REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Świetna wiadomość z NSA - fiskus przegrywa z podatnikiem, bo upierał się na za wysoki podatek! Sąd mówi fiskusowi twarde "nie", więc teraz takie zakupy powinny być tańsze, a oszczędności mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
akcyza, podatek akcyzowy, samochody, miękka hybryda, skarbówka
Świetna wiadomość z NSA - fiskus przegrywa z podatnikiem, bo upierał się na za wysoki podatek! Sąd mówi fiskusowi twarde "nie", więc teraz takie zakupy powinny być tańsze, a oszczędności mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych
Shutterstock
Materiały prasowe

REKLAMA

REKLAMA

Przełomowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) jest faktem. NSA stwierdził, że stawki akcyzy od tysięcy aut były błędnie określane przez skarbówkę na zawyżonym poziomie. To powodowało finalnie wyższą cenę samochodu, za co płacił klient. Wszystko oczywiście przez niekorzystną dla podatników interpretację przepisów stosowaną latami. Znalazł się jeden odważny importer pojazdów i zaskarżył wymiar akcyzy. Efekt? Pełen sukces i możliwe obniżenie cen pojazdów, niekiedy nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych, a fiskus musiał podkulić ogon.

rozwiń >

O co chodzi z akcyzą na samochody osobowe?

Żeby zrozumieć istotność wyroku NSA, trzeba najpierw przypomnieć zasady naliczania akcyzy na samochody osobowe. Jej stawka może wynosić od 1,55% do 18,6%, w zależności od rodzaju silnika, jego pojemności i obecności układu hybrydowego i jego typu. W serwisie podatki.gov.pl widnieje informacja o stawkach akcyzy na samochody osobowe, które wynoszą:

REKLAMA

REKLAMA

  • Samochody osobowe o pojemności silnika powyżej 2000 cm3 – 18,6% od podstawy opodatkowania;
  • Samochody osobowe hybrydowe plug in o pojemności silnika powyżej 2000 cm3 i nie większej lub równej 3500 cm3 – 9,30% podstawy opodatkowania (50% maksymalnej stawki);
  • Samochody osobowe hybrydowe o pojemności silnika powyżej 2000 cm3 i nie większej lub równej 3500 cm3 – 9,30% podstawy opodatkowania (50% maksymalnej stawki);
  • Samochody osobowe pozostałe – 3,10% podstawy opodatkowania;
  • Samochody hybrydowe o pojemności silnika mniejszej lub równej 2000 cm3 – 1,55% podstawy opodatkowania (50% stawki dla samochodów osobowych pozostałych).

Każdy samochód niewyprodukowany w Polsce a sprzedawany w Polsce jako nowy, czy też samochód używany sprowadzony zza granicy, objęty jest podatkiem akcyzowym (artykuł pomija kwestię cła na pojazdy spoza UE). Akcyzę liczy się od wartości pojazdu przed naliczeniem akcyzy oraz przed naliczeniem VAT oraz dolicza się do ceny sprzedaży netto. Dopiero potem ta kwota jest poddana opodatkowaniu VAT.

Przykład

Pan Jan kupuje nowe spalinowe auto produkowane w Niemczech. W salonie wahał się między wersjami silnikowymi – mógł wybrać silnik o pojemności 2 litrów, lub 3 litrów. Niestety w cenie pojazdu była dość duża różnica między tymi wersjami – 2-litrowa kosztowała z VAT 239000 zł, a wersja 3-litrowa 310000 zł. Jest tak nie tylko dlatego, że wyższa wersja silnikowa jest droższa z samej natury, ale ze względu na pojemność silnika, w cenie pojazdu jest uwzględniona wyższa akcyza:

  • Spalinowe auto bez hybrydy o pojemności silnika 2l – mieści się w stawce akcyzy 3,1%. To oznacza, że przy cenie brutto 239000 zł, VAT w tej kwocie to 44691,06 zł, co oznacza cenę netto pojazdu na poziomie 194308,94 zł. W tej cenie jest ukryta akcyza, którą dealer uiścił organom skarbowym przy sprowadzeniu pojazdu z fabryki w Niemczech. Przy stawce akcyzy 3,1%, akcyza wynosiła 5842,46 zł. Zatem dealer w cenie netto pojazdu taką stawkę akcyzy uwzględnił, ale w wartości brutto pojazdu stanowiła ona jedynie ok. 2,5% tej ceny brutto, więc nie wpływała drastycznie na finalną cenę pojazdu.
  • Spalinowe auto bez hybrydy o pojemności silnika 3l – mieści się w stawce akcyzy 18,6%. To oznacza, że przy cenie brutto 319000 zł, VAT w tej kwocie to 59650,41 zł, co oznacza cenę netto pojazdu na poziomie 259349,59 zł. W tej cenie jest ukryta akcyza, którą dealer uiścił organom skarbowym przy sprowadzeniu pojazdu z fabryki w Niemczech. Przy stawce akcyzy 18,6%, akcyza wynosiła aż 40673,71 zł. Zatem dealer w cenie netto taką stawkę akcyzy uwzględnił, a w wartości brutto pojazdu stanowiła ona aż 12,75%, to jest już znacznie wpływała na finalną cenę pojazdu.

Nowa interpretacja stawki akcyzy dla miękkich hybryd przez NSA

Fiskus dotychczas stosował taką praktykę interpretacyjną, która była niekorzystna dla podatników akcyzy, którzy sprowadzali do dystrybucji w Polsce pojazdy wyposażone w tzw. miękką hybrydę (ang. mild hybrid lub MHEVMild Hybrid Electric Vehicle). Są to pojazdy, które oprócz spalinowego mają silnik elektryczny, ale nie potrafi on tak jak w klasycznych hybrydach lub hybrydach plug-in, zastąpić silnika spalinowego poprzez jego wyłączenie i napędzanie pojazdu tylko silnikiem elektrycznym z układu hybrydowego. W pojeździe wyposażonym w miękką hybrydę, silnik elektryczny opiera się na akumulatorze o znacznie mniejszej pojemności niż w klasycznej hybrydzie, nie wspominając już o porównywaniu do hybrydy plug in. Układ miękkiej hybrydy jest w stanie tylko wspomagać silnik spalinowy, a nie zastępuje go. Przykładowo, w miękkiej hybrydzie, gdy pojazd jest rozpędzony do określonej prędkości i odpuszczamy gaz, samochód wyposażony w funkcję tzw. żeglowania, wyłącza silnik spalinowy i toczy się dalej (trochę jak jazda na luzie, ale jeszcze z wyłączonym silnikiem), a układy samochodu, jak np. wspomaganie kierownicy, klimatyzacja, światła, są zasilane układem miękkiej hybrydy, a nie z alternatora, który nie pracuje przy wyłączonym silniku. Inny przykład działania, to dodatkowy zastrzyk mocy przy ruszaniu. Akumulator miękkiej hybrydy zwykle doładowuje się wykorzystując rekuperację energii podczas hamowania. Układ miękkiej hybrydy zwykle nie zapewnia więcej niż kilkunastu koni mechanicznych mocy więcej.

Jaką fiskus stosował interpretację stawki akcyzy dla miękkich hybryd, która została zmiażdżona przez NSA?

Przypomnijmy jeszcze raz, że taryfikator stawek akcyzy dla samochodów osobowych, który nawet jest dostępny w serwisie podatki.gov.pl, oraz faktycznie oparty wprost na treści ustawy, określa stawki między innymi dla samochodów spalinowych z napędem hybrydowym typu plug in oraz z napędem hybrydowym. Nigdzie nie została wyróżniona osobna stawka akcyzy dla hybryd typu mild hybrid (miękka hybryda). Tymczasem fiskus wymyślił sobie dodatkowe kryterium, które stosował, a nie miało żadnego oparcia w ustawie akcyzowej. Mianowicie, skarbówka interpretowała przepisy w ten sposób, że preferencyjne stawki akcyzy dotyczące hybryd nie dotyczą już pojazdów, które są miękkimi hybrydami. Kryterium rozróżniającym dla fiskusa było to, że silnik elektryczny w układzie miękkiej hybrydy nie jest w stanie całkowicie zastąpić silnika spalinowego i napędzać samodzielnie pojazdu, podczas gdy klasyczne hybrydy oraz hybrydy plug in to potrafią. Podkreślmy jednak raz jeszcze – takie kryterium nie wynikało z przepisów ustawowych, które wspominały jedynie o hybrydach lub hybrydach plug in. Jednak taka interpretacja przepisów przez skarbówkę powodowała, że miękkie hybrydy o pojemności silnika do 2l (2000 ccm), były traktowane jak zwykłe spalinówki, co oznaczało stawkę akcyzy na poziomie 3,1% zamiast 1,55%, oraz w przypadku miękkich hybryd o pojemności silnika powyżej 2 l (2000 ccm) do 3,5l (3500 ccm) – oznaczało już maksymalną stawkę akcyzy na poziomie 18,6%, zamiast 9,30%. Z taką interpretacją postanowił powalczyć polski oddział Mazdy, który zaskarżył taką stawkę akcyzy, gdyż ma w swojej ofercie pojazdy będące miękkimi hybrydami o pojemności silnika do 2 litrów, jak i powyżej 2 litrów, nie zgadzając się ze stawkami 3,1% oraz 18,6%, obstając przy stanowisku, że przepisy są jasne i skoro pojazdy są hybrydami, to należy stosować odpowiednio obniżone stawki akcyzy (odpowiednio 1,55% oraz 9,3%).

REKLAMA

NSA miażdży niekorzystną interpretacją stosowaną przez skarbówkę

Mazda zwyciężyła w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w sporze ze skarbówką, co oznacza, że fiskus stosował błędną interpretację i zawyżał akcyzę. Polski oddział Mazdy opublikował po wygranej sprawie komunikat, w którym zdradza kilka szczegółów z przebiegu procesu. W szczególności warto zwrócić uwagę, że jeszcze na etapie I instancji Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie orzekł, że samochodem o napędzie spalinowo-elektrycznym jest każdy samochód osobowy, który jest oparty na współdziałaniu obydwu silników – spalinowego i elektrycznego. Nie miała natomiast znaczenia proporcja mocy, zasady współdziałania obydwu silników, oraz to, czy napęd elektryczny jest w stanie samodzielnie napędzać pojazd, tak jak uważał fiskus. Jak czytamy dalej w komunikacie prasowym, Dyrektor Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) jako właściwy w sprawie, złożył skargę od takiego korzystnego dla Mazdy wyroku, nie zgadzając się z nim. Jednakże ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny skargę Dyrektora KAS oddalił podtrzymując tym samym wyrok WSA. „To ważny wyrok nie tylko dla naszej spółki, ale generalnie dla rynku, w tym samochodów używanych sprowadzanych z zagranicy. Warto zauważyć, że mniej więcej od 2019 roku samochody z różnymi formami napędów hybrydowych zaczęły się upowszechniać ze względu na coraz bardziej wymagające normy emisji CO2. Dziś, właśnie ze względu na walory ekologiczne, znakomita większość nowych pojazdów osobowych zawiera jakiś element hybrydowy, w którym napęd elektryczny wspomaga ten spalinowy i przyczynia się do obniżenia zanieczyszczenia środowiska. To właśnie względy środowiskowe stały za wprowadzeniem niższych stawek akcyzy promujących każdy rodzaj napędu hybrydowego, dlatego cieszymy się, że w wyroku NSA zwyciężyło myślenie nie tylko logiczne, ale i ekologiczne.” – skomentował orzeczenie Szymon Sołtysik, Dyrektor PR w Mazda Motor Poland.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co oznacza ten wyrok NSA?

Pomimo że w Polsce nie panuje prawo precedensu, a każda sprawa jest indywidualna, to formalnie nie jest tak, że interpretacja NSA jest jedyną możliwą. Natomiast praktyka orzecznicza pokazuje, że zwłaszcza w kluczowych sprawach, a dotycząca naliczania właściwej stawki podatku akcyzowego niewątpliwie taka jest, NSA wyznacza kierunki orzecznicze i raczej należy oczekiwać, że wojewódzkie sądy administracyjne nie będą orzekały w kontrze do tego, co NSA potwierdził w swoim wyroku. Orzeczenie w sprawie Mazdy może mieć więc konsekwencje w innych podobnych sprawach oraz na przyszłość, bowiem okazuje się, że stawka akcyzy powinna być naliczana w niższej stawce w przypadku hybryd typu mild – bowiem nadal konstrukcyjnie są one hybrydami i tylko takie rozróżnienie wprowadza ustawa.

Przykład

Pojazd o pojemności silnika 2,5l wyposażony w układ mild hybrid według skarbówki podlegałby pod stawkę akcyzy 18,6%, tymczasem uwzględniając wyrok NSA, powinno to być 9,6%. Jak to zmienia cenę finalną brutto, przy określonej wartości pojazdu – sprawdźmy na przykładzie:

  • Przy cenie pojazdu przed akcyzą oraz VAT wynoszącej 200000 zł, przy stawce akcyzy 18,6%, do ceny zostanie doliczone 37200 zł podatku akcyzowego, co da cenę netto 237200 zł. Po doliczeniu 23% VAT, da to cenę finalną 291756 zł.
  • Przy cenie pojazdu przed akcyzą oraz VAT wynoszącej 200000 zł, ale przy stawce akcyzy 9,3%, do ceny zostanie doliczone 18600 zł podatku akcyzowego, co da cenę netto 218600 zł. Po doliczeniu 23% VAT, da to cenę finalną 268878 zł.

Powyższe oznacza, że stosowanie właściwej stawki akcyzy w tym przypadku da kupującemu oszczędność w kwocie 22878 zł. To już niemała kwota, o którą przy stosowaniu dotychczasowej interpretacji, bezzasadnie bogatszy był fiskus, a o tyle samo niepotrzebnie uszczuplał się portfel kupującego.

Czy skarbówka musi respektować wyrok NSA w innych sprawach?

Niestety wyrok formalnie wiąże strony w danej konkretnej sprawie, więc oczywiście można przypuszczać, że skarbówka nie da na razie za wygraną i dalej może stosować dotychczasową interpretację licząc na to, że podatnicy akcyzy nie będą skarżyć decyzji do sądu. Jednakże przy aktualnym wyroku NSA, gdyby podobne sprawy trafiały do sądów administracyjnych, można się spodziewać przegranej fiskusa, a im więcej będzie takich wyroków, tym pewnie będzie bliżej do rezygnacji przez skarbówkę ze stosowania niekorzystnej interpretacji. Przegrane sprawy dla fiskusa oznaczają bowiem nie tylko zwrot nadpłaconej akcyzy, ale i koszty sądowe samej sprawy, więc za jakiś czas może i fiskus pogodzi się z tym i będzie stosował interpretację taką, jaką przedstawił NSA.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

Bezsens pomocy MOPS. 3000 zł rozdzieli się na 6 osób, nie pomagając żadnej. A w mieszkaniu dalej pleśń

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Paliwa znowu tanieją! W weekend kierowcy zapłacą mniej za benzynę i olej napędowy

Znowu spełni się marzenie kierowców – w najbliższy weekend i poniedziałek paliwo będzie tańsze. Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w dniach od 30 maja do 1 czerwca. O ile stanieją paliwa? Sprawdzamy!

REKLAMA

Problem z zagraniczną firmą. Kiedy konsument może uzyskać bezpłatną pomoc?

Zamówienie nie dociera? Reklamacja zostaje odrzucona? Firma przestaje odpowiadać? W takich sytuacjach wsparciem jest Europejskie Centrum Konsumenckie (ECK) w Polsce, należące do sieci ECC-Net. ECK pomaga konsumentom w sporach z firmami z innych krajów UE oraz Norwegii i Islandii. Nie zajmuje się jednak każdą sprawą – działa w ściśle określonych przypadkach i według jasno ustalonych zasad. Jakich?

Sądy i MOPS: Miesięcznie to 3386 zł. Ale MOPS może w prawie odebrać ponad 21.300,00 zł [świadczenie pielęgnacyjne, przykład]

W artykule omówienie wyroku sądu. który nakazał córce zwrócić przeszło 21 000 zł świadczenia pielęgnacyjnego. To tylko jeden z setek wyroków w tym temacie. Mechanizm kłopotów rodzin osób niepełnosprawnych jest tu prosty. Czekając na przyznanie świadczenia wspierającego, opiekun (najczęściej syn albo córka) pobierał świadczenie pielęgnacyjne. Rodzina czekała na przyznanie świadczenia wspierającego niepełnosprawnemu tacie albo mamie. Mogło to trwać nawet kilkanaście miesięcy. Świadczenie wspierające jest wypłacane wstecznie - od początku starań o nie. Więc powstaje sytuacja długiego okres nakładania się pobierania tyc świadczeń. I trzeba zwrócić pieniądze ze świadczenia pielęgnacyjnego (zachowując świadczenie wspierające).

Prawa i obowiązki ucznia. Sejm uchwalił nowelizację Prawa oświatowego

Sejm uchwalił nowelizację ustawy – Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. Nowe przepisy katalogują prawa i obowiązki uczniów oraz powołują system organów ochrony praw uczniowskich, w tym Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich.

„Sankcja kredytu darmowego nie wynika z prawa unijnego" - argument pozornie silny [Polemika]

Artykuł opublikowany 29 maja 2026 r. na portalu infor.pl, sygnowany przez adw. Wojciecha Wandzla z KKG Legal, przedstawia się jako głos rozsądku wzywający do „mniej emocji, więcej precyzji". Niestety, dokładna lektura tekstu ujawnia, że to właśnie jego Autor stosuje zabiegi retoryczne, które pozorują chłodną analizę, a w istocie służą określonemu interesowi - obronie banków przed skutkami wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. Pozwolę sobie poddać argumentację Autora rzetelnej krytyce.

REKLAMA

Zgłoszenie w USC nie wystarcza. ZUS wyjaśnia kto i w jakim terminie powinien to zgłosić dziecko do ubezpieczenia zdrowotnego

Narodziny dziecka to wyjątkowy czas dla rodziców, ale także moment, w którym trzeba zadbać o ważne formalności. Jedną z nich jest zgłoszenie noworodka do ubezpieczenia zdrowotnego. Dzięki temu dziecko będzie mogło korzystać z bezpłatnej opieki medycznej finansowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).

Windykacja dzwoni i dzwoni? Ale nie może przejąć danych poprzedniego abonenta, to narusza RODO

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł: firma, która sprzedaje swoje wierzytelności funduszowi windykacyjnemu, nie może przekazywać danych osób niebędących dłużnikami – nawet jeśli figurują w dokumentacji. Chodzi np. o poprzedniego abonenta, który przeniósł numer na kogoś innego. To przełomowy wyrok dla ochrony danych osobowych.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA