REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W sądach coraz większy ruch w kwestii restrukturyzacji. Widać wyraźny wzrost składanych wniosków

W sądach coraz większy ruch w kwestii restrukturyzacji. Widać wyraźny wzrost składanych wniosków
W sądach coraz większy ruch w kwestii restrukturyzacji. Widać wyraźny wzrost składanych wniosków
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W ub.r. było w Polsce prawie 1650 zawiadomień o otwarciu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego. Choć sądy rejonowe posiadają niepełne dane, to eksperci nie mają wątpliwości co do skali jego upowszechnienia. Uważają, że było mniej sformalizowane niż obecnie znowelizowane postępowanie o zatwierdzenie układu. Nowelizacja weszła w życie 1 grudnia 2021 roku wraz z Krajowym Rejestrem Zadłużonych.

Nowe rozwiązania w kwestii postępowania restrukturyzacyjnego

Jak wynika z danych z sądów rejonowych, w 2021 roku wpłynęło do nich blisko 1650 zawiadomień o otwarciu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego. Przez połowę 2020 roku odnotowano ich przeszło 350. Jednocześnie sądy informują, że dane z ub.r. są niepełne. Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne obowiązywało od 24 czerwca 2020 roku do 30 listopada. Natomiast 1 grudnia ub.r. zastąpiło je znowelizowane postępowanie o zatwierdzenie układu, zwane potocznie PZU 2.0. Wówczas wszedł w życie Krajowy Rejestr Zadłużonych. Z informacji z Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że od 1 do 31 grudnia ub.r. w KRZ zarejestrowano 20 tego typu spraw.

REKLAMA

REKLAMA

– Wprowadzenie uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego było dla przedsiębiorców z problemami finansowymi sporym ułatwieniem. To jedna z lepszych zmian w prawie, jaką przyniósł nam COVID. Główną zaletą było to, że układ był zawierany szybciej. Drugą sprawą jest to, że przedsiębiorcy mają aktualnie bardzo trudny czas. Postępowanie restrukturyzacyjne pozwala im uniknąć zamknięcia swojej działalności, a w przyszłości doprowadzi do ustabilizowania ich sytuacji. Możemy zauważyć tendencję wzrostową dla tego postępowania, bo łatwo je otworzyć. Zawsze, kiedy wchodzą w życie nowe przepisy, ludzie muszą się z nimi zapoznać i zrozumieć. Dlatego też stopniowo z miesiąca na miesiąc mogliśmy zauważyć wzrost otwartych uproszczonych postępowań restrukturyzacyjnych – mówi Piotr Bijański, prezes sieci kancelarii Twój Prawnik 24.

Z kolei radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Adrian Parol tłumaczy, że niewielka liczba postępowań w grudniu ub.r. wynikała z przyczyn technicznych. Przez pewien czas w Krajowym Rejestrze Długów nie można było dokonać obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego, a więc nie dało się skorzystać ze zmodyfikowanego postępowania o zatwierdzenie układu, dającego ochronę dłużnikowi przy zabezpieczeniu interesów wierzycieli.

REKLAMA

Krajowy Rejestr Zadłużonych - jego rola w postępowaniu restrukturyzacyjnym

Krajowy Rejestr Zadłużonych jest nowoczesnym i wygodnym systemem, dzięki któremu można przesyłać dokumenty online. Ma ułatwiać proces otwierania i przepływu informacji między przedsiębiorcą, nadzorcą sądowym a wierzycielami. Jednak jeszcze musimy poczekać, aż zacznie funkcjonować tak, jak trzeba. Mimo wszystko wierzę, że z czasem usprawni się proces postępowań restrukturyzacyjnych – przekonuje Piotr Bijański.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według Adriana Parola, obecnie KRZ utrudnia prowadzenie postępowań, co ma związek ze stałą ewolucją tego systemu i brakiem szeregu funkcjonalności. Plusem jest jednak jego transparentność dla wierzycieli. Tego brakowało w przypadku uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego, które było za to mniej sformalizowane. KRZ wymaga założenia konta i korzystania z podpisu kwalifikowanego, a w niektórych branżach część przedsiębiorców jest wciąż wykluczona cyfrowo.

– Krajowy Rejestr Zadłużonych z założenia jest rozwiązaniem korzystnym dla wierzyciela. Elektronizacja pozwala uczestnikom na łatwiejszy udział w postępowaniu oraz w znacznym stopniu zwiększa kontrolę nad nim – stwierdza radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Łukasz Goszczyński.

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne pierwszym wyborem przedsiębiorców

Z danych z sądów rejonowych wynika też, że w ub.r. wpłynęło do nich ponad 630 wniosków o otwarcie pozostałych rodzajów postępowań restrukturyzacyjnych. W 2020 roku było ich ok. 730. W tym przypadku sądy rejonowe również poinformowały, że dane za 2021 rok są niepełne. Wg Ministerstwa Sprawiedliwości, od 1 do 31 grudnia ub.r. w KRZ zarejestrowano 11 spraw dotyczących pozostałych rodzajów postępowań restrukturyzacyjnych.

– Spadek liczby pozostałych postępowań był spowodowany wyparciem ich przez bardziej efektywny instrument. Z uwagi na ich sformalizowanie, czas trwania i większe wydatki stały się ostateczną deską ratunku dla firm, które wymagały głębszej restrukturyzacji lub też szerszej ochrony, np. cofnięcia zajęć dokonanych w egzekucji – wyjaśnia mec. Adrian Parol.

Z kolei zdaniem Piotra Bijańskiego, do wyboru uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego mogła też przekonać przedsiębiorców, trwająca od samego jego początku do końca, 4-miesięczna ochrona przed egzekucją. Do tego wierzyciele chętniej przystawali na negocjacje z restrukturyzowanym przedsiębiorcą, bo wiedzieli, że ich wierzytelności nie będą zamrożone na długie lata.

– Takich statystyk należało się spodziewać. Przedsiębiorcy słusznie najczęściej wybierali postępowanie, które najlepiej mogło rozwiązać ich problemy. Niemniej instrument prawny zawsze musi być dostosowany do wielkości przedsiębiorstwa i skali jego kłopotów. Dlatego wciąż były też prowadzone inne postępowania – komentuje Łukasz Goszczyński.

W ub.r. najwięcej zawiadomień o otwarciu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego wpłynęło do sądów w Warszawie – 242, Poznaniu – 188, Lublinie – 120, Białymstoku – 106, a także w Krakowie – 99. Z kolei najwięcej wniosków o otwarcie pozostałych rodzajów postępowań restrukturyzacyjnych było w Warszawie – 132, Poznaniu – 67, Białymstoku – 42, Lublinie – 36, jak również w Gdańsku – 31.

– W Warszawie, Poznaniu i Krakowie zarejestrowano najwięcej firm z ich rejonów, należących do branż, które najbardziej ucierpiały w czasie kryzysu. Wśród nich należy wymienić m.in. gastronomię, transport czy przemysł – zwraca uwagę Piotr Bijański.

Z kolei na wyniki Lublina wpłynęła sytuacja w rolnictwie, co zauważa Adrian Parol. I dodaje, że w tej części Polski jest wiele gospodarstw rolnych, które musiały skorzystać z uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego, w wyniku pogorszenia koniunktury gospodarczej.

– Wszystko wskazuje na to, że w tym roku największą popularnością cieszyć się będzie postępowanie o zatwierdzeniu układu. Przewiduję, że liczba otwartych postępowań utrzyma się na poziomie podobnym do ilości otwartych uproszczonych postępowań restrukturyzacyjnych. Z uwagi na wzrost obciążeń podatkowych, cen nośników energii oraz kosztów obsługi finansowania zagrożone są działy produkcji rolnej oraz branża transportowa – zaznacza mec. Łukasz Goszczyński.

Inni eksperci też podzielają ww. opinię. Radca prawny Adrian Parol jest przekonany, że w obecnej sytuacji gospodarczej liczba postępowań restrukturyzacyjnych będzie rosła. Firmy będą mierzyły się już nie tylko ze skutkami lockdownów, inflacji, ale też toczącej się blisko nas wojny. Ekspert przewiduje, że inwestorzy wycofają się z Polski, co zagrozi wielu przedsiębiorstwom. A na zerwaniu współpracy z rynkami wschodnimi szczególnie ucierpi produkcja samochodów, transport i sektor rolno-spożywczy.

– Trudno oszacować, ilu polskich przedsiębiorców z dnia na dzień znalazło się w sytuacji patowej z powodu wybuchu wojny, jak np. dostarczyciele drewna z Syberii. Jednak dzięki restrukturyzacji wielu właścicieli firm może jeszcze uratować swoje biznesy, odciążyć je i ponownie na nich zarabiać. Nie można tylko czekać z ratunkiem na ostatnią chwilę – podsumowuje Piotr Bijański.

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Przygotuj stertę papierów w RODO, bo inaczej kara 10 000 zł za utratę konta

W przypadku włamania na konto firmowe przedsiębiorca może zapłacić karę. Nawet jeżeli nic nie zapobiegłoby atakowi hakera, to posiadanie odpowiednich dokumentów chroni przed karą, np. w wysokości 10 000 zł. Dlatego jako administratorzy danych gromadźcie dokumenty potwierdzające, że posiadacie regulacje dotyczące ochrony danych osobowych. Przeprowadzajcie analizy ryzyka dla procesu przetwarzania danych osobowych. Testujcie zabezpieczenia i oceniajcie ich skuteczność. W mojej opinii nie ma znaczenia, czy Wasze działania mają znaczenie praktyczne (w sensie tego, czy zapobiegłyby włamaniu na konto). Ważne, aby dysponować dokumentami pokazującymi Waszą staranność. Nie ochronią one przed hakerem, ale ochronią przed karą na podstawie przepisów RODO. Bez zgromadzenia odpowiednich dokumentów nawet niezawiniona utrata kontroli nad kontem e-mail oznacza nałożenie kary.

Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

REKLAMA

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

REKLAMA

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA