REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zadaniowy czas pracy – definicja

Aleksandra Pajewska
Zgodnie z definicją zadaniowy czas pracy może obejmować dziennikarzy, informatyków, menedżerów oraz listonoszy. /Fot. Fotolia
Zgodnie z definicją zadaniowy czas pracy może obejmować dziennikarzy, informatyków, menedżerów oraz listonoszy. /Fot. Fotolia
Media

REKLAMA

REKLAMA

Zadaniowy czas pracy to konstrukcja przewidziana i zdefiniowana w Kodeksie pracy. Zgodnie z definicją zadaniowy czas pracy może obejmować dziennikarzy, informatyków, menedżerów oraz listonoszy. Zadaniowy czas pracy stanowi alternatywną formę rozliczenia pracownika.
rozwiń >

Definicja czasu pracy

Ustawodawca zdecydował się na sformułowanie definicji czasu pracy. Pod pojęciem tym rozumiany jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy (art. 128 kodeksu pracy).

REKLAMA

Możemy wyróżnić m.in.: podstawowy, równoważny, zadaniowy, przerywany, skrócony i weekendowy czas pracy.

Zadaniowy czas pracy

Wprowadzenie zadaniowego systemu czasu pracy to przykład alternatywnego, elastycznego systemu czasu pracy. Polega na wyznaczeniu czasu pracy poprzez wskazanie przez bezpośredniego przełożonego zadań, jakie pracownik ma wykonać. Jakie korzyści po stronie pracodawcy i pracownika powoduje taka forma rozliczenia?

Polecamy: Kodeks pracy 2019. Praktyczny komentarz z przykładami + PDF.

Zadaniowy czas pracy - nadgodziny

Decydując się na taki system czasu pracy pracodawca zwolniony jest z kontrolowania i ewidencjonowania czasu pracy. Powinien jednak prowadzić ewidencję urlopów, dni wolnych, itp. Prawidłowe przydzielenie pracy i zadań likwiduje także ryzyko i konieczność wypłaty dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Po stronie pracodawcy leży powinność powierzenia pracownikowi zadań możliwych do wykonania w czasie wynikającym z ogólnie przyjętych norm czasu pracy (tj. 8 godzin na dobę, 40 godzin w tygodniu w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy). Co do zasady pracownik powinien mieć możliwość wykonania powierzonych mu zadań w czasie odpowiadającym etatowi. Jeśli obowiązki służbowe zajmują mu więcej czasu, przy założeniu dochowania należytej staranności, wówczas wypracowuje nadgodziny. Za taką pracę przysługuje mu dodatkowe wynagrodzenie, na takich samych zasadach jak pracownikowi zatrudnionemu na etat. Zdaniem Sądu Najwyższego (wyrok z 4 sierpnia 1999 r., sygn. akt I PKN 181/99) „nazwanie czasu pracy zadaniowy nie wyłącza stosowania przepisów o wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych”. Ewentualnej kontroli ze strony pracodawcy podlega nie czas pracy a terminowość i prawidłowość wykonania powierzonych zadań. Istnieje możliwość by wyznaczyć pewne przedziały czasowe, w których będzie świadczona praca, np. w godzinach popołudniowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz również: Jak prowadzona jest ewidencja czasu pracy?

Pracownik

Pracownik, który świadczy pracę w systemie zadaniowym musi wywiązywać się z przydzielonych mu zadań. Nie ma obowiązku spędzania w biurze 8 godzin dziennie w przeciętnie 40 godzinnym pięciodniowym tygodniu pracy. Warto pamiętać, że okres rozliczeniowy wynosi miesiąc. Co do zasady ma swobodę w realizacji wskazanych czynności. Ważne by pracownik miał możliwość samodzielnego wykonania wskazanego zadania. Sam organizuje sobie tryb wykonywania pracy. To od niego zależy, czy zajmie mu ona całe popołudnie, czy dwie godziny. Czas na wykonanie danego zadania określają wspólnie pracodawca i pracownik.

Zastosowanie zadaniowego systemu czasu pracy

Ustawodawca ogranicza możliwość stosowania zadaniowego czasu pracy. Zgodnie z art. 140 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141) wprowadzenie takiego systemu pracy uzależnione jest od rodzaju wykonywanej pracy, jej organizacji lub miejsca wykonywania.

Nie każda praca może być wykonywana w ten sposób.

To do pracodawcy należy określenie, czy wprowadzenie zadaniowego czasu pracy jest zasadne. Potwierdził to Sąd Najwyższy w przywołanym wyżej wyroku (I PKN 181/99).

Przesłankami warunkującymi wprowadzenie zadaniowego czasu pracy są:

  • brak możliwości precyzyjnego ustalenia momentu rozpoczęcia i zakończenia pracy,
  • brak możliwości kontrolowania i ewidencjonowania czasu pracy pracownika, ze względu na wykonywanie jej poza zakładem pracy (np. przedstawiciel handlowy, akwizytor, listonosz), 
  • wykonywanie pracy poza normalnym rytmem funkcjonowania zakładu, gdy decydującym czynnikiem dla wykonania pracy jest indywidualne zaangażowanie pracownika (np. manedżer),
  • koncepcyjny, naukowy charakter pracy (np. programista, architekt),
  • prosty charakter pracy, w której najważniejszy jest osiągany efekt (np. serwis sprzątający),
  • istotne zmiany w poziomie zapotrzebowania na pracę (praca zależna np. od ilości zamówień).

Zadaniowy czas pracy - zasady

Informacja o wprowadzeniu zadaniowego czasu pracy powinna zostać umieszczona w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub obwieszczeniu. Jeśli dotyczy tylko konkretnego pracownika, wówczas może zostać określony w umowie o pracę.

Nie ma możliwości wprowadzenia zadaniowego systemu czasu pracy ad hoc, tzn. przez rzeczywiste przystąpienie do wykonywania pracy w tym systemie. Niezbędne są uprzednie pisemne ustalenia.

Polecamy serwis: Czas pracy

Grupy zawodowe

Zadaniowy czas pracy może być rozwiązaniem korzystnym, zwłaszcza dla niektórych grup zawodowych. Dziennikarze, informatycy, przedstawiciele handlowi oraz inne osoby, których praca polega na wypełnieniu pewnego zadania i uzyskaniu określonego rezultatu (napisanie artykułu, stworzenie programu, zawarcie określonej ilości umów) mogą pracować nieregularnie czy nawet niesystematycznie. Ważne, by we wskazanym terminie mogły przedstawić efekty swojej pracy. Jest to ważne dla osób pragnących pogodzić życie osobiste i pracę zawodową. Pozwala łączyć wiele zadań i obowiązków. Wskazany system pracy wydaje się być dużo bardziej efektywny. Pracownik dąży bowiem do osiągnięcia przydzielonego celu, nie tracąc przy tym czasu na rozpraszające czynności. Czas zaoszczędzony w pracy może przeznaczyć na życie rodzinne lub pracę dla drugiego zatrudniającego.

Zastosowanie zadaniowego systemu czasu pracy poza sytuacjami wskazanymi w ustawie stanowi naruszenie prawa pracy.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141).

Wyrok SN z dnia 4 sierpnia 1999 r., (I PKN 181/99).

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA