REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Będzie kara za blokowanie numeru alarmowego

Bartłomiej Ceglarski
Bartłomiej Ceglarski
Będzie kara za blokowanie numeru alarmowego./ fot.Fotolia
Będzie kara za blokowanie numeru alarmowego./ fot.Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Prezydent RP zaproponował nowelizację Kodeksu wykroczeń. Zmiana ma polegać na wprowadzeniu karalności bezzasadnego blokowania telefonicznego numeru alarmowego. Jeżeli zmiany wejdą w życie za nieuzasadnione blokowanie numeru alarmowego grozić będzie kara aresztu, ograniczenia wolności

W dniu 12 września Sejm rozpatrzy propozycję prezydenta dotyczącą nowelizacji kodeksu wykroczeń. Posłowie zdecydują wtedy czy wprowadzić karę za bezzasadne blokowanie telefonicznego numeru alarmowego. Zmiana ma na celu zapewnienie potrzebującym pomocy lepszy dostęp do numerów alarmowych (112, 997, 998, 999) dzięki wprowadzaniu wyraźnego zakazu blokowania tych numerów bez uzasadnionej przyczyny.

REKLAMA

REKLAMA

Areszt, ograniczenie wolności lub grzywna

Na chwilę obecną nie ma przepisu, który wyraźnie zakazywałby blokowania numerów alarmowych bez ważnej przyczyny. Osoby, które to robiły były zazwyczaj skazywane na podstawie:

  • art. 160 Kodeksu karnego - zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu;
  • art. 66 Kodeksu wykroczeń – zarzut wprowadzenia w błąd instytucji użyteczności publicznej lub organów ochrony bezpieczeństwa publicznego, zdrowia, niepotrzebną czynnością, fałszywą informacją lub innym sposobem.

Blokowanie numeru było więc podciągane pod jeden z w/w artykułów.

Z art. 160 k.k. sprawca może ponieść karę pozbawienia wolności nawet do 3 lat.

REKLAMA

Skazanie z art. 66 k.w. grozi z kolei karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność to sąd może również orzec nawiązkę w wysokości do 1000 zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz również: Prawo karne

Prezydent zaproponował więc zmianę brzmienia art. 66 k.w. polegającą na dodaniu do art.66 § 1 nowego punktu – pkt. 2. Zgodnie z nowym przepisem: kto umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, albo grzywny do 1500 zł.

Jak wynika z projektu, możliwość orzeczenia nawiązki do 1000 zł, jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, dalej będzie istniała.

Bardzo często mylone jest pojęcie kary aresztu z karą ograniczenia wolności. Kara aresztu to odpowiednik kary pozbawienia wolności. Areszt polega na odizolowaniu ukaranej osoby od świata zewnętrznego – trwa od 5 do 30 dni. Kara ograniczenia wolności polegać może na obowiązku nieodpłatnej pracy na cele społeczne lub na potrąceniu od 10 % do 25 % wynagrodzenia miesięcznego za pracę, na wybrany przez sąd cel społeczny.

Zmiana nie polega więc na zwiększeniu kary za ten czyn zabroniony, ale na dodaniu przepisu, który w ogóle wskazuje na to, że nieuzasadnione blokowanie numeru alarmowego stanowi wykroczenie i jest karalne.

Ponad 46 % wszystkich zgłoszeń jest fałszywych

W uzasadnieniu do projektu może znaleźć bardzo ciekawe dane dotyczące liczby zgłoszeń przychodzących. Przykładowo w 2015 r. na 21 004 785 zgłoszeń przychodzących aż 9 389 261 (co stanowi 45 % wszystkich zgłoszeń) było fałszywych, złośliwych i lub niezasadnych.

W 2016 r. liczba wszystkich zgłoszeń spadała do 19 482 287, jednak wzrósł odsetek zgłoszeń złośliwych lub niezasadnych (9 084 595 zgłoszeń co stanowi 46,63% wszystkich zgłoszeń). Oznacza to, że z roku na rok zwiększa się liczba fałszywych zgłoszeń i konieczne jest podjęcie kroków, które ukrócą ten proceder.           

Jak wskazano w uzasadnieniu, rekordziści potrafili łączyć się z numerami alarmowymi nawet do kilkuset razy dziennie. Mieszkanka Ełku zablokowała policyjną linię telefoniczną dzwoniąc na numer alarmowy 997 ponad 200 razy dziennie.

Podsumowanie

W mojej ocenie projektowaną zmianę należy ocenić na plus – wprowadzenie karalności za nieuzasadnione blokowanie numeru alarmowego z pewnością podziała odstraszająco w stosunku do reszty osób, które to robią. Zwiększenie dostępu do numeru alarmowego z pewnością ocali życie komuś kto będzie tego potrzebował.

Na myśl nasuwają się jednak pewne wątpliwości. Należy sobie zadać pytanie kto i w jaki sposób oceni czy dane zgłoszenie było uzasadnione czy też nie. To kryterium ma charakter bardzo oceny i wiele zależy tutaj od interpretacji zarówno zgłaszającego jak i odbierającego zgłoszenie. Sprawy takie będą musiały być bardzo dokładnie analizowane, żeby nie dochodziło do bezprawia w postaci np. niesłusznego skazania lub nie-skazania osoby winnej.

Opracowano na podstawie:

Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (j.t. Dz.U. z 2015 r. poz. 1094 z późn. zm.)

Ustawa z dnia z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 1137 z późn. zm.)

Projekt ustawy o zmianie ustawy Kodeks wykroczeń

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA