REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak znaleźć prawnika w Irlandii?

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
 Polonia Extra
Gazeta dla Polaków w Irlandii
Prawnik w Irlandii./ Fot. Fotolia
Prawnik w Irlandii./ Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Jakie kwalifikacje powinien posiadać prawnik, wykonujący swój zawód w Irlandii? Ile może kosztować nas tłumaczenie?

Każdy w swoim życiu prędzej czy później, w mniej lub bardziej przyjemny sposób, ma do czynienia z prawnikiem. O szczęściu może mówić ten, który trafił na uczciwego fachowca.

REKLAMA

REKLAMA

Będąc w Irlandii, tak samo jak żyjąc w Polsce, w pewnym momencie możemy potrzebować pomocy prawnej. Będzie chodziło czy to o problemy w pracy (bullying, mobbing, prawo do odprawy, przerw itd.), sprawy socjalne (prawo do zasiłków, ulg, dopłat), czy też o sprawy karne: pobicia, napady, kradzieże oraz poważniejsze przestępstwa. Wtedy to stajemy przed pytaniem, skąd taką pomoc uzyskać? Ile będzie kosztować? Kto pomoże nam zrozumieć irlandzkich prawników i ile będzie kosztować tłumaczenie?

Polak niestety generalizując znany jest w świecie, także w Irlandii z tzw. ‘kombinowania’. Niektórzy szybko zauważyli nisze w ‘branży prawniczej’ w Irlandii i zaczęli oferować swoje ‘usługi prawne’, nie mając podstaw do świadczenia takich usług, opierając się jedynie na doświadczeniu zebranym np. na podstawie pracy w sekretariacie kancelarii prawnej. Osoba chcąca zostać prawnikiem musi ukończyć studia prawnicze trwające 5 lat, zakończone egzaminem, następnie 3 lata aplikacji czyli praktyki. Aby udzielać porad prawnych w Irlandii legalnie, trzeba zostać wpisanym na listę prawników przy Law Society of Ireland. Jest tez lista prawników zagranicznych, prowadzona w oparciu o przepisy unijne. Jak dowiedziałam się od pracownika Law Society aby zostać wpisanym na tę listę, trzeba posiadać tytuł zawodowy (np. adwokata lub radcy prawnego) i pod tym samym tytułem można prowadzić działalność w Irlandii. Jeśli taka osoba zechce praktykować w Irlandii, musi ubiegać się o ‘Practising Certificate’ (licencję) w biurze Law Society, każdego roku. W momencie otrzymania takiego certyfikatu prawnik/radca prawny może świadczyć swoje usługi w Irlandii odpłatnie. Oznacza to, że polski radca prawny w Irlandii jest wciąż radcą prawnym. Taki prawnik z innego kraju UE moze wpisac sie na liste praktykujacych solicitors po zdaniu egzaminow lub tez po uzyskaniu zwolnienia z takich egzaminow, jezeli wykaze sie co najmniej trzyletnia praktyka prawna na terenie Irlandii.

Zobacz serwis: Przestępstwa za granicą

WPIS DO LAW SOCIETY

REKLAMA

Jak mówi Krystian Boino –radca prawny z Dublina :„Wpis na listę w Law Society pozwala praktykować pod własnym tytułem profesjonalnym. Dlatego nie mogą używać tytułu solicitor, jeśli posiadają jedynie tytuł zawodowy: radca prawny. Powyższy wpis oznacza, że mam co roku wydawany ‘Practising Certificate’, muszę przestrzegać przepisów regulujących zawód oraz muszę być ubezpieczony, aby móc praktykować. Jestem też ściśle kontrolowany z tego, co dzieje się z pieniędzmi klienta.” (Krystian Boino)

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Samozwańczy ‘polscy prawnicy w Irlandii’, naciągają ludzi, oferując swoje poradnictwo podczas, gdy nie spełniają odpowiednich wymogów by nas gdziekolwiek reprezentować. Gdy sprawa wyląduje na wokandzie, osoby potrzebujące pomocy prawnej, będą zmuszone od nowa opowiedzieć swoją historię, kolejny raz przedstawić dokumenty oraz ponownie zapłacić, tym razem prawdziwemu specjaliście. Mogę sobie tylko wyobrazić wściekłość, złość i bezsilność jakie czują oszukane osoby….

Nieznajomość języka urzędowego kraju, w którym mieszkamy i pracujemy wiąże nam nie tylko ręce, ale też ogranicza nas w kontaktach z innymi, dając pole do popisu tym, którzy na naszej niewiedzy chcą skorzystać, a takich osób niestety nie brakuje.

„Problemem są też tłumacze. Nie wiem na ile komfortu przynosi wizyta u prawnika irlandzkiego z ‘kolegą- tłumaczem’ z najlepszymi nawet na świecie chęciami do tłumaczenia. Ludzi trzeba zachęcać do zadawania pytań o wszystko, czego nie rozumieją. Często Polak nie znający nomenklatury prawnej, może mieć trudność ze zrozumieniem, co mówi do niego polski adwokat czy radca prawny używając prawnych określeń, a co dopiero, gdy ta informacja przechodzi przez “sito” tłumaczenia. ‘Tłumacze’ czasem sami oceniają co jest istotne, a co nie, tłumaczą klientom konsekwencje różnych rozwiązań prawnych często nie posiadając rozumienia tego, co tłumaczą.” -opowiada Krystian Boino.

Przykro, że ludzie wykorzystują innych, gdy widzą że potrzebujący są często zdesperowani. Powiedzenie ‘Polak Polakowi wilkiem’ w tym przypadku jest trafione. Często osoby polsko-języczne pracujące w kancelariach irlandzkich prawników, nie tłumaczą rzetelnie tego co polski klient nieznający angielskiego ma do powiedzenia prawnikowi oraz co prawnik chce przekazać Polakowi. ‘Tłumacze’ często pomijają istotne fakty, które według nich są zbędne, a rzeczywiście mogłyby zaważyć o powodzeniu sprawy.

Legendarne stało się określenie ‘polski prawnik’, która to postać jak dotąd w Irlandii nie istnieje. Kogo więc tak nazywa społeczność polska? Osobę, która zna język angielski, orientuje się nieco w prawie irlandzkim i stara się nam pomóc, bardzo często bez rezultatu.

Zobacz również: Gdzie uzyskasz pomoc w sprawach rodzinnych w Irlandii?

POLSKI TŁUMACZ

Wiele kancelarii zatrudnia osoby polsko – języczne w celu ułatwienia komunikacji z polskim klientem, jednakże nie mają one statutu prawnika!
Na stronie Krystiana Boino, pracującego dla jednej z kancelarii w Dublinie jest jasno wyjaśnione:

„Według informacji Law Society of Ireland – organu rejestracyjnego prawników, jestem jedynym radcą prawnym z Polski zarejestrowanym i uprawnionym do używania tytułu zawodowego i wykonywania zawodu radcy prawnego na terenie Republiki Irlandii”. Jak zaznacza jest to rzetelna i uczciwa informacja zgodna ze stanem prawnym na rok kiedy sam dokonywał procedury rejestracji w Law Society. Polska społeczność w Irlandii generalnie nie jest zorientowana w kwestiach prawnych, nie zdaje sobie również sprawy, że prawnik działający w Polsce może nie mieć wystarczającej wiedzy i orientacji w irlandzkich przepisach. Ludzie nabierają się na ogłoszenia typu ‘polskie porady prawne’ czy ‘polski prawnik w Irlandii’. Miałam okazję rozmawiać z jedną z osób oferujących swe usługi w podobny sposób. Pani próbowała mnie przekonać, że wszędzie ze mna pójdzie, wszystko przetłumaczy, powie gdzie się zgłosić, jednakże jeśli doszłoby do sprawy w sądzie, musiałabym wtedy skorzystać z usług adwokata. Także summa summarum, musiałabym zapłacić podwójnie: ‘Polskiej pani prawnik’ oraz uprawnionemu prawnikowi.

Całe szczęście w Irlandii jest możliwość uzyskania informacji na temat przepisów prawnych bezpłatnie od rzetelnych specjalistów. Np. w Citizen Information Centre są udzielane informacje dotyczące przepisów socjalnych, praw pracowniczych itd. w języku angielskim, aczkolwiek w wielu placówkach, pełnią dyżury polscy tłumacze. Często polskie organizacje działające w Irlandii oferują pomoc w kwestii prawa, np. Centrum Informacji Społecznej i Prawnej w Dublinie (CISiP), działające przy Polskim Duszpasterstwie czy Crossacare. Irlandzkie instytucje także zapewniają bezpłatne informacje i porady poza Citizen Information (www.citizeninformation.ie) jest to takze np. FLAC (Free Legal Advice Centre). Poza tym, w każdym mieście zainteresowane osoby mogą poszukać w sieci czy bezpośrednio w kancelariach bezpłatnych porad, gdyż wiele placówek prowadzi tego typu dyżury.

Taka pomoc bywa naprawdę skuteczna. Przytoczę tu przykład z życia wzięty. Polki pracujące w jednej z większych firm cateringowych w Irlandii, oskarżyły swojego managera o bullying w miejscu pracy. Firma dysponująca kilkoma prawnikami zareagowała na zgłoszoną skargę, tyle że nie dość, że odpowiedź była pisana językim prawniczym, to dodatkowo w języku angielskim. Dziewczyny zwróciły się o pomoc do CISiP w Dublinie i od tej pory pracownik Centrum w ich imieniu prowadził korespondecję z firmą. Sprawa zakończyła się sukcesem dla Polek, bez potrzeby oddawania sprawy do sądu. Nie wiadomo, czy sprawa zakończyłaby się pomyślnie, gdyby dziewczyny same prowadziły dialog z firmą. A bez wątpienia bardziej kosztowne i czasochłonne byłoby oddanie sprawy do sądu. Nota bene, gdyby jednak sprawa skończyła się w sądzie to w Irlandii, jeżli nie stać cię na prawnika, państwo opłaca Twojego przedstawiciela prawnego. Korzystamy wówczas z usług Legal Aid Board (Rady Pomocy Prawnej). Pracownicy tej instytucji pomogą w sformułowaniu pism oraz udzielą porad. Usługi będą bezpłatne, jeżli Twoje zarobki nie przekraczają określonego progu zarobków. LAB jest w stanie zapewnić tłumacza, jeśli sprawa tego wymaga. Więcej informacji można uzyskać na stronie http://www.legalaidboard.ie.

Polecamy serwis: Pomoc prawna

NIE ZAWSZE POTRZEBNY PRAWNIK

Ponadto Pan Krystiana Boino informuje, że: “Istnieją instytucje, gdzie nie ma wymogu, aby reprezentował nas prawnik np. Rights Commissioner, Employment Appeals Tribunal, Labour Court. Może to być dowolna osoba- za zgodą tego organu.” Trzeba jednak pamietac, ze wyrazenie przez taki organ zgody na konkretnego reprezentanta nie oznacza, ze organ ten potwierdza kwalifikacje czy tez wiedze naszego reprezentanta.

Centrum Together-Razem od 3 lat współpracuje z irlandzką kancelarią prawną i dostarcza bezpłatne usługi prawne prowadzone przez profesjonalistów. W ramach nowego projektu Poradni prawno-socjalnej z bezpłatnej usługi prawnej można skorzystać w każdy wtorek w godzinach od 17 do 18.30 i w każdą ostatnią środę miesiąca. Od kwietnia b.r. swojej wiedzy użyczają prawnicy z dwóch kancelarii Lillian O’Sullivan Solicitors i Anne O’Neill Solicitors. Podczas godzin przyjęć asysty udziela tłumacz języka angielskiego Centrum „Together-Razem”, więc można skorzystać z usług nawet jeśli językowo nie czujemy się zbyt pewnie. Prawnicy w ramach Poradni Prawnej są dostępni tylko po wcześniejszym zarejestrowaniu się telefonicznie 0894137628 lub 021 4967743 lub osobiście w biurze 17 George’s Quay w samym Centrum Cork.

Sprawdźmy dwa razy, zanim zapłacimy komuś za poradę i pomoc prawną, gdyż może się okazać, że poza sprawą, z którą mamy problem, dojdzie jeszcze walka z naciągaczami. Nie bójmy się pójść do irlandzkich kancelarii, jeśli nasza znajomość języka nas ogranicza, poprośmy o pomoc zaufanych znajomych. Na pewno dowiemy się więcej na takim spotkaniu i bardziej może ono pomóc naszej sprawie. Pamiętajmy, że mamy prawo poprosić prawnika o pokazanie dokumentu potwierdzającego legalność jego działalności w Irlandii.

Informacji udzielił nam radca prawny działający w Dublinie Krystian Boino.

Aleksandra Pietrzykowska

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Podwyżki w komisjach lekarskich 2025 – nowe rozporządzenie MON zwiększy wynagrodzenia nawet do 1200 zł dziennie

Rząd szykuje ważne zmiany w wynagrodzeniach członków komisji lekarskich powoływanych do kwalifikacji wojskowej. Nowy projekt rozporządzenia MON przewiduje znaczące podwyżki dziennych stawek dla lekarzy, psychologów, pielęgniarek, ratowników medycznych oraz sekretarzy. Celem jest ułatwienie kompletowania składów komisji, które w ostatnich latach borykały się z problemem braku chętnych specjalistów. Wynagrodzenie lekarza w komisji lekarskiej może wzrosnąć nawet do 950 zł dziennie, a przewodniczącego – do 1200 zł.

Rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa – 3x „nie” Prezydenta wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

REKLAMA

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

REKLAMA