REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Min. I. Leszczyna: Ministerstwo Zdrowia nie pracuje nad zmianą prawa aborcyjnego [wywiad]

operacja lekarze szpital
Min. I. Leszczyna: Ministerstwo Zdrowia nie pracuje nad zmianą prawa aborcyjnego [wywiad]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Zdrowia nie pracuje nad zmianą prawa aborcyjnego. Minister powinien podejmować zadania, które mają szansę zakończyć się powodzeniem i przynieść pozytywny efekt. Na razie ani premier, ani ja, takiej możliwości nie widzimy. Ale cieszę się, że wróci kwestia dekryminalizacji - powiedziała PAP ministra zdrowia Izabela Leszczyna.

Izabela Leszczyna zadeklarowała, że chce, aby antykoncepcja była szeroko dostępna i przynajmniej częściowo refundowana, np. dla młodych kobiet. Temat trzeba wprowadzać do debaty publicznej, bo potrzebne jest także przyzwolenie społeczne dla takiej refundacji - wskazała. Zaakcentowała, że są inne rozwiązanie dotyczące tego obszaru, które są planowane. Wymieniła w tym kontekście m.in. prace nad regulacją, która umożliwi 15, 16 i 17-latkom wizytę u ginekologa bez rodzica czy opiekuna prawnego.

REKLAMA

REKLAMA

Wytyczne Ministerstwa Zdrowia dot. procedury przerywania ciąży

PAP: Od niedawna lekarze i kierujący szpitalami mogą kierować się wytycznymi Ministerstwa Zdrowia na temat obowiązujących przepisów prawnych dotyczących dostępu do procedury przerywania ciąży. Prezentując je, podkreśliła pani, że są wykładnią obowiązującego prawa i powstały po to, by zapewnić bezpieczeństwo zdrowotne kobietom w ciąży oraz bezpieczeństwo prawne lekarzy. Tymczasem niedawno konsultant krajowy ds. psychiatrii prof. Piotr Gałecki, przy okazji wydania wytycznych, które mają pomóc psychiatrom w wydawaniu orzeczeń stwierdzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ciężarnej, wypowiedział się w "DGP", że "za kilka lat może się zmienić interpretacja prawa. Może się okazać, że wydanie takiego zaświadczenia będzie rozumiane jako nakłanianie do nielegalnej aborcji". Czy w związku z tym lekarze mogą rzeczywiście czuć się pewni, że za decyzje związane z aborcją podjęte dziś, opierając się na państwa wytycznych, nie odpowiedzą karnie, jeśli za kilka lat zmieni się władza?

Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna: Czytałam ten wywiad i inaczej odebrałam te słowa. Mamy podobne zdanie z prof. Gałeckim w zakresie respektowania przez szpitale zaświadczenia od psychiatry, które miałoby stać się podstawą terminacji ciąży. Jednocześnie mamy świadomość, że - jak w każdej dziedzinie - także i tutaj może dojść do pewnych nadużyć. Rozumiem, że to pan profesor miał na myśli.

Myślę, że warto jednak, byśmy nie straszyli lekarzy, ale podkreślali, że lekarz zawsze ma kierować się przysięgą, jaką składa. Ustawa daje podstawę do terminacji ciąży w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia kobiety. Żaden urzędnik nie musi tłumaczyć lekarzowi, czym jest zagrożenie zdrowia pacjentki.

Natomiast dobrym uzupełnieniem dla tych wytycznych Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, o których mówimy, będzie stanowisko konsultanta krajowego w dziedzinie ginekologii i położnictwa prof. Ewy Wender-Ożegowskiej i Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Lekarze, którzy zapoznają się z nimi, jak również z wytycznymi środowiska psychiatrów oraz wytycznymi ministra zdrowia, naprawdę będą wiedzieli, jak postępować. Podkreślę raz jeszcze: lekarz ma prawo konsultować się z innymi lekarzami, żeby rozwiać swoje wątpliwości, to w zasadzie immanentna część jego pracy, ale nie można konsylium uznać za obowiązkowe w przypadku terminacji ciąży. A taka była praktyka i ona kosztowała życie kilku kobiet.

PAP: Według Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego konsultacja pacjentki z psychiatrą związana z aborcją powinna odbywać się osobiście, nie przez teleporadę. Czy słusznie?

Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna:: Telemedycyna jest oczywiście ważną i przyszłościową częścią systemu ochrony zdrowia, pomaga lekarzom w wykonywaniu ich pracy, a pacjentom zwiększa dostępność do opieki medycznej.

Są jednak takie konsultacje lekarskie, które nigdy nie powinny być teleporadą. Nie jestem lekarzem, ale jestem przekonana, że wizyta, której efektem może być wydanie przez lekarza zaświadczenia o konieczności terminacji ciąży, powinna być spotkaniem człowieka z człowiekiem - lekarza z pacjentem.

PAP: Kiedy Ministerstwo Zdrowia, już pod pani kierownictwem, rozpoczęło prace nad wytycznymi dla szpitali dotyczącymi przerywania ciąży, dużo było obustronnej nieufności między pacjentkami a lekarzami. Kobiety obawiały się, że lekarze nadal będą traktować je przedmiotowo, lekarze mówili, że może dochodzić do nadużyć, np. przez kupowanie zaświadczeń psychiatrów o wskazaniach do aborcji w internecie. Gdzie jesteśmy po roku?

Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna: Zdaję sobie sprawę, że opublikowanie wytycznych dotyczących terminacji ciąży wywołało emocje. One pojawiły się, ponieważ okrutny wyrok Trybunału pani Przyłębskiej (z 2020 r. - PAP) spowodował nie tylko wykreślenie jednej przesłanki do przerwania ciąży, czyli wady letalnej płodu, ale wraz z tym przepisem został wykreślony przepis określający, do którego tygodnia ciąży można wykonać zabieg. Pozostaliśmy więc z dziurawymi przepisami. I to jest dramatyczne. Politycy, którzy podjęli taką decyzję, są odpowiedzialni za to, że to pytanie pozostaje bez odpowiedzi.

Mówię o tym, by przestrzec ortodoksyjnych polityków - wprowadzając nowe prawo w tak delikatnej i wrażliwej dziedzinie, trzeba wiedzieć, jakie mogą być wszystkie jego skutki, bo czasem bywają odwrotne od zamierzonych. Gdyby nie tamten wyrok tzw. Trybunału, nie mielibyśmy dziś tych dylematów. Kiedy ten niechciany przez nikogo, ale jednak kompromis istniał, lekarze przynajmniej mieli pewność, jak postępować.

A jeśli chodzi o zaufanie - od zarządzających szpitalami i lekarzy wiem, że sytuacja się poprawia. Środowisku lekarzy ginekologów zależy na budowaniu zaufania z pacjentkami, wybrzmiewa to jednoznacznie w moich rozmowach nie tylko z nową konsultant ds. ginekologii i położnictwa, ale także z przedstawicielami Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.

Wszystkim nam zależy na budowaniu zaufania, które zostało zburzone przez naszych poprzedników. I mówię nie tylko o relacji lekarze-pacjentki, ale też o relacjach między lekarzami, między lekarzami a zarządzającymi szpitalami, a także między szpitalami a ministrem zdrowia i NFZ.

Wydawane przez towarzystwa lekarskie wytyczne i stanowiska także postrzegam jako chęć budowania zrozumienia i zaufania. Lekarzom zależy, by dzięki ich wytycznym, ich postawie odejść od sporu politycznego, a skupić się na tym, co jest najważniejsze – opartej na zaufaniu relacji z pacjentką i wzajemnym zaufaniu środowiska. Potrzebujemy na to czasu, ale na pewno polskie kobiety są dziś nieporównanie bezpieczniejsze niż były jeszcze niedawno. Jestem przekonana, że dzisiaj nie wydarzyłyby się te tragiczne sytuacje, które miały miejsce kilka lat temu. A to jest przecież najważniejsze - kobiety są bezpieczne.

Ministerstwo Zdrowia nie pracuje nad zmianą prawa aborcyjnego

PAP: Czy zmiana prawa aborcyjnego w Polsce jest w tej chwili tematem w rządzącej koalicji?

Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna: To bardziej pytanie do parlamentu niż do ministra zdrowia. Ministerstwo Zdrowia nie pracuje nad zmianą prawa aborcyjnego.

Minister powinien podejmować zadania, które mają szansę zakończyć się powodzeniem i przynieść pozytywny efekt. Na razie ani pan premier, który mówił o tym publicznie, ani ja, takiej możliwości nie widzimy. Ale cieszę się, że wróci w Sejmie kwestia dekryminalizacji pomocy czy współuczestnictwa w aborcji.

PAP: Projekt Lewicy przepadł w sejmowym głosowaniu w lipcu br. Czy tym razem są szanse na zbudowanie dla niego większości w koalicji?

Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna: Myślę, że tak.

REKLAMA

Antykoncepcja szeroko dostępna i przynajmniej częściowo refundowana

PAP: Skoro liberalizacja prawa aborcyjnego wciąż jest nieosiągalna, to może czas na zwiększenie dostępności do nowoczesnych metod zapobiegania ciąży? W międzynarodowym badaniu Europejskiego Forum Parlamentarnego ds. praw seksualnych i reprodukcyjnych Polska od kilku lat uznawana jest za kraj z najgorszym dostępem do antykoncepcji. Czy widzi pani możliwość tego, żeby to zmienić?

Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna: Z pewnością chciałabym, żeby antykoncepcja była szeroko dostępna i przynajmniej częściowo refundowana, np. dla młodych kobiet, które jeszcze nie pracują, bo uczą się, studiują. Tak jest w wielu krajach. To na pewno temat, który musimy wprowadzać do debaty publicznej, bo potrzebne jest także przyzwolenie społeczne dla takiej refundacji.

Są jednak inne rozwiązanie dotyczące tego obszaru, które zamierzamy wprowadzić. Rozpoczęliśmy pracę nad regulacją, która umożliwi 15, 16 i 17-latkom wizytę u ginekologa bez rodzica czy opiekuna prawnego oraz samodzielne wyrażanie zgody na świadczenie zdrowotne, ale z wyłączeniem świadczeń stwarzających podwyższone ryzyko dla pacjentki.

Minister Barbara Nowacka (ministra edukacji - PAP) wprowadza od września przyszłego roku do szkół edukację zdrowotną. To dla mnie zaszczyt i wielka radość, że mogłam uczestniczyć w przygotowaniu programu tego przedmiotu poprzez pracę moich ekspertów. Elementem programu będzie także edukacja seksualna. Dostępność antykoncepcji to jedno, a drugie to świadomość tego, że jeśli dwie osoby współżyją, a nie planują dzieci, to antykoncepcja jest po prostu koniecznym warunkiem tego, by nie było problemu niechcianej ciąży. 
(PAP)
Rozmawiały: Anita Karwowska, Katarzyna Nocuń
akar/ kno/ agz/ ktl/

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Scheda w spadkobraniu a darowizna 400 000 zł przed śmiercią. Jak podzielono spadek 1 mln zł [Przykład]

Scheda spadkowa i zachowek to dwie różne instytucje pojęcia prawa spadkowego. Scheda chroni przed darowiznami za życia spadkodawcy, które krzywdzą innych spadkobierców (np. ojciec za życia wyróżnił darowizną córkę krzywdząc syna). Scheda nie działa przy zachowku. Przy zachowku darowizny za życia spadkodawcy krzywdzące finansowo rodzinę uwzględnia się przy pomocy innych przepisów niż o schedzie (art. 993. § 1 k.c.)

Nowa decyzja WZON. Czy można dostać mniej punktów do świadczenia wspierającego?

Osoby z niepełnosprawnościami chciałyby ustawowej gwarancji dotyczącej kolejnej decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. Chodzi o to, by w przypadku pogorszenia się stanu zdrowia, w nowej decyzji komisja przyznała odpowiednio większą liczbę punktów.

Najważniejsze w zasiedzeniu to 20 albo 30 lat. Ważne żeby sąsiedzi widzieli [Przykłady]

Sąsiedzi muszą widzieć jak ogrodziłeś cudzy teren. Jak chodzisz po nim jak po swoim. Otoczenie musi widzieć, że traktujesz ten teren jak swój. Tak można zasiedzieć nie tylko całą nieruchomość, ale również udział we współwłasności. Dotyczy to także działek budowlanych (zwłaszcza niezabudowanych) , gdzie łatwiej wykazać, że jeden ze współwłaścicieli przez lata faktycznie przejął pełne władztwo nad nieruchomością. Aby doszło do zasiedzenia udziału, samo korzystanie z nieruchomości nie wystarczy. Współwłaściciel musi zamanifestować na zewnątrz, że traktuje całą nieruchomość jak wyłączny właściciel, a pozostali współwłaściciele akceptują taki stan. Może o tym świadczyć np. ogrodzenie całej działki, samodzielne ponoszenie wszystkich kosztów związanych z nieruchomością, w tym podatku i opłat, przy jednoczesnym braku sprzeciwu pozostałych współwłaścicieli.

Nie wynajmiesz już mieszkania bez zgody sąsiadów – Ministerstwo Rozwoju i Technologii wprowadza nową regulację

W projekcie ustawy o zmianie ustawy o własności lokali, nad którym pracuje obecnie rząd – Ministerstwo Rozwoju i Technologii (po zakończonych uzgodnieniach międzyresortowych, konsultacjach publicznych i opiniowaniu projektu) dodało regulację, która istotnie ograniczy swobodę właścicieli nieruchomości w zakresie zmiany przeznaczenia lokalu mieszkalnego. Tak ową zmianą przeznaczenia – jak poinformował wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski, który jest osobą odpowiedzialną za ww. projekt – jest również przeznaczenie mieszkania pod najem krótkoterminowy. Zmiana taka – wymagać będzie zgody właścicieli pozostałych lokali mieszkalnych (a więc innych sąsiadów), która będzie musiała zostać wyrażona w formie uchwały. To jednak nie jedyna projektowana przez rząd regulacja, która ma ograniczyć w Polsce „szarą strefę” najmu krótkoterminowego.

REKLAMA

Nowy obowiązek dla pracodawców. Formalności związanych z mobbingiem unikną mali i mikroprzedsiębiorcy, ale to niekoniecznie dobrze

Relacje między pracownikami a pracodawcami w najbliższym czasie się zmienią. Wszystko za sprawą zmian w przepisach dotyczących przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji. Pracodawców obciążą nowe obowiązki formalne. I choć wdrożenie ich zapewne będzie pewną uciążliwością, to ich rola jest niezmiernie istotna w całym procesie.

Najem na okres nie dłuższy niż 30 dni ma być usługą hotelarską. Nowa wersja projektu: rejestr, regulamin i wysokie kary

13 lipca opublikowano nową wersję projektu ustawy regulującej najem krótkoterminowy (nr UC135), a już 14 lipca projekt trafił do porządku posiedzenia Rady Ministrów. Zgodnie z projektem najem trwający nie dłużej niż 30 dni ma być usługą hotelarską. Sprawdzamy, co jeszcze konkretnie zmieniło się w najnowszej odsłonie przepisów.

Dodatek pielęgnacyjny w 2026 r. Ile, dla kogo, jak uzyskać? Kto dostanie automatycznie a kto musi złożyć wniosek?

Jeśli senior ukończył 75 lat i pobiera z ZUS-u emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, to dostanie z ZUS dodatkowe pieniądze z tytułu dodatku pielęgnacyjnego. Co do zasady bez wniosków i formalności. ZUS będzie je przekazywał na konto seniora razem z wypłatą głównego świadczenia (tj. emerytury lub renty). Ale w niektórych przypadkach trzeba złożyć wniosek o ten dodatek. Ile wynosi dodatek pielęgnacyjny w 2026 roku?

PFRON: Są aneksy dla osób niepełnosprawnych. Zwrot sprzętu do 2028 r. Można przejąć za darmo [likwidacja wypożyczalni]

10 czerwca 2026 r. PFRON na nowo otworzył wypożyczalnię sprzętu dla osób z niepełnosprawnością. To jest otwarcie w procesie zamykania wypożyczalni. Brzmi dziwnie, ale założenie jest takie, że osoby z niepełnosprawnością wypożyczą sprzęt z likwidowanej wypożyczalni, dzięki czemu urządzenia nie będą już zalegały w magazynach i generowały kosztów przechowywania. Jednocześnie do końca 2027 r. Sejm ma uchwalić przepisy pozwalające na przejęcie na własność od 3000 do około 5000 jednostek sprzętu i oprogramowania przez osoby z niepełnosprawnością, które wypożyczą go po 10 czerwca (deklarowana przez PFRON wartość to 4000 jednostek z marginesem +/- 20%). Z podobnych zasad skorzystają także osoby, które wypożyczyły sprzęt przed 2025 r. – zamiast go zwracać będą mogły aneksować umowy do końca 2028 r. i w tym okresie przejąć go na własność.

REKLAMA

PFRON odda za darmo sprzęt osobom niepełnosprawnym. 4000 jednostek. Także dla stopnia umiarkowanego i lekkiego

Osoby niepełnosprawne mogą za darmo przejąć na własność od PFRON cenny sprzęt i oprogramowanie. Chodzi o 4000 jednostek sprzętu i oprogramowania (z opcją zwiększenia albo zmniejszenia tej liczby o 20%). Warunkiem jest "zainwestowanie" w 2% kaucję, pożyczenie sprzętu na okres wymagany do uchwalenia przepisów likwidacyjnych przez Sejm. Kaucja jest zwrotna. Cały program to likwidacja Wypożyczalni PFRON, która zakończyła działalność w 2025 r., ale działa na nowo od 10 czerwca 2026 r. To na pozór dziwna sytuacja - zlikwidowano w 2025 r. a teraz działa od nowa. Ale to dalej jest "działalność likwidacyjna". PFRON i rząd wybrały taką ścieżkę likwidacji - wypożyczalnia wypożyczy sprzęt, który dziś generuje koszty na magazynie. A następnie PFRON przekaże osobom niepełnosprawnym na własność i za darmo. I wtedy osoby niepełnosprawne otrzymają zwrot 2% kaucji. Dlaczego tak? Bo w Sejmie trwa nowelizacja ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, która umożliwi prawnie całą operację przekazania sprzętu osobom niepełnosprawnym. Akurat jak zostanie opublikowana w Dzienniku Ustaw, to już duża część sprzętu będzie u osób niepełnosprawnych (jako wypożyczony).

„Pułapka dla prezydenta". Branża paliwowa alarmuje w sprawie windfall tax i apeluje o kontrolę prewencyjną TK

Ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych czeka na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego. Polska Grupa Paliwowa w opublikowanej 13 lipca 2026 r. informacji prasowej apeluje o weto albo skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Zdaniem organizacji problemem nie jest sama wysokość daniny, lecz to, że ustawa działa wstecz.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA