REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Emerytura bez podatku i składki zdrowotnej?

Emerytura bez podatku i składki zdrowotnej? / fot. shutterstock
Emerytura bez podatku i składki zdrowotnej? / fot. shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Emerytura bez podatku to obywatelski projekt ustawy, który trafił do dalszych prac w komisji sejmowej. Zgodnie z propozycją zmiany emerytura trafiałaby do rąk emerytów w kwocie brutto.

Emerytura bez podatku i składki zdrowotnej

Sejm skierował w piątek obywatelski projekt ustawy "Emerytura bez podatku" do dalszych prac sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Proponowane przepisy zakładają, że emeryci i renciści otrzymywaliby świadczenia w wysokości kwoty brutto.

REKLAMA

REKLAMA

W piątek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy "Emerytura bez podatku". Projekt wspólnie z komitetem obywatelskim złożyło w Sejmie Polskie Stronnictwo Ludowe. Podpisało się pod nim ponad 140 tys. osób. Proponowane przepisy zakładają likwidację obciążenia emerytów i rencistów podatkiem dochodowym od osób fizycznych oraz składką na ubezpieczenie zdrowotne.

Przedstawiciel komitetu inicjatywy ustawodawczej Mieczysław Kasprzak (PSL) przedstawiając w Sejmie projekt, zwracał uwagę, że sytuacja emerytów i rencistów jest "bardzo trudna". Dodał, że jest to grupa, która została "najbardziej pokrzywdzona przez rządzących w ostatnich latach".

Polecamy: Jak przygotować się do zmian 2019. Podatki, rachunkowość, prawo pracy i ZUS.

REKLAMA

"Proponujemy, aby emeryt i rencista nie płacił podatku, nie płacił składki zdrowotnej, która jest ściśle związana z podatkiem. Jest to sprawiedliwe, jest to uczciwe, i jest to oczekiwane przez emerytów i rencistów, którzy przez całe swoje dorosłe życie pracując sumiennie, płacili składki, sumiennie płacili podatki i dzisiaj są okłamywani" - mówił Kasprzak. Dodał, również, że wskaźnik waloryzacji emerytur i rent nigdy nie nadążał za wzrostem kosztów utrzymania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zwiększenie najniższych emerytur i rent

Wiceminister w MRPiPS Marcin Zieleniecki odnosząc się m.in. do wypowiedzi Kasprzaka, powiedział, że działania jakie przeprowadzono w ciągu trzech ostatnich lat w związku z zabezpieczeniem sytuacji materialnej emerytów i rencistów otrzymujących najniższe świadczenia, "dają podstawę do twierdzenia, że rząd Prawa i Sprawiedliwości przykłada szczególna uwagę do sytuacji najuboższych emerytów i rencistów". Wśród tych działań Zieleniecki wymienił m.in. zwiększenie najniższych kwot emerytalno-rentowych.

Dalsze prace

Zieleniecki przychylił się do wniosku o skierowanie projektu "Emerytura bez podatku" do dalszych prac parlamentarnych. Projekt poparły także wszystkie kluby parlamentarne.

Joanna Borowiak (PiS) podkreśliła, że Prawo i Sprawiedliwość opowie się za dalszymi pracami nad projektem "z szacunku do osób, które się pod nim podpisały". Jednocześnie podkreśliła, że wejście w życie ustawy spowoduje zmniejszenie wpływów do budżetu państwa z podatku dochodowego od osób fizycznych w wysokości około 15 mld zł, zaś ze składki z ubezpieczenia zdrowotnego o kolejne 20 mld.

Zaznaczyła także, że według Biura Analiz Sejmowych, projektowane rozwiązanie jest niezgodnie z art. 18 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który - jak wskazała - dotyczy zakazu dyskryminacji ze względu na przynależność państwową. Dodała, że projekt został negatywnie zaopiniowany przez prezydium komisji krajowej NSZZ "Solidarność".

Projekt o godności

Michał Szczerba (PO-KO) powiedział, że projekt, który ma zwolnić emerytów z podatku dochodowego oraz ze składek na ubezpieczenie społeczne "jest projektem o godności". Zaznaczył, że 90 proc. swoich dochodów emeryci wydają na żywność, mieszkanie i leki.

"Dzisiaj, w tym miejscu, trzeba powiedzieć - polska bieda ma twarz polskiego emeryta, emeryta który nie jest roszczeniowy, emeryta który kupuje mniej, bo mniej ma w portmonetce lub portfelu, który z pokorą odchodzi w aptece wtedy, kiedy nie może zrealizować recepty" - mówił Szczerba.

Agnieszka Ścigaj (Kukiz `15) podkreśliła, że nie ma żadnej wątpliwości co do słuszności projektu. "Bez wątpienia projekt potrzebny, bez wątpienia polscy emeryci i renciści to jest grupa, która rzeczywiście do tej pory żyje w skrajnym ubóstwie" - powiedziała.

Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL-UED) ocenił, że projekt będzie wprowadzony w tej, albo kolejnej kadencji. "Jestem to w stanie państwu z tej mównicy dzisiaj przyrzec, obiecać i uczynić wszystko, żeby doprowadzić do przyjęcia tego projektu" - zaznaczył.

Monika Rosa (N) wskazała, że za sprawą projektu emerytury wzrosną realnie o blisko 20 proc., "czyli o kilkaset złotych miesięcznie". Dodała, że głodowe emerytury są poważnym problemem, zaś seniorów dodatkowo "pogrąża w biedzie galopująca drożyzna".

Według polityków PSL, rozwiązanie wpłynęłoby pozytywnie na sytuację finansową osób pobierających emerytury i renty. "Spowoduje zmniejszenie wpływów do budżetu państwa w sposób bezpośredni z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych oraz składki zdrowotnej, jednak wzrost dochodów osób pobierających emerytury i renty zwiększy udział budżetu państwa z podatków od towarów i usług" - czytamy w uzasadnieniu.

W ocenie PSL, dzięki tej regulacji budżet państwa odnotuje zmniejszone wpływy z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych w wysokości około 15 mld zł. "Natomiast składki z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego będą niższe o około 13 mld zł. Biorąc pod uwagę zwiększenie świadczeń emerytalno-rentowych, wpływy do budżetu zostaną zwiększone poprzez podatek VAT" - podkreślono w projekcie.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA