REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Unia Europejska chce lepszej ochrony konsumentów w internecie

Unia Europejska chce lepszej ochrony konsumentów w internecie /fot. Fotolia
Unia Europejska chce lepszej ochrony konsumentów w internecie /fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Komisja Parlamentu Europejskiego ds. rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów (IMCO) zagłosowała we wtorek za rozszerzeniem uprawnień krajowych urzędów ochrony konsumentów w sytuacji nadużyć związanych z handlem w sieci.

Dzięki nowym uprawnieniom urzędy miałyby prawo do sprawdzania, czy serwis zajmujący się sprzedażą lub usługami online nie stosuje nieuzasadnionego geoblokingu konsumentów (ograniczania im dostępu do towarów, treści lub usług ze względu na ich położenie geograficzne), a także prawo do śledzenia nieuczciwych handlowców, a nawet wydania nakazu zablokowania lub zamknięcia oszukańczych stron internetowych.

REKLAMA

REKLAMA

Także państwowe organy ścigania byłyby zobligowane do ścigania i powstrzymywania łamania praw konsumentów w sieci, i to nie tylko w kraju, ale i w całej UE.

„Te regulacje mają ogromny potencjał, aby wzmocnić współpracę transgraniczną pomiędzy służbami w różnych krajach członkowskich w celu ochrony praw konsumentów. Jako że handlowcy coraz częściej działają na międzynarodowym rynku, potrzebujemy skutecznych mechanizmów, aby reagować, jeśli coś pójdzie nie tak. Dlatego konieczne jest rozszerzenie uprawnień urzędów ochrony konsumentów w UE m.in. o lepsze mechanizmy nadzoru i walki z oszustwami online” – tłumaczy czeska socjaldemokratka Olga Sehnalova, autorka sprawozdania dla PE.

Nowe regulacje miałyby harmonizować dotychczasowe przepisy dotyczące handlu online w UE i tym samym zlikwidować luki prawne wynikające z tego, że w różnych krajach członkowskich obowiązuje różne prawo.

REKLAMA

Dzisiaj np. w niektórych państwach urzędy nie mogą pociągnąć do odpowiedzialności sprzedawców, którzy w przeszłości oszukiwali konsumentów np. zamieszczając w internecie kłamliwe reklamy, jeśli te reklamy były aktywne tylko przez kilka godzin lub dni. Urzędnicy nie są też w stanie np. śledzić transakcji finansowych w celu zidentyfikowania sprzedawców odpowiedzialnych za oszustwa. Nawet jeśli w sprawie oszustów toczy się już śledztwo, to często władze nie mogą podjąć działań związanych z zamknięciem lub zablokowaniem oszukańczych witryn i muszą czekać do czasu, aż postępowanie zostanie zakończone.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz serwis: Konsument i umowy

To ma się zmienić, bo nowe regulacje dadzą urzędnikom dodatkowe uprawnienia, w tym prawo do wnioskowania do banków lub administratorów domen o udostępnienie informacji na temat fałszywych sprzedawców, prawa do kontrolowania zakupów i usług także pod przykrywką „tajemniczego klienta” oraz nakazania administratorom stron usunięcia określonych treści.

Urzędy będą mogły nakazać tymczasowe zawieszenie określonych stron, jeśli uznają, że „nie ma innej możliwości, żeby uchronić wspólne interesy konsumentów przed poważnymi i nieodwracalnymi stratami”. W sytuacji, gdy nieuczciwy sprzedawca nie zareaguje na nałożone sankcje, urzędnicy będą mogli nakazać nawet całkowite „usunięcie treści lub zamknięcie podejrzanych stron, platform lub kont”.

Europosłowie chcą także, żeby krajowe władze miały możliwość nakładania sankcji na nieuczciwych handlowców, w tym nakazu zapłaty zadośćuczynienia konsumentom w przypadku złamania prawa przez sprzedawcę i zwrotu korzyści uzyskanych w wyniku oszustwa.

„To ogromny krok naprzód, jeśli chodzi o ochronę konsumentów w całej UE. Tym bardziej, że oszuści nie działają w granicach tylko jednego państwa. Przeciwnie, często są aktywni w jednym państwie, żeby potem pojawić się w drugim. Dlatego ważne jest, żeby to urzędnicy byli o krok przed nimi, a nie odwrotnie” – ocenia brytyjska konserwatystka Vicky Ford, przewodnicząca komisji IMCO.

Zobacz serwis: Prawa konsumenta

Krajowe urzędy ochrony konsumentów oraz Komisja Europejska mają wspólnie koordynować akcje związane z przeciwdziałaniem oszustwom online w Unii Europejskiej. Europosłowie definiują takie działania jako „uderzające we wspólny interes konsumentów w większości krajów członkowskich, czyli w przynajmniej połowę ludności UE”.

Także stowarzyszenia konsumenckie i handlowe będą miały możliwość zgłaszania podejrzenia oszustwa, zwłaszcza że mogą wiedzieć o nim wcześniej niż urzędnicy.

“Organizacje konsumenckie są na pierwszej linii, jeśli chodzi o walkę z nieuczciwymi praktykami handlowymi. Dlatego z zadowoleniem przyjęliśmy propozycję PE ws. uruchomienia mechanizmu zgłaszania nadużyć odpowiednim instytucjom” – powiedziała PAP Monique Goyens, dyrektor generalna europejskiej organizacji konsumentów BEUC.

Wtorkowe głosowanie IMCO jest odpowiedzią Parlamentu Europejskiego na zaproponowaną przez Komisję Europejską w maju ub.r. nowelizację przepisów dotyczących ochrony konsumentów. Kolejnym krokiem będzie rozpoczęcie trójstronnych negocjacji pomiędzy PE, Radą UE a Komisją Europejską.

Badania przeprowadzone w 2014 r. przez KE ujawniły, że 37 proc. transakcji online, m.in. rezerwacje podróży, sprzedaż odzieży i sprzętu elektronicznego czy oferowanie usług, np. rozrywkowych, okazało się być oszustwem.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA