REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Coach rozwodowy i mediator. Jak mogą pomóc podczas rozstania? [WYWIAD]

Wioleta Matela-Marszałek
Autorka licznych publikacji, dziennikarka, redaktorka, prawniczka, adwokatka (niewykonująca zawodu)
Czy da się dobrze przygotować do rozwodu?
Czy da się dobrze przygotować do rozwodu?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

„Wiele osób nie odchodzi nie dlatego, że nie widzi problemu, ale dlatego, że nie ma planu wyjścia i nie wie, jak przejść przez ten proces bezpiecznie i spokojnie” – przekonuje Joanna Solarska, pierwsza w Polsce certyfikowana coach rozwodowa CDC® i mediatorka.

Wioleta Matela-Marszałek, Infor.pl: Czy da się dobrze przygotować do rozwodu?

REKLAMA

REKLAMA

Joanna Solarska, certyfikowana coach rozwodowa, mediatorka: Zdecydowanie tak. Co więcej, uważam, że do rozwodu należy się bardzo dobrze przygotować. To nie jest jednorazowe wydarzenie, tylko długi i złożony proces, obejmujący kilka obszarów jednocześnie: emocjonalny, prawny, finansowy i organizacyjny.

. Pierwszym krokiem powinna być edukacja i uporządkowanie sytuacji – zarówno w głowie, jak i w dokumentach. W praktyce oznacza to m.in. analizę majątku, sprawdzenie, co faktycznie do kogo należy, zebranie dokumentów i dowodów, zrozumienie swojej sytuacji finansowej, ale też przygotowanie emocjonalne – swoje i dzieci.

Dobrze przygotowane rozstanie to takie, w którym nie działamy w chaosie, w silnych emocjach i pod wpływem impulsu, tylko mamy strategiczny plan oraz świadomość konsekwencji podejmowanych decyzji. To właśnie pozwala przejść przez ten traumatyczny proces w sposób bardziej świadomy i uporządkowany, a tym samym spokojniejszy i zdrowszy.

REKLAMA

Co – Pani zdaniem – najczęściej blokuje nas przed podjęciem decyzji o rozstaniu?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Najczęściej blokują nas nie fakty, tylko nasze przekonania i lęki. Bardzo wiele z nich wynosimy z domu rodzinnego, kultury, religii czy środowiska, w którym żyjemy. W Polsce nadal silne jest przekonanie, że związek należy utrzymać za wszelką cenę – często „dla dobra dzieci”. Tymczasem dzieci najbardziej cierpią nie z powodu samego rozwodu, ale z powodu długotrwałego konfliktu i napięcia między rodzicami.

Kolejnym dużym blokującym czynnikiem jest niskie poczucie własnej wartości i brak sprawczości – czyli przekonania typu: „nie poradzę sobie”, „nie dam rady finansowo”, „moje życie się skończy”. Te myśli bardzo skutecznie zatrzymują ludzi w trudnych relacjach.

Z mojego doświadczenia wynika, że wiele osób nie odchodzi nie dlatego, że nie widzi problemu, ale dlatego, że nie ma planu wyjścia i nie wie, jak przejść przez ten proces bezpiecznie i spokojnie.

Jak w takich sytuacjach może pomóc coach rozwodowy?

Dyplomowany coach rozwodowy CDC® przede wszystkim pomaga przejść od chaosu do strategii. Najczęściej pracuję z osobami, które są w bardzo silnych emocjach i mają poczucie, że „wszystko się rozpada”. W takiej sytuacji trudno podejmować racjonalne decyzje. Pierwszym krokiem jest więc uporządkowanie emocji i myśli, żeby klient mógł zobaczyć swoją sytuację szerzej.

Kolejnym etapem jest analiza sytuacji, pokazanie możliwych opcji rozstania i przygotowanie planu działania. Pracuję z klientami na czterech poziomach – emocjonalnym, finansowym, prawnym i organizacyjnym.

Bardzo ważnym elementem są też narzędzia, jak na przykład checklisty finansowe, które pomagają zebrać wszystkie informacje o majątku, zobowiązaniach i dokumentach jeszcze zanim rozpocznie się formalne postępowanie mediacyjne bądź sądowe.

Coach rozwodowy, podobnie jak adwokat, wspiera zawsze wyłącznie jedną stronę sporu. Jest w tym procesie partnerem, towarzyszy klientowi przy podejmowaniu decyzji, wzmacnia jego poczucie sprawczości i przeprowadza przez zmianę krok po kroku.

Ale rola coacha jest inna niż adwokata, który reprezentuje nas w sądzie podczas sprawy rozwodowej?

Tak, to zupełnie inne role, choć obie są bardzo potrzebne w procesie rozwodu. Adwokat reprezentuje klienta w sądzie i zajmuje się przede wszystkim formalną stroną sprawy: przepisami, procedurą, przygotowaniem pism, strategią procesową. Jego zadaniem jest zadbanie o interesy klienta w kontekście prawnym.

Coach rozwodowy działa na zupełnie innym poziomie. Nie reprezentuje klienta w sądzie i nie udziela porad prawnych, ale wspiera go w przygotowaniu do całego procesu – zanim jeszcze trafi do kancelarii lub równolegle z działaniami prawnika.

Pracuję z klientami nad uporządkowaniem emocji, podejmowaniem decyzji i przygotowaniem strategicznym. Pomagam im zrozumieć swoją sytuację, przeanalizować możliwe scenariusze i przygotować się zarówno od strony finansowej, jak i organizacyjnej.

Bardzo często klienci trafiają do prawnika w silnych emocjach i chaosie informacyjnym, co utrudnia podejmowanie racjonalnych decyzji. Rolą coacha jest doprowadzenie do momentu, w którym klient wie, czego chce, jakie ma możliwości i jakie konsekwencje niosą poszczególne wybory. Dla niego, jego dzieci oraz dla jego życia zawodowego.

Można powiedzieć, że adwokat prowadzi sprawę w sądzie, a coach pomaga przejść przez cały proces życiowy, który za tym stoi. Te role dobrze się uzupełniają.

Warto też pamiętać, że zarówno coach rozwodowy CDC®, jak i mediator wspierają kulturę dialogu oraz rozwiązanie sporu bez konieczności wieloletniej walki w sądzie. Jeśli strony decydują się na drogę sądową, naturalnym wsparciem są prawnicy. Jeśli jednak chcą zakończyć małżeństwo w sposób bardziej polubowny, mogą skorzystać z mediacji. Coach rozwodowy może z kolei wspierać klienta zarówno w pracy z mediatorem, jak i w kontakcie z prawnikiem, pomagając mu lepiej przygotować się do rozmów, decyzji i całego procesu.

A mediator?

Rola mediatora jest zupełnie inna. Nie sprzyja żadnej ze stron, pomaga obojgu partnerom dojść do porozumienia a jeśli jest – jak ja – mediatorem rodzinnym, to przede wszystkim jest rzecznikiem dzieci rozwodzących się osób. Jego zadaniem jest stworzenie przestrzeni do dialogu i umożliwienie stronom dojście do porozumienia – czy to w sprawach dotyczących rozwodu, dzieci, alimentów czy podziału majątku.

Z doświadczenia wiem, że mediacja nadal jest narzędziem bardzo niedocenianym. W sądzie często toczy się walka o „sprawiedliwość emocjonalną”, której i tak nie da się tam uzyskać. W efekcie wszyscy tracą – czas, pieniądze i zdrowie.

W mediacji natomiast można skupić się na rozwiązaniach i przyszłości. Obydwie strony sporu mają pełny wpływ na jego zakończenie. Jeśli strony są gotowe na rozmowę, to jest to znacznie szybsza i mniej obciążająca droga – zdrowotnie, finansowo, czasowo. Nie mediuję jedynie w przypadku przemocy bądź nierównowagi sił między stronami.

Sam rozwód jest niewątpliwie trudnym do przejścia etapem. Jak w tym czasie można zadbać o dzieci i zatroszczyć się o siebie?

Żeby zadbać o dzieci, najpierw trzeba zadbać o siebie.

Rozwód to jedno z najbardziej obciążających doświadczeń życiowych i naturalne jest, że na pewien czas tracimy równowagę. Dlatego tak ważne jest wsparcie – psychologiczne, terapeutyczne, a czasem także medyczne. Równie istotne są podstawy: sen, regeneracja, ruch, zadbanie o ciało. To brzmi prosto, ale w kryzysie często o tym zapominamy.

Jeśli chodzi o dzieci, kluczowe są trzy kwestie: poczucie bezpieczeństwa, stabilność i komunikacja. Dzieci powinny wiedzieć, że są kochane przez oboje rodziców, i że nie muszą wybierać żadnej ze stron.

Ogromne znaczenie ma też to, jak rodzice komunikują się między sobą. To nie sam rozwód najbardziej wpływa na dzieci, ale poziom konfliktu między dorosłymi. Sposób w jaki się rozwodzą – wyniszczająca wszystkich walka czy porozumienie. Dlatego tak ważne jest, aby – mimo trudnych emocji – umieć budować możliwie spokojną i przewidywalną rzeczywistość dla dzieci.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Joanna Solarska

Źródło zewnętrzne

Rozmówca: Joanna Solarska – CDC Certified Divorce Coach®, Certified ADR Divorce Coach, Stały Mediator przy Sądzie Okręgowym w Krakowie

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
W 2026 r. ZUS zablokował wyrównania. On ma art. 5 jednej ustawy. Ale art. 26 ust. 2 innej ustawy mają osoby niepełnosprawne

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić podstawę do blokady wyrównać przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wypłatę wyrównań za okres między datą złożenia wniosku do WZON a datą wydania przez WZON decyzji o przyznaniu punktów w świadczeniu wspierającym. Okres między tymi datami może wynosić 3 miesiące, 6 miesięcy, rok itd. I tak samo zmienia się wartość wyrównania - 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł ....

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty i wskazanie konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

REKLAMA

MOPS wygrywa w sądzie: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

REKLAMA

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje z restrykcyjną interpretacją

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Przepisy upokorzyły stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych

Na czym polega to upokorzenie? Do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA