REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Sąd Najwyższy uderza w dotychczasową praktykę! Kuratorzy–adwokaci bez obowiązku doręczeń – co to oznacza dla tysięcy spraw?

Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Siedzia Sądu Najwyższego
Sąd Najwyższy uderza w dotychczasową praktykę! Kuratorzy–adwokaci bez obowiązku doręczeń – co to oznacza dla tysięcy spraw?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

To może być punkt zwrotny w polskim postępowaniu cywilnym. Wyrok Sądu Najwyższego kończy wieloletni spór i zmienia podejście do doręczeń między profesjonalnymi pełnomocnikami. Skutki odczują nie tylko prawnicy, ale i zwykli uczestnicy postępowań.

Wyrok Sądu Najwyższego z 30 maja 2025 r. (sygn. II CSKP 7/23) stanowi ważne orzeczenie potwierdzające zasady wykładni art. 132 § 1 k.p.c., regulującego doręczenia bezpośrednie między profesjonalnymi uczestnikami postępowania cywilnego. Sąd Najwyższy autorytatywnie rozstrzygnął spór interpretacyjny dotyczący tego, czy obowiązek doręczeń bezpośrednich obciąża adwokatów, radców prawnych i rzeczników patentowych niezależnie od pełnionej przez nich roli procesowej, czy też wyłącznie wówczas, gdy występują jako pełnomocnicy procesowi.

REKLAMA

REKLAMA

W rozpoznawanej sprawie pozwanej H.K., której miejsce pobytu było nieznane, ustanowiono kuratora w osobie adwokatki M.K. Kurator złożył odpowiedź na pozew, jednak pismo zostało zwrócone na podstawie art. 132 § 1 zd. 3 Kodeksu postępowania cywilnego z uwagi na brak oświadczenia o doręczeniu odpisu pisma drugiej stronie. W konsekwencji sąd rejonowy wydał wyrok zaoczny uwzględniający powództwo w całości. Następnie kurator wniósł sprzeciw od wyroku zaocznego, który został oddalony przez sąd pierwszej instancji.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu, oddalając apelację pozwanej, uznał, że kuratorka, będąc adwokatką, podlegała obowiązkom wynikającym z art. 132 § 1 k.p.c. niezależnie od pełnionej roli procesowej. Sąd drugiej instancji argumentował, że art. 132 § 1 k.p.c. nie zawiera zastrzeżenia ograniczającego jego zastosowanie wyłącznie do pełnomocników procesowych, a adwokat działający jako kurator nadal występuje jako profesjonalista. Stanowisko to zostało zakwestionowane w skardze kasacyjnej.

Doręczenia bezpośrednie. Tło dogmatyczne - cel i funkcja art. 132 § 1 k.p.c.

Przepis art. 132 § 1 k.p.c. stanowi wyjątek od zasady oficjalności doręczeń, przewidując uproszczony sposób doręczania pism procesowych między profesjonalnymi uczestnikami postępowania. Jego celem jest usprawnienie i przyspieszenie postępowania oraz zmniejszenie jego kosztów przez przeniesienie obowiązku doręczeń z sądu na pełnomocników zawodowych.

REKLAMA

Ratio legis tego unormowania opiera się na założeniu, że osoby wykonujące zawody prawnicze cechują się odpowiednim poziomem profesjonalizmu i są godne zaufania w zakresie prawidłowego dokonywania doręczeń. Podstawą tego mechanizmu jest koncepcja zaufania instytucjonalnego: prawodawca przyjmuje presumpcję, że przedstawiciele zawodów prawniczych, ze względu na proces korporacyjnej selekcji i kontroli, reprezentują standard wiarygodności umożliwiający bezpieczne powierzenie im tej procesowo krytycznej funkcji. Nie jest to jednak zaufanie bezwarunkowe - jego granice wyznacza świadomy wybór roli pełnomocnika procesowego, który niesie ze sobą akceptację szczególnych obowiązków i odpowiedzialności.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kluczem do zrozumienia tej regulacji jest dostrzeżenie jej kontraktowej natury: obowiązek doręczeń bezpośrednich nie wynika z samego statusu zawodowego, lecz z decyzji o podjęciu funkcji zastępcy procesowego. To właśnie ten akt prawny uruchamia specjalny reżim procesowy, różniący pełnomocników od innych uczestników postępowania.

Jednoznaczne rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego: doręczenia bezpośrednie tylko między pełnomocnikami

Sąd Najwyższy jednoznacznie przesądził, że art. 132 § 1 zd. 1 k.p.c. dotyczy wyłącznie sytuacji, w których wymienione w nim osoby (adwokaci, radcowie prawni, rzecznicy patentowi) oraz Prokuratoria Generalna RP działają jako pełnomocnicy (zastępcy) procesowi strony. Przepis ten nie znajduje zastosowania do adwokatów czy radców prawnych występujących w innych rolach procesowych, w tym jako kuratorzy procesowi.

Sąd Najwyższy stwierdził, że wyniki językowej wykładni art. 132 § 1 zd. 1 k.p.c. nie prowadzą do jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o zakres jego zastosowania. Przepis można interpretować zarówno w sposób szeroki, obejmujący wszystkich adwokatów niezależnie od roli, jak i wąski, ograniczony do pełnomocników. Wobec niejednoznaczności wykładni językowej Sąd Najwyższy przeprowadził szczegółową analizę systemową i funkcjonalną przepisu.

Kluczowe znaczenie miała analiza pozycji Prokuratorii Generalnej RP, która może działać w postępowaniu wyłącznie jako pełnomocnik instytucjonalny. Gdyby art. 132 § 1 k.p.c. miał obejmować wszystkich profesjonalnych prawników niezależnie od roli, niemożliwe byłoby wyjaśnienie, dlaczego radcowie PGRP nie zostali w nim wymienieni mimo posiadania analogicznych kwalifikacji zawodowych. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że wszystkie podmioty wymienione w art. 132 § 1 zd. 1 k.p.c. zostały objęte działaniem tej regulacji z uwagi na jednolitą rolę procesową pełnomocnika, w której występują w postępowaniu.

Istotne znaczenie miała również analogia do art. 162 § 2 k.p.c., który używa identycznego katalogu podmiotów co art. 132 § 1 k.p.c., lecz wyraźnie wskazuje na zastępstwo stron. Sąd podkreślił, że brak harmonii między tymi regulacjami przemawiałby przeciwko różnej interpretacji zakresu ich zastosowania. Przepis art. 162 k.p.c. dotyczy wyłącznie przypadków zastępstwa w rozumieniu ścisłym, w których wymienione w nim osoby działają jako pełnomocnicy, co potwierdza analogiczną interpretację art. 132 § 1 k.p.c.

Dodatkowo sąd odwołał się do art. 87.1 § 2 k.p.c., który różnicuje pozycję adwokatów działających jako pełnomocnicy od tych występujących jako strona, organ lub przedstawiciel ustawowy. Przepis ten potwierdza potrzebę odrębnego traktowania różnych ról procesowych oraz odmienne wymagania stawiane adwokatom i radcom prawnym w zależności od pełnionej funkcji.

Wykładnia funkcjonalna również przemawiała za wąskim rozumieniem przepisu. Cel art. 132 § 1 k.p.c., którym jest usprawnienie postępowania przez przejęcie części obowiązków sądu przez profesjonalnych pełnomocników, może być realizowany wyłącznie w odniesieniu do osób, które podjęły się pełnienia funkcji zastępcy procesowego. Rozszerzenie obowiązku na inne role procesowe godziłoby w gwarancje procesowe stron, prowadziłoby do perturbacji w praktyce orzeczniczej oraz byłoby trudne do realizacji ze względu na brak obowiązku informowania o statusie zawodowym.

Szczególnie istotny jest aspekt praktyczny - sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzania kontroli statusu zawodowego kuratorów czy innych uczestników postępowania. Mogłoby to prowadzić do sytuacji, w której kurator po uzyskaniu uprawnień zawodowych lub ich utracie nie informowałby o tym sądu, co skutkowałoby nieprawidłowym stosowaniem przepisów o doręczeniach bezpośrednich. Taka sytuacja pozostawałaby w sprzeczności z celami art. 132 § 1 k.p.c., czyli usprawnieniem postępowania przy zachowaniu gwarancji procesowych stron.

Konsekwencje praktyczne orzeczenia Sądu Najwyższego. Kluczowe znaczenie ma rola procesowa, w jakiej dana osoba występuje w konkretnej sprawie

Rozstrzygnięcie ma szczególnie istotne znaczenie dla kuratorów procesowych będących adwokatami czy radcami prawnymi, którzy nie podlegają obowiązkowi doręczeń bezpośrednich z art. 132 § 1 k.p.c., nawet jeśli zostali ustanowieni właśnie ze względu na swoje kwalifikacje zawodowe. Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził, że status kuratora ma charakter prawny niepowiązany z przynależnością do korporacji zawodowej, a związek między tymi statusami ma charakter czysto faktyczny.

Orzeczenie potwierdza również, że adwokaci i radcowie prawni występujący jako strona postępowania, organ osoby prawnej czy przedstawiciel ustawowy nie podlegają obowiązkowi doręczeń bezpośrednich, chyba że jednocześnie pełnią funkcję pełnomocnika procesowego. Ma to fundamentalne znaczenie dla praktyki sądowej, bowiem sądy nie mogą automatycznie stosować art. 132 § 1 k.p.c. wobec każdej osoby posiadającej status adwokata czy radcy prawnego. Kluczowe znaczenie ma rola procesowa, w jakiej dana osoba występuje w konkretnej sprawie.

Znaczenie orzeczenia SN dla praktyki prawniczej

Wyrok ten ma fundamentalne znaczenie dla praktyki prawniczej, ponieważ precyzuje zakres stosowania jednego z najważniejszych przepisów proceduralnych dotyczących profesjonalnych pełnomocników, chroni gwarancje procesowe stron reprezentowanych przez kuratorów będących prawnikami, eliminuje niepewność interpretacyjną w zakresie obowiązków formalnych różnych uczestników postępowania oraz ustala jednolitą linię orzeczniczą w fundamentalnej kwestii proceduralnej. Rozstrzygnięcie to ma szczególne znaczenie w kontekście coraz częstszej praktyki ustanawiania kuratorów w osobach adwokatów lub radców prawnych ze względu na ich wysokie kwalifikacje zawodowe.

Orzeczenie potwierdza także, że wykładnia przepisów proceduralnych musi uwzględniać ich cel i funkcję w systemie, a nie ograniczać się do literalnej interpretacji sformułowań ustawowych. Tylko takie podejście pozwala na realizację podstawowych celów postępowania cywilnego: sprawiedliwego i sprawnego rozstrzygania sporów przy pełnej ochronie praw uczestników postępowania.

Autor: Robert Nogacki, radca prawny w Kancelarii Prawnej Skarbiec, oferującej doradztwo podatkowe, prawne i strategiczne dla firm

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To już koniec pracy zdalnej? Tej zmiany nikt się nie spodziewał

Nie trzeba nastawiać budzika na wczesną godzinę, tracić czasu w korkach ani codziennie szykować się do wyjścia. Praca z domu miała być sposobem na większą swobodę i lepsze godzenie obowiązków zawodowych z prywatnymi. W praktyce nie zawsze tak wygląda. Dla części pracowników home office oznacza niekończące się telekonferencje, domowe obowiązki wciśnięte między służbowe zadania i dostępność dla szefa niemal do wieczora. Nic dziwnego, że oczekiwania na rynku pracy się zmieniają. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że dziś bardziej niż samo miejsce wykonywania obowiązków liczy się elastyczność. Pracownicy chcą sami decydować, jak zorganizują swój dzień.

Czy pozwy kredytobiorców doprowadzą banki do upadłości? Mamy kumulację ryzyk prawnych w sektorze bankowym

Teza, że masowe pozwy konsumentów nie mogą doprowadzić banku do upadłości, nie wytrzymuje zderzenia z faktami. Najlepszym dowodem jest Getin Noble Bank, objęty przymusową restrukturyzacją we wrześniu 2022 r. – w dużej mierze z powodu ryzyka prawnego kredytów frankowych. Dziś sektor bankowy mierzy się nie z jednym, lecz z kilkoma ryzykami naraz: końcówką sporów frankowych, masowymi sprawami o sankcję kredytu darmowego i – potencjalnie – sporami o WIBOR. Nakładają się one na kurczącą się poduszkę dochodową banków: stopy są o 2 pkt proc. niższe niż wiosną 2025 r., a CIT dla banków wzrósł do 30%. To scenariusz, którego nie wolno bagatelizować.

Wynajem krótkoterminowy po zmianach przepisów w Hiszpanii. Gdzie licencje są wstrzymane, a gdzie wciąż dostępne

Polacy kupili w pierwszym półroczu 2026 r. w Hiszpanii rekordowe 2269 nieruchomości, a wielu z nich liczy, że apartament nad morzem częściowo zarobi na siebie dzięki wynajmowi turystom. Tymczasem w ciągu kilkunastu miesięcy zasady najmu na doby zmieniły się tam bardziej niż przez poprzednią dekadę: Barcelona wygasza wszystkie licencje, Alicante i Malaga wstrzymały nowe pozwolenia, a w całym kraju potrzebna jest zgoda wspólnoty mieszkaniowej.

Czym różni się asystencja od świadczenia wspierającego? Jakie podobieństwa?

Kluczowa różnica jest taka, że asystencja osobista jest świadczeniem niepieniężnym przeliczanym na godziny opieki (część niewykorzystana może przejść na okresy późniejsze - w Senacie planowana jest dyskusja, aby było to dalej niż "następny miesiąc"). Podobieństwem jest przede wszystkim to, że oba świadczenia są oparte na ocenie stopnia rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej w domu i na jego zewnątrz, a nie suchych zapisach medycznych w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie jest tylko przesłanką startową - osoba niepełnosprawna wchodzi do starań o asystencję czy świadczenie wspierające. Ale jego przyznanie zależy już stopień niesamodzielności. Nowością dla asystencji jest uwzględnianie wprost sytuacji mieszkaniowej, barier transportowych jakie ma dana osoba niepełnosprawna i jej potrzeb/ograniczeń komunikacyjnych.

REKLAMA

Podał niższy dochód i dostał wyższe świadczenie z pracy. Czy musi oddać pieniądze?

Co zrobić, gdy pracownik otrzymał dofinansowanie z ZFŚS na podstawie nieprawdziwych danych?

Koniec papierowych orzeczeń medycyny pracy. Co zmieni się dla pracowników od 18 października?

Jedynie do 17 października 2026 r. lekarze medycyny pracy będą mogli wystawiać kandydatom do pracy i pracownikom orzeczenia lekarskie w formie papierowej. Od 18 października 2026 r. w przypadku takich orzeczeń dopuszczalna będzie tylko forma elektroniczna. Pracownik otrzyma swoje dokumenty za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta.

Syndyk Getin Noble Banku nie zwraca frankowiczom kosztów procesu. Naruszenie prawa czy obowiązek wynikający z ustawy?

Frankowicze uzyskują prawomocne wyroki zasądzające od syndyka masy upadłości Getin Noble Banku (GNB) zwrot kosztów procesu, a mimo to należności te nie są wypłacane. Nie oznacza to jednak, że syndyk ignoruje prawomocne orzeczenia. W odniesieniu do kosztów zasądzonych w sprawach wszczętych przez kredytobiorców brak bieżącej wypłaty kosztów procesu wynika z zasad dotyczących upadłości banku. Syndyk jest związany ustawową kolejnością zaspokajania należności i nie może wypłacić kosztów procesu przed należnościami korzystającymi z pierwszeństwa, w tym przed kosztami przymusowej restrukturyzacji poniesionymi przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Doliczone lata pracy mogą oznaczać dodatkową nagrodę. Czy można dostać pieniądze za wcześniejszy okres?

Nowe zasady zaliczania do stażu pracy okresów wykonywania umów zlecenia czy prowadzenia działalności gospodarczej sprawiły, że wielu pracowników sfery budżetowej uzyskało prawo do wyższych nagród jubileuszowych. W praktyce pojawiły się jednak wątpliwości, czy pracodawca powinien wypłacić świadczenie także wtedy, gdy wymagany staż został osiągnięty przed 1 stycznia 2026 r., oraz od kiedy należy liczyć termin przedawnienia roszczenia. Wyjaśniamy, jakie stanowisko zajmuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz jak problem ten ocenił sąd w jednym z pierwszych orzeczeń dotyczących nowych przepisów.

REKLAMA

Jakie kary grożą za fake’owe zapowiedzi ataków na szkoły? Adwokat: więcej niż się wydaje

Piątek 9 października 2026 r. miał być dniem ataków na szkoły w całej Polsce. Tak przynajmniej głosiły wiadomości, które w ostatnich dniach krążyły w komunikatorach uczniów i na grupach rodziców, wraz z nagraniami zamaskowanych nastolatków z nożami. Część samorządów odwołała lekcje, policja sprawdziła ponad dziesięć tysięcy placówek, a wielu rodziców zastanawiało się, czy posłać dzieci do szkoły. Istnienia zorganizowanego wyzwania nie potwierdzono. Realni są jednak autorzy gróźb, czyli co najmniej dziesięciu zatrzymanych, w większości nieletnich, i realne jest tło, na którym się pojawili: atak w Ostrołęce, w którym 19-latek ranił dziewięć osób, i atak w Leszczydole-Nowinach, w którym 15-latek zabił szkolną woźną. Co grozi tym, którzy zapowiadają kolejne ataki? Więcej, niż się wydaje im samym i często także ich rodzicom.

Co należy zrobić w razie śmierci pracownika? Komu wydać świadectwo pracy i wypłacić należności po zmarłym?

Z dniem śmierci pracownika wygasa jego stosunek pracy. W takiej sytuacji pracodawca ma obowiązek sporządzenia świadectwa pracy, rozliczenia się z praw majątkowych po zmarłym oraz wypłaty rodzinie odprawy pośmiertnej.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA