REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Nie podpisywały umów, nie odkładały składek, nie liczyły nadgodzin. Ich grafik zaczynał się o świcie i kończył późno w nocy, ale w dokumentach widniało jedno słowo: „niepracująca”. Przez lata tysiące kobiet, które wybrały rodzinę zamiast zawodowej aktywności, musiały pogodzić się z myślą, że na starość nie dostaną nawet minimalnej emerytury. Ten scenariusz zmienił się dopiero kilka lat temu, gdy państwo przyznało, że wychowanie kilkorga dzieci to także praca i to taka, z prawem do finansowego zabezpieczenia w postaci tak zwanej matczynej emerytury. Wypłacane przez ZUS świadczenie właśnie zostało zwaloryzowane
Emerytura dla matek 4. dzieci będzie wyższa od 1 marca 2026 r. Ile rodzicielskie świadczenie uzupełniające wynosi po marcowej waloryzacji? Znamy już wysokość wskaźnika waloryzacji emerytur i rent.
Od marca 2025 roku maksymalna stawka świadczenia, które ZUS wypłaca głównie kobietom w ramach rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, wynosi 1878,91 zł brutto. Jednak nie tylko kobiety mogą się ubiegać o to świadczenie. Kto jeszcze? Oto szczegóły.
Czy możemy dostać emeryturę, jeżeli nie przepracowaliśmy ani jednego dnia? W 2026 roku odpowiedź brzmi: TAK. Choć standardowy system wymaga 20 lub 25 lat pracy, istnieją specjalne ścieżki, które pozwalają otrzymać pełne świadczenie minimalne, nawet przy zerowym stażu ubezpieczeniowym. Jak działa program Mama 4 plus? Oto szczegóły.
REKLAMA
Od 2023 do 2024 roku średnia miesięczna wypłata rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego z ZUS wzrosła z 740 zł do 982 zł. Najnowsze dane z pierwszej połowy tego roku pokazują, że średnia kwota świadczenia wynosi już 1017 zł. Świadczenie to jest najczęściej wypłacane kobietom-emerytkom. Oto szczegóły.
Od marca 2025 roku, po corocznej waloryzacji, maksymalna kwota rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego wzrosła do 1878,91 zł. Program ten, znany powszechnie jako "Mama 4 plus", jest skierowany do osób, które wychowały co najmniej czwórkę dzieci. Choć o wypłatę z ZUS mogą ubiegać się oboje rodzice, w praktyce najczęściej trafia ona do kobiet. Oto szczegóły.
ZUS przygotowuje się do wypłaty specjalnego dodatku, który jeszcze w tym miesiącu trafi do dziesiątek tysięcy seniorów (przede wszystkim kobiet). Choć najwyższa możliwa kwota świadczenia to 1878,91 zł, przeciętny przelew opiewa na 1024,39 zł. W naszym artykule znajdziesz szczegóły dotyczące zasad przyznawania tych środków oraz harmonogram wypłat.
Obecna wysokość rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego to 1878,91 zł. Resort rodziny rozważa jednak zmiany w przepisach, które pozwoliłyby obojgu rodzicom na pobieranie tego wsparcia, co w sumie dawałoby kwotę 3757,82 zł miesięcznie. Oto szczegóły.
REKLAMA
Przez lata ich praca nie miała ani umowy, ani pensji, ani składek odkładanych na przyszłość. Zamiast etatu był dom, zamiast urlopu – niekończąca się lista obowiązków, a zamiast myślenia o emeryturze troska o kolejne dzieci. Dla wielu kobiet taka decyzja oznaczała jedno: na starość nie dostaną nic. Ten schemat zmienił się dopiero kilka lat temu, gdy państwo przyznało, że wychowywanie dużej rodziny to również praca, która powinna dawać prawo do zabezpieczenia finansowego.
ZUS zapowiedział, że w 2025 roku emerytury niektórych beneficjentów mogą wzrosnąć nawet o 1878,91 zł. Ta podwyżka dotyczy także osób, które nie wypracowały wymaganego stażu. Aby otrzymać dopłatę do minimalnego świadczenia, seniorzy muszą złożyć specjalne oświadczenie. Ze względu na korzystne warunki, ZUS przewiduje spore zainteresowanie. Oto szczegóły.
Czy to możliwe, że ZUS może podnieść emeryturę prawie o 1900 złotych i to także tym, którzy nie wypracowali obwarowanego przepisami wymaganego stażu? Tak. Wystarczy złożenie tylko jednego oświadczenia, żeby otrzymać dopłatę do minimalnej kwoty.
Minimalna emerytura od marca 2025 roku to 1878,91 zł brutto. Kwota ta jest podstawą do wyliczenia maksymalnej wysokości rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, które można otrzymać. Warunkiem przyznania świadczenia jest przede wszystkim posiadanie dzieci, a nie długi staż pracy. Możliwe jest więc otrzymanie wsparcia nawet po krótkim okresie zatrudnienia. Oto szczegóły.
Zgodnie z doniesieniami "Rzeczpospolitej", trwają prace nad zmianą przepisów dotyczących rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, znanego jako "Mama 4+". Obecnie mężczyźni mają bardzo małe szanse na jego otrzymanie. Nowe regulacje mają to zmienić, umożliwiając ojcom łatwiejszy dostęp do tego świadczenia. Oto szczegóły.
Zarobki seniorów, którzy wychowali czworo lub więcej dzieci, wzrosną, co wiąże się z wprowadzeniem nowego świadczenia, które ma na celu zastąpienie programu "Mama 4+". Jego nazwa to "Rodzice 4+", a ma wejść w życie, by wyrównać dotychczasowe nierówności. Oto szczegóły.
Choć zasadą jest, że emeryturę otrzymuje się po osiągnięciu wymaganego wieku i udokumentowaniu odpowiedniego stażu pracy, polskie przepisy przewidują wyjątki. Czy w ogóle można uzyskać to świadczenie, nie mając wypracowanych lat? Tak! Istnieją szczególne sytuacje, w których ZUS może przyznać emeryturę pomimo braku minimalnego stażu. Oto szczegóły.
ZUS odmawia przyznania świadczenia, mającego zapewnić niezbędne środki utrzymania rodzicom-seniorom, którzy zrezygnowali z zatrudnienia, aby wychowywać dzieci lub z tego powodu w ogóle go nie podjęli (tj. rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego w ramach programu „Mama 4 plus”), jeżeli opieka nad co najmniej jednym z czworga dzieci (które nie jest również dzieckiem własnym ani dzieckiem współmałżonka) nie została formalnie uregulowana (tj. nie zostało ono przysposobione ani przyjęte na wychowanie w ramach rodziny zastępczej). Samo sprawowanie faktycznej opieki nad co najmniej czwórką dzieci, nie przesądza zatem o prawie do rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Brak wychowania dziecka przez cały okres od jego narodzin do pełnoletności – podstawy odmowy przyznania przez ZUS ww. świadczenia, już jednak stanowić nie może.
Przez lata ich życie podporządkowane było rodzinie. Zrezygnowały z pracy zawodowej na rzecz wychowanie dzieci i prowadzenia domu. Tysiące kobiet, które zdecydowały się poświęcić karierę na rzecz macierzyństwa, w efekcie zostawały na starość bez żadnych świadczeń i zabezpieczenia finansowego. Tę sytuację zmieniły przepisy wprowadzone w 2019 roku, dzięki którym pojawiły się tak zwane matczyne emerytury. Program znany pod nazwą „Mama 4 plus” daje szansę na comiesięczne świadczenie, ale nie wszyscy spełniają wymagane warunki.
26 maja, w Dzień Matki, ZUS przypomina, że bycie mamą to nie tylko ogromna radość i wyzwanie, ale też prawo do konkretnego wsparcia finansowego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych oferuje pomoc zarówno dla początkujących mam, w postaci zasiłku macierzyńskiego, jak i dla kobiet które wychowały co najmniej czworo dzieci, dzięki świadczeniu „Mama 4+”.
Prawo nie jest doskonałe. Wiadomo to nie od dzisiaj, ale wiadomo też, że: dura lex, sed lex (twarde prawo ale prawo). Czy będą zatem zmiany dla matek? Tym bardziej, że wielkimi krokami zbliża się Dzień Matki. Pojawiła się bowiem taka wątpliwość: skoro Karta Dużej Rodziny jest przy 3. dzieci i taki model jest uznawany za rodzinę wielodzietną to czemu program emerytalny „Mama 4+” jest przy 4. dzieci a nie przy 3. Czy nie powinno być spójności w tej materii? Oczywiście pojęcia prawne, od których zależą uprawnienia mogą być różnie rozumiane, na gruncie różnych ustaw, bardziej szeroko czy bardziej precyzyjnie. Jednak czy również w przypadku uprawnień socjalnych? Wyjaśniamy, bo w sprawie pojawiło się wiele uwag, inicjatyw poselskich i petycji.
Jakiś czas temu zapadł istotny wyrok z obszaru świadczeń rodzinnych, a konkretnie co do rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego - MAMA 4+. Z pomocą interpretacji (jak się okazuje spornych i niewystarczająco precyzyjnych) definicji - przyszedł NSA na skutek pozwu matki, której ZUS nie chciał przyznać tzw. "świadczenia matczynego". W sprawie sporne okazało się pojęcie: wychowania dzieci.
1 marca 2025 r. wzrastają nie tylko emerytury i renty. Waloryzacji podlega też rodzicielskie świadczenie uzupełniające, nazywane „Mama 4+”. W określonych przypadkach Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca je również ojcom.
Świadczenie w ramach programu „Mama 4 plus” wynosi aktualnie 1780,96 zł. Jest to wynik corocznej waloryzacji emerytur, która obejmuje również rodzicielskie świadczenie uzupełniające. Program ten ma na celu wsparcie matek (a w pewnych przypadkach także ojców), które poświęciły się wychowaniu czwórki lub więcej dzieci i nie nabyły prawa do minimalnej emerytury.
Celem ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym jest zapewnienie niezbędnych środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej albo ich nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci.
1780, 96 zł mogą maksymalnie uzyskać matki w ramach rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego – Mama 4 plus. Prawo do świadczenia nie jest związane z wcześniejszym opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne.
Mama 4 plus w 2024 roku - to już 5 lat funkcjonowania świadczenia w Polsce. Czy w tym czasie zmieniły się przepisy? Jakie warunki należy spełnić, aby otrzymać RSU? Ile wynosi rodzicielskie świadczenie uzupełniające do końca lutego, a ile od 1 marca 2024 roku? Jakie dokumenty dołączyć do wniosku? Czy na emeryturze matczynej można pracować? Czy ojcowie pobierają emeryturę matczyną? Na te i inne pytania odpowiada rzecznik ZUS województwa dolnośląskiego Iwoną Kowalską-Matis
Wypłata rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego przysługuje tym kobietom, które urodziły i wychowały minimum czworo dzieci. Pieniądze mogą też otrzymać ojcowie, którzy także wychowali minimum czwórkę dzieci, w sytuacji, gdy matki dzieci albo zmarły albo odeszły i nie zajmowały się dziećmi. Żeby to było możliwe trzeba - poza posiadaniem wymaganej liczby dzieci, osiągnąć wiek emerytalny, który wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
Kto może otrzymać świadczenie „Mama 4+”, czyli rodzicielskie świadczenie uzupełniające? Ile osób korzysta z tego rodzaju wsparcia?
REKLAMA