REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Większość wyborców chce głosować na burmistrza, który odzyskuje długi [BADANIE]

Krajowy Rejestr Długów
Większość wyborców chce głosować na burmistrza, który odzyskuje długi [BADANIE]
Większość wyborców chce głosować na burmistrza, który odzyskuje długi [BADANIE]

REKLAMA

REKLAMA

Krajowy Rejestr Długów BIG spytał mieszkańców gmin o ich podejście do windykowania należności. Wyniki zaskakują.

3/4 wyborców chce głosować na burmistrza, który odzyskuje długi

Większość Polaków zgadza się z twierdzeniem, że władze gmin, które podejmują działania mające na celu odzyskanie zaległych opłat od mieszkańców i przedsiębiorstw, są dobrym gospodarzem. Polacy nie najlepiej jednak oceniają rządzących pod względem rzetelnego informowania o tym, w jaki sposób gmina zarządza budżetem. Tylko co czwarty badany jest zdania, że gmina udostępnia wystarczające informacje na ten temat – wynika z badania Krajowego Rejestru Długów „Polacy wobec dłużników gminnych”.

REKLAMA

REKLAMA

Niedofinansowanie gmin to problem zarówno samorządów, jak i mieszkańców. Gdy potrzeby społeczne i gospodarcze wykraczają poza możliwości budżetu, wiele ważnych, miejscowych inwestycji może nie doczekać realizacji. Oliwy do ognia dolewają nierzetelni płatnicy, którzy opóźniają bądź nie regulują opłat należnych gminom, powiększając tym samym dziurę w lokalnych budżetach. W tej sytuacji dobrze, jeśli jednostki samorządu terytorialnego podejmują działania mające na celu odzyskanie zaległych pieniędzy.

Niestety, nie każda jednostka to robi, z obawy przed reakcją mieszkańców. Czy słusznie? Krajowy Rejestr Długów BIG spytał mieszkańców gmin o ich podejście do windykowania należności. Wyniki zaskakują.

Nieuzasadnione obawy blokują szanse na odzyskanie zaległości

– Jak wynika z raportu KRD „Polacy wobec dłużników gminnych” pod patronatem Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej im. Jerzego Regulskiego, większość badanych, czyli 69,4 proc., popiera działania władz mające na celu odzyskanie zaległych opłat od nierzetelnych dłużników. Mieszkańcy bowiem są świadomi korzyści płynących z działań windykacyjnych, jeśli miałyby one służyć interesom całej gminy. Obawy władz są zatem nieuzasadnione, a sami włodarze, którzy dbają o finanse gminy, są bardzo dobrze postrzegani przez społeczność – wyjaśnia Katarzyna Mikołajczyk, kierownik zespołu wsparcia i obsługi klienta strategicznego Krajowego Rejestru Długów BIG SA.

REKLAMA

Ponadto 63 proc. osób biorących udział w badaniu KRD zgadza się ze stwierdzeniem, że władze, które podejmują działania mające na celu odzyskanie zaległych opłat od mieszkańców i przedsiębiorstw – są dobrym gospodarzem. Przeciwnego zdania jest tylko 4 proc. badanych, a co trzecia osoba nie ma na ten temat wyrobionej opinii.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Te wyniki zaskoczyły również wielu samorządowców. Potwierdziły, że podejmowane inicjatywy na rzecz ratowania regionalnych budżetów mają sens oraz są akceptowane przez społeczeństwo.

Faktycznie pozytywnie zaskakującą informacją jest poparcie mieszkańców dla działań mających na celu odzyskanie zaległych należności potwierdzające status wójta, burmistrza, prezydenta jako dobrego gospodarza. Powinno to zmniejszyć obawy włodarzy, że takie działania prowadzą do spadku poparcia dla nich – zwraca uwagę Małgorzata Kern, przewodnicząca Krajowej Rady Forów Skarbników, skarbnik miasta Chorzów.

Warto aktywizować kobiety!

Badanych zapytano także o to, na jakiego wójta, burmistrza lub prezydenta zagłosowaliby, biorąc pod uwagę istotność działań mających na celu odzyskanie zaległych opłat od gminnych dłużników.

Zdecydowana większość respondentów, bo 67,2 proc., głosowałaby przede wszystkim na takiego wójta, burmistrza lub prezydenta, który stara się odzyskać zaległe opłaty od gminnych dłużników, ponieważ oznacza to więcej środków na inwestycje – budowę dróg, place zabaw, remonty budynków czy renowację parków. Druga pod względem ważności stwierdzeń jest troska o finanse gminy (65,7 proc.). Trzeci – fakt, że dzięki działaniom wójta, burmistrza lub prezydenta, nie trzeba ponosić dodatkowych kosztów, czyli płacić za długi innych mieszkańców (63,4 proc.).

To są deklaracje dorosłych mieszkańców gmin. Ale jeśliby wziąć pod uwagę opinie tylko tych, którzy biorą udział w wyborach, to odsetek zapewniających, że odda głos na wójta, burmistrza czy prezydenta starającego się odzyskać zaległe opłaty od gminnych dłużników jest jeszcze wyższy. To ok. 75 proc. aktywnych wyborców, podczas gdy przeciwnicy takich działań to zaledwie 3-4 proc. głosujących. To daje przytłaczające poparcie gminnym włodarzom, ale mimo wszystko uważam, że warto też dotrzeć do pozostałych, tych którzy nie mają zdania w tej kwestii. To najczęściej kobiety w wieku 45-55 lat, z wykształceniem podstawowym lub zawodowym, deklarujące że nie chodzą na wybory. Warto je aktywizować – uważa Katarzyna Mikołajczyk.

Mieszkańcy oczekują rzetelnych informacji

Kluczem do sukcesu w tej kwestii jest jasny przekaz i rzetelna komunikacja. Niestety z tym ostatnim gminy mają dziś problem. Skutkiem tego przyszli wyborcy zarzucają władzom, że nie są one w pełni transparentne, jeśli chodzi o zarządzanie budżetem. Zaledwie co czwarty Polak (24 proc.) jest zdania, że gmina w wystarczający sposób informuje o sposobie zarządzania finansami (źródłach przychodów, pozyskiwania źródeł finansowania, zapewnienia wpływów do budżetu). Co trzeci badany (34,2 proc.) wyraził przeciwną opinię, natomiast najliczniejszą grupę respondentów (41,7 proc.) stanowiły osoby niezdecydowane.

I tu znów duża rola komunikacji w tym, by przekonać nieprzekonanych oraz tych, którzy czują się niedoinformowani, że pieniądze gmin są bezpieczne i że są należycie rozdysponowane.

Warto, planując działania i ich komunikację, mieć na uwadze, że wielu mieszkańców wciąż odczuwa niewystarczające informowanie ich o sposobie zarządzania finansami gminy – podkreśla Marcin Smala, wiceprezes Zarządu Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej im. Jerzego Regulskiego.

Od tego, czy władze gmin usłyszą głos potencjalnych wyborców i wezmą sobie do serca ich potrzeby, będą w dużej mierze zależeć wyniki wyborów samorządowych. Gminy mają na to jeszcze półtora roku. Warto dobrze spożytkować ten czas.

Badanie „Polacy wobec dłużników gminnych” przeprowadzone w połowie roku przez IMAS International na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej na reprezentatywnej grupie dorosłych Polaków (N=1011, wiek: 18-74 lata) metodą CAWI. Pełen raport dostępny na: https://krd.pl/centrum-prasowe/raporty/2022/polacy-wobec-dluznikow-gminnych

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca żeby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA