REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Szafy pełne, PSZOK-i pękają w szwach. Rewolucja w odpadach tekstylnych

Odpady tekstylne zalewają PSZOK-i. Nowe przepisy zmieniły nawyki Polaków
Odpady tekstylne zalewają PSZOK-i. Nowe przepisy zmieniły nawyki Polaków
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Trzy- i czterokrotny wzrost ilości oddawanych odpadów tekstylnych – tak wygląda początek roku w gminach pod Warszawą. To efekt nowych przepisów, które nakazują selektywną zbiórkę ubrań i innych tekstyliów. Problemem wciąż pozostaje jednak dostępność punktów odbioru, dlatego Ministerstwo Klimatu szykuje kolejne zmiany.

rozwiń >

Od początku tego roku widać znaczący wzrost ilości odpadów tekstylnych oddawanych do PSZOK-ów. W niektórych podwarszawskich gminach jest on nawet trzy-, czterokrotny – wskazuje Izba Branży Komunalnej jako efekt nowych przepisów. Wciąż jednak znalezienie punktu selektywnej zbiórki i wyprawa do niego z workiem zniszczonych tekstyliów może być wyzwaniem dla części społeczeństwa. Dlatego też resort środowiska zapowiada przepisy, które mają zwiększyć dostępność takich punktów.

REKLAMA

REKLAMA

Nowe przepisy: tekstylia nie mogą już trafić do zmieszanych

Z raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) wynika, że globalna produkcja włókien tekstylnych w ciągu dwóch dekad prawie się podwoiła. W 2000 roku wynosiła 58 mln t, a w 2020 roku – już 109 mln t. Prognozuje się, że do 2030 roku wzrośnie do 145 mln t. Według danych Parlamentu Europejskiego przeciętny Europejczyk i Europejka kupują prawie 26 kg i wyrzucają około 11 kg tekstyliów rocznie. W 2019 roku wygenerowano w ten sposób łącznie 5,2 mln t odpadów odzieży i odpadów obuwniczych.

Z danych przytaczanych przez MKiŚ przed styczniem br. wynikało, że 78 proc. pokonsumenckich odpadów włókienniczych nie było zbieranych selektywnie. Zdecydowana większość trafiała więc na składowiska. Od 1 stycznia br. w Polsce weszły w życie nowe przepisy wprowadzające dla gmin obowiązek selektywnego zbierania odpadków tekstylnych. To oznacza, że nie mogą być one wyrzucane do odpadów zmieszanych, tylko powinny trafiać do Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK).

Lawinowy wzrost odpadów w gminach. Co trafia do selektywnej zbiórki tekstyliów?

Obserwujemy skokowy wzrost ilości odpadów tekstylnych w PSZOK-ach w gminach – mówi Karol Wójcik, przewodniczący Rady Programowej w Izbie Branży Komunalnej. – Patrząc na kilka podwarszawskich gmin, jeżeli gmina zbierała od 1,5 do 2 t takich odpadów rocznie w latach poprzednich, to dziś będzie to już 7–8 t, a więc trzy- lub czterokrotnie więcej niż w roku ubiegłym.

REKLAMA

Selektywna zbiórka odpadów tekstyliów i odzieży obejmuje między innymi zużytą odzież, obuwie, pościel, zasłony, ręczniki, obrusy, koce, firany, bieliznę, skarpetki, rękawiczki, czapki, szaliki, portfele, torebki, paski, galanterię skórzaną, plecaki, pluszowe zabawki oraz dywany. Artykuł 17 ustawy o odpadach przedstawia hierarchię sposobów postępowania z odpadami. Najważniejsze jest zapobieganie ich powstawaniu, następnie przygotowanie ich do ponownego użycia, recykling, inne procesy odzysku, a ostatnie pod względem priorytetu jest unieszkodliwianie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Mieszkańcy chyba zapomnieli o innych metodach dobrego pozbycia się odpadów. Pamiętajmy, że pierwszą naczelną zasadą jest zapobieganie ich powstawaniu. Jednym ze sposobów na to jest ich przekazywanie do powtórnego wykorzystania – wyjaśnia przewodniczący Rady Programowej w Izbie Branży Komunalnej. – Oczywiście nie mogą być to odpady, które nie nadają się do powtórnego użycia. Tekstylia bardzo często nadają się do tego, aby wykorzystać je ponownie, i punkty zbiórki bardzo dobrze działały. Były takie sytuacje, w których pozbywaliśmy się tam rzeczy, które są nieprzydatne.

Koniec z kontenerami PCK. Zmiany uderzyły w organizacje

Pod koniec lipca br. Polski Czerwony Krzyż wydał oświadczenie, w którym poinformował, że jest zmuszony do ograniczenia działalności związanej ze zbiórką odzieży używanej do kontenerów ze znakiem PCK. Firma Wtórpol jako operator wypowiedziała współpracę ze względu na zmiany w prawie, które weszły w życie 1 stycznia i wpłynęły na sposób klasyfikowania oraz gospodarowania tekstyliami. W ocenie firmy doprowadziły one do pogorszenia jakości odzieży zbieranej do kontenerów i znacznego wzrostu kosztów jej utylizacji.

Największy problem? Brak wiedzy i dostępności PSZOK-ów

– Wyzwaniem dla nas, mieszkańców, najczęściej jest znalezienie PSZOK-u. Bardzo wielu mieszkańców często nie wie, gdzie w ich gminie taki punkt jest zlokalizowany, więc zbiórka door-to-door, tak jak zbieramy gabaryty, wydaje się dobrym przedsięwzięciem. Wtedy więcej mieszkańców skorzysta i uniknie pokusy wyrzucenia odpadów z tekstyliów do zmieszanych, a to jest najgorszy wybór – uważa Karol Wójcik. – Najważniejsze jest, aby ten odpad oddać osobno, nie wrzucać go do odpadów zmieszanych, bo bardzo często potem nie możemy w instalacjach odzyskać tych odpadów, wykorzystać ich energetycznie.

Według sprawozdania marszałków województw z realizacji zadań z zakresu gospodarowania odpadami komunalnymi w 2022 roku liczba funkcjonujących PSZOK-ów wyniosła 2127. Najwięcej z nich działało w województwie mazowieckim (237) i lubelskim (213), a najmniej w podlaskim (12). Obliczono, że średnio na jeden PSZOK przypadało 17 tys. mieszkańców.

Nowelizacja ustawy ma ułatwić zbiórkę tekstyliów

Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, której jednym z celów jest realizacja założeń określonych w Krajowym Planie Gospodarki Odpadami 2028, m.in. poprzez zapewnienie lepszego dostępu do PSZOK-ów. Nowe przepisy mają wprowadzić wymóg minimalnej liczby takich punktów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców gminy, a także w odniesieniu do odległości.

MKiŚ w swoich rekomendacjach sugeruje również gminom podejmowanie innych inicjatyw, ułatwiających zbiórkę odpadów tekstylnych. Obok zbiórki workowej door-to-door są to także dodatkowe kontenery na tekstylia w przestrzeniach miejskich, zbiórki mobilne czy stawianie na innowacje formy recyklingu.

Recykling tekstyliów dopiero raczkuje

Rynek recyklingu tekstyliów w Polsce dopiero zaczyna się rodzić. Firm zainteresowanych recyklingiem odzieży w Polsce nie ma, to dopiero jest kwestia przyszłości. Wydaje się, że w związku z pojawieniem się dużej ilości odpadów z tekstyliów selektywnie zbieranych jest pewien potencjał, który przedsiębiorcy dostrzegają, i być może taki rynek się pojawi – uważa ekspert Izby Branży Komunalnej. – Dziś w większości te odpady trafiają do odzysku energetycznego. Są mielone na drobną frakcję i przekazywane np. do cementowni w procesie produkcji cementu. Najważniejsze, aby te odpady nie trafiły w sposób niekontrolowany na dzikie wysypiska i do odpadów zmieszanych, a odzysk energetyczny jest także dobrym rozwiązaniem, choć docelowo powinien być to recykling.

Resort klimatu i środowiska podkreśla, że recykling tekstyliów wciąż napotyka pewne wyzwania. Jednym z nich jest duże zróżnicowanie materiałów, z których wykonane są ubrania, co utrudnia ich przetwarzanie i recykling. Dodatkowo niektóre procesy recyklingowe mogą generować odpady, które wymagają dodatkowego przetwarzania.

Źródło: Newseria

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA