REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

NSA: Abonament RTV trzeba zapłacić od każdego sprawnego odbiornika - w tym: komputera, smartfona, tableta. Kara 915 zł za brak rejestracji

Abonament RTV, odbiornik telewizyjny, radiofoniczny, smartfon, telewizor, telewizja
Wyrok NSA: Abonament RTV należy płacić od każdego odbiornika (np. laptopa i smartfona). Kara 915 zł za brak rejestracji
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ustawa z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (dotyczy tzw. abonamentu RTV) dość szeroko stanowi, że odbiornikiem telewizyjnym albo radiofonicznym (który trzeba zarejestrować i płacić od niego abonament RTV) jest każde urządzenie techniczne dostosowane do odbioru programu (odpowiednio: telewizyjnego lub radiowego). Zatem osoby oglądające programy telewizyjne oraz słuchający radia na komputerze, telefonie komórkowym, tablecie czy innych elektronicznych urządzeniach wielofunkcyjnych mają obowiązek dokonania rejestracji oraz uiszczania opłat abonamentowych. Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2023 r. Identyczne jest również stanowisko Poczty Polskiej, której upoważnieni pracownicy mają prawo kontrolować wykonanie obowiązków rejestracji odbiorników i płacenia abonamentu RTV.

Wyrok NSA: Abonament RTV trzeba płacić od każdego sprawnego odbiornika programów telewizyjnych lub radiowych

W wyroku z września 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Ministra Infrastruktury z października 2018 r., która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. w Warszawie z sierpnia 2018 r. Ta decyzja nakazywała pewnej spółce rejestrację i ustalenie opłaty za używanie niezarejestrowanego odbiornika telewizyjnego.

Spółka się odwołała skutecznie, bo 7 marca 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt: II GSK 94/20) uchylił ww. wyrok WSA w Warszawie.

Najważniejszą kwestią odnośnie ustalenia obowiązku rejestracji odbiorników telewizyjnych i radiowych oraz płacenia od tych odbiorników abonamentu RTV jest wykładnia przepisu art. 2 ust. 7 ustawy o opłatach abonamentowych, w myśl którego odbiornikiem radiofonicznym albo telewizyjnym, w rozumieniu przepisów tej ustawy, jest urządzenie techniczne dostosowane do odbioru programu.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładnia tego przepisu przez WSA była błędna.

NSA wskazuje, że odbiornikiem radiofonicznym albo telewizyjnym, w rozumieniu art. 2 ust. 7 ustawy o opłatach abonamentowych, jest urządzenie techniczne dostosowane do odbioru programów radiowych i telewizyjnych, którego konstrukcja wskazuje na jego przeznaczenie zasadniczo do odbioru programów radiowych lub telewizyjnych. Cechy charakterystyczne takich urządzeń mogą więc wskazywać, że ich wyłączną bądź główną funkcją jest odbiór programów radiowych lub telewizyjnych (odbiornik radiowy; telewizyjny), albo odbiór takich programów jest istotną funkcjonalnością takich urządzeń i z tego powodu są ono również nabywane.

REKLAMA

REKLAMA

Abonament RTV także od komputera, smartfona i innych urządzeń, na których można odbierać programy telewizyjne i radiowe

W opinii NSA za całkowicie niezrozumiały uznać należało pogląd WSA, że z przepisów ustawy o opłatach abonamentowych wynika, że "osoby oglądające telewizję bądź słuchający radia za pomocą komputera, telefonu komórkowego bądź też tabletu oraz innych urządzeń nie wymienionych w ustawie o opłatach, nie są zobowiązane do płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego". Pogląd ten WSA uzasadnił tym, że "w ustawie o opłatach nie ma bowiem mowy ani o monitorze LCD do komputera, ani tym bardziej o laptopach, tabletach czy smartfonach". Zdaniem NSA jest to stanowisko błędne.

Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił w omawianym wyroku, że opłatę abonamentową pobiera się w celu umożliwienia realizacji misji publicznej i powiązana jest ona z możliwością korzystania z publicznego radia i telewizji, a nie z faktycznym wykorzystaniem tej możliwości na konkretnym typie urządzenia, co ujął sąd pierwszej instancji w stwierdzeniu "odbiornik w jego tradycyjnej formie" - radio oraz telewizor; natomiast abonament "jako opłatę wynikającą z możliwości odbioru programu za pomocą tych urządzeń".

Na ten wyrok NSA powołuje się również Poczta Polska, której upoważnieni pracownicy mają prawo kontrolować wykonanie obowiązków rejestracji odbiorników i płacenia abonamentu RTV.
Poczta Polska wyraźnie twierdzi, że użytkownicy oglądający programy telewizyjne oraz słuchający radia z wykorzystaniem komputera, telefonu komórkowego, tabletu czy innych urządzeń wielofunkcyjnych są zobowiązani do dokonania rejestracji oraz uiszczania opłat abonamentowych.

Abonament RTV - jeden na całe gospodarstwo domowe

Jak widać zatem, wyrok NSA nie jest korzystny dla osób, które nie mają klasycznego telewizora ale oglądają (a przynajmniej mają taką techniczną możliwość) telewizję na laptopach, czy smartfonach. Pewnym pocieszeniem jest tu przepis art. 2 ust. 5, zgodnie z którym niezależnie od liczby odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych używanych przez:
1) osoby fizyczne w tym samym gospodarstwie domowym lub w samochodzie stanowiącym ich własność,
2) podmioty lecznicze niebędące przedsiębiorcami w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, sanatoria, żłobki, publiczne i niepubliczne jednostki organizacyjne systemu oświaty, publiczne i niepubliczne uczelnie, a także domy pomocy społecznej – w tym samym budynku, zespole budynków lub w samochodach będących w używaniu tych instytucji
– uiszcza się tylko jedną z opłat, o której mowa w art. 3 ust. 1 tej ustawy (czyli albo opłatę abonamentową za używanie odbiornika radiofonicznego albo wyższą opłatę łączną za używanie odbiornika radiofonicznego i telewizyjnego).

Przy czym gospodarstwem domowym, w rozumieniu tego przepisu jest zespół osób mieszkających i utrzymujących się wspólnie albo jedna osoba utrzymująca się samodzielnie.

Kontrole i kary za brak rejestracji odbiornika RTV

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że wszystkie sprawne odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne muszą być zarejestrowane, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie. Kontrole wypełniania tego obowiązku rejestracji odbiorników RTV przeprowadzają uprawnieni pracownicy Poczty Polskiej SA.
Osoby te w czasie kontroli mają obowiązek okazać:
- upoważnienie do wykonywania czynności kontrolnych w zakresie obowiązku rejestracji odbiorników rtv i uiszczania opłat abonamentowych za ich używanie,
- legitymację służbową,
- a na żądanie kontrolowanego również dowód osobisty.

Osoba kontrolowana powinna umożliwić przeprowadzenie kontroli obowiązku rejestracji odbiorników rtv lub okazać dowód potwierdzający rejestrację odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych. Poczta Polska SA ma prawo do żądania wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych w drodze egzekucji administracyjnej.

Jeżeli kontrolujący stwierdzi u kontrolowanego używanie niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, kontrolowany ma obowiązek zapłacić opłatę karną w wysokości stanowiącej trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika. W 2024 i 2025 roku ta karna opłata wynosiła 819 zł w przypadku odbiornika telewizyjnego i 261 zł w przypadku wyłącznie odbiornika radiofonicznego.

Wysokość tych kar wzrosła od 2026 r. - wynoszą obecnie:
- 915 zł w przypadku odbiornika telewizyjnego
- 285 zł w przypadku wyłącznie odbiornika radiofonicznego.

Podstawa prawna: Ustawa z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
ChatGPT w pracy może kosztować etat. Prawnicy wskazują granice

Korzystanie z ChatGPT i innych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji staje się codziennością w wielu firmach. Problem pojawia się wtedy, gdy pracownik robi to bez wiedzy pracodawcy albo przekazuje do systemu poufne dane przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach konsekwencje mogą wykraczać daleko poza zwykłe upomnienie.

AI pod lupą pracodawcy. Gdzie kończy się kontrola, a zaczyna naruszenie prawa?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji do monitorowania pracowników przestaje być futurystyczną wizją. Narzędzia analizujące wydajność, aktywność na komputerze, komunikację czy proces rekrutacji są już obecne w wielu organizacjach. Unijny AI Act nie zakazuje ich stosowania, ale nakłada szereg ograniczeń, zwłaszcza gdy system może wpływać na decyzje dotyczące zatrudnienia, awansu lub zwolnienia pracownika.

Rekrutacja, bankowość, medycyna. Tu AI podlega szczególnym zasadom

Jednym z najważniejszych pojęć w AI Act jest „system sztucznej inteligencji wysokiego ryzyka”. To właśnie dla tej kategorii unijne przepisy przewidują najbardziej rozbudowane obowiązki dotyczące dokumentacji, zarządzania ryzykiem, jakości danych czy nadzoru człowieka. Problem polega na tym, że wiele organizacji nie wie, kiedy wykorzystywane przez nie rozwiązanie wpada do tej grupy.

Korzystasz z AI w firmie? Te przepisy mogą mieć znaczenie

ChatGPT, Gemini, Copilot i Claude należą dziś do najpopularniejszych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji wykorzystywanych przez firmy i użytkowników indywidualnych. Wraz z wejściem w życie kolejnych przepisów AI Act pojawia się pytanie, czy rozwiązania te spełniają wymogi unijnego prawa. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ AI Act nakłada różne obowiązki na dostawców modeli oraz na organizacje wykorzystujące je w praktyce.

REKLAMA

Dlaczego rosną czynsze w TBS-ach? Winna inflacja ale też niejednoznaczne przepisy

Zasób mieszkaniowy towarzystw budownictwa społecznego (TBS) nie jest bardzo duży. Mowa o nieco ponad 100 000 lokali mieszkalnych. Znacznie więcej mieszkań posiadają nie tylko osoby prywatne, ale również spółdzielnie oraz gminy. Mimo tego, temat TBS-ów, a raczej czynszów naliczanych przez te instytucje był dość głośny w ostatnich latach. Chodziło między innymi o protesty lokatorów TBS-ów w związku z dużymi podwyżkami czynszów. Warszawski agent nieruchomości Leszek Markiewicz postanowił sprawdzić, jak podwyżki czynszów „TBS-owskich” wyglądały przez ostatnie lata. Warto przyjrzeć się nie tylko danym statystycznym, ale również spornym aspektom prawnym. Na początku zacznijmy jednak od statystyk czynszowych, które publikuje GUS.

Jak zmienią się ceny benzyny i oleju napędowego w środę? Znamy ceny paliw na dzień 24 czerwca

Minister energii Miłosz Motyka podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniu 24 czerwca. Ile będziemy płacić za paliwo na stacjach benzynowych w środę?

Nowe przepisy antymobbingowe. Sejm uchwalił nowelizacją Kodeksu pracy. Pracodawców obciążą nowe obowiązki

Znamy brzmienie nowych przepisów antymobbingowych uchwalonych przez Sejm. Pracodawców obciąży szereg nowych obowiązków, a ze swoich działań będą rozliczani. Dostaną 6 miesięcy na wypracowanie i wdrożenie standardów i polityki antymobbingowej.

Konsumenci wciąż dają się nabrać na te same hasła na opakowaniach. Na co naprawdę patrzeć podczas zakupów? [WYWIAD]

Naturalny”, „fit”, „bez dodatku” – takie hasła często przyciągają uwagę bardziej niż rzeczywisty skład produktu. Tymczasem, jak podkreśla dr Jacek Postupolski, ekspert Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego (NIZP PZH-PIB), to właśnie umiejętność czytania etykiet i krytyczne podejście do marketingowych komunikatów są dziś kluczowe dla świadomych i bezpiecznych wyborów żywieniowych. Ekspert wyjaśnia, jak nie dać się zwieść opakowaniu, które informacje na etykiecie są najważniejsze oraz dlaczego nowa żywność trafiająca na europejski rynek przechodzi wieloletnią ocenę bezpieczeństwa.

REKLAMA

Czy to koniec umów B2B z jednoosobowymi firmami? Nowe uprawnienia PIP od 8 lipca 2026 r.

Od wielu miesięcy temat zmian w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy nie schodzi z nagłówków portali biznesowych i branżowych. W środowisku przedsiębiorców rośnie napięcie, a pytania o przyszłość popularnych umów B2B oraz kontraktów cywilnoprawnych padają coraz częściej. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z rewolucją, która zmieni polski rynek pracy? Sprawdźmy, co realnie kryje się za planowanymi zmianami i jak przygotować firmę na nowy wymiar kontroli.

200 000 decyzji WZON dla umiarkowanego stopni. Praktycznie nie ma to znaczenia

Nie ma znaczenia bo większość tych decyzji była poniżej 70 punktów., co wyklucza pójście z WZON do ZUS i złożenie wniosku o świadczenie wspierające. Na 10 czerwca 2026 r. decyzje WZON o punktach otrzymało m.in.: 15 062 osób (stopień lekki), 195 120 osób (stopień umiarkowany), 489 919 osób (stopień znaczny). Tak wygląda podział osób, które: 1) od 1 stycznia 2024 r. stanęły przed komisją WZON oraz 2) otrzymały decyzję ustalającą liczbę punktów w skali 0–100 (poziom potrzeby wsparcia). Zaskakuje liczba prawie 200 000 osób ze stopniem umiarkowanym, które udały się do WZON, a dla których świadczenie wspierające nie jest (z definicji) przeznaczone. Zakładam, że większość z tych osób ma decyzje poniżej 70 punktów i świadczenia z ZUS nie otrzymała (nawet nie składali wniosków). W artykule pokazuję (od strony prawnej), dlaczego tak się stało.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA