REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Popularne leki, które mogą zaszkodzic. Groźne połączenie odkryte u seniorów

leki które mogą szkodzić seniorom
Połączenie popularnych leków może być groźne dla zdrowia seniorów
INFOR

REKLAMA

REKLAMA

Dlaczego u seniorów „więcej leków” często oznacza mniej zdrowia? Coraz więcej seniorów żyje w świecie tabletek – z troski, z przyzwyczajenia, czasem z bezradności. Ale im więcej leków, tym większe ryzyko, że zamiast pomóc, zaszkodzą. Najnowsze badania pokazują, że nawet popularne połączenia, jak tramadol z antydepresantami, mogą prowadzić do groźnych drgawek i powikłań neurologicznych. W starzeniu się organizmu to, co miało leczyć, zbyt łatwo może stać się trucizną.

rozwiń >

Wprowadzenie: dobra wola, złe skutki

Wielu seniorów żyje dziś w świecie tabletek. Leki na ból, na sen, na nadciśnienie, na cukrzycę, na serce, na wątrobę, na nastrój – to codzienność w domach i ośrodkach opieki senioralnej. Lekarze przepisują je z troski, często na życzenie pacjentów, którzy przyjmują je z nadzieją na poprawę swego stanu zdrowia, a personel pielęgniarsko-opiekuńczy czuwa, by niczego - nie daj Boże - nie pominąć.

REKLAMA

REKLAMA

Niestety, w starszym wieku organizm człowieka reaguje inaczej niż kiedyś. Wątroba i nerki spowalniają swą pracę a układ nerwowy staje się znacznie bardziej wrażliwy. To, co w wieku 40 lat było bezpieczne i znośne, w wieku 80 lat może być już ryzykowne.

Zjawisko znane jako polipragmazja, czyli przyjmowanie wielu leków jednocześnie, jest dziś prawdziwą epidemią. Szacuje się, że ponad połowa osób po 70. roku życia zażywa siedem lub więcej leków dziennie, a w domach opieki – nawet po kilkanaście. Spiralę wielolekowości nakręcają też skutki uboczne. Kolejny lek to często antidotum na skutki poprzedniego. Ponadto każdy następny zwiększa ryzyko interakcji, które mogą skończyć się dla seniora tragicznie.

Najnowsze badanie: popularna kombinacja leków zwiększa ryzyko drgawek

W październiku 2025 roku w prestiżowym czasopiśmie Neurology (Amerykańskiej Akademii Neurologii) opublikowano analizę danych ponad 70 000 mieszkańców domów opieki. Badacze z Uniwersytetu Stanowego Ohio odkryli, że połączenie tramadolu – często przepisywanego leku przeciwbólowego – z niektórymi antydepresantami znacząco zwiększa ryzyko napadów drgawkowych. Najczęściej wymienianymi lekami z grupy antydepresantów to były:

REKLAMA

  • Fluoksetyna (Prozac)
  • Paroksetyna (Paxil)
  • Duloksetyna (Cymbalta)
  • Bupropion (Wellbutrin)
  • Doksepina

Według badania, 18–22% pacjentów przyjmujących tę kombinację doznało napadu drgawkowego w ciągu roku od rozpoczęcia zażywania, co stanowi ponad dziesięciokrotne zwiększenie ryzyka w porównaniu z innymi mieszkańcami domów opieki. Najbardziej zagrożone były kobiety, osoby z demencją i chorobami serca - a to, obok cukrzycy stopnia 2, najczęstsze przypadłości chorobowe u seniorów - mieszkańców domów opieki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co ciekawe, gdy te same antydepresanty łączono z innym opioidem – hydrokodonem – ryzyko napadów drgawkowych nie rosło. To dowód, że źródłem problemu jest specyficzny metabolizm tramadolu.

Dlaczego to połączenie jest tak niebezpieczne?

Tramadol działa dwutorowo: uśmierza ból poprzez receptory opioidowe, ale jednocześnie zwiększa stężenie serotoniny i noradrenaliny w mózgu – podobnie jak antydepresanty. Kiedy obie grupy leków działają równocześnie, ich efekt się sumuje i może dojść do nadmiernego pobudzenia układu nerwowego.

Kluczową rolę odgrywa enzym wątrobowy CYP2D6, który „rozbija” tramadol na substancje aktywne i nieaktywne. Wiele antydepresantów, zwłaszcza fluoksetyna, paroksetyna i bupropion, blokuje ten enzym, przez co tramadol nie może zostać prawidłowo przetworzony. Zaczyna się gromadzić w organizmie, osiągając toksyczne stężenie. Skutki tej blokady mogą być dramatyczne:

  • drżenie i pobudzenie mięśni,
  • zaburzenia świadomości,
  • napady drgawkowe,
  • wzrost ciśnienia i tętna,
  • a w skrajnych przypadkach – zespół serotoninowy.

Zespół serotoninowy – cichy zabójca seniorów

Zespół serotoninowy to zagrażający życiu stan wynikający z nadmiaru serotoniny w mózgu. Objawia się gorączką, sztywnością mięśni, drżeniem, dezorientacją i pobudzeniem. U osób starszych może być mylony z infekcją, udarem lub otępieniem. Tymczasem to często efekt połączenia leków o działaniu serotoninergicznym – takich jak tramadol, SSRI, SNRI czy niektóre środki przeciwkaszlowe.

W przypadku seniorów z osłabionym metabolizmem, nawet niewielki nadmiar serotoniny może doprowadzić do kryzysu neurologicznego. Dlatego każdy przypadek nagłej zmiany zachowania, gorączki lub drżeń u seniora przyjmującego leki psychotropowe powinien być natychmiast konsultowany z lekarzem.

Dlaczego seniorzy są szczególnie wrażliwi?

Organizm starszego człowieka działa inaczej niż młodego:

  • Wątroba i nerki pracują wolniej, więc leki dłużej pozostają we krwi.
  • Tkanka tłuszczowa zwiększa się kosztem mięśni, co zmienia sposób rozprowadzania leków w organizmie i ich magazynowania.
  • Bariera krew–mózg jest bardziej przepuszczalna, przez co substancje łatwiej działają na ośrodkowy układ nerwowy.
  • Zaburzenia pamięci utrudniają prawidłowe przyjmowanie leków, a przypadkowe dublowanie dawek zdarza się często.
  • Wielochorobowość oznacza wiele recept od lekarzy różnych specjalności  – bez pełnej koordynacji leczenia.

Te czynniki sprawiają, że seniorzy stają się grupą wysokiego ryzyka nie tylko z powodu chorób, ale także z powodu sposobu ich leczenia.

Różnice genetyczne – nie każdy metabolizuje leki tak samo

Enzym CYP2D6 wykazuje ogromne różnice osobnicze. Około 10% Europejczyków to tzw. poor metabolizers – osoby, które mają genetycznie obniżoną aktywność tego enzymu. U takich pacjentów tramadol może działać nieprzewidywalnie nawet bez dodatkowych leków.

Gdy dodatkowo włączony zostanie antydepresant blokujący CYP2D6, ryzyko toksyczności dramatycznie rośnie. W wielu krajach rozważa się w związku z tym wprowadzenie testów genetycznych przed rozpoczęciem leczenia tramadolem, zwłaszcza u osób starszych.

Przykłady z praktyki domów opieki

Pani Zofia (79 lat) leczyła się tramadolem z powodu bólu stawów. Po przepisaniu fluoksetyny zaczęła mieć zaburzenia równowagi, drżenie rąk i trudności z mówieniem. Początkowo uznano to za „pogorszenie demencji”, lecz po odstawieniu fluoksetyny objawy ustąpiły.

Pan Henryk (84 lata) otrzymał bupropion na depresję poudarową i tramadol na bóle kończyn. Po miesiącu doznał napadu drgawkowego – poziom tramadolu we krwi był trzykrotnie wyższy od dopuszczalnego.

Takie przypadki pokazują, jak cienka jest granica między leczeniem a zatruciem – zwłaszcza w środowisku, gdzie wielu lekarzy prowadzi jednego pacjenta i każdy dodaje „swój” lek.

Polipragmazja – cicha epidemia w domach opieki

Wielolekowość to jeden z najpoważniejszych problemów współczesnej geriatrii. Z danych WHO wynika, że ponad 50% działań niepożądanych leków u osób starszych wynika z interakcji między nimi. Najczęściej prowadzi do:

  • zaburzeń świadomości,
  • upadków i złamań,
  • omdleń i nagłych hospitalizacji,
  • depresji polekowej,
  • napadów drgawkowych i delirium.

Wiele z tych objawów mylnie przypisuje się pogorszeniu stanu zdrowia z wiekiem, choć ich przyczyną są właśnie leki.

System, który sprzyja nadmiarowi

Sytuacji tej niekoniecznie winni są lekarze. Raczej jest to problem systemowy, gdyż:

  • lekarze mają zbyt mało czasu, by analizować pełną listę leków pacjenta;
  • w Polsce zdecydowanie brakuje geriatrów i farmaceutów klinicznych;
  • nie istnieje obowiązek regularnych przeglądów farmakoterapii w placówkach opiekuńczych;
  • rodziny oczekują „konkretnych (skutecznych) leków”, a pacjenci często proszą o kolejną receptę, bo „tabletki pomogły sąsiadce/-owi”, czemu przeciążeni pracą lekarze ulegają;
  • intensywna reklama leków bez recepty w środkach masowego przekazu utrwala w społeczeństwie przekonanie, że na każdy problem zdrowotny znajdzie się jakaś „cudowna” tabletka.

W efekcie u pacjentów powstaje chaos farmakologiczny, który może być dla nich groźniejszy niż same ich choroby.

Jak działać bezpiecznie – zalecenia dla domów opieki i rodzin:

  • Prowadzenie regularnych przeglądów leków przyjmowanych przez pacjentów - pensjonariuszy – minimum dwa razy w roku.
  • Współpraca lekarza, opiekunów domowych i domów opieki przy ocenie skutków stosowanej terapii lekowej.
  • Unikanie dublowania działania (np. dwóch leków).
  • Baczna obserwacja zachowania seniorów – senność, dezorientacja, drżenie, pobudzenie lub upadki to widoczne sygnały ostrzegawcze.
  • Zgłaszanie lekarzowi wszelkich nowych objawów po zmianie leczenia.
  • Zastępowanie części leków metodami niefarmakologicznymi – rehabilitacją, aktywnością fizyczną, fotobiomodulacją, masażami, muzykoterapią, relaksacją, ćwiczenia mindfullness.
  • Stosowanie odpowiedniej diety i suplementacji.
  • Edukacja rodzin i samych pacjentów w zakresie stosowania leków i ich skutków ubocznych, często bowiem rezygnacja z części leków może być formą leczenia a nie zaniedbaniem.

Alternatywy terapeutyczne – jak leczyć bez nadmiaru leków?

Współczesna geriatria kładzie nacisk na równowagę między farmakologią a terapią wspierającą leczenie. Nie wszystkie objawy wymagają bowiem tabletki. W wielu przypadkach równie skuteczne, a o wiele bezpieczniejsze zdrowotnie są:

  • Fotobiomodulacja (PBM) – wykorzystanie światła czerwonego i podczerwonego do poprawy krążenia, redukcji bólu i wspomagania regeneracji komórek i tkanek.
  • Ruch i ćwiczenia – nawet umiarkowana aktywność poprawia nastrój i zmniejsza potrzebę leków przeciwdepresyjnych.
  • Muzykoterapia i terapia zajęciowa – łagodzą lęk i pobudzają funkcje kognitywne (poznawcze).
  • Wsparcie emocjonalne i kontakt społeczny – empatia i rozmowa często działa silniej niż tabletka.

Takie podejście nie oznacza rezygnacji z leków, ale przywrócenie proporcji między farmakologią a metodami terapeutycznymi wspomagającymi leczenie, uzdrawiającym środowiskiem oraz kontekstem socjalnym.

Kultura bezpieczeństwa w opiece nad seniorami

Dom opieki to miejsce, gdzie odpowiedzialność, mniej lub bardziej formalną, za leki podawane seniorom ponosi cały zespół – lekarz, pielęgniarka, personel opiekuńczy oraz kierownictwo placówki. Warto zatem jest wdrożyć procedury zabezpieczające interes (zdrowotny) seniorów - pensjonariuszy oraz ww. zespołu, które obejmują:

  • dokumentowanie wszystkich przyjmowanych leków, także tych bez recepty;
  • oznaczanie potencjalnie ryzykownych połączeń;
  • tworzenie „mapy lekowej” każdego pensjonariusza;
  • szkolenia z rozpoznawania objawów przedawkowania i interakcji.

To nie jest tworzenie nadmiernej biurokracji tylko działanie profilaktyczne mogące ratować życie.

Podsumowanie: mniej znaczy więcej

Badanie opublikowane w Neurology jest przestrogą, szczególnie dla seniorów, ich opiekunów domowych i domów opieki senioralnej: nawet popularne i powszechnie przepisywane przez lekarzy leki mogą w połączeniu ze sobą stać się niebezpieczne, swoistą tykającą bombą. Tutaj nie chodzi też o to, by bać się leków, lecz by stosować je z rozwagą i umiarem.

Podanie każdego nowego preparatu powinno być dokładnie przemyślane – czy jest on naprawdę potrzebny, czy przypadkiem nie mutiplikuje działania leku już podawanego, lub też czy przypadkiem nie zastępuje tylko innego, sprowadzonego rozwiązanie. Zamiast dodawać kolejną tabletkę, warto wpierw postawić pytanie, czy przypadkiem nie można by coś odjąć, by poprawić zdrowie pacjenta?

Świadome ograniczanie farmakoterapii nie oznacza rezygnacji z niej w procesie leczenia – to forma prawdziwej troski o zdrowie pacjenta. Często też najskuteczniejszym lekarstwem dla seniora nie jest kolejna tabletka, lecz prawdziwa troska o jego bezpieczeństwo zdrowotne, o zachowanie jasności jego umysłu i dobrego samopoczucia. Często miłe słowo i przyjazny gest, uśmiech i pogłaskanie po ręce lub policzku stają się prawdziwym eliksirem przywracającym seniorowi komfort zdrowotny.

Źródła i opracowanie:

  • Wei Y.J. et al., Association Between Tramadol–Antidepressant Coadministration and Seizure Risk in Older Adults in Nursing Homes, Neurology, American Academy of Neurology, 2025.
  • The Epoch Times / The Epoch Health, 27.10.2025, Common Drug Combo May Raise Seizure Risk in Nursing Home Residents, Study Finds ("Powszechne połączenie leków może zwiększać ryzyko napadów drgawkowych u pensjonariuszy domów opieki"), autor: Cara Michelle Miller.
  • Tłumaczenie dokumentów źródłowych i opracowanie tekstu: mgr Jan Rybski, Prezes Fundacji Opieki PRO-TUTELA (OPP), Członek Rady Ekspertów LTCF Long-Time Care Foundation i Ekspert KIDO Krajowej Izby Domów Opieki.

Autor: mgr Jan Rybski

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dodatkowe 12 dni wolnych od pracy dla wszystkich z powodu bólu uniemożliwiającego pracę i bez L4 – zamiast urlopu menstruacyjnego dla kobiet, który już obowiązuje

W OHP (tj. Ochotniczych Hufcach Pracy), będących jednostkami budżetowymi, podlegającymi pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – obowiązuje tzw. urlop menstruacyjny dla zatrudnionych tam kobiet, w wymiarze 1 pełnopłatnego dnia w miesiącu, co daje łącznie 12 dodatkowych dni wolnych od pracy w ciągu roku. W ostatnim czasie, jeden z posłów, wystąpił z postulatem zastąpienia ww. urlopu – urlopem zdrowotnym, przysługującym każdemu pracownikowi (bez podziału na płeć), który miałby stanowić pełnopłatny dzień wolny od pracy (w każdym miesiącu w ciągu roku), z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę.

ZUS nie wypłaca już wyrównań w świadczeniu wspierającym. Są argumenty za i przeciw ZUS

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. (w porównaniu do lat poprzednich) przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej na 2026 r. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy wprowadzony pod koniec 2024 r. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić z niego podstawę do blokady wyrównań przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS ignoruje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wprost (bez wykładni systemowej) wypłatę tych pieniędzy. Wysokość zależy od tego ile miesięcy upłynęło między datą złożenia wniosku (od tej daty liczy się wyrównanie) a datą przyznania punktów przez WZON (jest podana w decyzji WZON - przykład na skanie dokumentu poniżej). Np. dla 6 miesięcy wyrównania wynoszą 4 752 zł (6 miesięcy × 792 zł świadczenia wspierającego za 70 punktów), 7 128 zł (6 miesięcy × 1 188 zł), 9 498 zł (6 miesięcy × 1 583 zł), 14 250 zł (6 miesięcy × 2 375 zł), 21 372 zł (6 miesięcy × 3 562 zł), 26 118 zł (6 miesięcy × 4 353 zł). Tyle byłoby pieniędzy za 6 miesięcy rozpatrywania wniosku, gdyby ZUS nie zablokował tych pieniędzy w 2026 r.

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

REKLAMA

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

MOPS wygrywa w sądzie zasiłki: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

REKLAMA

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje wybrały restrykcyjną interpretację

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA