REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zleceniobiorcy stracą we wrześniu nawet ponad 900 złotych brutto. Dlaczego? To właśnie z takimi nadużyciami chce walczyć PIP

Małgorzata Masłowska
Prawniczka, mediatorka, szkoleniowiec
Zleceniobiorcy stracą we wrześniu nawet ponad 900 złotych brutto. Dlaczego? To właśnie z takimi nadużyciami chce walczyć PIP
Zleceniobiorcy stracą we wrześniu nawet ponad 900 złotych brutto. Dlaczego? To właśnie z takimi nadużyciami chce walczyć PIP
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jak wynika z doniesień prasowych, PIP intensywnie pracuje nad uporządkowaniem rynku pracy i skuteczniejszą ochroną praw pracowników. Co to oznacza? Może między innymi sprawić, że zleceniobiorcy przestaną tracić pieniądze.

PIP chce bardziej zdecydowanie porządkować rynek pracy

Od lat trwa dyskusja o wyższości umowy o pracę nad umową zlecenia i o dzieło. A jak jest w rzeczywistości? Jak zawsze – to zależy. W niektórych przypadkach korzystniejsze i bardziej zasadne jest zawarcie umowy o pracę, a w innych umowy zlecenia. Trzeba bowiem pamiętać, że nie bez powodu przepisy przewidują równoległe istnienie tych wszystkich umów i różnicują zasady, na których mogą one być zawierane. Każda z tych umów jest równie dobra, jeśli jest zawierana świadomie, a żadna ze stron nie nadużywa jej jedynie dla ochrony własnych interesów. W ostatnim czasie znów głośniej mówi się o planach Państwowej Inspekcji Pracy dotyczących „uporządkowania” rynku pracy i skuteczniejszego kontrolowania okoliczności zawierania umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B. Jednak co tak naprawdę tracą zleceniobiorcy zastępując umowę o pracę umową zlecenia? W tym katalogu wskazuje się często na bezpieczeństwo, uprawnienia pracownicze, np. prawo do urlopu, zabezpieczenie społeczne i inne. W tym katalogu warto zwrócić uwagę również na to, co może mieć bardzo wyraźny wymiar finansowy i na czym zleceniobiorcy mogą tracić każdego dnia.

REKLAMA

REKLAMA

Zleceniobiorcy stracą we wrześniu nawet ponad 900 złotych.

Szereg zasad współpracy pracownika i pracodawcy ustalił ustawodawca. Bo choć teoretycznie obie strony tej umowy są równie, to w praktyce po jednej jej stronie znajduje się podmiot profesjonalny, który z założenia jest „silniejszy”. To dlatego w ustawie z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy pracownikom zagwarantowano szereg praw, których pracodawcy nie mogą naruszać. Jednym z nich jest dodatek za pracę w porze nocnej. Ustawodawca przewidział, że pracownikowi wykonującemu pracę w porze nocnej przysługuje dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej w wysokości 20 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. Zastrzegł również, że w stosunku do pracowników wykonujących pracę w porze nocnej stale poza zakładem pracy dodatek ten może być zastąpiony ryczałtem, którego wysokość odpowiada przewidywanemu wymiarowi pracy w porze nocnej.

Jak widać, kwota dodatku przysługującego pracownikom w bieżącym miesiącu może być różna, w zależności od przypadającej w danym miesiącu liczby godzin do przepracowania, jednak w przypadku pracowników, którzy pracują tylko w nocy, ogólne rozliczenie miesięczne z tego tytułu ma ten sam poziom. W 2025 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4666 złotych. We wrześniu liczba godzin pracy to 176. Oznacza to, że wysokość przedmiotowego dodatku w tym miesiącu to 5,30 zł brutto za godzinę. Oznacza, że pracownik, który świadczy pracę jedynie w porze nocnej otrzyma dodatek do wynagrodzenia w minimalnej kwocie 932,80 zł. Dlaczego minimalnej? Bo ustawodawca dał pracodawcom możliwość określenia stawki tego dodatku w wyższej wysokości. Oznacza to, że pracodawcy chcąc zachęcić pracowników do pracy w nocy mogą „grać” wysokością dodatku. A jak przedstawia się w tym zakresie sytuacja zleceniobiorców? Zdecydowanie mniej korzystnie, bo przepisy nie przyznają im w tym zakresie żadnych uprawnień, co jest pochodną faktu, że z założenia zleceniodawca nie decyduje o czasie wykonywania zleconych czynności. Oznacza to, że jeśli zleceniobiorca zawczasu nie zadba o swoje prawa i nie wynegocjuje dla siebie odpowiednio wyższej stawki, to w stosunku do pracowników straci we wrześniu ponad 900 złotych brutto.

Praca w porze nocnej przypada w różnych godzinach

Przypomnijmy, że na gruncie Kodeksu pracy pracą w godzinach nocnych jest praca wykonywana między godziną 21:00 a godziną 7:00, obejmująca maksymalnie 8 godzin czasu pracy. Warto jednak pamiętać o tym, że każdy pracodawca może we własnym zakresie określić w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie pracy inne godziny rozpoczęcia i zakończenia pory nocnej. Ograniczenia w tym zakresie funkcjonują jedynie w odniesieniu do pracowników młodocianych, którzy na gruncie prawa pracy są objęci szczególną ochroną. W ich przypadku pora nocna przypada zawsze pomiędzy godzinami 22:00 a 6:00, a w szczególnych przypadkach pomiędzy godzinami 20:00 a 6:00.

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA