REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyt bez odsetek dla konsumenta. Czy sankcja kredytu darmowego to realne zagrożenie dla banków?

Od 18 lat wspieramy biznes naszych klientów
Kredyt bez odsetek dla konsumenta? Czy sankcja kredytu darmowego to realne zagrożenie dla banków?
Kredyt bez odsetek dla konsumenta? Czy sankcja kredytu darmowego to realne zagrożenie dla banków?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Sankcja kredytu darmowego jest obecna w mediach od ponad dwóch lat, ale to w ostatnim roku obserwujemy szczególny wzrost zainteresowania tym tematem. Liczne oferty na forach internetowych oraz stronach kancelarii oferują pomoc we wstępnej ocenie umów kredytowych pod kątem możliwości skorzystania z sankcji kredytu darmowego i dochodzenia roszczeń. Zainteresowanie to wpływa na rynek kredytowy w Polsce, zwłaszcza na ofertę kredytów proponowanych przez banki i firmy pożyczkowe. W sądach toczy się już teraz wiele postępowań, w których muszą wykazywać poprawność zawartych umów kredytowych i ich zgodność z ustawą o kredycie konsumenckim. 

W naszym artykule skupimy się na stanie prawnym sankcji kredytu darmowego:
- przedstawimy aktualne orzecznictwo krajowe i europejskie,
- przyjrzymy się przyczynom i skutkom wzrostu zainteresowania sankcją kredytu darmowego,
- ocenimy potencjalny wpływ na sektor bankowy.

REKLAMA

REKLAMA

Rosnąca liczba spraw przeciwko bankom

Najbardziej widocznym skutkiem wzrostu świadomości kredytobiorców na temat możliwości skorzystania z sankcji kredytu darmowego jest rosnąca ilość pozwów kierowanych do sądów przeciwko bankom i firmom pożyczkowym. Na razie instytucje finansowe nie przedstawiają dokładnych danych dotyczących spraw, w których kredytobiorcy kwestionowali zawarte umowy o kredyt gotówkowy. Z informacji powszechnie dostępnych wynika, że ich liczba rośnie:

  • Przeciwko bankowi PKO BP do końca 2023 r. toczyło się 1159 spraw o kredyty gotówkowe, a do końca czerwca 2024 r. liczba ta wzrosła do 1975.[1]
  • Bank Millennium do końca 2023 r. otrzymał 419 pozwów, ale na koniec czerwca 2024 r. było ich już 683.[2]
  • Zgodnie z najnowszymi danymi pochodzącymi od Alior Bank, ilość postępowań toczących się przeciwko bankowi wyniosła 1219 na koniec 2023 r. Na koniec czerwca 2024 r. było to już 1703 postepowań sądowych.[3]

Biorąc pod uwagę udział tych banków w rynku kredytowym, można przypuszczać, że łączna liczba spraw przekroczyła 10 000 w 2023 r. Prezentowane przez banki wyniki półroczne za 2024 r. pokazują, że liczba ta nadal rośnie, tak samo jak zainteresowanie sankcją kredytu darmowego. Można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że wkrótce liczba spraw dotyczących sankcji kredytu darmowego przewyższy te związane z kredytami walutowymi, co stanie się poważnym problemem dla sektora bankowego.

TSUE otrzymuje kolejne pytania prejudycjalne

Kolejną konsekwencją - i zarazem przyczyną - wzrostu zainteresowania sankcją kredytu darmowego jest coraz większa liczba pytań prejudycjalnych kierowanych do TSUE przez sądy krajowe i zagraniczne. Obecnie w TSUE na rozstrzygnięcie czeka kilka pytań prejudycjalnych, które będą miały istotne znaczenie dla kredytobiorców i kredytodawców. Oto najważniejsze z nich:

1. Możliwość oprocentowania pozaodsetkowych kosztów kredytu i ich zaliczania do RRSO

Jednym z kluczowych pytań jest sprawa C-71/24, która dotyczy możliwości naliczania odsetek od pozaodsetkowych kosztów oraz błędnego wyliczenia RRSO. Pytania o podobnej treści pojawiły się już wcześniej, m.in. w sprawie w sprawie C-678/22, skierowanej do TSUE przez Sąd Rejonowy dla Krakowa – Podgórza. Jednakże postępowanie to stało się bezprzedmiotowe po polubownym zakończeniu postępowania głównego i jego umorzeniu. 

Odpowiedź na to pytanie ma istotne znaczenie, bo dotyczy głównego zarzutu kredytobiorców wobec zawartych umów kredytowych. Negatywna odpowiedź na to pytanie będzie oznaczać, że w znacznej części umów kredytowych kredytodawcy prezentowali błędną, zawyżoną wartość RRSO, co jest naruszeniem obowiązku informacyjnego i daje możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Należy zaznaczyć, że w większości umów kredytodawcy pobierają odsetki od kredytowanych kosztów, takich jak prowizja czy ubezpieczenie, co może oznaczać, że znaczna cześć umów kredytowych zostanie potencjalnie zakwestionowana pod kątem naruszenia obowiązków informacyjnych i skorzystania z sankcji kredytu darmowego.

2. Wskazanie zawyżonego RRSO jako naruszenie obowiązku informacyjnego

To sąd krajowy musi rozstrzygnąć, czy podanie przez kredytodawcę błędnej i zawyżonej wartości RRSO jest równoznaczne z niewypełnieniem obowiązku informacyjnego określonego w art. 30 ust. 1 pkt 7) ustawy o kredycie konsumenckim. Jednak w ostatnim czasie TSUE odpowiedział na pytania prejudycjalne, które mogą być wskazówką dla sądów w Polsce. W postępowaniu C-714/22 jedno z pytań dotyczyło tego, czy wskazanie nieprawidłowego RRSO w umowie kredytowej należy uznać za brak wskazania RRSO, co prowadziłoby do odpowiednich konsekwencji przewidzianych w prawie krajowym. TSUE odpowiedział twierdząco na pytanie, wskazując, że brak uwzględnienia wszystkich wymaganych kosztów w RRSO, zgodnie z dyrektywą z art. 3 lit. g), nie stoi na przeszkodzie w uznaniu umowy kredytowej za nieoprocentowaną i bez opłat. Choć to orzeczenie nie dotyczy bezpośrednio naliczania odsetek od kredytowanych kosztów pozaodsetkowych w wyliczeniu RRSO, daje podstawy do uznania, że jeśli nieuwzględnienie wszystkich kosztów wymaganych przez prawo pozwala pozbawić kredytodawcę zarobku, to podanie błędnej i zawyżonej wartości RRSO może prowadzić do podobnych konsekwencji.

3. Proporcjonalność sankcji kredytu darmowego

W sprawie C-472/23, oprócz pytania o błędne wskazanie RRSO, Trybunał ma rozstrzygnąć proporcjonalność zastosowania sankcji w przypadku naruszenia obowiązku informacyjnego, co może mieć istotny wpływ na przyszłe orzecznictwo. 

REKLAMA

Zgodnie z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie umów o kredyt konsumencki[4], państwa członkowskie zobowiązały się do ustanowienia skutecznych, odstraszających oraz proporcjonalnych sankcji w przypadku naruszenia przez kredytodawcę określonych obowiązków informacyjnych. Polski ustawodawca zdecydował tylko na jedną sankcję, która pozbawia kredytodawcę zarobku w przypadku naruszenia obowiązków informacyjnych wymienionych w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Wątpliwości budzi to, że sankcja za naruszenie jakiegokolwiek obowiązku informacyjnego nie uwzględnienia stopnia jego naruszenia i wpływu na decyzję konsumenta o zawarciu umowy kredytu. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W wyroku w sprawie C-42/15 TSUE stwierdził, że zawarcie w umowie kredytu konsumenckiego informacji o RRSO jest ważne, bo umożliwia konsumentowi oszacowanie zobowiązania. Jednocześnie uznał, że w sytuacji, kiedy wada umowy kredytu odnosiła się do elementu o znikomym znaczeniu dla kredytobiorcy na etapie podejmowania decyzji, możliwość zastosowania sankcji kredytu darmowego przekracza zasadę proporcjonalności. Jeśli umowa zawiera zawyżone RRSO, a więc przedstawia produkt banku jako droższy i mniej atrakcyjny, trudno uznać, że konsument został wprowadzony w błąd lub podjął decyzję na swoją niekorzyść. W takim przypadku brak różnicowania sankcji w zależności od rodzaju i wagi naruszenia może naruszać zasadę proporcjonalności. Na ostateczną odpowiedź na to pytanie musimy jednak poczekać.

Brak jednolitej linii orzeczniczej sądów krajowych

Analiza polskiego orzecznictwa pokazuje, że od dwóch i pół roku, odkąd pojawiły się pozwy dotyczące sankcji kredytu darmowego, nie wypracowano jeszcze jednolitej linii orzeczniczej w sprawie zarzutów o naruszenie obowiązków informacyjnych w umowach kredytowych ani w pozostałych kwestiach. W większości przypadków orzekają, że zarzuty formułowane przez kredytobiorców są bezzasadne. Ponadto zwracają uwagę na upływ terminu na złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego oraz wskazują na nieproporcjonalność samej sankcji. W tym kontekście istotne znaczenie ma stanowisko Sądu Najwyższego z czerwca 2023 r.[5] w którym uznano za dopuszczalne pobieranie odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu. Sąd wskazał, że koszty te zwiększają zadłużenie kredytobiorcy, który zobowiązał się do ich spłaty zgodnie z harmonogramem i postanowieniami umowy, na które wcześniej wyraził zgodę. Sytuacja ta jednak stale się zmienia. Aktualnie większość sądów krajowych, widząc jaką wagę mają zagadnienia związanych z sankcją kredytu darmowego, zawiesza toczące się postępowania i czeka na odpowiedzi TSUE na zadane pytania prejudycjalne.

Czego spodziewać się w przyszłości w związku z sankcją?

Kwestionowanie przez kredytobiorców umów kredytu pod kątem możliwości skorzystania z sankcji kredytu darmowego staje się dla sektora finansowego rosnącym wyzwaniem, które może przerodzić się w realne zagrożenie. Kredytodawcy mają jednak solidne argumenty, poparte stanowiskami instytucji nadzorujących banki i firmy pożyczkowe, regulacjami i prawomocnymi orzeczeniami sądów. Instytucje finansowe oferujące produkty kredytowe nie powinny jednak przyjmować, że obecna sytuacja prawna pozostanie niezmienna i dla nich korzystna. Sprawy związane z sankcją kredytu darmowego weszły w decydującą fazę zarówno dla kredytodawców, jak i kredytobiorców, którzy niecierpliwie wyczekują orzeczeń TSUE i przygotowują się do przyszłych procesów sądowych. Trybunał już niejednokrotnie na przestrzeni ostatnich kilku lat wskazywał w wydawanych orzeczeniach na szczególną ochronę przysługującą konsumentom oraz brał ich stronę, czego dobitnym przykładem jest dorobek orzeczniczy w sprawach frankowych. Na ten moment brak jest jednolitego i ukształtowanego stanowiska sądów krajowych i europejskich w zakresie sankcji kredytu darmowego. Jednakże sytuacja pozostaje dynamiczna i może się zmienić w najbliższym czasie, przesądzając o kierunku spraw z zakresu sankcji kredytu darmowego.  

apl. adw. Mateusz Lis, Departament Sporów Sądowych, RK Legal

********

[1]   Skrócone śródroczne skonsolidowane sprawozdanie finansowe Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego S.A. za pierwsze półrocze 2024 roku dostępne na stronie https://www.pkobp.pl/relacje-inwestorskie/wyniki-finansowe-i-prezentacje/#category=154593;

[2] Raport Grupy Kapitałowej Banku Millennium S.A. za I półrocze roku 2024 dostępny na stronie https://www.bankmillennium.pl/o-banku/relacje-inwestorskie/raporty-finansowe/raporty-polroczne;

[3] Raport skonsolidowany Alior Bank S.A. za pierwsze półrocze 2024 roku dostępny na stronie https://www.aliorbank.pl/dodatkowe-informacje/relacje-inwestorskie/wyniki-finansowe.html.

[4]Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG

[5]Postanowienie SN z dnia 15.06.2023 r., sygn. akt I CSK 4175/22.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA