REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Weszła w życie nowelizacja ustawy o IPN wprowadzająca kary za "polskie obozy śmierci"

Weszła w życie nowelizacja ustawy o IPN wprowadzająca kary za
Weszła w życie nowelizacja ustawy o IPN wprowadzająca kary za "polskie obozy śmierci"/ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W dniu 1 marca 2018 r. weszła w życie głośna nowelizacja ustawy o IPN. Nowe przepisy wprowadzają karalność w postaci grzywny. a nawet do 3 lat pozbawienia wolności za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne. Ta sama kara grozi za rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni.

Zobacz aktualne: Najnowsza nowelizacja ustawy o IPN uchyla przepisy karne

REKLAMA

REKLAMA

W ustawie znalazły się także przepisy, które mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów. Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie.Prezydent Andrzej Duda podpisując nowelę 6 lutego, zdecydował, że skieruje ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania zgodności jej zapisów z przepisami ustawy zasadniczej.

Nowelizacja do TK

Prezydent, uzasadniając swoją decyzję, mówił, że "trzeba chronić dobre imię Polski i Polaków, to kwestia także naszej wrażliwości", do której - jak podkreślił - mamy prawo. Dodał, że zdecydował się skierować nowelę o IPN do TK, ponieważ jest dla niego także niezwykle ważna ta wrażliwość, "która powoduje te głosy sprzeciwu, ta, która wywołuje te obawy o to, że nie będzie można głosić prawdy, o to, że będzie zamykanie ust tym, którzy ocaleli".

Wniosek do TK prezydent skierował 14 lutego. Jak wskazał w uzasadnieniu, przepisy powinny być formułowane w sposób poprawny, precyzyjny i jasny. Podkreślił, że każdy obywatel powinien być w stanie zrekonstruować zasadnicze znamiona czynu zabronionego, a nie być "w stanie niepewności co do tego, czy pewne zachowanie stanowi czyn zabroniony". Dodał też, że przepisy karne nie mogą zagrażać świadectwu prawdy o Holokauście.

REKLAMA

Zobacz również: Wyrok i kara

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wniosek prezydenta dotyczy głównie przepisu, który wprowadza karę do 3 lat więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione m.in. przez III Rzeszę Niemiecką. Prezydent zarzucił niezgodność tego przepisu m.in. z art. 2 konstytucji (mówiącym o tym, że Polska jest m.in. demokratycznym państwem prawnym) i art. 54 konstytucji (głosi on, że "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji").

"Stosowanie regulacji prawnej przewidującej odpowiedzialność karną za przypisywanie Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu popełnionych zbrodni nie może zagrażać świadectwu prawdy o Holokauście oraz swobodzie wypowiedzi gwarantowanej przez Konstytucję, także wówczas, gdy wypowiedzi te są kontrowersyjne" - podkreślił Andrzej Duda we wniosku do TK.

Niedookreślenie przepisów

Prezydent zaskarżył także przepisy noweli w części obejmującej wyrazy "ukraińskich nacjonalistów" oraz wyrazy "i Małopolski Wschodniej", wskazując że pojęcia te są "niedookreślone".

Chodzi o to, że w ustawie o IPN znalazły się przepisy, które mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów (także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką). Zapisano, że tymi zbrodniami są "czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-1950, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności". Dodano również, że taką zbrodnią ukraińskich nacjonalistów było m.in. ludobójstwo na obywatelach II RP na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

"Pewne sformułowania dla strony ukraińskiej są zbyt ogólne, nieprecyzyjne i obawiają się tego, że mogą później posłużyć do penalizowania działań niektórych działań ukraińskich" - mówił w lutym szef MSZ Jacek Czaputowicz.

"Znowelizowana ustawa o IPN ma chronić państwo polskie i naród jako całość przed kłamliwymi oskarżeniami o udział w niemieckich zbrodniach, a nie służyć zacieraniu odpowiedzialności pojedynczych osób lub grup. Nie będzie kar dla świadków historii, naukowców czy dziennikarzy za przywoływanie bolesnych faktów z naszej historii" – tłumaczył w wywiadzie dla PAP minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Zmiany m.in. w ustawie o IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości; część przepisów dotyczących m.in. zbrodni ukraińskich nacjonalistów zaproponowali posłowie Kukiz'15. Dyskusja w Sejmie nad projektem rozpoczęła się w październiku 2016 r.

Nawet 3 lata więzienia

Nowelizacja wprowadza do ustawy o IPN art. 55a, który stanowi, że każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni". Zgodnie z przepisami, jeśli sprawca działałby nieumyślnie, będzie podlegać karze grzywny lub ograniczeniu wolności.

Nie byłoby przestępstwem popełnienie tych czynów "w ramach działalności artystycznej lub naukowej".

Nowy przepis ma się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu". Śledztwo z urzędu będzie wszczynał prokurator IPN; wyrok ma być podawany do publicznej wiadomości.

Procesy cywilne za ''polskie obozy śmierci''

Ustawa zakłada także możliwość wytaczania za takie sformułowania jak "polskie obozy śmierci" procesów cywilnych, m.in. przez organizacje pozarządowe i Instytut Pamięci Narodowej. Odszkodowanie lub zadośćuczynienie będą przysługiwać Skarbowi Państwa.

Nowela ustawy o IPN wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Rozczarowanie decyzją prezydenta Dudy o jej podpisaniu wyraził sekretarz stanu USA Rex Tillerson. "Rozumiemy, że ustawa ta będzie skierowana do polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Wprowadzenie w życie tego prawa szkodliwie wpływa na wolność słowa i badania naukowe" – napisał Tillerson na Twitterze.

Krytyka Izraela

Do przyjętych przez parlament przepisów krytycznie odniosły się władze Izraela, m.in. premier Benjamin Netanjahu. Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, dzień po uchwaleniu noweli przez Sejm, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu Auschwitz, zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że "Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady".

Zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Izraela, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu, który w czwartek ma spotkać się w Izraelu ze swoim tamtejszym odpowiednikiem, stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.

W polskim prawie był już przepis umożliwiający karanie 3 latami więzienia za pomawianie narodu polskiego o udział w zbrodniach komunistycznych lub nazistowskich. W 2008 r. uchylił go - z powodu wadliwości drogi legislacyjnej - Trybunał Konstytucyjny.

Chodzi o przepis 132a Kodeksu karnego, dodany w 2006 r. do Kk nowelizacją ustawy lustracyjnej. Przewidywał on karę do 3 lat więzienia za "publiczne pomówienie narodu polskiego" o udział, organizowanie lub odpowiedzialność za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie. Pozwalał też ścigać sprawców tych czynów popełnionych poza Polską.

Przepis krytykowało wówczas wielu prawników i historyków, których zdaniem mógł on uniemożliwić np. rzetelne opisywanie zjawiska szmalcownictwa (m.in. wymuszania od ukrywających się Żydów okupu pod groźbą wydania ich Niemcom). (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Utrata zaufania to za mało. Pracodawcy wciąż popełniają ten błąd zwalniając pracowników i wpędzają się w problemy

Czy utrata zaufania to wystarczający powód do zwolnienia pracownika? Wręczając wypowiedzenie pracodawcy wciąż popełniają te same błędy, a konsekwencje takiego działania są poważne i niemożliwe do odwrócenia przed sądem.

Renta rodzinna po 16. i 25. roku życia a kontynuowanie nauki - warunki, obowiązki, formalności, wyjaśnienia ZUS

Renta rodzinna przyznana uczniowi, który ukończył ostatnią klasę szkoły ponadpodstawowej i chce zakończyć swoją edukację przysługuje do końca sierpnia. Maturzyści, którzy zamierzają kontynuować naukę, mogą otrzymywać ją także za wrzesień, jeśli zostaną przyjęci na studia i dostarczą do ZUS-u odpowiednie zaświadczenie.

Czy list intencyjny to umowa przedwstępna?

Czym jest list intencyjny? Czy list intencyjny to umowa przedwstępna w prawie budowlanym? Co zawiera umowa przedwstępna o pracę? Artykuł prezentuje aktualne przepisy i odpowiedzi na ważne pytania.

Rozczarowani świadczeniem wspierającym. 1188 zł to prawie trzy razy mniej niż 3386 zł

Świadczenie pielęgnacyjne wynosi 3386 zł. Świadczenie wspierające w maksymalnej wysokości wynosi 4353 zł (95–100 punktów) oraz 3562 zł (90–94 punkty). Jak więc możliwe, że 3386 zł może być nawet trzy razy wyższe od świadczenia wspierającego? To możliwe, ponieważ najwięcej osób otrzymuje świadczenie wspierające przy wyniku 89 punktów lub mniej, a są to kwoty: 2375 zł, 1583 zł, 1188 zł i 792 zł. Czytelnik, którego list publikujemy, otrzymał 75 punktów i przysługuje mu 1188 zł. To zaledwie jedna trzecia kwoty świadczenia pielęgnacyjnego.

REKLAMA

Ustawa frankowa już niedługo zacznie obowiązywać. Co się zmienia dla Frankowiczów? Kredytobiorcy w euro i dolarowi poza ochroną

Podpisaną przez Prezydenta RP w dniu 17 lipca 2026 r. ustawę dotyczącą postępowań frankowych oceniam ostrożnie pozytywnie. Nie dlatego, że rozwiązuje wszystkie problemy kredytobiorców, ale dlatego, że podczas prac parlamentarnych usunięto z niej przepisy, które mogły poważnie pogorszyć ich sytuację - pisze Karolina Pilawska, adwokat z Kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci.

Kiedy pracodawca ma prawo odmówić urlopu wypoczynkowego, a kiedy grozi mu za to grzywna do 60 tys. zł?

Od 8 lipca 2026 r. pracodawcy naruszający przepisy o urlopach wypoczynkowych muszą liczyć się z dwukrotnie wyższą grzywną. Za nieudzielenie pracownikowi przysługującego urlopu albo bezpodstawne obniżenie jego wymiaru grozi obecnie kara od 2 000 do 60 000 zł – wcześniej było to od 1 000 do 30 000 zł. Zmianę wprowadziła ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, która znowelizowała art. 282 § 1 Kodeksu pracy. Reforma zaostrzyła odpowiedzialność za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, nie oznacza jednak, że każda odmowa urlopu jest niezgodna z prawem. Pracodawca może nie zaakceptować konkretnego terminu wypoczynku, ale nie może systematycznie blokować urlopu ani pozbawiać pracownika możliwości jego wykorzystania. Kiedy odmowa jest dopuszczalna, a kiedy może zakończyć się interwencją Państwowej Inspekcji Pracy i wysoką grzywną?

Sejm powołał Sylwię Gregorczyk-Abram na urząd RPO

Sejm powołał w piątek mec. Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą było 233 posłów. Aby kandydatka zgłoszona przez KO i Lewicę mogła objąć tę funkcję, zgodę musi jeszcze wyrazić Senat. Według premiera Donalda Tuska „z całą pewnością” uzyska to poparcie.

Wiek emerytalny kobiet w górę – 5 lat więcej pracy za nieposiadanie dzieci, czyli nowy wiek emerytalny jednakowy dla mężczyzn i bezdzietnych kobiet? „To są dobre, potrzebne zmiany”

W ostatnim czasie ponownie zawrzało na temat wieku emerytalnego kobiet – ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przedstawiła propozycję zrównania wieku emerytalnego bezdzietnych kobiet i mężczyzn. „Jeżeli kobieta ma dzieci – to wtedy jest inny wiek emerytalny. A jeżeli nie ma dzieci, a dzisiaj co druga kobieta ma taki (najczęściej) wybór życiowy, że nie ma dzieci – to powinna mieć tak samo ustawiony system emerytalny jak mężczyźni.” Podobny postulat, od października 2025 r., znajduje się na biurku prezydenta Karola Nawrockiego. Czy kobiety, które nie posiadają dzieci, będą pracować 5 lat dłużej?

REKLAMA

Wysyłanie skanu dowodu przez Internet pod lupą: klienci narażeni na kradzież danych

Wysyłanie skanu dowodu osobistego przez Internet to ryzykowna, ale powszechna praktyka wielu firm finansowych. Rzecznik Praw Obywatelskich uznał właśnie, że takie działanie narusza prawo do prywatności. Wystąpił do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej z żądaniem pilnego ukrócenia tego procederu. Podpowiadamy, dlaczego to tak ważne dla twojego bezpieczeństwa i jak chronić dane z dowodu.

Weto prezydenta Nawrockiego. Chodzi o ustawę o statusie osoby najbliższej

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek dwie rządowe ustawy dotyczące regulacji związków partnerskich – ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy ją wprowadzające. O swojej decyzji poinformowała Kancelaria Prezydenta.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA