REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Plaga odmów szczepień obowiązkowych

Katarzyna Redmerska
Katarzyna Redmerska
Dziennikarka medyczno-prawna
odmowa szczepień obowiązkowych
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ostatnie 5 lat przyniosło 2-krotne zwiększenie liczby uchyleń od szczepień obowiązkowych – od 30 tys. w 2017 roku do 61,3 tys. uchyleń w 2021 roku. Lekarze alarmują, że duża intensywność odmów szczepień obowiązkowych grozi powrotem takich chorób jak gruźlica czy krztusiec. – Zakaźne choroby mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla dziecka – podkreślają. 

rozwiń >

Coraz więcej dzieci bez szczepień 

Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – PIB, który gromadzi informacje dotyczące liczby osób uchylających się od szczepień obowiązkowych – w Polsce przybywa dzieci niepoddawanych obowiązkowym szczepieniom. W 2021 roku było ponad 60 tys. odmów szczepienia (10 lat wcześniej, mniej niż 5 tys.).  

REKLAMA

REKLAMA

Przypadki uchylania się od obowiązkowych szczepień przewidzianych w PSO monitoruje się od 20 lat. I tak w latach 2003- 2009 odnotowano od 3077 do 4993 przypadków uchylania się od obowiązkowych szczepień (liczba dzieci i młodzieży), gdy już w 2019 roku uchylających było 48 609 uchylających, w 2020 roku – 50 575, a w 2021 roku – 61 368 uchylających. W 2022 roku w ciągu I-III kwartałów odnotowana została liczna 68 789 uchyleń od szczepień obowiązkowych. Widać wyraźny trend wzrostowy. 

Argumenty przeciwników szczepień 

Jednym z argumentów przeciwników szczepień jest to, że zachorowalność i umieralność na choroby zakaźne od dawna spada i nie ma to związku z wprowadzeniem szczepień. Przeciwnicy uważają, że badania, które jakoby nie potwierdzają szkodliwości szczepionek, tak naprawdę prowadzone są na zamówienie. W ich opinii znaleziono wiele dowodów na obecność groźnych wirusów, bakterii oraz toksyn w szczepionkach – niestety prace naukowców wskazujące na możliwe powiązania pomiędzy szczepionkami, a poważnymi problemami zdrowotnymi nie są promowane. Antyszczepionkowcy uważają, że organizacje rządowe powołane w celu ochrony zdrowia działają w zmowie z przemysłem farmaceutycznym i ukrywają przed społeczeństwem informacje o szkodliwości szczepień. 

Wielu oponentów szczepień wskazuje, że odporność poszczepienna jest czasowa, w przeciwieństwie do odporności wynikającej z przejścia normalnej choroby. Szczepienia jedynie przeciążają odporność dziecka, a dzieci nieszczepione są zdrowsze od szczepionych. Wielu przeciwników szczepień w Polsce uważa, że lekarze niechętnie diagnozują niepożądane odczyny poszczepienne, a dzieci, u których je stwierdzono, nie mają łatwego dostępu do rehabilitacji i odszkodowania. Wyliczają zaniedbania służb państwowych i medycznych w informowaniu o zagrożeniach związanych z używaniem szczepionek. Skarżą się, że odpowiedzialność za wszelkie szkody wywołane szczepionkami jest rozproszona, a nakładający przymus szczepień urzędnicy czy też producenci nie ponoszą żadnych konsekwencji. 

REKLAMA

Szczepienia zapobiegają groźnym chorobom zakaźnym  

Jak podkreślają lekarze, szczepienia to najlepsza metoda prewencji zarówno, jeżeli chodzi o ochronę indywidualną, jak i kształtowania odporności całej populacji na zachorowania (ochrona populacyjna). Szczepienia ochronne są skutecznym i bezpiecznym środkiem zapobiegania groźnym chorobom zakaźnym. Eksperci przypominają, że w erze przedszczepionkowej śmiertelność niemowląt i skrócony okres życia należały do zjawisk powszechnych. Wskazują, że przed wprowadzeniem masowych szczepień w 1960 roku, krztusiec – obecnie znowu zaczynający być groźny - był częstą przyczyną zgonów u dzieci poniżej 1 roku życia. W kolejnych latach liczba zachorowań zmniejszyła się ponad 100-krotnie. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Odraczanie szczepień ochronnych 

Wielu rodziców swoją niechęć do szczepienia tłumaczy tym, że chce zobaczyć, czy dziecko będzie zdrowe i jaką będzie miało odporność. W opinii lekarzy to postawa nieracjonalna wywołana przez obawy, strach i informacje krążące na forach o rzekomej szkodliwości szczepionek. Rodzice niby postanawiają szczepienia odroczyć, a tak naprawdę w ogóle ich nie wykonać. Jak tłumaczą lekarze, szczepienia przeprowadzane w pierwszej dobie życia to są szczepienia, które chronią chociażby przed tak poważnymi chorobami, jak gruźlica i krztusiec. Ich liczba w ostatnich latach wyraźnie wzrosła i to ich szczególnie z całego kalendarza szczepień najbardziej się obawiają specjaliści. Jak podkreślają, noworodek, który zachoruje na gruźlicę ma 60-70-proc. prawdopodobieństwo zgonu z powodu gruźlicy, dlatego opóźnienie tego szczepienia jest dla niego bardzo niebezpieczne. Ryzyko, że dziecko zachoruje na inwazyjną postać krztuśca albo na ciężką postać gruźlicy jest dużo większe niż to, że będzie miało ciężkie objawy niepożądane po szczepieniu.  

 

Co grozi za uchylanie się od szczepień 

To lekarz rodzinny jest władny poinformować o obowiązku poddania dziecka szczepieniom ochronnym. Jak jednak przyznają, coraz częściej w swojej praktyce trafiają na rodziców, których po prostu nie da się przekonać. W takim przypadku zmuszeni są zawiadomić o całej sprawie sanepid. Procedura rozpoczyna się wysłaniem przez inspektorów sanitarnych wezwania do wykonania obowiązku zaszczepienia dziecka, zawierającego wzmiankę o prawnych konsekwencjach, jakie grożą w razie odmowy szczepień i podstawowe dane dotyczące korzyści wynikających ze szczepień, a także informacje o możliwych działaniach niepożądanych. Czasem to wystarcza i rodzic się podporządkowuje. Niestety coraz częściej rodzic mówi szczepieniom kategoryczne – nie. Jak wyjaśniają eksperci, konsekwencją niezaszczepienia dziecka bez zasadnych przesłanek do odroczenia szczepienia jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego, które kończy się nałożeniem grzywny celem przymuszenia rodzica do poddania dziecka szczepieniu. Maksymalna wysokość grzywny wynosi 10 tys. zł. Rodzic oprócz kary pieniężnej może ponadto zostać oskarżony o umyślne naruszenie dobra dziecka – skutkuje to postępowaniem o ograniczenie władzy rodzicielskiej. 

Groźne zakaźne choroby wracają 

Jak podkreślają lekarze, groźne zakaźne choroby wracają. Dlatego tak ważne jest pilnowanie kalendarza szczepień. Największe zagrożenie choroby zakaźne stanowią dla dzieci, które rodzą się przed czasem bądź z obciążeniem. Od zeszłego roku dzieci są obowiązkowo szczepione na rotawirusy, a od kilku lat na pneumokoki. Biegunki rotawirusowe wiążą się z odwodnieniem w przebiegu, którego często konieczna jest hospitalizacja i nawadnianie dożylne. Jest to choroba, która jest nagminna wśród dzieci chodzących do żłobka czy przedszkola. Pneumokoki zaś to bardzo ciężkie zapalenia płuc, posocznice, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, może doprowadzić do najcięższych powikłań łącznie ze zgonem. Zabezpieczenie dzieci przed pneumokokami to priorytet w pediatrii. Obecne szczepionki są bardzo bezpieczne – ryzyko, że wydarzy się coś złego jest znikome – mówią lekarze i podsumowują: jeżeli przestaniemy szczepić dzieci, groźne choroby powrócą. Już wracają chociażby gruźlica i krztusiec, a pneumokoki to śmiertelne zagrożenie. 

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA