REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

MS chce wrócić do pomysłu wprowadzenia alimentów natychmiastowych

Paulina Nowosielska
Paulina Nowosielska
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Mijają dwa lata od chwili, gdy resort sprawiedliwości zapowiedział wprowadzenie tzw. alimentów natychmiastowych./Fot. Shutterstock
Mijają dwa lata od chwili, gdy resort sprawiedliwości zapowiedział wprowadzenie tzw. alimentów natychmiastowych./Fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Sprawiedliwości chce wrócić do tematu alimentów natychmiastowych. Projekt przewidujący wprowadzenie natychmiastowych alimentów wpłynął do Sejmu poprzedniej kadencji. Ustawę popiera Rzecznik Praw Dziecka.

Co dalej z alimentami natychmiastowymi? MS chce wrócić do tematu

Mijają dwa lata od chwili, gdy resort sprawiedliwości zapowiedział wprowadzenie tzw. alimentów natychmiastowych. Teraz przekonuje, że chce jak najszybciej wrócić do tematu.

REKLAMA

REKLAMA

„Projekt tej ustawy zostanie w najbliższym czasie zgłoszony do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów” – czytamy w nadesłanej do DGP odpowiedzi. Są w niej również zapewnienia, że zmiany w kodeksie rodzinnym wprowadzające m.in. alimenty natychmiastowe ministerstwo uważa za „bardzo ważne”. – Dlaczego więc od dwóch lat słyszymy wyłącznie obietnice? – pyta Katarzyna Stadnik z Fundacji KiDs.

źródło: DGP

REKLAMA

Polecamy: Wynagrodzenia 2020. Rozliczanie płac w praktyce

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Historia bez zakończenia

– Sprawy o alimenty trwają miesiącami. To ma się zmienić – zapowiadał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w 2018 r. – Tysiące samotnych matek, bo to ich w przeważającej mierze dotyczy problem, czekają zdecydowanie za długo na ostateczną decyzję sądu w sprawie świadczenia – wtórował ówczesny wiceminister Michał Woś.

Założeniem resortu było maksymalne uproszczenie formalności. W internecie miał być dostępny prosty wniosek o ich przyznanie (ok. 460 zł na jedno dziecko, 840 zł na dwójkę), bez konieczności ustalania dochodów, a decyzja miała zapadać w ciągu kilku dni. Alimenty natychmiastowe miały też nie zamykać drogi do starania się później o wyższe świadczenia.

Dalsze prace trwały prawie rok. W lutym 2019 r. Rada Ministrów przyjęła projekt reformy prawa rodzinnego, który zakładał owe alimenty, a także skuteczne egzekwowanie prawa dziecka do kontaktów z rodzicami i ochronę najmłodszych przed przemocą. – Miarą cywilizacji i kultury państwa jest tworzenie takich ram prawnych, aby dbać o ludzi najsłabszych, najbardziej bezbronnych – mówił wówczas minister. A resort jako dowód owej dbałości przedstawiał dane dotyczące Funduszu Alimentacyjnego: „Spektakularny efekt przyniosły przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmiany w egzekwowaniu obowiązku alimentacyjnego. Ściągalność alimentów do państwowego FA wzrosła aż o 164 proc.”. Alimenty natychmiastowe, jak wtedy przekonywano, miały być kontynuacją działań na rzecz dzieci.

Na ile był to spektakularny sukces? Zadłużenie do FA na koniec 2019 r. było o ponad 600 mln większe niż w 2018 r., a liczba zobowiązań urosła o ponad 2,5 tys. Fakt, obie te liczby nie szybują tak, jak w latach 2015–2017, kiedy zadłużenie urosło o kilka miliardów. Nadal jest to jednak wzrost. Poza tym nie wiemy, jakie są zaległości alimentacyjne wobec dzieci, które nie korzystają z pomocy państwa, bo tego w naszym kraju nikt nie monitoruje.

Rządowy projekt zmian w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym wpłynął do Sejmu poprzedniej kadencji, po pierwszym czytaniu został skierowany do komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach. A potem były wybory parlamentarne i zadziałała zasada dyskontynuacji.

Nowa, stara propozycja?

– Skoro był to projekt dobry, z szerokim poparciem politycznym, co stoi na przeszkodzie, by nadać mu teraz szybko nowy bieg – pyta Katarzyna Stadnik. Opowiada, że na alimenty natychmiastowe czekają tysiące dzieci. – A ich matki są przekonane, że te obietnice już dawno stały się prawem. Nie ma tygodnia, żebym nie musiała wyprowadzać ich z błędu – dodaje.

Przypomina, że były i inne dobre pomysły dotyczące alimentów. W ubiegłym roku MPiPS, przygotowując projekt ustawy o świadczeniu „Dobry start” (wypłacane raz w roku wsparcie na zakup wyprawki szkolnej), zaproponowało też podwyższenie kwoty kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego do 900 zł od października 2020 r. Ta propozycja w toku dalszych prac przepadła.

– Podobnie nie wiadomo, co z tabelami alimentacyjnymi (widełki, według których zasądzałoby się alimenty, mając na uwadze wiek dziecka, sytuację ekonomiczną). MS powtarzało wiele razy, że bada sprawę – mówi Robert Damski, komornik zasiadający w Zespole Ekspertów ds. Alimentów przy RPO. To na jednym z jego posiedzeń zrodził się pomysł alimentów natychmiastowych. – Nie miał jednak wiele wspólnego z tym, nad czym później debatowali politycy. Proponowaliśmy, by były to świadczenia w wysokości do 500 zł (czyli tyle, ile dziś maksymalnie może wypłacić FA). Miały być natychmiast wypłacane, a nie natychmiast zasądzane. To kolosalna różnica. Bo dziś jako komornik prowadzę sprawy alimentacyjne, które ciągną się po kilkanaście lat. Mam „pod opieką” prawie 1,5 tys. dłużników i wiem, że kartka papieru z wyrokiem sądu to, niestety, dopiero połowa sukcesu.

Przedstawiciele MS podkreślali wcześniej, że prace nad projektem trwały przy potężnym wsparciu ze strony Rzecznika Praw Dziecka. Sam Mikołaj Pawlak powtarzał, że zmiany są dla niego priorytetowe. Czy tak jest dalej? – Trwają jeszcze ustalenia, ale RPD, który mocno popiera tę ustawę, ma nadzieję, że zakończą się możliwie najszybciej. Projekt ten przecież spotkał się z szeroką i znaczącą akceptacją, zarówno polityczną, jak i społeczną – odpowiada nam. Przypomina, że efektem zmian ma być nie tylko poprawa sytuacji dzieci, lecz także znaczne odciążenie sądów rodzinnych, przed którymi dziś toczą się długie boje o alimenty.

– Zapewnienia piękne, ale słyszałyśmy ich już tyle, że poczekajmy na konkrety – kwituje Stadnik.

 Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecamy serwis: Alimenty

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Dodatkowe 12 dni wolnych od pracy dla wszystkich z powodu bólu uniemożliwiającego pracę i bez L4 – zamiast urlopu menstruacyjnego dla kobiet, który już obowiązuje

W OHP (tj. Ochotniczych Hufcach Pracy), będących jednostkami budżetowymi, podlegającymi pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – obowiązuje tzw. urlop menstruacyjny dla zatrudnionych tam kobiet, w wymiarze 1 pełnopłatnego dnia w miesiącu, co daje łącznie 12 dodatkowych dni wolnych od pracy w ciągu roku. W ostatnim czasie, jeden z posłów, wystąpił z postulatem zastąpienia ww. urlopu – urlopem zdrowotnym, przysługującym każdemu pracownikowi (bez podziału na płeć), który miałby stanowić pełnopłatny dzień wolny od pracy (w każdym miesiącu w ciągu roku), z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę.

Sprzeczne przepisy o wyrównaniach w świadczeniu wspierającym. ZUS ma art. 5 jednej ustawy, a osoby niepełnosprawne art. 26 ust. 2 innej

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. (w porównaniu do lat poprzednich) przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić z niego podstawę do blokady wyrównań przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wprost (bez wykładni systemowej) wypłatę wyrównań. Chodzi o poważne kwoty rzędu 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł .... Wysokość zależy od tego ile miesięcy upłynęło między datą złożenia wniosku (od tej daty liczy się wyrównanie) a datą przyznania punktów przez WZON (jest podana w decyzji WZON - przykład na skanie dokumentu poniżej).

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

REKLAMA

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

MOPS wygrywa w sądzie: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

REKLAMA

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje z restrykcyjną interpretacją

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA