ZUS wypłacił 5 emerytur na 10.000 zł netto, ale oddasz mu 12 000 zł brutto. 2.000 zł trzeba wychodzić

REKLAMA
REKLAMA
Uciążliwe rozliczenia zwrotów do ZUS.
- Cudem emeryt nie musiał jednak oddawać świadczeń emerytalnych - nastąpiło przedawnienie tego obowiązku, ale gdyby nie to musiałby zwrócić do ZUS 23886,49 zł brutto.
- Sąd Najwyższy o brutto / netto i zwrocie emerytury
W przykładzie poniżej nastąpił „zbieg prawa do więcej niż jednego świadczenia, tj. pobieranej emerytury z Wojskowego Biura Emerytalnego oraz emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych”. Emeryt otrzymał dwie emerytury, a miał prawo do jednej. Nadpłacone świadczenie musiał oddać.
REKLAMA
REKLAMA
Emeryt jest byłym wojskowym, który rozpoczął służbę przed 1999 r. Dlatego nie może mieć dwóch emerytur - 1) wojskowej i 2) z ZUS. Gdyby rozpoczął służbę w wojsku po 2 stycznia 1999 r. mógłby mieć emerytury z dwóch źródeł. Z niewiadomych powodów otrzymał jednak (bezprawnie) dwie emerytury - jedną od wojska, drugą z ZUS. Powoduje to taką sytuację:
Emeryt mundurowy otrzymał nienależną drugą emeryturę z ZUS (+ dodatkowe świadczenie emerytalne). Łączna wartość emerytury, do której nie ma prawa to 20928,17 zł netto. Ale emeryt powinien oddać do ZUS 23886,49 zł brutto. Różnicę między 23886,49 zł brutto a 20928,17 zł netto emeryt musi odzyskać na swoją rękę ze skarbówki I NFZ.
Cudem emeryt nie musiał jednak oddawać świadczeń emerytalnych - nastąpiło przedawnienie tego obowiązku, ale gdyby nie to musiałby zwrócić do ZUS 23886,49 zł brutto.
Wracamy do wyroku z 14 stycznia 2026 r. Sądu Apelacyjnego w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt III AUa 2137/24). Orzekł w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Danuta Malec
REKLAMA
Protokolant: sekretarz sądowy Aleksandra Kanarek
Sędziowie tak odnieśli się do wyroku Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 2009 r. sygn. akt (por. także uchwała Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 1994 r., II UZP 9/94).
Teza nr 1 Sądu Najwyższego
"Zauważył, że przy wykładni ustawy o emeryturach i rentach z FUS należy uwzględnić tę okoliczność, że celem powołanego przepisu jest ochrona Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dlatego zwrot nienależnie pobranego świadczenia powinien obejmować wysokość kwoty, o jaką Fundusz ten został bezpodstawnie uszczuplony.
Sąd Najwyższy stwierdził, że nienależnie pobrane świadczenie podlegające zwrotowi obejmuje zatem kwotę "brutto", czyli kwotę świadczenia faktycznie wypłaconego osobie pobierającej świadczenie, zwiększoną o kwotę podatku dochodowego od osób fizycznych odprowadzaną przez organ rentowy na rzecz organu podatkowego oraz o składkę na ubezpieczenie zdrowotne, jeżeli została potrącona.
Teza nr 2 Sądu Najwyższego
Sąd Najwyższy wskazał też, że zwrot na rzecz organu rentowego nienależnie pobranego świadczenia z ubezpieczenia społecznego w kwocie "brutto" powoduje, że po stronie ubezpieczonego powstaje możliwość ubiegania się o zwrot "nadpłaconego" podatku dochodowego od osób fizycznych, z którym to żądaniem ubezpieczony może wystąpić do organu podatkowego (właściwego urzędu skarbowego). Nadpłatę podatku dochodowego można zrekompensować odliczeniem od dochodu wykazanego w zeznaniu rocznym dokonanych w roku podatkowym zwrotów nienależnie pobranych świadczeń, które uprzednio zwiększyły dochód podlegający opodatkowaniu, w kwotach uwzględniających pobrany podatek dochodowy, jeżeli zwroty te nie zostały potrącone przez płatnika (ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych). Sąd Apelacyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie art. 26 ust. 1 pkt 5 pogląd ten w całości podziela, uznając, że ma on odpowiednie zastosowanie.
Analogicznie zwrotu nadpłaty składek na ubezpieczenie zdrowotne można domagać się od NFZ.
Sąd Najwyższy o brutto / netto i zwrocie emerytury
Chodzi o wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2009 r., sygn. I UK 333/08.
Czego dotyczył ten wyrok (brutto/netto)?
Sprawa dotyczyła nienależnie pobranego świadczenia z ubezpieczeń społecznych i odpowiedzi na pytanie, czy zwraca się je w kwocie brutto (zawierającej zaliczkę na podatek i składki), czy netto.
SN stwierdził, że nienależnie pobrane świadczenie podlega zwrotowi w kwocie brutto, czyli wraz z częścią potrąconą na podatek i składki, bo cała ta kwota była świadczeniem „dla” ubezpieczonego.
O jakie pieniądze chodziło i skąd się wzięły?
Stan faktyczny w tej sprawie wyglądał następująco.
Były górnik pobierał emeryturę górniczą i jednocześnie pracował w Zakładzie Technicznym „P.” w O. W latach 2003–2005 osiągnął przychody z pracy przekraczające roczne limity (jeżeli chciał łączyć pracę z emeryturą). ZUS za dwa lata ustalił obowiązek zwrotu nienależnie pobranych świadczeń emerytalnych w łącznej kwocie 84 881,22 zł. ZUS nie tylko wygrał, ale uzyskał potwierdzenie, że otrzyma kwoty brutto.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



