REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Od 1 lipca 2026 r. w UE przestało obowiązywać wieloletnie zwolnienie z cła dla przesyłek o rzeczywistej wartości do 150 euro, importowanych z państw trzecich, takich jak: Chiny, Turcja, Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone. Unijne przepisy celne będą jeszcze wielokrotnie modyfikowane, a chińscy giganci e-commerce już dziś znaleźli sposób, by skutecznie obchodzić nową opłatę. Co zmieni się 1 listopada 2026 r.?
Sprzedaż internetowa pociąga za sobą najczęściej wysyłkę towaru za pośrednictwem podmiotu trzeciego świadczącego usługi kurierskie. Jeśli nabywca korzysta z opcji darmowej dostawy, to wówczas sprzedający nie otrzymuje od niego dodatkowych środków tytułem kosztów wysyłki i nie powstaje zagadnienie odpowiedniego zaliczenia podatkowego takiej kwoty. Gdy jednak dostawa jest dodatkowo płatna dla kupującego, sprzedawca staje przed pytaniem, czy po jego stronie powstanie dodatkowy przychód w związku z powiększeniem należności kupującego o koszt przesyłki, a także, czy kwota ta stanowi podstawę opodatkowania podatkiem od towarów i usług.
Krajowa Informacja Skarbowa (KIS) w swojej interpretacji wyjaśniła, że kwoty otrzymane od kupujących na pokrycie kosztów wysyłki nie stanowią dla sprzedającego towar przychodu do opodatkowania podatkiem dochodowym (PIT).
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) potwierdził, że środki pieniężne, które wpływają na rachunek bankowy podatnika w celu opłacenia kosztów przesyłki zakupionego towaru, nie stanowią przychodu z działalności gospodarczej. Jest tak w sytuacji, w której podatnik działa jako pełnomocnik kupującego. Jednak nadwyżka pobranej kwoty może być traktowana jako dodatkowy przychód.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA