REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zrzut ekranu - czy może być dowodem w sądzie?

Sławomir Wikariak
Sławomir Wikariak
redaktor Dziennika Gazety Prawnej
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Zrzut ekranu - czy może być dowodem w sądzie?
Zrzut ekranu - czy może być dowodem w sądzie?
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W sprawie wartości dowodowej zrzutów ekranowych orzekł Sąd UE. Czy użytą w wyroku argumentację można odnieść także do innych sporów?

Zrzut ekranu może być dowodem w sądzie

Zrzuty ekranowe stron internetowych w połączeniu z informacjami z archiwów wystarczająco potwierdzają, że coś opublikowano w określonym czasie – uznał Sąd UE

REKLAMA

REKLAMA

Potencjalna możliwość zmieniania stron internetowych i podkładanie pod nie nowych treści czy wstawianie nowych zdjęć nie przekreśla wartości dowodowej zrzutów ekranowych – uznał Sąd UE. Ich wiarygodność mogą dodatkowo potwierdzać dane z archiwów internetowych, w których przechowuje się kopie kodu stron internetowych i odnotowuje zmiany, jakie były w nim dokonywane. Połączenie tych informacji poświadcza, że jakieś treści były opublikowane w określonej dacie, i może stanowić dowód przed sądem.

Internet żyje i zmienia się w każdej chwili. To, co widnieje na danej stronie, momentalnie może być zamienione na coś innego. To zaś powoduje kłopot w przedstawianiu dowodu z sieci. O ile notariusz może potwierdzić, że konkretnego dnia o konkretnej godzinie wykonał zrzut ekranowy, to udowodnienie, że coś widniało na stronie internetowej 10 lat temu, jest już trudne.

Problem ten pojawił się również w sporze o wzór wspólnotowy, do jakiego doszło między dwiema polskimi firmami. W 2010 r. spółka JMS Sports zgłosiła w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) wzór gumki do włosów w kształcie spirali (podobnej do spiralnych kabli). W 2017 r. inna polska spółka: Inter-Vion złożyła wniosek o unieważnienie tego wzoru, argumentując, że jest on pozbawiony nowości i indywidualnego charakteru. Na dowód tego przedstawiła zrzuty ekranowe z wpisów, jakie miano umieścić w 2009 r. na dwóch niezależnych blogach internetowych. Pojawiły się tam zdjęcia takich samych spiralnych gumek do włosów o nazwach Fancy Fane oraz SwirliDo. Na tej podstawie EUIPO uznał, a Izba Odwoławcza zgodziła się z tym stanowiskiem, że zarejestrowany wzór był wcześniej ujawniony i z tego powodu unieważnił go.

REKLAMA

Brak dowodów na manipulację

Spółka JMS Sports próbowała podważyć tę decyzję przed Sądem UE. Główna argumentacja dotyczyła wątpliwości związanych z wartością dowodową przedstawionych zrzutów ekranowych. Przede wszystkim dlatego, że bez trudu można zmieniać strony internetowe, w tym wspomniane blogi, od podstaw tworząc nowe wpisy z datą wsteczną. Następnie data ta może zdaniem skarżącej zostać zindeksowana przez wyszukiwarkę Google i wyświetlona w wynikach wyszukiwania, co będzie sprawiało wrażenie, że dany wpis został opublikowany wcześniej niż w rzeczywistości. Co więcej, możliwe jest nawet antydatowanie komentarzy użytkowników.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Rozwój elektronicznych form komunikacji i środków wyrazu z jednej strony rozszerza możliwości dowodowe, ale z drugiej - otwiera nieznane wcześniej drogi potencjalnej manipulacji treścią takich dowodów. Jak szczegółowo wskazywała skarżąca, możliwe jest mylne tworzenie wrażenia np. ujawnienia wzoru w określonej dacie poprzez tworzenie antydatowanych wpisów blogowych czy niezgodnych z rzeczywistością wyników wyszukiwania Google zawężonych do określonego zakresu dat - zwraca uwagę Jakub Słupski, adwokat z kancelarii Patpol Legal, która reprezentowała JMS Sports.

Argumenty te nie przekonały Sądu UE. Jego zdaniem sprowadzają się one bowiem jedynie do wskazania samej możliwości manipulowania treścią blogów, ale nie dowodzą, że do takiej manipulacji doszło w tej sprawie.

„Sama abstrakcyjna możliwość manipulacji treścią lub datą strony internetowej nie stanowi wystarczającej podstawy do podważenia wiarygodności dowodu w postaci zrzutu ekranu wspomnianej strony internetowej. Wiarygodność ta może zostać podważona jedynie poprzez powołanie się na fakty, które w sposób konkretny sugerują manipulację. Zgodnie z ustaleniami Izby Odwoławczej (EUIPO) zawartymi w pkt 29 zaskarżonej decyzji takie fakty mogą obejmować wyraźne oznaki podrobienia, bezsporne sprzeczności w przedstawionych informacjach lub oczywiste niespójności, które mogą racjonalnie uzasadniać wątpliwości co do autentyczności zrzutów ekranu rozpatrywanych stron internetowych” - uzasadnił swój wyrok sąd.

Archiwum internetu

Istotne w tej sprawie był to, że wspomniane zarzuty ekranowe uwiarygodniono za pomocą Wayback Machine. To serwis prowadzony przez organizację non profit, którego celem jest archiwizacja całego internetu. Użytkownicy mogą nie tylko przeglądać zarchiwizowane wersje witryn, ale też śledzić zmiany na nich zachodzące. JMS Sports podważała również wartość dowodową tego serwisu. Odwołała się do prezentacji jednego z pracowników EUIPO, w której on sam wskazywał na możliwości manipulowania. Wayback Machine archiwizuje bowiem sam kod HTML, ale już nie obrazy. Te są pobierane ze strony źródłowych. Można je więc również podmienić.

Sąd podkreślił, że informacje z Wayback Machine nie stanowiły osobnego dowodu, tylko uzupełniały zrzuty ekranowe z blogów, potwierdzając, że widniejące na nich zdjęcia zamieszczono w listopadzie 2009 r. Nawet jeśli samo zdjęcie nie jest zarchiwizowane, to na podstawie pozostałych informacji, np. ceny gumki, jej opisu, w tym kolorystyki, można jednoznacznie stwierdzić, że chodzi o obrazek przedstawiony w sprawie jako dowód.

„Izba Odwoławcza dokonała zatem oceny zrzutu ekranu Wayback Machine nie w oderwaniu od innych dowodów, lecz w połączeniu z nimi” - zaznaczył.

Choć ocena sądu zapadła w sprawie dotyczącej własności przemysłowej, to użytą w wyroku argumentację można odnieść także do innych sporów sądowych. To zaś daje kolejne wskazówki co do wartości dowodów pochodzących z internetu.

- To dobrze, że wyrok poświęcony tym zagadnieniom w ogóle zapadł, przez co stały się one przedmiotem fachowej analizy prawnej. Niestety sąd jednak uznał, że dotychczas stosowane zasady interpretacji dowodów pochodzących z internetu są wystarczające do jednoznacznego stwierdzenia, np. daty ujawnienia wzoru. Z wielu przesłanek, na jakie wskazał sąd (m.in. uwidocznienie znacznika czasu zmian na stronie, data indeksacji w wynikach wyszukiwarki, uwidocznienie daty na zrzucie ekranu) jedynie posługiwanie się archiwum internetowym daje relatywnie dużą wiarygodność daty publikacji, choć również nie jest pewne - komentuje mec. Jakub Słupski.

- Liczę, że doczekamy się głębszej analizy związanych z tym wątpliwości natury technologicznej - tymczasem jednak orzeczenie sądu można uznać za przydatną kompilację zasad dowodowych europejskiego orzecznictwa - pointuje.

Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

Liczba praw wyłącznych udzielonych przez Urząd Patentowy RP w 2020 r. / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

orzecznictwo

Wyrok Sądu Unii Europejskiej z 20 października 2020 r. w sprawie T-823/19 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA