REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mercosur, Ukraina i iluzja wolnego wyboru. Dlaczego polski konsument musi odzyskać prawo do wiedzy

Mercosur, Ukraina i iluzja wolnego wyboru. Dlaczego polski konsument musi odzyskać prawo do wiedzy
Mercosur, Ukraina i iluzja wolnego wyboru. Dlaczego polski konsument musi odzyskać prawo do wiedzy
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Debata wokół umowy UE–Mercosur oraz napływu produktów rolno-spożywczych z Ukrainy prowadzona jest w Polsce w sposób uproszczony i fałszywie spolaryzowany. Jedni sprowadzają ją do hasła „wolnego handlu”, drudzy do „obrony rolników”. Tymczasem istota problemu leży gdzie indziej i dotyczy nie tylko producentów, lecz także – a może przede wszystkim – konsumentów oraz podstawowych zasad uczciwego rynku. Nie chodzi bowiem o to, czy Polska powinna handlować z państwami trzecimi. Kluczowe pytanie brzmi inaczej: czy handel ten odbywa się przy zachowaniu elementarnej przejrzystości, porównywalnych norm oraz realnego prawa wyboru po stronie obywatela - pisze adwokat Grzegorz Prigan.

rozwiń >

Dwa strumienie importu, jeden mechanizm destabilizacji

Mercosur i Ukraina są często analizowane oddzielnie. To błąd. W praktyce mamy do czynienia z dwoma strumieniami importu, które oddziałują na rynek w tym samym kierunku.

Pierwszy obejmuje produkty rolne i spożywcze z krajów Mercosuru, wytwarzane w skali masowej przy kosztach produkcji nieosiągalnych dla europejskiego rolnika, także dlatego, że nie obowiązują tam normy środowiskowe, sanitarne i dobrostanowe, które w Unii Europejskiej stanowią standard prawny.

Drugi strumień to import z Ukrainy, który po wybuchu wojny został w dużej mierze uwolniony od barier celnych i ilościowych. Intencja była politycznie zrozumiała, skutki gospodarcze – już znacznie mniej. Polska stała się jednym z głównych rynków zbytu dla produktów, które formalnie trafiają do Unii Europejskiej, lecz faktycznie omijają system kontroli i norm, z jakimi mierzą się producenci unijni.

W obu przypadkach rezultat jest zbliżony: nierówna konkurencja, presja cenowa oraz wypieranie z rynku produkcji lokalnej, prowadzonej zgodnie z europejskimi regułami.

REKLAMA

REKLAMA

Problem, o którym mówi się zbyt rzadko: informacja

Najpoważniejszym skutkiem tego procesu nie jest jednak sam import, lecz rozpad systemu informacji rynkowej. Konsument, stojąc przed półką sklepową, coraz częściej nie wie, co faktycznie kupuje.
Obecne oznaczenia produktów:
- nie wskazują beneficjenta rzeczywistego,
- nie informują, gdzie pozostaje wartość ekonomiczna,
- nie pokazują rzeczywistego udziału polskich surowców,
- nie ujawniają pochodzenia kluczowych komponentów.

Określenie „producent: Polska” może oznaczać wyłącznie pakowanie lub przetwarzanie. Sformułowanie „produkt polski” bywa oparte w przeważającej części na surowcu importowanym. Wyrób mięsny nie musi jednoznacznie wskazywać kraju pochodzenia mięsa. Produkt rybny często nie zawiera informacji ani o miejscu połowu, ani o rodzaju hodowli.

W efekcie rynek przestaje być rynkiem świadomego wyboru, a staje się rynkiem domysłów, marketingu i półprawd.

Wolny rynek bez informacji nie istnieje

Z ekonomicznego punktu widzenia jest to sytuacja fundamentalnie wadliwa. Wolny rynek zakłada symetrię informacji. Jeżeli jedna strona – konsument – jest tej informacji pozbawiona, mechanizm konkurencji nie działa prawidłowo.
Nie można mówić o uczciwej konkurencji, gdy jeden producent ponosi pełne koszty wynikające z europejskich norm, a drugi korzysta z ich obejścia, sprzedając produkt pod etykietą sugerującą porównywalną jakość i pochodzenie. Nie jest to problem ideologiczny. Jest to problem regulacyjny i informacyjny.

Rozwiązanie: twarda, czytelna informacja

Państwo nie musi wprowadzać zakazów ani ograniczeń handlowych. Wystarczy, że przestanie tolerować nieprzejrzystość. Rozwiązaniem jest jednolite, czytelne oznaczenie informacyjne, które wprost odpowiada na trzy pytania:
1) kto jest rzeczywistym beneficjentem produktu,
2) jaki procent produktu pochodzi z realnej polskiej produkcji rolnej,
3) skąd pochodzi kluczowy surowiec – mięso, ryba, zboże lub olej.

Nie opis marketingowy. Nie drobny druk. Jedna linia danych, przedstawiona w sposób jednoznaczny i porównywalny.

REKLAMA

Patriotyzm produktowy jako kategoria rynkowa

W tym sensie tzw. patriotyzm produktowy nie jest ideologią ani protekcjonizmem. Jest konsekwencją przejrzystości rynku. Jeżeli konsument wie, gdzie powstał produkt, z czyich surowców oraz komu przynosi dochód, jego decyzja zakupowa nabiera realnego znaczenia ekonomicznego.

Jeśli mimo tej wiedzy wybierze produkt importowany – to jego prawo. Problem polega na tym, że dziś tego prawa w praktyce nie ma, ponieważ nie dysponuje rzetelną informacją.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Odpowiedzialność krajowa i rola resortu rolnictwa

W tym kontekście nie sposób pominąć odpowiedzialności krajowej. Resort rolnictwa pozostaje obecnie w rękach Polskiego Stronnictwa Ludowego, które od lat deklaruje szczególną wrażliwość na interesy polskich rolników. Jeżeli deklaracje te mają mieć realny wymiar, projekt ustawy wprowadzającej jednoznaczne, twarde standardy informacyjne dla rynku żywności powinien już funkcjonować w procesie legislacyjnym.

Warto przy tym jasno podkreślić, że nie chodzi o wychodzenie z Unii Europejskiej, kwestionowanie wspólnego rynku ani wywoływanie konfliktów handlowych. Prawo unijne dopuszcza, a w wielu obszarach wręcz wymaga, ochrony konsumenta przed wprowadzaniem w błąd oraz zapewnienia przejrzystości informacji o produkcie. Informowanie o beneficjencie rzeczywistym, udziale krajowych surowców i pochodzeniu kluczowego komponentu nie stanowi protekcjonizmu, lecz realizację standardów uczciwej konkurencji.

Jeżeli państwo chce realnie wspierać polskich rolników, najprostszym i najuczciwszym narzędziem nie są kampanie wizerunkowe ani hasła polityczne, lecz precyzyjne prawo informacyjne, które oddaje decyzję w ręce konsumenta. Dopiero wówczas obywatel może faktycznie zdecydować, czy kupuje mięso, drób, owoce i warzywa pochodzące z polskiej ziemi, czy produkty importowane.

Mercosur i Ukraina jako test państwowej powagi

Debata o Mercosurze i imporcie z Ukrainy jest testem dojrzałości państwa. Nie polega on na tym, czy potrafimy powiedzieć „tak” albo „nie”, lecz na tym, czy potrafimy zapewnić uczciwe reguły gry. Państwo, które nie dba o przejrzystość rynku żywności, rezygnuje z jednej z podstawowych funkcji: ochrony konsumenta oraz zapewnienia równych zasad konkurencji. Przywrócenie jasnej informacji nie wymaga rewolucji. Wymaga decyzji, że prawda na etykiecie jest ważniejsza niż wygoda importerów i sieci handlowych. Reszta – wybór, preferencje i ceny – pozostaje w rękach obywateli. Tak właśnie powinien działać wolny rynek.

Grzegorz Prigan, adwokat i menedżer

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dofinansowanie z PFRON. Nowe kwoty od 1 czerwca 2026 roku

Od 1 czerwca 2026 r. wzrosły progi dochodowe oraz kwoty dofinansowań z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. To ważna informacja dla osób ubiegających się o dopłaty do turnusów rehabilitacyjnych oraz sprzętu rehabilitacyjnego.

Pracodawca może żądać informacji i o 800+, i o wysokości alimentów. Bo wpływają na wysokość dochodu na członka rodziny. Dlaczego?

Czy świadczenie 800+ należy uwzględnić przy obliczaniu dochodu na członka rodziny mającego wpływ na wysokość świadczeń socjalnych przyznawanych pracownikom z funduszu świadczeń socjalnych? Pracownicy często są zaskoczeni tym, że pracodawca wprowadził takie rozwiązanie. Pytają czy jest to zgodne z prawem?

Jawność wynagrodzeń: samo podanie „widełek” w ogłoszeniu o pracę nie wystarcza

Z danych theprotocol.it wynika, że standard jawności na rynku pracy IT się umacnia: w I kwartale 2026 roku liczba ofert z widełkami wzrosła o 34% w porównaniu z analogicznym okresem w roku poprzednim. To istotna zmiana, ale nie gwałtowna reakcja na regulacje prawne. Widełki w tej branży pojawiają się w ofertach pracy od lat ze względu na oczekiwania kandydatów, ale też nastawienie pracodawców na efektywność rekrutacji.

W 2027 r. w ZUS przymusowe obserwacje w szpitalach i dodatkowe badania. Co się zmieni [Nowelizacja]

Do tej pory podstawą skierowania przez ZUS na dodatkowe badania albo obserwację w szpitalu było rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej w sprawie orzekania o niezdolności do pracy. Jeżeli wnioskujący o rentę nie pojawił się np. w szpitalu, to ZUS odstępował od postępowania o np. przyznanie renty. Tak poważna sankcja nie powinna być wprowadzana rozporządzeniem. Dlatego od 1 stycznia 2027 r. będzie to regulowała ustawa o systemie ubezpieczeń.

REKLAMA

Aż trudno w to uwierzyć - paliwa znowu tanieją! Podajemy ceny benzyny i oleju napędowego na wtorek

Trwa dobra passa – ceny paliw ciągle spadają. Spełnia się marzenie kierowców – we wtorek paliwo będzie tańsze. Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w dniu 2 czerwca. O ile stanieją paliwa? Sprawdzamy!

ZUS w czerwcu 2026 r. o prawie 10% zwiększy stan wszystkich kont emerytalnych i kapitałów początkowych

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że w czerwcu 2026 roku stan kont ubezpieczonych w ZUS zdecydowanie wzrośnie za sprawą corocznej waloryzacji składek emerytalnych. Ta operacja bezpośrednio podniesie wysokość przyszłych świadczeń. Stan konta emerytalnego i kapitału początkowego wzrośnie o 9,81 proc., natomiast środki ulokowane na subkoncie zwiększą się o 10,61 proc. Zgromadzone na tych kontach kwoty stanowią podstawę obliczenia emerytury, co oznacza, że wyższe wskaźniki dają wyższe wypłaty w przyszłości.

Młodszy asystent sędziego - to wynagrodzenie rzędu 5000-5500 zł jeszcze dla studenta prawa. Nowe wynagrodzenia w sądach od 2026 roku

Minister Sprawiedliwości podpisał 29 maja 2026 roku rozporządzenie ustalające wynagrodzenia dla asystentów sędziów. Studenci prawa od 4. roku mogą zarabiać od 5000 do 5500 zł miesięcznie jako młodsi asystenci sędziów. Absolwenci i osoby z doświadczeniem otrzymają od 6700 do 9270 zł. To odpowiedź na odpływ młodych prawników do sektora prywatnego. Czy to uratuje sądownictwo i zachęci młodych?

Nawet 300 tys. zł premii dla młodego rolnika. MRiRW: dwa miesiące na złożenie wniosku. Jakie dokumenty trzeba złożyć?

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało w komunikacie, że od 1 czerwca do 30 lipca 2026 r. można składać wnioski o wsparcie na rozpoczęcie lub rozwój działalności rolniczej. To kolejny nabór w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. W tej edycji wsparcie (premia) może wynieść nawet 300 tys. zł. Wnioski i dokumenty stanowiące załączniki do tych wniosków są przyjmowane wyłącznie drogą elektroniczną, za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

REKLAMA

Wysoka pozycja Nawrockiego w rankingu prezydentów RP, ale z dużą stratą do pierwszego miejsca [SONDAŻ]

Karol Nawrocki jest trzeci w rankingu prezydentów III RP - wynika z sondażu opublikowanego w poniedziałek przez „Rzeczpospolitą”. 40,8 proc. respondentów jako najlepszego prezydenta wskazało Aleksandra Kwaśniewskiego, 23,5 proc. Lecha Kaczyńskiego, a Nawrockiego - 21,1 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla „Rz”.

Czy warunki życia w Polsce sprzyjają posiadaniu dzieci? Oto co myślą Polacy

56,7 proc. badanych uważa, że warunki życia w Polsce sprzyjają posiadaniu dzieci; 81,3 proc. ocenia, że warunki rozwoju dzieci są lepsze niż 20 lat temu; 64 proc. jest zadania, że lepszy dostęp do lokali mieszkalnych poprawiłby dzietność w Polsce - wynika z badania IBRiS.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA