REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Kto to jest sygnalista? Co może zgłosić?
Kto to jest sygnalista? Co może zgłosić?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązują już nowe przepisy o ochronie sygnalistów, które mogą zrewolucjonizować zgłaszanie nieprawidłowości w miejscu pracy. Czy to początek nowej ery transparentności, czy też kolejny obowiązek dla przedsiębiorców? Zmiany te mają zapewnić większe bezpieczeństwo osobom zgłaszającym naruszenia.

Czy rzeczywiście mamy odwagę mówić prawdę, nawet jeśli oznacza to dla nas duże ryzyko? W dniu 25 września 2024 roku weszły w życie nowe przepisy o ochronie sygnalistów. Już teraz wiadomo, że zrewolucjonizują sposób, w jaki postrzegamy zgłaszanie nieprawidłowości w miejscu naszej pracy. Czy to początek nowej ery transparentności, czy też jedynie kolejny obowiązek, który obciąży wielu przedsiębiorców?

REKLAMA

Sygnalista - kto to?

Sygnalista to osoba, która zgłasza informacje o potencjalnym lub rzeczywistym naruszeniu prawa, nieprawidłowościach lub zagrożeniach dla interesu publicznego. Może to być zarówno pracownik danej organizacji, jak i osoba spoza niej, która uzyskała wiedzę o takich nieprawidłowościach, jak np. korupcja, oszustwa, dyskryminacja, naruszenie przepisów BHP i prawa pracy itp.

"Sygnaliści to osoby, które stają w obliczu trudnych wyborów. Z jednej strony chcą działać na rzecz dobra wspólnego, z drugiej obawiają się konsekwencji. Dzięki nowym przepisom, które chronią sygnalistów przed odwetem ze strony zgłoszonego pracodawcy, prawdopodobnie więcej osób zdecyduje się zgłaszać nieprawidłowości" – tłumaczy Beata Anioł, HR Manager w firmie BrainSHARE IT, która jest producentem programu SaldeoSMART.

Czy sygnalista jest chroniony?

W drugiej połowie 2023 roku aż 41,4 proc. pracujących Polaków doświadczyło w miejscu pracy zachowań noszących znamiona mobbingu. Raport „Mobbing w polskich firmach” ukazuje zatrważającą skalę tego zjawiska, szczególnie wśród młodych pracowników. Jeśli osoby doświadczające mobbingu często boją się zgłosić problem, obawiając się dalszych represji, to jak trudna musi być decyzja o zgłoszeniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu całej firmy? Sygnaliści, chcąc działać na rzecz dobra wspólnego, często stają wobec podobnych dylematów.

Na szczęście nowe przepisy mają zapewnić im większe bezpieczeństwo i ochronę przed odwetem. Gwarantują, że osoby zgłaszające nieprawidłowości nie będą musiały obawiać się konsekwencji ze strony pracodawców. Sygnaliści będą teraz lepiej chronieni przed represjami ze strony pracodawców, czyli np. zwolnieniem, obniżeniem wynagrodzenia, dyskryminacją czy mobbingiem.

Jeżeli coś takiego nastąpi, pracodawca będzie musiał udowodnić, że jego działania nie miały charakteru odwetowego. To istotna zmiana, która ma zachęcić pracowników do zgłaszania nieprawidłowości, a tym samym przyczynić się do poprawy ich komfortu psychicznego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Chociaż przepisy są obiecujące, pojawiają się pytania dotyczące ich skuteczności w praktyce. Czy pracodawcy będą przestrzegać nowych regulacji? Czy sygnaliści będą czuć się wystarczająco bezpiecznie, aby zgłaszać nieprawidłowości? Mimo wszystko wiele osób uważa, że obawa przed potencjalnymi konsekwencjami, choćby nieformalnymi i subtelnymi, nadal będzie powstrzymywać pracowników przed zgłaszaniem błędów" – dodaje Beata Anioł.

Jakie sankcje za represje sygnalistów?

Ustawa o ochronie sygnalistów daje jasny sygnał: zgłaszanie nieprawidłowości nie może się wiązać z ryzykiem utraty pracy czy innych represji. Jeżeli coś takiego zostanie udowodnione, pracownik będzie miał prawo do wystąpienia o roszczenie. Według przepisów minimalna wysokość odszkodowania będzie ustalona na poziomie średniego miesięcznego wynagrodzenia.

Co więcej, ochrona obejmuje nie tylko samego sygnalistę, ale także jego bliskich i organizacje wspierające jego działania. To kompleksowe podejście ma zapewnić, że osoby decydujące się na ujawnienie nieprawidłowości będą czuły się bezpiecznie. Jednakże, czy sama świadomość istnienia takich przepisów wystarczy, aby całkowicie wyeliminować zjawisko zastraszania sygnalistów?

"To pytanie pozostaje otwarte. Nowe przepisy to dopiero początek drogi. Aby system ochrony sygnalistów działał skutecznie, potrzebna jest nie tylko odpowiednia legislacja, ale także zmiana kultury organizacyjnej w wielu firmach. Pracownicy powinni czuć się bezpiecznie, wiedząc, że ich zgłoszenia zostaną potraktowane poważnie i że nie poniosą za to żadnych negatywnych konsekwencji" – wyjaśnia Beata Anioł.

Sygnalista - jakie obowiązki pracodawców?

Nowe przepisy nakładają na pracodawców obowiązek stworzenia systemów umożliwiających pracownikom zgłaszanie wszelkich nieprawidłowości w firmie. Od 25 września 2024 roku każda firma zatrudniająca co najmniej 50 osób musi zapewnić bezpieczne i skuteczne kanały zgłoszeń. Pracownicy mają prawo zgłaszać swoje wątpliwości na trzy sposoby: wewnętrznie, zewnętrznie lub publicznie.

Rząd zadbał o każdy szczegół. Procedury wewnętrzne dotyczące usystematyzowania zgłaszania nieprawidłowości w organizacji nie mogą bowiem zostać stworzone wyłącznie przez władze firmy. Muszą być poddane konsultacjom z organizacjami związkowymi lub przedstawicielami pracowników. Taka narada musi trwać co najmniej 5, ale nie dłużej niż 10 dni. Po uzyskaniu zgody związków pracodawca ma obowiązek poinformować o przyjętych procedurach wszystkich pracowników, a ich obowiązywanie rozpoczyna się po upływie tygodnia od daty ogłoszenia.

Wprowadzenie obowiązkowych systemów zgłaszania nieprawidłowości to dopiero pierwszy krok. Aby nowe przepisy przyniosły oczekiwane efekty, konieczna jest zmiana kultury organizacyjnej. Wdrożenie takich procesów może być początkiem transformacji organizacji w kierunku miejsc bardziej nowoczesnych i przyjaznych dla pracowników. Pozostaje jednak pytanie, czy formalna ochrona prawna sygnalistów, choć niezbędna, wystarczy, by rzeczywiście poczuli się bezpieczniej?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Mandat nawet 3000 zł za nieodśnieżone auto. Zimowe wykroczenia kierowców i punkty karne w 2026 roku

Mróz, śnieg i poranny pośpiech to złe połączenie. Zimą wielu kierowców skupia się na tym, by jak najszybciej ruszyć spod domu, nie zdając sobie sprawy, że kilka minut zaoszczędzonego czasu, może kosztować nie tylko wysoki mandat, ale też sporą liczbę punktów karnych. Policja przypomina: zimą kontrola często zaczyna się jeszcze na parkingu pod blokiem.

5 ważnych praw osób z niepełnosprawnościami w 2026 roku [LISTA]

Wszystkie prawa osób z niepełnosprawnościami są ważne. My wybraliśmy pięć przykładowych, o których warto pamiętać w 2026 roku. Kto może z nich korzystać? Jakie orzeczenie jest wymagane? Czy trzeba spełnić dodatkowe warunki? Odpowiadamy!

Były mąż sprzedał auto – samotna matka płaci 16 tys. zł kary za brak OC!

Stan faktyczny jest taki: samotna matka po rozwodzie, bez pracy, opiekująca się dzieckiem, dostaje rachunek na ponad 16 tys. zł za brak OC w samochodzie, którego nie posiada od lat. Okazuje się, że to były mąż sprzedał pojazd potajemnie, nie zgłosił tego nigdzie, a Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ściga właśnie ją. Rzecznik Praw Obywatelskich prowadzi interwencję w tej bulwersującej sprawie.

Stażowe 2026: nowe przepisy i zaświadczenia [komunikat ZUS]. Do stażu pracy można doliczyć inne okresy niż zatrudnienie na umowę o pracę

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że od 1 stycznia 2026 r. osoby zatrudnione będą mogły doliczyć do stażu pracy okresy inne niż zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. Nowe przepisy będą miały zastosowanie: od 1 stycznia 2026 r. do pracodawców będących jednostkami sektora finansów publicznych, natomiast od 1 maja 2026 r. – do pozostałych pracodawców.

REKLAMA

Córka odrzuciła spadek, a i tak „dostała” długi. Co poszło nie tak? Głośna sprawa [SPADKI I DŁUGI: PORADNIK 2026]

W polskim prawie spadkowym wciąż zdarzają się sytuacje budzące gorące dyskusje. Jedna z nich dotyczy tego, że sąd stwierdził nabycie spadku przez córkę, chociaż ta wcześniej spadek odrzuciła. Efekt? Wierzyciele zaczęli dochodzić należności z długów matki. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Obywatelskich, który złożył skargę nadzwyczajną wskazując rażące naruszenia prawa. Wyjaśniamy przepisy, orzecznictwo, pułapki terminów i podpowiadamy, jak nie odziedziczyć długu w 2026 r.— także gdy w grę wchodzi małoletnie dziecko.

Koniec z awizo od listonosza? Wielka zmiana w kontakcie z urzędami właśnie weszła w życie

Papierowe listy z urzędów właśnie stały się przeszłością. Od Nowego Roku e-Doręczenia są już podstawowym kanałem kontaktu administracji z obywatelami. Większość mediów dopiero teraz o tym informuje. Co to oznacza dla milionów Polaków? Czy musisz coś zrobić? A co z seniorami bez Internetu? Są przewidziane rozwiązania, ale trzeba je znać, by nie dać się zaskoczyć.

Komornik nie ściągnie już długów z emerytury czy renty – „obecne przepisy są formą dyskryminacji osób starszych, schorowanych, czyli jednej z najsłabszych grup społecznych”? Sprawą zajmuje się MRPiPS

W związku z dużą dysproporcją w zakresie wysokości kwoty wolnej od potrąceń pomiędzy świadczeniami emerytalno-rentowymi, a wynagrodzeniem za pracę – do Sejmu trafił postulat zmiany przepisów w taki sposób, aby dla każdego obywatela, kwota wolna od zajęcia komorniczego wynosiła tyle samo. Sejmowe BEOS uznało, że konsekwencją wprowadzenia powyższej zmiany byłoby to, że – „przeważająca większość emerytów i rencistów ze względu na wysokość pobieranych przez nich świadczeń nie podlegałaby egzekucji należności, do których uiszczenia są zobowiązani”, jednak pomimo tego – posłowie zdecydowali się skierować sprawę do MRPiPS.

Zmiany od 1 stycznia 2026 r.: wolne piątki i dodatkowe 13 dni urlopu. Pracodawcy mogą wybrać dogodne rozwiązanie. Kto się załapie?

Skrócony czas pracy staje się rzeczywistością dla tysięcy pracowników. Od 1 stycznia 2026 roku rusza testowanie pilotażowego programu MRPiPS. To oznacza wolne piątki, krótszy czas pracy lub dodatkowy urlop – pracodawcy będą mieli kilka modeli do wyboru. Jeśli program się sprawdzi, może zostać zastosowany ogólnokrajowo.

REKLAMA

Czy dyżur w noc sylwestrową się opłacał? Przepisy są w tym zakresie jasne, choć niekoniecznie łaskawe

Dyżur to specyficzny czas, w którym pracownik pozostaje w gotowości do pracy, ale niekoniecznie ją świadczy. Czy w związku z tym należy go za ten okres wynagrodzić? A może przysługują mu inne, szczególne uprawnienia?

Zmiany w stażu pracy od 2026 r. ZUS wyda zaświadczenia do „stażowego” ale trzeba złożyć wniosek USP albo US-7 (za okresy sprzed 1999 roku)

Od 2026 roku do stażu pracy będzie można doliczyć także inne aktywności zawodowe niż praca na etacie, a ich potwierdzaniem zajmie się ZUS. Nowe zasady od 1 stycznia obejmą sektor finansów publicznych, a od 1 maja – pozostałych pracodawców (prywatnych).

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA