karę w wysokości do 10 proc. obrotu na firmę i aż do 2 mln zł na osobę zarządzającą.

- Okazuje się, że dla wielu przedsiębiorców dalej nie jest do końca jasne, kiedy dotyczy ich obowiązek oznaczania najniższej ceny, w jaki sposób powinni to zrobić poprawnie i w jakich konkretnie miejscach powinna być uwidoczniona ta informacja. Ostatnie kontrole UOKiK wykazały, że firmy często popełniają błędy, co działa na ich niekorzyść, nie tylko przez widmo wysokiej kary, ale także ryzyko utraty zaufania klientów. Firmy powinny mieć już wypracowany model prawidłowego postępowania przy obniżkach cen, co znacznie usprawni przebieg promocji, a na pewno pozwoli uniknąć wielu nieprzyjemności - mówi Przemysław Łukaszewski, E-commerce Business Unit Director w Exorigo-Upos.

Kogo dotyczą nowe przepisy?

Obowiązek przedstawiania najniższej ceny produktu lub usługi z 30 dni przed obniżką dotyczy każdego przedsiębiorcy, który promuje swój towar, informując o zniżce. Może to robić wykorzystując zarówno komunikat słowny (pisemny lub mówiony), graficzny, jak i poprzez sformułowania mówiące o obniżce (promocja, wyprzedaż, itp.). Dozwolone jest również prezentowanie znaku „%”, przekreślenie ceny, wykorzystanie szczególnej kolorystyki, zestawienie wyższej ceny z niższą, rabaty wynikające z kodu promocyjnego lub programów lojalnościowych
Regulacja odnosi się również do platform handlowych oraz porównywarek cen, które udostępniają sprzedawcom narzędzie, umożliwiające informowanie o obniżce. Taki serwis musi zadbać, aby najniższa cena z 30 dni przed rabatem została odpowiednio uwidoczniona.

Ważne

Przedsiębiorca musi poinformować o najkorzystniejszej cenie z 30 dni przed wprowadzeniem promocji wszędzie, gdzie został ogłoszony rabat, np. w reklamie, na półce sklepowej, na wywieszce, w gazetce promocyjnej, przy sprzedaży warunkowej, w programie lojalnościowym czy na stronie sklepu internetowego.

Jak poprawnie przedstawić promocyjne ceny?

Poniżej przestawiamy najważniejsze kwestie, na które należy zwrócić uwagę, oznaczając najniższą cenę z 30 dni przed obniżką:

REKLAMA

  1. Poprawne obliczenie wielkość obniżki (np. „dziś -20%”) – jest liczone w odniesieniu do najkorzystniejszej ceny z 30 dni sprzed wprowadzenia obniżki, co ma pokazać konsumentom rzeczywiste korzyści płynące z oferty. Jeśli przedstawimy wynik względem ceny regularnej może to naruszać przepisy, ale dopuszczalne jest przedstawienie tego wyniku dodatkowo. 
  2. Widoczne, jednoznaczne, niewzbudzające wątpliwości i umożliwiające porównanie cen prezentowanie informacji o obniżce i najniższej cenie z 30 dni przed obniżką
  3. Dopuszczalne jest przedstawianie dwóch lub trzech cen (obniżona cena sprzedaży, najniższa cena z 30 dni przed obniżką, ewentualnie cena regularna). Prezentowanie większej liczby cen powoduje, że są większe szanse na wprowadzenie konsumenta w błąd.
  4. Najniższa cena z 30 dni przed obniżką musi być prawidłowo oznaczona (podpisana konkretnymi słowami, np. „najniższa cena z 30 dni przed obniżką”), nie wystarczy samo przekreślenie poprzedniej ceny.
  5. Najniższa cena z 30 dni przed obniżką powinna być prezentowana blisko obniżonej ceny sprzedaży (np. obok, pod, nad).
  6. Dopuszcza się wyróżnienie ceny sprzedaży (poprzez większą czcionkę, wytłuszczenie, inny kolor), o ile nie ma znaczącej dysproporcji, bo najważniejsza jest czytelność całego komunikatu.
  7. Nie można ukrywać najniższej ceny z 30 dni przed obniżką - nie może być napisana niewidoczną czcionką, widoczna dopiero po przewinięciu strony lub oznaczona gwiazdką, której wyjaśnienia konsument musi szukać.
  8. Należy być konsekwentnym w komunikacji, np. w stosowanej kolejności oznaczeń. Próby obejścia przepisów ustawy o informowaniu o cenach (np. przez stosowanie porównań cen lub ofert wiązanych, w rzeczywistości zawierających elementy obniżki) mogą być uznane za sprzeczne z przepisami. 
  9. Jeśli platformy i porównywarki cen prezentują przeceny to są także odpowiedzialne za poprawne informowanie o cenie przed rabatem, w tym „najniższa cena na platformie”. Franczyzodawca także odpowiada za poprawność komunikatu o promocyjnej cenie o ile go kształtuje.
  10. Informacja o promocyjnej cenie odnosi się do kanału sprzedaży.
  11. Przepisy dotyczące zmiany ceny są obowiązkowe dla komunikacji o promocji, sama zmiana ceny, bez komunikatu marketingowego nie generuje obowiązku pokazywania najniższej ceny z 30 dni.
  12. Komunikatem o zmianie ceny jest także przekaz do uczestników programu lojalnościowego czy info o kuponach promocyjnych w momencie gdy przekłada się na konkretne towary.
  13. Wielkość prezentowanej obniżki należy liczyć względem najniższej ceny z 30 dni przed obniżką a nie od ceny regularnej (np. przy pogłębianiu przeceny).
  14. Promocje wiązane np. kup 2 t-shirty 3 gratis, nie generują obowiązku informacji o promocyjnej cenie o ile nie dotyczą konkretnego towaru.

Unia Europejska zdecydowała się na uchwalenie Dyrektywy Omnibus ze względu na  liczne niedostatki w prawach konsumenta, zauważone przez instytucje europejskie. Państwa członkowskie miały prawie 2 lata vacatio legis, aby zaimplementować przepisy do swojego kraju. Projekt zakładał, że 28 listopada 2021 roku przepisy będą wprowadzone w całej Unii, a stosowane od 28 maja 2022 roku. W Polsce nie udało się osiągnąć tego w zamierzonym terminie, więc nowa dyrektywa o ochronie konsumentów obowiązuje od dnia 1 stycznia 2023 roku. Poza Polską opóźnienie miały jeszcze Włochy, Irlandia, Malta, Luksemburg, Słowenia i Słowacja.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Międzynarodowy kontrakt: Jak uniknąć najczęstszych pułapek prawnych i komunikacyjnych?

Globalizacja rynku oraz swoboda przepływu towarów i usług w ramach Unii Europejskiej stwarzają wiele możliwości międzynarodowej współpracy biznesowej dla polskich firm i powodują, że coraz więcej polskich podmiotów nawiązuje relacje biznesowe z partnerami zagranicznymi. Taka kooperacja to z jednaj strony ogromna szansa na dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa, a z drugiej konieczność stawienia czoła nowym wyzwaniom prawnym i organizacyjnym. To, co w relacjach krajowych wydaje się oczywiste, na gruncie międzynarodowym może stać się źródłem zupełnie niepotrzebnych i skomplikowanych sporów. Wybór prawa i sądu, forma dokumentów i podpisów czy kwestie językowe to fundamenty, które muszą zostać precyzyjnie określone w umowie, aby obydwie strony międzynarodowej transakcji czuły się komfortowo na gruncie praktycznej współpracy.

Paragraf na emocje: art. 190 Kodeksu karnego (groźba karalna) stał się systemowym „gotowcem”. A przecież nie każda inwektywa to zamach na życie

Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.

Ograniczenie prac domowych w podstawówkach bez uprzednich analiz. Poseł sprawdził dokumenty w MEN. Rodzic nie może zaskarżyć rozporządzenia a instytucje milczą

Rozporządzenie ograniczające prace domowe w szkołach podstawowych było jedną z najbardziej medialnych decyzji w polskiej edukacji ostatnich lat. Zmiana objęła kilka milionów uczniów i tysiące szkół w całym kraju. Jednak z informacji ujawnionych po kontroli poselskiej w Ministerstwie Edukacji wynika, że reforma mogła zostać wprowadzona bez podstawowych analiz systemowych. Kontrolę dokumentacji w tej sprawie przeprowadził poseł Marcin Józefaciuk, który poinformował publicznie, że sprawdził materiały znajdujące się w MEN dotyczące procesu przygotowania rozporządzenia. Wnioski – jak sam napisał – są „szokujące”.

Co dalej z zatrudnianiem obywateli Ukrainy? Od 5 marca 2026 r. obowiązują nowe przepisy

Jak wynika z danych podawanych przez GUS pod koniec 2025 r., udział cudzoziemców w ogólnej liczbie osób wykonujących w Polsce pracę wynosił 6,5 proc. Znaczną większość w tej grupie stanowią obywatele Ukrainy. Tymczasem w odniesieniu do powierzania im pracy weszły w życie nowe przepisy.

REKLAMA

Urodziło ci się dziecko? Zapomnij o kolejce w urzędzie. Wystarczy telefon i kilka minut

Od 5 marca 2026 r. narodziny dziecka można zgłosić przez aplikację mObywatel - bez wizyty w urzędzie, bez kolejek, o dowolnej porze. Wystarczy smartfon i Internet. Informujemy, jak działa nowa usługa, co trzeba przygotować i ile zajmuje czasu.

Tysiące osób rezygnują z sanatorium. NFZ podał zaskakujące liczby

Leczenie uzdrowiskowe nazywane potocznie pobytem w sanatorium niezmiennie cieszy się dużym zainteresowaniem pacjentów. Kolejka oczekujących jest długa i nie każdy ma możliwość skorzystania z niego od razu. Mimo tego NFZ obserwuje zaskakującą tendencję – tysiące pacjentów rezygnują z leczenia w ostatniej chwili.

Kiedy przedawnia się karalność przestępstwa? Najważniejsze przepisy i orzeczenia

Odpowiedzialność karna za popełnienie czynu zabronionego jest surowa oraz bardzo potrzebna w społeczeństwie. Nie zawsze jednak możliwe jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności. Jednym z takich przypadków jest przedawnienie karalności czynu, kiedy to od momentu popełnienia czynu upłynęło bardzo dużo czasu.

UE sięga po zapomnianą klauzulę obrony. Jeden atak drona wystarczył, by wrócił przepis z Traktatu Lizbońskiego

Czy Unia Europejska jest o krok od uruchomienia rzadko używanego mechanizmu obronnego? Po ataku irańskiego drona na bazę wojskową na Cyprze w Brukseli wróciła dyskusja o klauzuli wzajemnej obrony. Przepis, który ostatni raz zastosowano dekadę temu, może nagle odegrać kluczową rolę w bezpieczeństwie Europy.

REKLAMA

30 tys. zł grzywny i 5 tys. (a nie 500 zł) mandatu za rozniecenie ogniska na własnej działce wiosną 2026 r. Nowe przepisy obowiązują już od 2 stycznia 2026 r.

Rozniecenie ogniska w celu wypalania trawy, słomy lub pozostałości roślinnych, nawet jeżeli dokonywane jest w obrębie własnej nieruchomości – w określonych w ustawie przypadkach – jest kategorycznie zabronione. Do procederu tego – na temat którego, nadal krąży mit, iż może on mieć pozytywne skutki w postaci bujniejszego odrostu traw i użyźnienia gleby, a tak naprawdę jest katastrofalny w skutkach dla ekosystemu i może sprowadzić poważne zagrożenie dla ludzi – dochodzi najczęściej na przełomie zimy i wiosny. Od 2 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości zaostrzyło sankcje za wypalanie, aby „wzmocnić ochronę środowiska i bezpieczeństwo mieszkańców”.

Czego naprawdę boją się banki w sporze o WIBOR? Kwestionowania umów czy samej stawki? Problemy dowodowe w sprawach WIBOR-owych

Debata dotycząca kredytów złotowych opartych na WIBOR bardzo często koncentruje się na konstrukcji umów kredytowych. W przestrzeni publicznej można odnieść wrażenie, że głównym przedmiotem sporu jest sposób implementacji WIBOR do umowy, obowiązki informacyjne banku czy przejrzystość klauzuli zmiennego oprocentowania. To jednak tylko część rzeczywistego problemu. Z perspektywy systemowej najpoważniejsze ryzyko dla sektora bankowego – ale także dla całego systemu finansowego – nie dotyczy wcale samej konstrukcji umów, lecz możliwości zakwestionowania sposobu ustalania samej stawki WIBOR w okresie sprzed pełnego reżimu nadzorczego wynikającego z rozporządzenia BMR. Jeżeli bowiem pojawiłoby się przekonujące wykazanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu samego benchmarku, konsekwencje mogłyby być znacznie poważniejsze niż w sporach dotyczących jedynie treści umów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA