REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

10 tys. zł zapłaci właściciel nieruchomości za niewłaściwe umiejscowienie szopy ogrodowej. Urzędnicy nie mają litości i mierzą centymetry

szopa, nieruchomości, samowola budowlana, prawo budowlane, ogród
10 tys. zł zapłaci właściciel nieruchomości za niewłaściwe umiejscowienie szopy ogrodowej. Urzędnicy nie mają litości i mierzą centymetry
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Sezon na wypoczynek w przydomowym ogródku w pełni. Z posiadaniem ogrodu wiążą się jednak nie tylko przyjemności, ale również liczne obowiązki, których nie wykonamy bez niezbędnych narzędzi ogrodowych (często niemałych gabarytów, jak choćby – kosiarka). Narzędzia te, jak i rowery, zapasowe opony do samochodu i wiele innych rzeczy, których (z oczywistych przyczyn) nie chcemy trzymać w domu – trzeba gdzieś przechowywać, a najlepszym miejscem do tego jest – szopa ogrodowa (domek narzędziowy). Jego posadowienie – jeżeli zostanie dokonane niezgodnie z zawiłymi i pełnymi pułapek przepisami prawa budowlanego i bez wymaganych zgód administracyjnych – może jednak słono kosztować.

rozwiń >

Szopa ogrodowa w świetle przepisów prawa budowlanego

To zależy od wielu czynników, takich jak m.in. wielkość szopy (domku narzędziowego) i technologia jej posadowienia na działce. Biorąc jednak pod uwagę:

REKLAMA

REKLAMA

  1. definicję budynku z art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane, zgodnie z którą przez budynek należy rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach oraz
  2. jej interpretację w orzecznictwie NSA – w wyroku z dnia 9 października 2019 r. (sygn. II OSK 2779/17) sąd stwierdził, że o braku trwałego związania z gruntem szopy ogrodowej nie świadczy fakt jej posadowienia na bloczkach cementowych,

w znacznej większości przypadków, szopa ogrodowa (domek narzędziowy) będzie stanowiła budynek w rozumieniu przepisów prawa budowlanego.

Szopa ogrodowa a konieczność uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę

Konieczności czasochłonnego i kosztownego uzyskania pozwolenia na budowę, w przypadku zamiaru posadowienia na swojej działce szopy ogrodowej (domku narzędziowego) można uniknąć, jeżeli spełni się wymogi z art. 29 ust. 1 pkt 14 prawa budowlanego, zgodnie z którym – nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę (ale wymaga zgłoszenia!) budowa wolnostojących:

  • parterowych budynków gospodarczych,
  • garaży,
  • wiat

o powierzchni zabudowy do 35 m2, jeżeli łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekracza dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki.

REKLAMA

Jeżeli zatem są spełnione powyższe warunki, czyli szopa ogrodowa (domek narzędziowy) nie przekracza powierzchni 35 m2, jest budynkiem parterowym i na 500 m2 działki nie przypadają więcej niż dwa obiekty z kategorii: budynki gospodarcze, garaże i wiaty – co do zasady (bowiem poniżej zostaną jeszcze omówione pewne wyłączenia) – szopę ogrodową (domek narzędziowy) można postawić na swojej nieruchomości w oparciu o zgłoszenie, o którym mowa w art. 30 prawa budowlanego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Szopa ogrodowa a zgłoszenie do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej

Zgodnie ze wspomnianym powyżej art. 29 ust. 1 pkt 14 prawa budowlanego, jak również biorąc pod uwagę najczęstsze parametry takich obiektów – posadowienie na swojej nieruchomości szopy ogrodowej (domku narzędziowego), w znacznej większości przypadków, wymagać będzie dokonania zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej, o którym mowa w art. 30 ww. ustawy.

Budynki/obiekty, które spełniają ściśle określone przez ustawodawcę parametry, są wykorzystywane w określonym celu lub zostały posadowione na działce o określonym przeznaczeniu, mogą być jednak z powyższego obowiązku (dokonania zgłoszenia) wyłączone. Wśród takich przypadków (w których zgłoszenie nie jest wymagane), na uwagę zasługuje w szczególności:

  • art. 29 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego, zgodnie z którym – nie wymaga zgłoszenia budowa obiektu gospodarczego związanego z produkcją rolną i uzupełniającego zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, jeżeli jest to:
    • parterowy budynek gospodarczy o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m lub
    • suszarnia kontenerowa o powierzchni zabudowy do 21 m2,
  • art. 29 ust. 2 pkt 3 prawa budowlanego, zgodnie z którym – nie wymaga zgłoszenia budowa wolnostojącej altany o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki – w tym miejscu warto podkreślić, że, zgodnie z przytoczonym powyżej orzeczeniem NSA, posadowienie szopy np. na bloczkach cementowych sprawia, że nie jest ona już „wolnostojąca”, a zatem nie można skorzystać z przedmiotowego wyłączenia,
  • art. 29 ust. 2 pkt 4 prawa budowlanego, zgodnie z którym – nie wymaga zgłoszenia budowa altany działkowej i obiektu gospodarczego, o którym mowa w ustawie z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych,
  • art. 29 ust. 2 pkt 19 prawa budowlanego, zgodnie z którym – nie wymaga zgłoszenia budowa obiektu małej architektury, przez który należy rozumieć niewielki obiekt, a w szczególności:
    • kultu religijnego, jak: kapliczki, krzyże przydrożne, figury,
    • posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej,
    • użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku, jak: piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki,

– raczej nie jest nim zatem szopa ogrodowa (domek narzędziowy),

  • art. 29 ust. 2 pkt 33 prawa budowlanego, zgodnie z którym – nie wymaga zgłoszenia budowa jednokondygnacyjnego budynku gospodarczego i wiaty o prostej konstrukcji, związanych z produkcją rolną, o powierzchni zabudowy do 150 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 6 m i wysokości nie większej niż 7 m, których obszar oddziaływania mieści się w całości na działce lub działkach, na których zostały zaprojektowane.

Jeżeli zatem – szopa ogrodowa (domek narzędziowy) może zostać zakwalifikowana do któregoś z ww. wyłączeń – zgłoszenie jej budowy do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej również nie będzie konieczne. W przeciwnym wypadku natomiast – zgodnie z art. 30 prawa budowlanego – należy takiego zgłoszenia dokonać. Co więcej – zgłoszenia należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia prac związanych z posadowieniem szopy ogrodowej (domku narzędziowego). Organ administracji architektoniczno-budowlanej, w terminie 21 dni od dnia doręczenia zgłoszenia – będzie mógł wówczas wnieść od niego sprzeciw, stwierdzając np. że w danym przypadku konieczne jest uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Do wykonywania prac związanych z posadowieniem szopy – legalnie, będzie można przystąpić dopiero po upływie ww. terminu na wniesienie przez organ ww. sprzeciwu (jeżeli oczywiście organ go nie wniesie).

Szopa ogrodowa a decyzja o warunkach zabudowy

Przed dokonaniem zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej zamiaru posadowienia szopy ogrodowej (domku narzędziowego) – warto również zweryfikować, czy dana nieruchomość jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W przeciwnym wypadku bowiem – przed dokonaniem ww. zgłoszenia – konieczne będzie uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy, zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który stanowi, iż – zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy, którą to decyzję – będzie trzeba następnie dołączyć do zgłoszenia.

Miejsce posadowienia szopy ogrodowej na działce

Szopa ogrodowa (domek narzędziowy), powinien zostać posadowiony na nieruchomości zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zwłaszcza w zakresie jej odległości od granicy sąsiedniej nieruchomości. Stanowi o tym par. 12 ww. rozporządzenia, zgodnie z którym – budynek na działce budowlanej (którym jest również szopa ogrodowa / domek narzędziowy) należy sytuować w odległości od granicy tej działki nie mniejszej niż:

  • 4 m – w przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę tej granicy lub odpowiednio
  • 3 m – w przypadku budynku zwróconego ścianą bez okien lub drzwi w stronę tej granicy.

Budynek (szopa ogrodowa / domek narzędziowy) może zostać posadowiony (ścianą bez okien lub drzwi w stronę granicy działki) w odległość mniejszej niż 3 m, ale nie mniejszej niż 1,5 m, jeżeli taką możliwość przewiduje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Poza ww. regulacjami, jest jeszcze jeden przepis, na podstawie którego można posadowić szopę ogrodową (domek narzędziowy) bliżej granicy działki, niż wspomniane powyżej 3 m. Mowa o par. 12 ust. 4 ww. rozporządzenia, zgodnie z którym – w zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej, dopuszczalna jest:

  • budowa budynku ścianą bez okien i drzwi:
    • bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub
    • w odległości mniejszej niż 3 m, lecz nie mniejszej niż 1,5 m,

na działce budowlanej o szerokości 16 m lub mniejszej lub odpowiednio

  • budowa budynku gospodarczego lub garażu o długości nie większej niż 6,5 m i wysokości nie większej niż 3 m:
    • bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub
    • w odległości nie mniejszej niż 1,5 m

ścianą bez okien i drzwi.

Ważne

Na pierwszy „rzut oka” przepis ten może wydać się niezrozumiały – dlaczego bowiem ustawodawca rozróżnił budowę bezpośrednio przy granicy działki i w odległości nie mniejszej niż 1,5 m od granicy działki? To tak jakby powiedzieć, że można jechać samochodem z prędkością 50 km/h lub 90 km/h i więcej (ale nic pomiędzy!). Chodzi o to, że wspomniane w ww. przepisie „bezpośrednio przy granicy działki” zostało w nim przewidziane jako tzw. „granica ostra”, czyli – szopa ogrodowa (domek narzędziowy) ma stykać się z granicą nieruchomości albo zostać posadowiona w odległości co najmniej 1,5 m od jej granicy. Tym samym – posadowienie szopy w odległości pomiędzy choćby kilka cm, a 1,5 m od granicy sąsiedniej nieruchomości – będzie dokonane z naruszeniem przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a w ten właśnie sposób – (zapewne) nieświadomie stawiana jest większość szop i domków narzędziowych. Intencją ustawodawcy w zakresie takiego sposobu uregulowania odległości budynku od sąsiedniej nieruchomości było, aby – zapobiec powstawaniu trudnych do zagospodarowania „luk” pomiędzy budynkami na sąsiednich nieruchomościach. Budując zgodnie z ww. normami – zyskujemy bowiem albo zabudowę zwartą (typu miejskiego), gdzie budynki na sąsiednich nieruchomościach przylegają do siebie, albo jest co najmniej 1,5 m odległości od granicy sąsiedniej nieruchomości. Można wówczas np. swobodnie konserwować ścianę budynku, nie wchodząc na działkę sąsiada.

Każda szopa ogrodowa (domek narzędziowy), którego ściana zewnętrzna (bez okien i drzwi) posadowiona jest w odległości mniejszej niż 1,5 m od granicy działki i jednocześnie nie jest to dokładnie „linia” stanowiąca granicę działki – jest posadowiona niezgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Za niewłaściwe posadowienie szopy ogrodowej, właścicielowi nieruchomości grożą surowe konsekwencje

Z powyższego wynika, że wszystkie szopy ogrodowe (domki narzędziowe), które posadowione są niezgodnie z przepisami par. 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – np. w pasie pomiędzy bezpośrednią granicą działki (ale nie na tej granicy), a 1,5 m od tej granicy albo bez dokonania zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlane – mogą zostać uznane za samowolę budowlaną. Legalizacja takiej samowoli, to dla właściciela nieruchomości koszt 5 tys. zł (zgodnie z art. 49d ust. 1 pkt 2 lit. a prawa budowlanego), a grzywna, jaką ponadto może zostać ukarany (za wykonanie robót budowlanych niezgodnie z przepisami, czyli w niewłaściwej odległości od sąsiadującej nieruchomości jak również np. bez wymaganego zgłoszenia) – to kolejne 5 tys. zł (zgodnie z art. 93 ust. 1 pkt 2a i pkt 6 prawa budowlanego – i to odrębnie za wykonanie robót budowlanych niezgodnie z warunkami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czyli m.in. za niewłaściwą odległość od szopy od granicy nieruchomości oraz za posadowienie szopy bez uprzedniego zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej). Warto zatem mieć się na baczności i zawsze – przed przystąpieniem do jakichkolwiek robót budowlanych na swojej nieruchomości – wnikliwie przenalizować zawiłe przepisy prawa budowlanego.

Podatki i opłaty lokalne. Podatek leśny. Podatek rolny. Komentarz

Podstawa prawna:

  • Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 418)
  • Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1130 z późn. zm.)
  • Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.12.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. 2022 poz. 1225 z późn. zm.)
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA