REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ubezpieczenia komunikacyjne: Zaoszczędzisz 500 zł, ale możesz stracić kilkaset tysięcy

wypadek drogowy kolizja ubezpieczenie komunikacyjne OC AC assistance PZU Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny UFG odszkodowanie kara ryzyko
Ubezpieczenia komunikacyjne: Zaoszczędzisz 500 zł, ale możesz stracić kilkaset tysięcy
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W razie braku obowiązkowej polisy OC kierowca zapłaci nie tylko karę za brak ciągłości ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. W razie spowodowania kolizji musi też z własnej kieszeni zwrócić koszty odszkodowań, które wypłacił za niego poszkodowanym Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

UFG: Nie warto oszczędzać na polisie OC

Koszty braku polisy mogą się okazać zawrotne. Średnia szkoda z tytułu ubezpieczenia OC komunikacyjnego wynosi ponad 12 tys. złotych – przypominają eksperci z okazji Międzynarodowego Dnia Ubezpieczenia Samochodu, który co roku obchodzony jest 1 lutego.

REKLAMA

REKLAMA

W tym roku za brak OC dla samochodu osobowego grozi od 1,9 tys. zł do 9,6 tys. zł kary nakładanej przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG), w zależności od długości przerwy w ciągłości polisy. Wysokie kary nie odstraszają jednak niektórych kierowców.

– Nie wszyscy kierowcy zdają sobie sprawę z tego, jak ważne jest posiadanie obowiązkowego OC. Świadczy o tym chociażby fakt, że UFG co roku ujawnia około 300 tys. nieubezpieczonych pojazdów. Tymczasem komunikacyjne OC, które kosztuje w Polsce średnio kilkaset złotych, chroni nie tylko poszkodowanych w zdarzeniach drogowych, ale także sprawców wypadków przed często bardzo dotkliwymi konsekwencjami finansowymi ich błędów – mówi agencji Newseria Tomasz Tarkowski, członek zarządu PZU.

Jak wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń, w III kwartale 2025 roku średnia składka OC komunikacyjnego na krajowym rynku wynosiła 553 zł. Natomiast średnia szkoda z tego typu polis przekroczyła wartość 12 tys. zł. Łącznie odszkodowania i świadczenia z obowiązkowego OC wyniosły w III kwartale ubiegłego roku 9,4 mld zł.

REKLAMA

Zwykła kolizja drogowa może kosztować kilkaset tys. złotych

Dane PZU wskazują, że w ubiegłym roku najczęstszymi przyczynami szkód z polis OC klientów zakładu były:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • kolizje w ruchu ulicznym (58 proc. obsłużonych spraw),
  • uszkodzenia innego pojazdu podczas parkowania (23 proc.).

– Zdarza się, że wypłacamy z jednego zdarzenia około kilkuset tysięcy złotych. Mam tu na myśli zwykłe kolizje drogowe, a nie spektakularne wypadki z ofiarami śmiertelnymi – mówi Tomasz Tarkowski.

Jedna z najwyższych wypłat PZU z OC komunikacyjnego w ubiegłym roku dotyczyła sytuacji, w której kierujący Oplem Corsą uderzył w Lamborghini. Świadczenie wypłacone przez ubezpieczyciela z polisy sprawcy wyniosło ponad 660 tys. zł, podczas gdy roczna składka za OC kosztowała kierowcę 463 zł. Jeśli w danym wypadku poszkodowany doznaje obrażeń, koszty znacznie wykraczają poza naprawę jego pojazdu – w grę mogą wchodzić m.in. wydatki na leczenie czy rehabilitację.

– Ubezpieczenie OC ma na celu ochronę poszkodowanych w wyniku zdarzeń spowodowanych naszymi błędami na drodze. Natomiast ochronę naszego pojazdu i konsekwencji różnych zdarzeń losowych, które mogą go dotyczyć, zapewnia ubezpieczenie autocasco. Niestety w Polsce tylko co czwarty kierowca zawiera takie ubezpieczenie. Pozostali bardzo dużo ryzykują, gdyż według statystyk co roku mniej więcej co 10. pojazd ulega jakiemuś zdarzeniu, którego skutki potem kierowcy muszą finansować z własnej kieszeni – podkreśla członek zarządu PZU. – Większość kierowców oczywiście zakłada, że nic złego im się nie przytrafi, natomiast liczby wskazują na coś zupełnie przeciwnego.

Nie tylko ubezpieczenia OC i AC, ale także assistance

PZU w ubiegłym roku obsłużył w sumie ponad 462 tys. szkód komunikacyjnych, z czego 212 tys. z OC i 250 tys. z autocasco (AC). Także wartość wypłaconych przez zakład odszkodowań była wyższa z tytułu AC i wyniosła 2,8 mld zł wobec 2,2 mld zł z OC. Świadczenia z AC w ubiegłym roku najczęściej dotyczyły:

  • uszkodzenia auta po zderzeniu z innymi przedmiotami niż pojazdy, np. barierką (28 proc.),
  • podczas manewrowania na parkingach lub w garażach (19 proc.),
  • po kolizjach w ruchu drogowym (18 proc.),
  • stłuczenia szyb (16 proc.),
  • zderzeń ze zwierzętami (7 proc.).

– Ubezpieczenie autocasco chroni nasz pojazd przed skutkami różnych zdarzeń losowych, działań osób trzecich, błędów kierowców i kradzieży. Z kolei ubezpieczenie assistance gwarantuje nam pomoc w trudnych sytuacjach, na przykład awarii. Przy czym nie chodzi wyłącznie o organizację usługi holowania, ale także o pomoc w sytuacji, gdy zdarzy nam się rozładowany akumulator, zatrzaśniemy kluczyki w aucie, mamy przebitą oponę lub potrzebujemy organizacji samochodu zastępczego – mówi Tomasz Tarkowski.

W ubiegłym roku PZU zapewniło blisko 300 tys. usług pomocowych na drodze. To ok. 820 dziennie. Najczęściej było to holowanie uszkodzonych aut, wynajem pojazdów zastępczych, wymiana stłuczonych szyb, doładowania akumulatorów czy wymiana kół. Assistance zadziała również w sytuacji, gdy trzeba zorganizować nocleg dla osób, które w wyniku awarii auta nie mogą kontynuować podróży.

Źródło: Newseria

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA