REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Dużą popularnością wśród podatników cieszy się tzw. ulga internetowa. Zgodnie z przepisami ustawy o PIT podstawę opodatkowania można obniżyć o kwoty wydatków ponoszonych z tytułu użytkowania sieci Internet w miejscu zamieszkania podatnika.

Wysokość odliczenia wynos do 760 złotych w roku podatkowym (o ile te wydatki w inny sposób nie obniżyły już dochodu do opodatkowania, np. jako koszt uzyskania przychodów). Wysokość tych wydatków powinna być udokumentowana fakturami w rozumieniu przepisów o VAT.

REKLAMA

REKLAMA

Jak powinien postąpić podatnik, gdy organ podatkowy zażąda faktur za usługi dostępu do Internetu?

Oczywiste są sytuacje, w których dostawca usługi wystawia papierowe faktury na świadczone przez siebie usługi telekomunikacyjne i wysyła je do nabywcy. Wówczas podatnik przedstawia po prostu te dokumenty. Często jednak operatorzy nie wysyłają faktur do klientów, oferując dostęp do nich w formie elektronicznej, jako pliku tekstowego na swojej stronie internetowej. Klient przez Internet ma możliwość zapoznania się z taką fakturą, jak i wydrukować ją we własnym zakresie. Zgodnie z dotychczasową praktyką tak wydrukowane dokumenty mimo, że praktycznie identyczne z tymi, jakie wydrukowałby usługodawca, nie były uznawane za pełnoprawne faktury w rozumieniu przepisów o VAT (nie są przy tym fakturami elektronicznymi w rozumieniu odrębnych przepisów).

Zobacz: W jakich formach można zawrzeć umowę?

REKLAMA

W konsekwencji podatnik chcący formalnie udokumentować swoje prawo do ulgi internetowej powinien zażądać od operatora wysłania mu wystawionych faktur (większość regulaminów usługodawców w tym zakresie przewiduje, że na żądanie klienta faktury zostaną mu dosłane), bądź też – gdyby uznać, że oryginalne faktury zaginęły lub zostały niszczone – klient może zażądać wystawienia duplikatów faktur za dany okres (duplikat ma taką samą moc jak faktura pierwotna). Dopiero takie faktury (bądź duplikaty) dokumentowałyby formalnie wysokość poniesionych wydatków na użytkowanie sieci Internet.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz: Czym jest VAT?

Przełomem w powyżej opisanym podejściu może jednak okazać się wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja bieżącego roku (I FSK 1444/09): zgodnie z tym wyrokiem faktura wysłana jako plik elektroniczny do nabywcy i wydrukowana przez niego, jest pełnoprawną fakturą VAT. W ocenie sądu, skoro taki dokument został wydrukowany, to nie mają do niego zastosowania przepisy dotyczące wystawiania faktur elektronicznych, w szczególności co do wymogów technicznych wystawiania e-faktur (bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany kwalifikowanym certyfikatem, bądź wymiana danych elektronicznych EDI). Wspomniany wyrok dotyczył kwestii możliwości odliczenia VAT naliczonego z tak wydrukowanej faktury, jednak jego sedno dotyczy również dokumentowania prawa do ulgi internetowej.

Czy zatem podatnicy mogą już oficjalnie przedstawiać, na żądanie organu podatkowego, faktury samodzielnie wydrukowane ze strony internetowej usługodawcy? Wspomniany wyrok, jako zwrot w sprawie elektronicznej wymiany danych pomiędzy podatnikami, wydaje się krokiem w dobrym kierunku, choć budzącym szereg nowych wątpliwości. Jednak w chwili pisania niniejszych słów nie jest znana nawet treść uzasadnienia tego wyroku. Trudno zatem już dziś ocenić, jak faktycznie wpłynie on na praktykę stosowania prawa podatkowego przez organy podatkowe, które jak dotąd konsekwentnie podnoszą, że wyroki sądów wiążą wyłącznie w tych sprawach, w których zapadły. Wydaje się zatem, że póki co posiadanie przez podatnika faktury (lub duplikatu) faktycznie wystawionej przez usługodawcę może zaoszczędzić niepotrzebnego sporu z organem podatkowym. 

Zobacz:Kredyt a pożyczka


Odrębną kwestią jest dokumentowanie prawa do ulgi internetowej fakturami elektronicznymi w rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej (…). Faktury mogą być wystawiane w formie elektronicznej, o ile autentyczność ich pochodzenia i integralność treści będą gwarantowane albo bezpiecznym podpisem elektronicznym, weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, bądź poprzez wymianę danych elektronicznych (EDI – Electronic Data Interchange) zgodnie z umową w sprawie europejskiego modelu wymiany danych elektronicznych. Wystawianie e-faktur na nabywcę wymaga jego uprzedniej zgody wyrażonej w formie pisemnej, bądź w kwalifikowanej formie elektronicznej (jaka dotyczy wystawiania e-faktur).

„Cyfrowe prawa” konsumenta

W przypadku e-faktur za Internet, wystawianych z reguły jako plik zaopatrzony w podpis elektroniczny, najczęstszym błędem, jaki popełniają podatnicy chcący wykazać prawo do ulgi, jest drukowanie plików e-faktur i okazywanie organom takich wydruków. Tymczasem e-faktury powinny zostać okazane organowi właśnie w formie elektronicznej. Zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie wystawiania e-faktur, takie faktury przechowuje się w sposób umożliwiający organom podatkowym, na ich żądanie natychmiastowy, pełny i ciągły dostęp drogą elektroniczną do tych faktur, w szczególności zapewnienie możliwości udokumentowanego ich poboru i wykorzystania - w tym wydruku, jak również zapewnienie ich czytelności. W praktyce oznacza to bądź umożliwienie dostępu do komputera podatnika, na którym te faktury są przechowywane, bądź dostarczenie e-faktur organowi w formie elektronicznej na cyfrowym nośniku informacji (np. płyta CD). Natychmiastowy, pełny i ciągły dostęp do e-faktur nie oznacza natomiast obowiązku podatnika do ich stałego udostępniania organowi przez Internet (zob. wyrok NSA z dnia 26.02.2009 I FSK 1612/07 oraz interpretację Izby Skarbowej w Poznaniu z dnia 2.03.2010 ILPP2/443-1671/09-2/MR). E-faktury należy udostępnić organowi w formie elektronicznej w takim formacie, w jakim zostały przez podatnika otrzymane, w sposób gwarantujący autentyczność pochodzenia i integralność ich treści. Może to być np. plik faktury i dedykowany do niego plik z danymi podpisu, który umożliwi zweryfikowanie autentyczności pochodzenia i integralność treści faktury, lub też otrzymany przez podatnika zakodowany i opatrzony e-podpisem plik faktury oraz jego rozkodowana wersja, zapewniająca wymaganą „czytelność” dla organu podatkowego w zależności od sposobu opatrzenia faktury e-podpisem.

Aktualnie komisja Przyjazne Państwo proponuje zmiany do powyższych uregulowań. Zamiast faktury VAT do ulgi miałby uprawniać każdy dokument potwierdzający wydatek podatnika na korzystanie z Internetu, w tym również poza jego miejscem zamieszkania.

Na zakończenie warto zauważyć, że faktura, o której mowa w przepisach ustawy o PIT dokumentuje jedynie wysokość wydatków na użytkowanie sieci Internet. Czym innym jest natomiast możliwość wykazania przez podatnika, że ten wydatek faktycznie poniósł. Zatem oprócz posiadania faktury, z której wynikać będzie kwota należności usługodawcy za zapewnienie dostępu do Internetu, podatnik powinien wykazać, że kwotę na fakturze rzeczywiście uiścił – np. potwierdzeniem zapłaty.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa na środę. Tyle jutro zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA