REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak odróżnić quad od ciągnika rolniczego? To przerosło diagnostę

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
cofnięcie uprawnień diagnosty, badanie techniczne, quad, ciągnik rolniczy, homologacja, okręgowa stacja kontroli pojazdów, dowód rejestracyjny
Jak odróżnić quad od ciągnika rolniczego? To przerosło diagnostę, ale na szczęście ktoś mu to w końcu wyjaśnił
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Wystarczyło spojrzeć na pojazd, żeby wiedzieć, że coś jest nie tak. Mimo to diagnosta wydał pozytywny wynik badania technicznego dla pojazdu osiągającego 110 km/h, który wcześniej był zarejestrowany jako... ciągnik rolniczy w Niemczech. Sprawa trafiła aż do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Czy specjalista stracił uprawnienia? Wyrok NSA nie pozostawia wątpliwości.

rozwiń >

Quad z prędkością 110 km/h jako ciągnik rolniczy? Taki błąd diagnosty podczas badania technicznego

Quad, który rzekomo jest ciągnikiem rolniczym. Maksymalna prędkość 110 km/h zamiast wymaganych 40 km/h. Brak dokumentów homologacyjnych. I diagnosta, który mimo tych wszystkich czerwonych flag wydaje pozytywny wynik badania technicznego. Brzmi jak scenariusz absurdalnej komedii? Niestety, to autentyczna sprawa, która zakończyła się wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego.

REKLAMA

REKLAMA

Niemieckie papiery, polski problem - diagnosta mógł dostać prawdziwego bólu głowy w tym zamęcie

Historia zaczęła się prozaicznie. Do stacji kontroli pojazdów przyjechał właściciel quada zarejestrowanego w Niemczech. W niemieckim dowodzie rejestracyjnym pojazd widniał jednak jako ciągnik rolniczy. Diagnosta przeprowadził badanie techniczne, sklasyfikował pojazd zgodnie z dokumentami i zakończył procedurę wynikiem pozytywnym. Dla ciągnika rolniczego.

Problem w tym, że polska definicja ciągnika rolniczego znacząco różni się od tego, co przyjechało na badanie. Zgodnie z art. 2 pkt 44 ustawy Prawo o ruchu drogowym ciągnik rolniczy to pojazd o ściśle określonych parametrach. Quad - nawet jeśli niemieckie władze zakwalifikowały go inaczej - tych krajowych parametrów po prostu nie spełniał.

Sprawa wyszła na jaw podczas kontroli. Diagnosta stracił uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Nie zgodził się z tą decyzją i rozpoczął walkę w sądach administracyjnych.

REKLAMA

KODEKS KIEROWCY 2026 - PORADNIK DGP

Diagnosta broni się: ufałem dokumentom z Niemiec

Argumentacja skarżącego wydawała się logiczna. Twierdził, że identyfikował pojazd wyłącznie na podstawie niemieckiego dowodu rejestracyjnego wraz z załączonym tłumaczeniem przysięgłym na język polski. Skoro oficjalny dokument mówił „ciągnik rolniczy" - to tak właśnie zakwalifikował pojazd.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z 17 kwietnia 2025 roku nie podzielił tej argumentacji. Diagnosta złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Liczył, że wyższa instancja spojrzy na sprawę łaskawszym okiem. Przeliczył się.

NSA: wystarczyło spojrzeć na pojazd. Oko diagnosty nie jest niezawodne i wybrało niemieckie papiery.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 listopada 2025 roku (sygn. II GSK 1665/25) oddalił skargę kasacyjną diagnosty. Komunikat o tym pojawił się na stronie NSA dopiero teraz w lutym. Uzasadnienie było miażdżące dla skarżącego.

Sąd stwierdził wprost, że badany pojazd jest quadem i już pobieżne oględziny wskazują, że odbiega od wyglądu ciągnika rolniczego. Ta okoliczność powinna wzbudzić szczególną czujność diagnosty. Powinien zweryfikować, czy pojazd - mimo zapisów w niemieckich dokumentach - spełnia wymagania przewidziane dla ciągnika rolniczego przez przepisy prawa polskiego.

NSA podkreślił, że te przepisy powinny być skarżącemu znane i przez niego stosowane. Diagnosta to przecież podmiot profesjonalny, wykwalifikowany do dokonywania badań technicznych. Nie może zasłaniać się ślepym zaufaniem do zagranicznych dokumentów.

Trzy poważne uchybienia diagnosty, które zauważył NSA

Naczelny Sąd Administracyjny wskazał konkretne naruszenia przepisów. Diagnosta złamał:

  • art. 2 pkt 44 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
  • § 45 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów,
  • przepisy rozporządzenia w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych.

Co więcej, sąd zwrócił uwagę na szereg okoliczności, które powinny zapalić diagnostyce czerwoną lampkę. W dowodzie rejestracyjnym brakowało informacji o kategorii homologacyjnej pojazdu. Właściciel nie przedstawił żadnych dokumentów świadczących o homologacji ani o unijnym indywidualnym dopuszczeniu pojazdu do ruchu.

Kluczowa była też kwestia prędkości. Ciągniki rolnicze co do zasady nie mogą przekraczać 40 km/h. Wyjątkiem są kategorie homologacyjne T5, T1b, T2b i T3b – ale diagnosta nie dysponował żadnym dokumentem potwierdzającym, że badany pojazd do którejkolwiek z nich należy. Tymczasem w niemieckim dowodzie rejestracyjnym widniała maksymalna prędkość 110 km/h.

NSA: Był prosty sposób na rozwiązanie problemu. Czyżby diagnosta o tym nie wiedział?

NSA wskazał, że diagnosta miał narzędzia, by rozwiązać wątpliwości zgodnie z prawem. Artykuł 81 ust. 13 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi jasno: w razie powstania trudności w ustaleniu parametrów pojazdu badanie techniczne może być przeprowadzone po przedstawieniu opinii rzeczoznawcy samochodowego.

Skarżący powinien więc zażądać od właściciela pojazdu takiej opinii. Alternatywnie mógł poprosić o inny wiarygodny dokument - na przykład od jednostki zajmującej się kalibracją ograniczników prędkości - potwierdzający, że w pojeździe dokonano modyfikacji prędkości maksymalnej do wartości wymaganej polskimi przepisami. Diagnosta tego nie zrobił. Zamiast rozwiać wątpliwości, zakończył badanie wynikiem pozytywnym.

Profesjonalista nie może powiedzieć: nie wiedziałem

Wyrok NSA wpisuje się w ugruntowaną linię orzeczniczą dotyczącą odpowiedzialności diagnostów. Sądy administracyjne konsekwentnie stoją na stanowisku, że brak należytej staranności jest wystarczającą przesłanką do cofnięcia uprawnień.

Diagnosta to nie urzędnik przepisujący dane z dokumentów do systemu. To specjalista, który ma obowiązek samodzielnej weryfikacji stanu faktycznego pojazdu. Jeśli widzi, że coś nie zgadza się z papierami - musi zareagować. Jeśli ma wątpliwości - musi je wyjaśnić zanim wyda pozytywny wynik.

W tej sprawie wątpliwości były oczywiste. Quad wygląda jak quad, nie jak ciągnik rolniczy. Prędkość 110 km/h to prawie trzy razy więcej niż dozwolone 40 km/h. Brak dokumentów homologacyjnych to kolejna czerwona flaga. Mimo to diagnosta przymknął oko i przepuścił pojazd przez sito badania technicznego.

Konsekwencje dla diagnosty są ostateczne po wyroku NSA

Naczelny Sąd Administracyjny jest ostatnią instancją w postępowaniu administracyjnym. Oddalenie skargi kasacyjnej oznacza, że decyzja o cofnięciu uprawnień diagnosty stała się prawomocna i ostateczna.

Dla diagnosty to koniec kariery w tym zawodzie - przynajmniej na jakiś czas. Dla branży to wyraźny sygnał, że sądy nie będą tolerować lekceważenia obowiązków. A dla właścicieli pojazdów z zagranicznymi dokumentami - przypomnienie, że rejestracja w innym kraju nie zwalnia z obowiązku spełnienia polskich wymogów technicznych.

Sprawa pokazuje też, jak ważna jest znajomość przepisów. Różnice między regulacjami poszczególnych państw UE mogą być znaczące. To, co w Niemczech jest ciągnikiem rolniczym, w Polsce może nim nie być. Diagnosta powinien o tym wiedzieć. Tym razem nie wiedział - albo wiedział, ale zignorował. Tak czy inaczej, za tę niewiedzę zapłacił wysoką cenę. Teraz na pewno odróżni już ciągnik rolniczy od quada.

Źródło: Naczelny Sąd Administracyjny

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Reklama

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Lekarze spoza Unii Europejskiej muszą znać język polski. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę

441 lekarzom spoza Unii Europejskiej zawieszono prawo wykonywania zawodu z powodu braku egzaminów z języka polskiego. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, która przewidywała przedłużenie terminu na poświadczenie znajomości języka co najmniej na poziomie turystycznym.

Pracownik może wybrać pieniądze, zamiast urlopu. To jest wyjątek od zasady wykorzystania urlopu w naturze

Pieniądze czy urlop, co jest ważniejsze dla pracownika, a co dla pracodawcy? Zapewne nie ma jednej dobrej odpowiedzi na to pytanie i każdorazowo zależy to od okoliczności. Aby uniknąć dylematów z tym związanych, ustawodawca wprowadził jasne zasady.

Pracownicy przynoszą dokumenty i liczą na korzyści, a pracodawcy mają wątpliwości. Jak załatwić sprawę zgodnie z prawem?

Czy można przyjąć zaświadczenie z ZUS, które pracownik wydrukował? Co zrobić z elektronicznym dokumentem, gdy akta osobowe pracownika są papierowe? Zmiany przepisów dotyczących stażu pracy wciąż budzą wątpliwości, również te formalne.

3 ważne świadczenia dla rodzin. Od 1 lipca 2026 r. nowe wnioski

Od 1 lipca 2026 r. gminy przyjmą elektroniczne wnioski o świadczenia alimentacyjne i zasiłki rodzinne na nowy okres. W ZUS wystartuje kolejny nabór wniosków o świadczenie dobry start. Kto może ubiegać się pomoc? Czy te świadczenia można łączyć?

REKLAMA

Ceny paliwa we wtorek 16 czerwca. Czy to już koniec rządowego programu Ceny Paliw Niżej?

Znamy ceny benzyny i oleju napędowego, które będą obowiązywać we wtorek. Minister energii zadecydował o maksymalnych cenach detalicznych paliwa obowiązujących 16 czerwca. Co dalej z rządowym programem CPN?

Komfortka - gdzie znajdują się miejsca dla osób ze szczególnymi potrzebami?

Mianem komfortki określa się pomieszczenie dla osób dorosłych ze szczególnymi potrzebami w którym znajduje się przewijak/leżanka. Taka odpowiednio wyposażona przestrzeń powinna się znajdować obowiązkowo w niektórych nowobudowanych budynkach mając na względzie funkcje tych miejsc. Jak sytuacja wygląda obecnie?

Koniec z 8 niedzielami w roku bez zakazu handlu, a w sobotę sklepy otwarte tylko do godziny 21 – zakupów nie zrobimy już w niedziele poprzedzające Wigilię i Wielkanoc? Sprawa w Sejmie

Likwidacja trzech niedziel handlowych poprzedzających Wigilię Bożego Narodzenia oraz niedzieli handlowej poprzedzającej bezpośrednio pierwszy dzień Wielkiej Nocy, jak również skrócenie czasu pracy sklepów, które obowiązuje zakaz handlu w niedziele, do godziny 21 w soboty – jest postulatem petycji obywatelskiej, w która w dniu 16 lutego 2026 r. została złożona do Sejmu. Jej rozpatrzeniem, sejmowa Komisja do Spraw Petycji miała zająć się 10 czerwca br.

Bezwzględny zakaz pracy w takie dni. Wielkie zmiany dla milionów Polaków

Żar poleje się z nieba, ostrzegają synoptycy. W tym tygodniu dotrze do Polski pierwsza w tym roku fala upałów. Słupki rtęci przekroczą 30 stopni. Do tej alarmistycznej prognozy pogody nie przystają prawne regulacje. Rząd od końca 2024 roku próbuje wprowadzić pierwsze w historii konkretne limity temperatury dla miejsc pracy, ale kolejne wersje projektu pokazują, że znalezienie granicy między bezpieczeństwem pracowników a kosztami dla pracodawców okazuje się trudniejsze, niż mogło się wydawać.

REKLAMA

Ile wynosi zasiłek chorobowy w czasie ciąży? Jak jest obliczany? Wyjaśnia ZUS

Proszę o informację w jakiej wysokości zasiłek chorobowy (na miesiąc) wypłacany jest w trakcie ciąży. Nie jest on wypłacany regularnie i w stałych kwotach oraz terminach. Czy do końca przebywania na zasiłku chorobowym będzie on tak nieregularny, czy może na pewnym etapie zostanie on wypłacany np. raz na miesiąc?

ZUS: w 2026 r. 16,3 mln osób płaci składki emerytalne i rentowe na 8 mln emerytów i rencistów. FUS pozostaje wypłacalny

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) w pierwszym kwartale 2026 roku wpłynęło 101,7 mld zł ze składek. To o 9,1% więcej niż rok wcześniej. Mimo nieco wolniejszego wzrostu gospodarczego sytuacja finansowa FUS pozostaje stabilna. Pieniądze z FUS są aktualnie wypłacane 8,055 mln osób.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA